Chyba niewielu tutaj zrozumialo jaki cel ma ten temat - ja nie szukam waszych rad co moge zrobic i jaki dysk kupic. To jest pojazd na ten ich **** sklep, bo sytuacja jaka mi sie przydarzyla to jakis absurd. Bez zadnego ostrzezenia czy komunikatu sprzedano mi gre, ktora nie ma prawa zadzialac na mojej wersji konsoli i niewazne czy dysk moge dokupic i wymienic/podlaczyc zewnetrznie, bo oryginalnie moj model wlasnie w wersji 60GB wyladowal na rynku. Wystarczylaby krotka adnotacja, bo wystarczy przejrzec internet zeby zobaczyc, ze nie tylko ja "wpadlem".
Ciebie przerasta posiadanie jakiejkolwiek wiedzy w temacie, ale rozumiem lubisz pajacowac.
Widze koledzy wyzej wiedza zerowa -> to nie jest jakies tam ps3 tylko oryginalny pierwszy wstecznie kompatybilny europejski model z oryginalnym 60GB dyskiem, w tamtym czasie wiekszych NIE bylo. I nie zamierzam wciskac do niej jakiegos lewego barachla. Problemem nie jest ani dysk, ani nawet pieniadze, ktore juz wyrzucilem w bloto. Problem to BRAK jakiejkolwiek informacji, ze na takim modelu instalacja tej gry jest niemozliwa. A pieniadze biora.
No i co to ma wspolnego z tematem? Poza tym smieszny mnie to wypominanie platnego multi tak jakby Sony mialo z tym jakos walczyc - a tymczasem z wypiekami na twarzy rzucili sie do strzyzenia owiec jak tylko wypatrzyli stracona okazje na zarobek :) Ale rozumiem, ze nie pasuje to do twojej narracji i wolisz ten fakt, jak wszyscy inni, pomijac.
Na sama mysl o sytuacji jaka miala miejsce az mnie trzesie. Co za niedojdy, zlodzieje i partacze. Wyobrazcie sobie, ze postanowilem sobie kupic MGS4 w wersji cyfrowej, sprawdzilem dokladnie wage pliku i po wyliczeniach, ze miejsca bez problemu starczy dokonalem transakcji. Jakiez bylo moje zdziwienie kiedy probujac sciagnac instalke wyskoczyl mi komunikat o braku miejsca na dysku. Okazalo sie, ze gra nie potrzebuje wcale 28GB miejsca, a prawie 55(!!), bo te mazepy nie potrafily opracowac systemu sciagania gier, a jedynie sciagania ich instalek. Posiadajac oryginalne PS3 z dyskiem 60GB nie jestem zatem w stanie sciagnac i zainstalowac gry poniewaz z tych 60GB Sony sobie rezerwuje ok. 13GB. Oczywiscie Sony mimo braku odpowiedniego komunikatu na karcie gry pozostaje calkowicie bezwinne i nie jest w stanie mi zwrocic srodkow za zakup :)) Za to swietnym rozwiazaniem bylo by... kupno wiekszego dysku. Oczywiscie znienawidzony antykonsumencki Microsoft potrafil opracowac swietna polityke zwrotow, ale w sumie po co jak mamy tylu frajrerow co sie od lat doic daja i jeszcze nas chwala :) Wielki FAKET dla tych niedolegow!
Niestety, ale im dalej w las, tym wiecej bledow. Dzisiaj np nie moglem wyjsc z gry na konsoli. Ja chyba odpuszczam i poczekam na jakas latke. Swiat z poczatku robi wrazenie, ale pozniej zaczyna nudzic, mapy sa wrecz przesadzone pod wzgledem wielkosci. Gra ma tez problemy z balansem np. zaznaczam questa na 2 poziom, a do jego wykonania musze sie przebic przez fale przeciwnikow na poziomie 10... moze to tez jakis blad, nie wiem. Raz mi sie zablokowala statycznie kamera, mimo ze postac dalej biegala. Fabula nie porywa, czesc dialogow w ogole nie przetlumaczone. Brakuje dopracowania, momentami sie czuje jakbym testowal early access. Ogolnie na plus, ale zaden wielki hicior.
To nie remaster tylko czwarta czesc serii. Moze po prostu przycisk wysiadl, albo stoisz za daleko zeby zalaczyc animacje?
PS. 98%, jeszcze tylko chwilka...
Dzieki za rady, tak, zamierzam grac ma vanilli. Tak lepiej sie zapoznam z gra. Zreszta moj dostep do modow jest ograniczony do tych, ktore sa dostepne na xbox one x, bo od jakichs 7 lat funkcjonuje bez PC :)
Mam nadzieje ze do wieczora sie mi ten Fallout sciagnie, bo mam wolny weekend i dzisiaj chetnie bym zarwal nocke. Powiem wam, ze nie moge sie doczekac :-) To moze jakies porady na start? W co najlepiej inwestowac zakladajac ze moj hipek chce zostac legenda pustkowi, lowca glow i strzelcem wyborowym? Moze jakies wspolrzedne na ciekawe miejsca, ktore warto odwiedzic juz na poczatku podrozy?
PS. Jak wyglada sprawa z poziomem trudnosci? Dla przykladu w Skyrim musialem ustawic go oczko wyzej na eksperta, bo bylo za latwo.
Ogolnie powinienem slowem wstepu nakreslic wam moje doswiadczenie z seria wiec zrobie to teraz. W zyciu skonczylem jednego Fallouta, pierwszego, jakies 20 lat temu. Gralem tez w dwojke i dosc sporo w tactics, liznalem tylko trojeczke i new vegas i moze raz kiedys odpalilem f4. Ostatnio miewam kiepski czas jesli chodzi o dobor gier i w zasadzie wszystko porzucam po kilku godzinach. Synonimem gier od bety jest wolnosc od swiata po rozgrywke i chyba czegos takiego teraz szukam. Poza tym lubie postapokalilpse :)
Pozdrawiam was wszystkich
Jak w jaki sposob. Trzeba kupic gre i zainstalowac. Z menu glownego mozesz wybrac jaki tryb cie interesuje i np sciagnac tylko kampanie, jedynie warzone jest wymagany.
Witajcie wastelanderzy, mam ochote na jakiegos Fallouta, polecacie 76 czy lepiej zaczac od czworki?
Paradoks gier pilkarskich (mam na mysli rowniez Pesa) jest taki, ze mnostwo osob, ktore graja niedzielnie badz nie graja w nie w ogole narzeka na brak zmian. A tak naprawde te zmiany z roku na rok sa, mniejsze badz wieksze, ale co najwazniejsze dostrzega je tylko ci, ktorzy poswiecaja na te gry tak jak ja kiedys mnostwo czasu. Nawet dzis potrafie szybko wychwycic wszelkie niuanse choc gram juz raczej rekreacyjnie, bo kiedys bylem absolutnym maniakiem. Dziwne zeby w pilce noznej, nawet tej komputerowej, wymagac zmian widocznych na pierwszy rzut oka. Moze jakby zaczeli zmieniac kolor boiska jeden z drugim przestalby pisac takie glupoty.
Wyglada bosko, mam nadzieje ze do premiery uda mi sie wyrwac gdzies series x. Seria Horizon to najlepszy spinoff w historii.
Jak to ile?! Cale zycie! :-D Gry sportowe/wyscigowe zadza sie swoimi prawami i np mi sie nigdy nie znudza.
Ed.Widze, ze poleciala edycja a przy okazji przekrecony fakt, bo w momencie gdy sprzedaz ps3 zaczela nabierac rozpedu to slabo im nie bylo -Killzone 2, Uncharted, God of War 3 itp. Wyzej juz albz o tym pisal, slaby mieli tylko poczatek, a potem bylo juz tylko lepiej. Ms mial swietny poczatek, ale pozniej zmarnowal okazje co przeciagnelo sie na xbox one.
Juz gdzies pisalem cos podobnego, ale o ile faktycznie poki co tylko Sony wypuszcza kolejne exy to tak lineup na przyszlosc od Microsoftu jest imo znacznie ciekawszy i prognozuje tluste lata tej platformy. A jak jeszcze z kapelusza w tym roku wyskocza z udanym rebootem quake to z konkurencji nie bedzie co zbierac.
Wnioskuje zes mlody, popros rodzicow albo znajomego. Serio, to nie jest kwestia paru stow tylko 3-4zl, wstyd zebrac na publicznym forum. Sam bym ci to wrzucil, ale konta na chomiku nie mam, a prawdopodobienstwo ze ktos tutaj ci pomoze jest znikome.
To wykup ten najmniejszy pakiet gb na chomiku i sciagnij, jaki jest problem? To jest koszt kilku zlotych, z tego co pamietam mozna wyslac nawet sms.
Ed. Masz nawet odpowiedni poradnik na steamie:
https://steamcommunity.com/sharedfiles/filedetails/?id=570183312
Ten koles zarzadzil na rynku gier zanim jakakokwiek prasa zaczela o nim pisac, a gola nie bylo wtedy jeszcze w planach. Proponuje szklanke zimnej wody przed pisaniem bzdur.
Chyba zmęczyła go w końcu seria MGS i chce próbować nowych wyzwań.
Shinji Mikami od klasycznych Resident evil to dowód, że jest życie po rozstaniu się ze "swoją" wielką marką, gdy ma się talent (The Evil Within).
Zatrzymales sie w roku 2015? Bo dokladnie wtedy Kojima stracil prawa do mgs i nawet zdazyl juz zrobic nowa gre, ktora z jego wielka marka nie ma nic wspolnego. Ty tak piszesz zeby pisac co? Duzo slow, malo tresci - wizytowka twoich postow.
Wiecie jaki jest najwiekszy sukces naszej reprezentacji na Euro 2020?
Ze odpadlismy dopiero w 2021 roku :-)
Badum tssss
Bo to taka ruletka dla amatorow i dosc latwo jest zdobyc duzo punktow, nie trzeba byc ekspertem :-) Ciekawiej by sie zrobilo przy obstawianiu konkretnych wynikow, mogliby pomyslec nad jakas wersja pro w przyszlosci. Albo dodac taka opcje i powiedzmy bonusowy pkt za trafienie z kara za ryzyko w postaci zero punkta nawet za poprawny wynik. Ale pewnie nic z tego.
Jak slysze o jakiejs deklasacji to nie wiem czy sie smiac czy plakac nad glupota mlodego narodu. Ciezko jest kogos deklasowac jak sie samemu buja po ringu. Dla mnie nic interesujacego, ale czekam dalej, bo wiem ze mam na co. Jednak poki sony nie wyciagnie z rekawa asow, ktorymi mnie kupia pierwszy jednak wleci klocek dla forzy, halo i stalkera. No i przedstawili mi tez zajebisty lineup na przyszlosc, starfield, avowed i fable. Super ze wracaja do rpgow jak za czasow classica i 360.
Ps. Ponoc oprocz dodatku do gota maja tez w zanadrzu jakas bombe ktora jeszcze nie wyciekla, ciekawe co to. Moze mgs remake albo silent hill jesli nie zapowiedza dzisiaj? Niech juz zrobia to swoje wydarzenie, bo zaraz poznamy cala rozpiske i bedzie po zabawie.
Ale to forum jest pelne miekkich parow o mentalnosci bananowych dzieci i francuskich pieskow. Na codzien pewnie polowa z was ubiera sie jak pener, rurki te sprawy.
Ps. Kapusniak super, jedna z najbardziej pozywnych zupek. A kielba to kielba, zawsze na propsie.
Tak samo jak gdybasz i ty, bo Matrix do dzisiaj jest zgodnie uznawany za jeden z najbardziej kultowych i oryginalnych filmow w historii. Fakty sa natomiast takie, ze w 1999 swiat oszalal na jego punkcie i zewszad dochodzily glosy proszace o kontynuuacje, a ze obok pozytywnych opinii zgadzalo sie tez siano to poszli za ciosem. Zreszta reaktywacja i rewolucje nie byly az tak slabymi filmami jak niektorzy dzis proboja to przedstawic, po prostu nie uciagnely ciezaru pierwszej czesci.
Za to debilizmu az nadto, co potwierdzaja niektore przypadki w tym watku. Zreszta szkoda czasu na dyskusje gdzie tu wiekszosc zna sie na pilce jak kon na gwiazdach i w sumie tyczy sie to wielu sportow i tematow. Za to mamy prawdziwych mistrzow klepania palcami po klawiaturze.
Jakich dokladnie deweloperow popsul Microsoft i na jakiej zasadzie? Bez jadu, bo mi tez nie pasuje ich kierunek. Ale z tego co wiem Arkane mialo w planach ta gre przed wykupieniem Bety i choc mnie coop w ogole, to moze wyjsc z tego cos fajnego. Rare faktycznie podupadlo, a Quake zawsze byl skoncentrowany na multiplayer i nie musieli na nikogo czekac zeby wrocic do korzeni -> Quake Champions. Dajmy im szanse, czas pokaze czy podpatrzyli co nieco u Sony w kwestii wysokobudzetowych gier singlowych.
Lubie ci dogryzac, ale lubimy dokladnie te same gry i mamy niemal to samo spojrzenie na wiele kwestii, po prostu inaczej je przekazujemy. Moze to roznica wieku, a moze wyjatek potwierdzajacy regule ze przeciwienstwa sie przyciagaja. Ciekawy z ciebie gosc.
Tak, wystarczy, a skoro nie bedziesz jej juz uzywac to rowniez deaktywuj, chociaz nie wiem czy ma to jakies faktyczne przelozenie na cokolwiek.
Nie, to ty pleciesz glupoty. Z tego co sie orientuje Sony przejelo ND po 17 latach istnienia i nie byly to poczatki Playstation. A Bethesda zawsze blizej wspolpracowala z Xboxem i skonczylo sie ostatecznie przejeciem. Przestancie sadzic kocopoly jakoby Sony przejelo dopiero raczkujace studia, bo ogarnieci sie z was smieja.
Kazde Playstation w dniu premiery bylo sprzetowo zacofane, nawet ps3 ze swoim cellem. Takie sa fakty i nie ma co zaginac rzeczywistosci. PS4 tez juz w okolicach premiery zbieralo ciegi za bardzo slaby procesor. Jednak nie przeszkodzilo to stworzyc im znanych i kochanych na calym swiecie marek, a tytuly pokroju God of War czy RDR2 i Tlou2 swietnie obrazuja jaka magia drzemie w optymalizacji.
Takze takie wytykanie komus sprzetu jest zalosne, a przy tym glupie, bo ten jego szrot 8 lat temu rzadzil i dzielil, a PS4 od momentu pokazania specyfikacji budzilo niepokoj wsrod ekspertow sprzetowych czy da rade uciagnac generacje. I dalo, ale na pol gwizdka bo tych bardziej wymagajacych trzeba bylo udobruchac modelem PRO.
No ok, a odpalisz Cyberpunka w takiej jakosci na osmioletnim sprzecie? Przeciez niemal w kazdej grze z PS4 jak sie przyjrzysz to tekstury nie powalaja, co nie zmienia faktu ze tlou dzieki zastosowanym filtrom i stylowi artystycznemu jest jedna z najladniejszych gier w historii. A jak dodac do tego animacje postaci to juz w ogole powala. Nie wiem co chcesz osiagnac takimi postami, zachowujesz sie jak dzieciak.
A Village pokazal, ze mozna wydac dopracowane wersje na dwie generacje, mimo, ze poczatkowo nawet tego nie planowano. Smieszne jest podawanie Cyberpunka, prawdopodobnie najgorzej zoptymalizowanej gry AAA pod konsole w historii branzy, jako przyklad.
Uwazam, ze jesli jest przyglupem to faktycznie istnieje takie ryzyko. Cala reszta polaczy fakty takie jak np. wspolne zdjecie z wyprawy do el dorado i rozmowy z Elena czy nawet Samem z poczatku gry. Takze nie, mysle ze kogos ogarnietego ewentualnie zacheci to do zagrania w poprzednie odslony co tez polecam uczynic bo cala seria jest super.
O jakich dwoch postaciach mowimy? Bo z tego co mi wiadomo w czworce wystepuje jedynie Elena. Przeciez to oczywiste, ze trylogia daje spory background na te postacie skoro sa jej glownymi bohaterami. Ale co to zmienia w kwestii odbioru samej czworki, ktora bardzo szybko i sprawnie wyjasnia kto jest kim, a sama historia wlasciwie w zaden sposob nie nawiazuje do poprzednich? Lost Legacy faktycznie moze wprowadzic w pewne zaklopotanie, ale A Thief's End? Absolutnie.
Uncharted 4 jest tak genialnie skonstruowany, ze ucieszy zarowno fanow jak i jest swietnym wprowadzeniem w serie dla swiezakow. Jakas jedna scenka na strychu tego nie zmienia, bo to wlasciwie jedyne wieksze nawiazanie do trylogii, ktore zarazem nie ma absolutnie zadnego znaczenia dla historii czworki. To nie tlou, tu nie ma ciaglosci fabularnej, kazde Uncharted to osobna opowiesc, a czwarta czesc ma bardzo niski prog wejscia m.in. za sprawa dosc rozbudowanego prologu.
Co za idiotyczne porownanie do seriali. Graliscie w to w ogole? Oczywiscie, ze czworke mozna ograc bez znajomosci trylogii, ot, omina cie jakies drobne smaczki, ale fabularnie jest to osobna i zamknieta opowiesc w ogole nie poruszajaca watkow z poprzednich gier.
Ale o co ci w ogole chodzi? Chlopakowi zrywa polaczenie, a ty piszesz o jakichs pingach i lagach. Laga to ty masz.
Konsola obsluguje wifi -> zrywa polaczenie -> podlacz po kablu -> nie mam takiej mozliwosci -> twoj problem. Twoj tok myslenia, az zaczynam zalowac, ze rozpoczalem dyskusje.
Ogolnie to ty jakis bajkopisarz niezly jestes, bo ja wszystkie swoje konsole od PS3 ciagne tylko po wifi i nie mam z tym problemow.
Widze panowie wyzej w zyciowej formie. Zdajecie sobie sprawe, ze wifi jest dzisiaj swiatowym standardem i ze mnostwo osob, w tym ja, nie mamy mozliwosci podlaczenia konsoli do internetu kablem? I to ma dzialac, a podane przez was rozwiazanie jest gowno warte. Gracze moze i z was zajebisci, ale moze pora zrobic przerwe i zaczac np. myslec?
Ja chcialem zaznaczyc, ze czytajac posty wyzej i wlasciwie w kazdym temacie o Naughty Dog wysnulem prosty wniosek. Ludzie nie rozumieja fenomenu tego developera, a jesli juz szukaja sensu to nie tam gdzie trzeba. Znowu nasza forumowa nowa zmiana "niebieskich" nie potrafi uniesc tematu i najczesciej sie kompromituja, a argumenty zastapili chamstwem. Otoz to prawda, gry od Naughty Dog to zwykle gry ze sztampowymi fabulami. Bo sila ND nie lezy w pisaniu skomplikowanych historii, ale w genialnym przedstawianiu tych prostych. Pod wzgledem rezyserii sa absolutnym topem i dlatego te banalne historyjki tak bardzo ciesza. Oprocz tego ich gry to zawsze gwarant najlepszej jakosci technicznej i choc z reguly prostej w zalozeniach to dopracowanej do maksa rozgrywki. Ich gier mozna nie lubic, to oczywiste, ale pisac ze sa przereklamowani, ze samograje itp to juz skrajna glupota. To jest ten sam poziom co kiedys id, blizzard czy black isle tylko w swoim gatunku.
Ps. Wszystkim swiezakom zycze fantastycznej przygody w U4 :-)
Pierwszy Driver robil mega wrazenie, az chcialo sie zeby GTA tak wygladalo. Dwojka tez byla jeszcze spoko, wszystko pozniej juz nie. Przydalby sie porzadny reboot, bo takich gier po prostu nie ma.
Returnal to gra z PS5, a Death Stranding wyroznia sie raczej zalozeniami rozgrywki niz sama rozgrywka. Zreszta co to ma do rzeczy? Ja pilem do Piotrka, ktory stwierdzil ze roznorodnoscia gier Sony i Nintendo miadza Microsoft, co jest oczywista bzdura. Nintendo obie te firmy zjada pod wzgledem roznorodnosci gier firstparty. Za to ci pierwsi celuja w troche inne gatunki, i tak Sony stawia na przygodowe gry akcji, a Ms bardziej idzie w strone wyscigow, shooterow i crpg.
Sam sie w koncu ogarnij i jak chcesz cos przekazac zacznij uzywac odpowiednich slow. To w koncu studia najwyzszej jakosci czy pionierzy? Bo to dwie, zgola odmienne rzeczy. (Zgola= zupelnie)
Ps. God od War byl mocno inspirowany Onimusha, a Crash platformowkami od Nintendo.
Santa Monica i Nd pionierami branzy, chyba w ... cudzych pomyslow, bo zarowno Crash jak i God of War to wlasnie gry zbudowane na pomyslach innych. A obok wymienia kultowe Id jako po prostu dobre studio. Zejdz gosciu na ziemie i najpierw ogarnij co oznaczaja slowa ktorych uzywasz, bo sie osmieszasz.
No, akcyjniaki tpp i jedno Gran Turismo na generacje, faktycznie roznorodnosc po ch*ju.
Aktualnie
Mass Effect LE Xbox One X Moje pierwsze podejscie do serii, jestem po ok 10h i jeszcze nie opuscilem nawet cytadeli. Juz jestem zachwycony, a wiem, ze bedzie tylko lepiej.
Outlast Xbox One X Tutaj drugie podejscie, bo zaczalem kiedys na switchu, ale nie skonczylem. Zmotywowalo mnie dodanie dwojki do gp. Swietny klimat, a po Village mam ochote na cos bardziej horrorowego.
Metro Exodus Sam Story Xbox One X Ledwie zaczalem, ale juz mi sie podoba. Podstawka byla super, jestem fanem calej serii. Tu jeszcze bardziej czuc klimat Stalkera, od razu sie przypomina Lemansk.
Lego Lord of the Rings Playstation 3 Jedna z najlepszych gier osadzonych w Srodziemiu, dzieki dialogom swietnie oddany klimat i wydarzenia z filmow. Plus za otwarty swiat. Skonczylem Druzyne Pierscienia i robie krotka przerwe.
Brothers in Arms Road to Hill 30 Playstation 2 Uwielbiam ta serie choc zawsze bede powtarzal, ze hitboxy to kpina. Nawet dzisiaj prezentuje sie calkiem niezle, szczegolnie skyboxy. Cala trylogia to swietna historia, mocno w klimatach Kompanii Braci.
Ostatnio skonczylem
Lord of the Rings Two Towers Playstation 2 Kiedys bardzo ja lubilem, ale powrot po tylu latach okazal sie nieco bolesny. Wydany rok pozniej Return of the king broni sie duzo lepiej, tutaj kuleje zarowno grafika jak i sam gameplay.
Grand Theft Auto 3 Playstation 2 Jestem fanem, albo nawet fanatykiem GTA i nie zlicze ile razy skonczylem trojeczke. Jak zawsze bawilem sie przednio. <3
Resident Evil Village Playstation 4 pro Jak wyzej, jedna z moich top serii od czasow psone i pierwszej czesci. Podobalo mi sie, nawet bardzo, ale nie pozostawilo z efektem wow. Ot, solidna czesc serii, choc tez troche niewykorzystany potencjal. Standardowo koncowka nieco odstaje od reszty.
Co planuje zaczac
Assassins Creed Valhalla Xbox One X Trzecie podejscie i ostatnia szansa.
Smuggler, no to jestem spokojny. Ja cisne droga paragona, kompletnie mi nie pasuje zly Shepard do calej narracji o jego bohaterstwie i tej opowiesci, w koncu jestesmy pierwszym ludzkim widmem i mamy uwolnic galaktyke a nie zatopic. Troche to glupie, ze bedac renegatem scigamy innego renegata zamiast sie do niego przylaczyc :P
A wlasnie, ja wybralem ten nowy limit do 30 poziomu. Nie chcialem sytuacji gdzie w polowie gry bede juz mocno op, co o tym myslicie?
Kurcze, obawiam sie, ze troche zepsulem sobie druzyne tzn. zainwestowalem Garrusowi punkty w decryption i first aid zeby oblokowac elektronike, a po chwili dolaczyla Tali, ktora te umiejetnosci ma dostepne od poczatku... chociaz z drugiej strony nie wiem czy bede z nia biegal, a Garrus to fajna postac i chcialbym go miec na stale w druzynie. Ah te wybory. Shepardowi za to wymaksowalem charm zeby latwiej konczyc zadania i odblokowac nowe opcje dialogowe.
Smuggler, to dokladnie moj styl gry :-) Zawsze sprawdzam wszystko, eksploruje dokladnie, rozmawiam o wszystkim o czym tylko moge. Na ten moment po ok. 6h jestem zachwycony. Wlasnie bujam sie po cytadeli zbierajac skany keepersow(chcialbym zeby ten watek wrocil, strasznie mnie ciekawi skad oni wychodza i jak to sie dzieje, ze zawsze jest ich tyle samo), mam juz Wrexa i Garrusa i zaraz zabieram sie za najazd na Fista. Nie wyobrazam sobie grania z dubbingiem, oryginalne glosy sa tak swietnie dobrane, ze w polaczeniu z genialna sciezka dzwiekowa w sluchawkach mam wrazenie jakbym byl w dobrym kinie. Maly minusik za brak obslugi Dolby atmos, ale i tak jest bardzo dobrze. Szkoda, ze tak pokpili sprawe polskiej wersji, wspolczuje kazdemu kto musi cierpiec przy Dorocinskim albo Nowickim, szczegolnie, ze na konsoli sobie dubbingu sam nie wywalisz. Pochwalic musze tez rozbudowany kodeks gdzie kazdy znajdzie cos dla siebie, sa nawet opisy poszczegolnych statkow - mega. No nic, wracam do gry, ale co jakis czas bede publikowal kolejne wrazenia z podrozy.
Pogralem wczoraj z godzinke i alez ja sie ciesze,ze mam cala trylogie przed soba. Dzisiaj caly dzien w pracy mysle tylko o ME. Te gry wrecz emanuja aura wielkiej przygody, zawsze uwazalem, ze wyroznia je taka naturalna niewymuszona epickosc. Ciesze sie ze w zeszlym roku przelozylem jej ogrywanie i teraz moge cieszyc oko remasterem w 4k. Jak macie jakies cenne rady i wskazowki to piszcie, tylko bez spoilerow.
Czytam wasze opinie i chyba sam sie skusze. Kiedys gralem cos w jedynke, bardzo mi sie podobal klimat, ale z jakichs powodow nigdy nie skonczylem. Nie mam currentgena wiec wybiore wersje na Xox, bo ponoc trzyma stale 30fps w 4k, a pro standardowo dyszy. No i szkoda tej polonizacji, bo pamietam, ze gra ma bogata encyklopedie, ale dubbingu nie zdzierze wiec zostaje full-eng. Czuje, ze czeka mnie niesamowita przygoda.
Mapka jest prawdopodobnie prawdziwa. To samo bylo z pierwszym screenem i mapa z RDR2, ktore tez wyciekly na dwa lata przed premiera i filmami z prototypu GTA5 na dlugo przed pierwsza zapowiedzia.
Mega im to wyszlo! Gram od wczoraj i mam 8,5h na liczniku a konca nie widac. Ale ja nie zostawiam jencow, dokladnie eksploruje i wykonuje wszystkie poboczne aktywnosci. Jesli mialbym sobie wymarzyc jakiegos Residenta, to wlasnie w takich gotyckich klimatach. Na Ps4pro w trybie framerate niemal stale 60 klatek wiec chcialbym tez pochwalic optymalizacje i ogolnie silnik, bo to nie tylko najwiekszy, ale i najladniejszy z residentow osmej generacji. Jako fan zdecydowanie polecam.
Zdecydowanie gry, ale brakowaloby takich dziel jak Ojciec Chrzestny... w sumie u mnie jedno sie poniekad laczy z drugim, bo z filmow gangsterskich i wojennych milosc przeszla na gry o takiej samej tematyce. Za malolata naogladalem sie O jeden most za daleko, Szeregowca Ryana itp. a pozniej wariowalem od zapowiedzi Medal of Honor na ps1. To samo z Mafia i GTA.
A gdzie Brothers in Arms?? Wlasnie ogrywam road to hill 30 na ps2, alez to byla swietna seria z mocnym klimatem kompanii braci. Randy obiecywal, ze bedzie ciag dalszy i tak czekamy rok za rokiem...
A mnie * na preorder i paczka nie dotarla :(
Potwierdzone, premiera jutro :)) ale niestety zwykly port z podbita rozdzielczoscia.
Ps5 mozna kupic od zaraz, aukcji jest mnostwo, duzo duzo wiecej niz np. Xsx. Sam ebay to ok. 230 sonek do 80 klockow w aukcjach, gdzie w pierwszej z brzegu sprzedano juz ok. 130 ps5(w jednej aukcji moze byc np. 300 konsol). Na pewno na playstation latwiej znalezc frajera, bo ceny xboxa nie poszybowaly az tak w gore, ale marka robi swoje. W sklepach tez co jakis czas cos rzuca i ogolnie latwiej zdobyc ps5 jak series x.
Mala aktualizacja. Wlasnie dostalem telefon z serwisu, ze konsolke udalo sie naprawic i zostala do mnie dzisiaj wyslana. Po weekendzie zdam relacje :-)

Returnal akurat wyglada tak biednie, ze moglby faktycznie trafic do gp z jakas paczka indykow. No ale pamietam jak sie zachwycales "swietnym" Resistance, ktory faktycznie przypominal te pecetowe fpsy z kioskow wiec mnie to nie dziwi.
Niestety, ale choc sam nie pochwalam takiego rozwiazania to Capcom wczesniej wyraznie zaznaczyl jak to bedzie wygladac, a nawet udostepnil preload zeby sie wczesniej przygotowac takze sami jestescie sobie winni ze przegapiliscie szanse. Nawet w psstore jest napisane kiedy mozna je ograc.
Nie wejdziesz, czas na ogranie demka sie skonczyl. Nastepne, zamek, bodaj 25 kwietnia.
Super demko, mega klimat! Szykuje sie jedna z najlepszych czesci, na Ps4PRO w trybie klatek gralo sie swietnie. Tak sie optymalizuje gry na stara generacje! Czekam do 7.
Jeszcze lepsza jest plota, ze Bluepoint juz nie pracuje z Sony, a ponoc robia remake MGS. Gdyby sie okazalo, ze to jednak dla MSu mielibysmy jeden z najwiekszych twistow w historii branzy :D Mogliby ich kupic razem z Konami. Ja im mocno kibicuje.
Made in Japan. Niestety zdjec ci nie porobie, bo lezy w domu rodzinnym w Polsce. Jesli cie interesuje ten temat, zobacz ten watek, w nim masz spis obecnie posiadanych przezemnie konsol.
https://www.gry-online.pl/forum/zbieracie-konsole-albo-inny-sprzet/z5ee0830?N=1
Co do modeli z wiekszym dyskiem, kupilem ja tylko w celu doczekania europejskiej premiery. Nie jest na sprzedaz i zadne pieniadze zdania mego nie zmienia. Pozdrawiam :)
CECHB00
Japonka, pierwsza premierowa wersja ps3 z dyskiem 20GB. Na tle naszej wyroznia sie glownie pelna kompatybilnoscia sprzetowa, bo w bebechach ma zarowno GPU i CPU z ps2(niestety posiada blokade regionalna wiec odpali gry tylko z Japonii). Nie obsluguje tez wifi i jest cala czorna. Uzywana kolo 3 miesiecy, dzis dumnie zdobi kolekcje. Darze ja sporym sentymentem, bo wiaze sie z nia pierwszy wylot do Tokio w grudniu 2006 roku.
Mam wiele mlodszych, ale ta kochalem najbardziej. Zostala mi jeszcze rok starsza japonka, ale co mi po niej jak ma blokade regionalna...
Heh, sam bym to obejrzal, tyle, ze ja nie mieszkam w Polsce. Niemniej pomysle nad tym i ewentualnie zadzwonie do nich. Jesli bedzie zainteresowany zrobieniem takiego filmu mysle, ze sie dogadamy. Dzieki za info i link.
Jak zwykle przylazles sie licytowac, ale w tym wypadku nawet twoj wagon dolarow nie pomoze, bo jestes na straconej pozycji.
Tak sie sklada, ze niedaleko miejsca mojego zamieszkania znajduje sie jeden z najbardziej sprawdzonych i cenionych serwisow w calych Niemczech, ktore zajmuja sie ta konkretna przypadloscia. Zamierzam ja zawiezc na operacje, ale szkoda plomby, ktora tyle wytrzymala. Konsola nie byla jeszcze nigdy otwierana wiec pewnie troche kurzu w srodku uzbierala. Mimo to nie miala zadnych objawow, z ktorych ten model jest znany. Ani z napedem, ani z glosnoscia chodzenia. Jeszcze wczoraj hulala tak samo jak w 2007. Na plus dziala fakt, ze nie wywalila Yloda co daje duze szanse na jej odratowanie.
Jakis czas temu ogrywalem na one x w 4k i gra sie dalej swietnie broni. Absolutnie nie potrzebuje zadnego odswiezenia. Tak to juz jest z prequelami, ze pare rzeczy trzeba naciagnac. Swietne postacie, poruszajaca historia i genialny klimat. Prawdziwy western bez popity.

Dzis jest smutny dzien moi drodzy. Po wspolnie spedzonych 14 latach moja fatka wyzionela ducha... jeszcze do wczoraj moglem sie pochwalic prawdopodobnie jednym a niewielu na tym swiecie tak zachowanych modeli cechc04. Dla nieobeznanych, to nasz pierwszy europejski model, jedyny dzis jeszcze sporo warty, bo wstecznie kompatybilny(ps1,ps2,hardware+software). Ostatnie lata spedzila glownie w gablocie, wczoraj postanowilem sobie zrobic wieczor retro, a dzis przywitala mnie trzema piknieciami i migajacym czerwonym swiatelkiem...
Slyszeliscie najnowsze rewelacje na temat Vity od bylego pracownika Sony? Widac na dobre przyjeli taktyke, ze jak cos jest zepsute bo nie potrafia tego ogarnac to zamiast naprawiac zamiataja temat pod dywan. Tak jak zamykaja kolejne studia, bo licza sie juz tylko blockbustery.
Spokojnie, mlody jestes wszystko przed toba. Mi tez nikt nic nie dal, a dzis obok moich pasji sam pomagam finansowo mamie. Idz po swoje, zycze ci jak najlepiej.
No chyba jednak jest troche smutne skoro cie nachodza takie blyskotliwe refleksje. Ja mam swoje pod kontrola i zyje szczesliwie. Kazda z tych konsol byla przezemnie uzywana, mam cos w planach o czym pisalem nizej. Zadnej nie kupilem na zasadzie +1 do kolekcji.
Obecnie nie trzymam tego u siebie, wiekszosc lezy w pudlach w Polsce. Te, ktore mam ze soba sa w stanie uzytku, planuje sobie wykombinowac kacik retro w piwnicy. Wtedy dopiero zwioze caly sprzet.
Skonczylem Yakuze 0... wlasnie leca napisy a mi jest zwyczajnie smutno. Coz to byla za wspaniala przygoda, nie sadzilem ze to powiem, ale to jedna z najlepszych gier jakie mialem okazje poznac w zyciu. Swietna historia(choc najwiekszy plottwist przewidzialem juz na poczatku to i tak kilka razy mnie pozytywnie zaskoczyla), genialne postacie i mega gesty klimat. Po prostu WOW. Zakonczenie slodko-gorzkie, stad smutek. Robie teraz pare dni przerwy ale zaraz po creditsach zasysam Kiwami.
A platyny to mnie w ogole nie kreca. Kiedys mialem tak, ze probowalem wszystko maksowac, dzis gram tak zeby sprawialo mi to wylacznie przyjemnosc. Czesto nawet wybieram poziom easy choc zdarzaja wyjatki w tej kwestii.
.
Obecnie rowniez gram cyfrowo, ale pudelka dalej kupuje i odstawiam na bok. Juz tak mam. Za to powiem czego nie mam - baby i dzieci. To bardzo ulatwia, a wrecz umozliwia taka sytuacje. Szanuje za muzyke w dobie tych wszystkich spotify itp.
Ps. Sam z wyboru, nie planuje zakladac rodziny.
Ja juz sie zasiedlilem raczej na stale tu gdzie jestem, ale wiadomo, ze nigdy nie wiadomo ;) Niemniej szanuje takie podejscie.
Zeby stworzyc taki temat zmotywowal mnie ostatni artykul na GOLu. Zauwazylem, ze wiekszosc osob jednak sprzedaje stare konsole zeby uciulac troche grosza poki trzymaja cene. Doskonale to rozumiem. Zastanawia mnie natomiast czy jest tu drugi kolekcjoner mojego pokroju. Bo widzicie, ja starego sprzetu nie sprzedaje. Zawsze zostawiam wszelkie folie i kartony by po zakonczonej zmianie odstawic je w kat spakowane niczym dayone(tak, robie zdjecia gdy otwieram i odpakowuje nowy nabytek). Jesli wydaje wam sie, ze jestem wykolejony to co powiecie na to, ze od lat gdy siadam do konsoli najpierw jade po niej lapka w celu zebrania jednodniowego kurzu? Tak, mysle ze mam cos z garem na tym punkcie. Dbania o swoje nauczono mnie za mlodego, bo pochodze z biednego domu i doskonale znam wartosc pieniadza. Dzis na wszystko zarabiam sam, ale nawyk pedanta pozostal. Obecnie moja kolekcja liczy kilkadziesiat konsol. Oto ich spis.
Playstation DSE
Psone (slim)
Playstation 2 + slim
Playstation 3 60GB cechc04
Playstation 3 20GB cechb00
Playstation 3 slim + ss
Playstation 4 + slim + pro
Playstation 4 20th
Psp 1004
Vita pch1004
Xbox +360 slim
Xbox one + one x
Nintendo snes
Nintendo 64
Nintendo switch + lite
Sega mega drive
Sega saturn
Dreamcast
Na wiekszosc z nich mam paragony, a jesli odkupuje to tylko z reki do reki i w stanie idealnym. Jak widac mam wielkie braki wsrod konsol nintendo i segi, bo zaczalem sie nimi interesowac bardzo pozno. Przewrotnie nintendo 64 bylo moja pierwsza konsola w zyciu. A wy tez kolekcjonujecie? Moze zamiast konsol zbieracie cos innego co jest sprzetem elektronicznym? Kiedys poznalem starszego goscia ktorego pasja byly telewizory, magnetowidy itp.- to jest dopiero tragedia jesli chodzi o miejsce. Zapraszam, porozmawiajmy.
Ja musialem sprzedac jedynie duble, bo zwyczajnie nie mialem gdzie tego trzymac. Jako ze bardzo dbam o sprzet, zawsze go pakuje ladnie do kartona i zostawiam dla wlasnej satysfakcji. Mam PS4 fat, PS4 fat na 20 rocznice(folia), PS4 slim i obecnie uzywane PRO. A to tylko wierzcholek gory lodowej... kolekcjonuje z sentymentu bo na brak pieniedzy nie narzekam, a te pare stowek nie sa warte wspomnien. Kiedys to wszystko komus po prostu oddam, takiemu samemu firkowi na tym punkcie jak mi.
Spojrzmy jak to rozegral Microsoft, po prostu rozszerzyl 14 dniowa polityke zwrotow(tak, na xboxie mozesz zwrocic w ciagu 14 dni kazda gre, nie wazne czy ja sciagnales/zagrales/skonczyles) do odwolania. Kupilem CP 22 grudnia, ogralem z 30 godzin zanim dalem sobie spokoj czekajac na latki. Wczoraj przetestowalem patcha, zagotowalem sie i poprosilem o zwrot - wlasnie niedawno wplynely na konto pieniazki. TAK TO SIE ROBI. To jest szacunek do uzytkownika, ze daje mu sie wybor, a nie go odbiera bo zydzi oddac kase.
Kij czy po polsku czy nie, ja tam sie nie moge doczekac. No ale biorac pod uwage, ze ostatnie czesci byly lokalizowane karniak im sie nalezy.

Ten patch to jedno wielkie GOWNO. Na Xbox One X gra dalej gubi klatki do rzedu 20 albo i mniej w bardziej zatloczonych miejscach jak centrum czy chinska dzielnia. To skutecznie odbiera checi do eksploracji i zabawy. Pora spojrzec prawdzie w oczy - gra ma totalnie zepsuty kod i juz nic z tego na starej generacji nie bedzie. Niech innym dalej pluja w oczy, ja sie dawac dymac dalej nie bede ->
Siema, mam na oku dwa tv, przeznaczenie glownie granie, warunek 43 cale. Znawca ze mnie zaden, moze ktos doradzi? A moze alternatywa, budzet ok. 500e.
Samsung q60t
Sony kd-43x7055
Ja po prostu licze, ze naprawia wersje na konsole. To jest smiech na sali zebym czekal 4 miesiace na grywalna gre za ktora zaplacilem pelna cene. Przyznam, ze to jak dostosowali jazde autem do 20 klatek na sekunde nie nastraja optymistycznie. Moze zamiast postarac sie o 30fps zwolnia cala gre?
Bo RDR jest taki sobie, nie bez powodu gra przeszla bez wiekszego echa, zaden hit. Rockstar prawdopodobnie kupil tego szrota tylko po to zeby potem przekuc ja na serie na swoich zasadach. Moze spodobal im sie tytul, bo chwytliwy.
Wow! Nie wiedzialem o takiej grze, zainteresowales mnie, dzieki! Jednak najbardziej cieszy mnie, ze bedzie cos z drugiego STALKERa, moze w koncu jakis krotki gameplay, oby! Czekamy :-)
ALE ZE MNIE FRAJER. Do tego nerwowy... wystarczylo zmienic styl walki na brawler i zbilem go jak leszcza. Musze sie jeszcze duzo nauczyc o tej grze, ale jest tak dobra ze nie umialbym odpuscic. Chyba zostane fanem serii.
A piernicze, jak to tak ma wygladac. Do pewnego momentu bylo ok, ale teraz walcze z tym calym Kuze i wychodzi szydlo z wora... walka jest absurdalnie trudna i niesprawiedliwa. Raz ze po namierzeniu typa Kiryu rusza sie jak w smole i moje ciosy czesto nie siegaja typa, ktory dziwnym trafem stojac nawet dalej siega mnie wszystkim a do tego przewraca... obronic inaczej niz unikiem sie nie da(oczywiscie on broni bez problemu garda), dalem sobie niski poziom trudnosci bo chcialem poznac fabule, ale jak tak mam sie zacinac i denerwowac to wole to wyrzucic z dysku. Szkoda, bo zdazylem sie wciagnac.
Dobra chlopaki, sciagam 0, dzieki wam za pomoc :-)
A jeszcze mam jedno pytanko, jak sie maja do nowych watkow wprowadzonych w 0 i kiwami czesci od trzeciej wzwyz?
Siemka, od jakiegos czasu zbieram sie z zamiarem ogrania Yakuzy na xboksie. Jako, ze cala seria jest dostepna w GP nie mam nic do stracenia. Chcialbym zaczac od Kiwami, bo to pierwsza czesc. Czytalem wiele opinii, ze dobrym poczatkiem jest Yakuza 0, aczkolwiek jest to tez ponoc gra znacznie wieksza od jedynki i obawiam sie czy mnie nie przytloczy iloscia contentu. Ja lubie zagladac w kazdy kat i sprawdzac wszystko co gra mi daje, ale z japonszczyzna jest mi nie po drodze dlatego chcialbym cos krotszego, bardziej zwartego co by wybadac grunt. Poza tym jest wiele przypadkow gdzie prequel zyskiwal dzieki wczesniejszemu zapoznaniu sie z oryginalem. Jak uwazacie, jak byscie mi polecili ugryzc ta serie?
Nie, widzimy TWOJ problem. Reszta sie swietnie bawi, bo to zdecydowanie najlepsza i najbardziej oplacalna usluga w historii branzy. Nikt nie obiecywal nowosci od thirdparty na premiery. Zabawne ze czlowiek o waskim mysleniu, ktory jako przyklad podaje same nowosci zacheca do spojrzenia szerzej. Ty po prostu nie rozumiesz dla kogo i czym jest gamepass.
Mysle, ze normalne. Juz czwarty miesiac czekam na patcha, ktory uczyni gre grywalna.
Zaraz zemdleje. Jak mam sie pozbyc takiego zwyklego domowego gdzies z sufitu albo sciany to mnie trzesie a co dopiero takie potwory. Gdyby Minas mnie zaprosil do siebie, to prawdopodobnie wyszedlbym razem z drzwiami osiagajac predkosc swiatla.
PS. Prosto z zycia - za malolata w mysl zasady ze co cie nie zabije to cie wzmocni mama mi postanowila zrobic niespodzianke i zabrac do takiego hmm. "Pajakowego zoo" gdzie dookola sali byly rozstawione teraria z roznymi okazami. Skonczylo sie to tak, ze w panice stanalem na srodku i zaczalem beczec. Kocham cie mamo.
Dodam monster hunter, dragon age, mass effect, dragon quest, tekken, alien, control, elder scrollsy, fallouty i duzo wiecej. Trzeba byc idiota zeby pisac ze w gp nie ma wartosciowych gier. Albo plolakiem, bo to synonim.
Jakie antidotum, dla tego swiata juz za pozno na jakakolwiek szczepionke. Poza tym doktorek nie byl swiety o czym swiadcza dokumenty i nagranie ze szpitala z konca jedynki. I nie bylo zadnej pewnosci na sukces. Cytujac Tommiego "na twoim miejscu zrobilbym to samo" i ja za kazdym razem z przyjemnoscia masakruje ta wesola ferajne doktorkow.
Wstawaj, zesrales sie. Serio moglbys typie zmienic plyte, bo w kolko piszesz o tym samym a niebieska aura jaka od ciebie bije az oslepia.
To tak jakby w nowym God of War nie grało się Kratosem tylko kimś innym x)
Zebys sie nie zdziwil :D
Ano szkoda ze nie mielismy okazji rozwalic Abby lba (cale szczescie wyrwalismy reszte chwastow) ale z drugiej strony smutno by juz bylo zakonczyc te historie. Bedzie ciekawiej w p3.
Byloby super, ostatnio sie nia zainteresowalem i chetnie bym sprawdzil. Chodza tez plotki o Outriders, ale to chyba za grubo.
U nas od premiery nie ma ani ps ani xboxow, ot co jakis czas jakies zrzuty ktore wyprzedaja sie w pare minut. Takze porownanie jedynie w celach informacyjnych, bo zadna z konsol nie sprzedaje sie ani lepiej, ani gorzej.
Ps. Wasz rynek i seriesy na polkach nikogo nie obchodza.

Przy premierze zawsze wialo troche bieda poza kilkoma tytulami, ale o takiej petardzie mozesz dzis zapomniec...
W samo sedno. Tu wola robic z siebie debili w smieciowych tematach niz rozmawiac o grach. Juz dawno to zauwazylem i nie tyczy sie to tylko asasynow. Wystarczy wejsc na takiego GAFa i widac przepasc...
Witam was, taka mysl mnie naszla bo wlasnie trzeci raz przechodze dwojke by dobic trofki z patcha. Wiecie jaki moim zdaniem jest paradoks drugiej czesci? Ze jest przeszlo dwa razy dluzsza niz jedynka, a mimo to zostawia znacznie wiekszy niedosyt. W czesci pierwszej mielismy kompletna i genialna historie, ktora co prawda zostawiala pewne niedopowiedzenie i furtke, ale porownal bym to do puzli - ulozylismy caly zestaw, ale brakowalo jednego malo znaczacego w calosci elementu, kontynuacji. Wszyscy jej chcielismy, ale nic by sie nie stalo gdyby tak to zostawili. Dwojka zamiast ten element dolozyc rozwalila caly zestaw. Zakonczenie zostawia nas z niesmakiem, z zalem i z ogromnym niedosytem. Gdzie jedynka zamyka wiekszosc watkow postaci, tu zostawia je otwarte. Co z Abby, co z Dina, co z Ellie, co z Tommem. Niby cos tam dzwoni, ale niewiadomo w ktorym kosciele. Ot, taki moj sobotni wywod. Dla mnie obie czesci sa genialne i tworza moj absolutny nr 1 w grach wideo. Nie moge sie doczekac trzeciej czesci. A wy co o tym myslicie?
Ps. Pewnie dalbym rade te mysli lepiej ubrac w slowa, ale zdecydowalem sie na maly spontan, moze nie wyjdzie tak zle. Pozdrawiam
Siemanko wszystkim, informacyjnie, wlasnie mija 14 dni od przyjecia drugiej dawki. Powiklan nie mialem zadnych, zadnej goraczki, zadnych bolow. Poza mna caly personel rowniez przyjal szczepienie bez skutkow ubocznych.
I bardzo dobrze! Niech sypia dalej miliardami i podkupia cos jeszcze, serio, licze na to. Kto mieczem wojuje od miecza ginie. Ta generacja juz sie zapowiada lepiej niz poprzednia.
Po czesci, bo oprocz nizszych rozdzielczosci mozna tez zapomniec o jakichkolwiek ulepszeniach dla starych gier. Tylko One X i SX je obsluguja i robi to mega robote, ale pewnie dla autora tematu i tak nie ma to wiekszego znaczenia. Za to juz brak napedu moze miec spore, ja to uwazam za wade.
Xbox One X bez wzgledu na to czy posiadasz tv 4K czy fullhd. Nawet w 1080p roznice w grafice widac golym okiem, bo konsola automatycznie wykorzystuje supersampling, plus gry laduja sie szybciej i dzialaja lepiej niz na bazowym modelu. Ja mam obie i za nic bym nie wrocil na magnetowid.
Znowu robia ze swoich fanow frajerow, to juz powoli zachodzi pod standard. Mogli pojsc za ciosem po wczorajszej konferencji i zaoferowac tego FF w wersji do upgrade, ale lepiej byc chytrym.
Jutro o godzinie ok. 9 przyjmuje pierwsza dawke. Za 20 dni nastepna. Zaraz jak wroce do domu zdam raport. Pozdrawiam wszystkich tych, ktorzy chca sie zaszczepic dla dobra swojego i swoich bliskich. Ja na codzien pracuje z osobami starszymi i nie zniosl bym zarazenia kogos przez swoja glupote, ignorancje, bo zawierzylem internetowym debilom od teorii spiskowych.
Hej
Widziales w ogole o co poszlo, czy kolejny raz chcesz tylko komus pojechac bo cie dupa swedzi? Chlopak napisal glupote, bo napisal(i pisal wielokrotnie) i zamiast spokojnie ochlanac ponownie wybral robienie szopy. Bukary mu bardzo madrze odpowiedzial, powinien odstawic internet jesli jest az tak wrazliwy, bo nikt tu go po plecach klepal nie bedzie. Ma dwie rece i dwie nogi i na umysle jest zdrowy. A robi z siebie wielce niepelnosprawna mazepe, gdzie ludzia przydarzaja sie prawdziwe tragedie jak kalectwo i dalej prza do przodu sie nie zalac.
Mowisz o prawdziwym rapie i wrzucasz takie gowno? Przeciez z tego sie smiali jak ty z eminema i bialasow.
Masz chlopcze, posluchaj sobie rapu
https://youtu.be/rGA6shXdb_M
Jej zycie raczej niewiele znaczylo kiedy miala Joela, przynajmniej w jej perspektywie. W calej drugiej czesci motywem przewodnim byla wlasnie tesknota za czyms czego nigdy nie miala. Dopiero po jego odejsciu zdala sobie sprawe jak bardzo zmarnowala ostatnie lata i co utracila, a czego juz nie odzyska. Watpie zeby kolejnym krokiem byl powrot do checi odejscia na rzecz szczepionki. To by bylo dopiero glupie.
Zyje tutaj wiec mam poglad na sprawe od srodka i faktycznie wykonalem research i chodzi o brutalnosc. Jakos wybiorczo to jednak dziala, bo np. Z rozwalaniem glow w Doomie czy jak wyzej wspomnialem, ostatnio Tlou2 problemu nie ma. Zabawne jest jednak to, ze sposrod kilku zbanowanych tytulow znalazl sie rowniez Dead Island, rowniez od Techlandu.
Ale totalna abstrakcja jest ban na Mortal Kombat X, ale juz 11 w pelni nieocenzurowanej wersji jest spoko :D
Bardziej mi chodzilo o cenzurowanie brutalnosci, seksu itp. Ale dzieki za info, bo nawet nie wiedzialem o Dying Light. Dwojke moge zamowic w gamestopie wiec raczej odpuscili. Wiadomo za co w ogole dostali bana? Troche to smieszne biorac pod uwage ze sprzedaja nieocenzurowane gry pokroju GTA czy choby ostatniego Tlou2.
Niemcy juz od dawna nie maja problemow z cenzura w grach. No chyba ze mowimy o swastykach.
Mogliby juz podac cene i date premiery ps5. Jeszcze jestem w stanie przelknac Ms, ktory nowego kloca zaprezentowal w grudniu i ma swoj event w lipcu, ale zaczynam sie gubic w kompletnie niezrozumialych ruchach Sony. Na co oni tak wlasciwie czekaja? Pierwsza gwiazdke na niebie?
Super, ale po co o tym tutaj piszesz?
Poza tym czy ty czasem ostatnio nie plakales ze swiadomie konczysz z tym forum?
Ja nie ukonczylem, z poczatku bylo ciekawie, ale pozniej mnie znuzyla cala ta wszechobecna sterylnosc. Quantum Break dla przykladu byl zrobiony z duzo wieksza pompa, no ale microsoft wiec wiadomo. Tutaj wieje z kazdej strony budzetowoscia, ale fabula i postacie sie bronia, jak to u remedy. Gralem na PRO i pierwsze wrazenie bylo "o kur, jakie to brzydkie i slamazarne", ale potem sie przyzwyczailem. Fajny system walki i duzo eksplorowania, ale jak wyzej, sterylny swiat(budynek) mnie odrzucil i w koncu dalem se spokoj. Jak lubisz takie klimaty to smialo proboj.
Ostatni rozdzial w ogole wydawal mi sie jakis zrushowany, co jest dziwne, bo wczesniej byly momenty wrecz przeciagniete. Ani nie dostalismy zadnych wskazowek odnosnie czasu jaki minal od powrotu do okolic Jackson, ani ile zajela Ellie ta cala wyprawa to Santa Barbara. Ani jakiegos specjalnego sensu dla ostatnich dzialan bohaterow, calkowita zmiana i pretensje Tommego, odejscie Diny... niby mozna cos wywnioskowac miedzy wierszami, ale zostawili wieksza furtke niz w jedynce. Ja po skonczeniu nie czulem satysfakcji, raczej niedosyt w niekoniecznie pozytywnym tego slowa znaczeniu. I bynajmniej nie chodzi tu o zabicie badz oszczedzenie danej postaci, bo to by akurat wiele nie zmienilo. Zabraklo jakiegos wiekszego rozwiniecia ostatnich wydarzen, backgroundu, zgadzam sie ze cos tu nie zagralo.
Niz kto, niz ja? Przeciez nie napisalem nic o swietlikach, a nadzeja i odkupienie nie musi oznaczac konca na stole operacyjnym. Ba, mysle, ze choc z perspektywy calej sagi byloby to sensowne, bo historia niejako zatoczylaby kolo, uwazam ze to pojscie po najmniejszej linii oporu.
Jak wyzej, to nie musi wcale oznaczac usmiercenia Ellie. Ja bym bardziej poszedl w strone szukania siebie, o czym pisal cojestgrane, swojego miejsca na ziemi i byc moze w koncu szczescia. Nalezy sobie zadac pytanie jaki jest sens tworzenia szczepionki i jakby miala ona dzialac? Bo nie widze mozliwosci powrotu zarazonych do normalnego funkcjonowania. Prawda jest taka, ze poki co to najmniej wiemy wlasnie o samym wirusie. Nie wiemy czy dalej sie rozwija, prawdopodobnie nie bo jedyny sposob by sie zarazic to poprzez ugryzienie, ew. Wdychanie zarodnikow, ktore mozna wypalic. Mysle, ze sprawa szczepionki nie ma w tym swiecie racji bytu, tu w gre wchodzi raczej eksterminacja pozostalosci po outbreakday i zarazonych. Lekarstwo to byl tylko mokry sen swietlikow.
Skonczylem. Ale to dalej nie koniec tej historii, jestem niemalze pewien, ze Druckmann juz cos kombinuje jak zamknac ta serie i historie Ellie w trzeciej czesci. Tak mnie naszlo...
Jesli przyjmiemy, ze czesc pierwsza to historia o milosci i poswieceniu, czesc druga o zemscie i zatraceniu to trojka by sie fajnie wpisala w ten kanon jako opowiesc o nadzei i odkupieniu.
Co o tym sadzicie?
Dodam jeszcze, ze recenzentow tez obowiazywaly jakies obostrzenia, ponoc nie mogli np. pisac o drugiej polowie gry, gdzie ja takie praktyki osobiscie potepiam. Dla mnie Tlou2 to dyszka w prywatnym rankingu, tylko, ze wlasnie, moj ranking to zaden wyznacznik dla innych graczy. Gameplay jest skrojony idealnie podemnie, jestem zakochany w tym swiecie i historia mimo kilku mniejszych bolaczek tez mi sie bardzo podoba. Tylko, ze na wiele rzeczy w moim wypadku przymykam oko. Ale gdybym mialbyc w jakiejs czesci obiektywny, na tyle na ile to mozliwe ze swiadomoscia ze moja ocena pojdzie w swiat i ktos sie bedzie nia w wiekszy lub mniejszy sposob sugerowal 10/10 bym nie dal. Gra ma swoje mankamenty, ktore wypadaloby wypunktowac i potrafie sobie wyobrazic ze nie kazdemu podejdzie. To nie jest zaden mesjasz ani rewolucja. Szczerze uwazam, ze z tymi ocenami przehajpowano.
Nie odzywalem sie pare dni, mam problemy z padami, w obu mi dryfuja analogi wiec ostatnio granie to troche droga przez meke, a nie mialem czasu podjechac po juz zamowionego nowego, ale jakos daje rade i poczynilem znaczne postepy...
spoiler start
jestem juz na etapie epilogu w santa barbara jako Ellie i przyznam szczerze ze zdziwila mnie przemiana Tommego. Znaczy sie, na chwile przed walka w akwarium (mocne) byl przeciez gotow odpuscic, a tu nagle przyjezdza na farme z pretensjami. Wiem, ze w miedzy czasie dostal oklep, stracil oko i zginal Jesse, a dodatkowo rozstal sie z Maria, ale zabraklo tu jakiegos rozwiniecia... chociazby cutscenki z powrotu do jackson. Nie wiem czy jeszcze dostanie czas ekranowy, ale szczerze mowiac nie spodobalo mi sie to, bo to jedna z moich ulubionych postaci.
Co do pieska mialem racje.
Co do Issaca pomylilem sie o 180 stopni, to Abby zdradzila. Chociaz faktycznie mu odbilo, a cala sekwencja na wyspie to imo majstersztyk.
Wiecej rozpisze sie juz po skonczeniu, ale ostatecznie wciaz bardziej kibicuje Ellie niz Abby. Obie mialy szanse odpuscic, ale to Abby zapoczatkowala moim zdaniem ten cykl przemocy, a nie Joel. Miala 5 dlugich lat by ruszyc ze swoim zyciem. Wiele zlego mozna powiedziec o Joelu, ale on nie byl sadysta ktory znecal sie nad swoimi ofiarami. Chcialbym zeby zginela. Mimo tego ze zaczalem ja darzyc jakas tam sympatia.
spoiler stop
Nie martw sie, zawsze ogladam napisy do konca, to taki moj czas na przemyslenia po ukonczonej grze. Az ciekaw jestem co tam bedzie :)
Ps. Gra jest dluuuga. Mam juz 32 godziny :O
To moze ty wspomnisz? Bo poza jak zwykle malkontentamj z gola i pojedynczymi glosami ktore gina w zalewie pozytywnych opinii jakos nie widze tego naplywu. Hypetrain na swiecie dalej rozpedzony.
To nie jest krytyka tylko bol tylka, co to w ogole znaczy zignorowac istnienie dwojki? Bo co?
Ten gosc przeciez nawet nie gral, ogarnij jego inne posty.
Szkodq ze Sony obok dwoch konsol nie zaoferowalo dwoch wersji dualsense, wlasnie z asumetrycznymi analogami.
Bzdura, znalazlem bardzo dobre jakosciowo alternatywy, ba, revolution jest nawet solidniejszy od ds4 pod wzgledem responsywnosci, materialow i baterii. Sam to mozesz sprawdzic. Nie bez powodu zaden esportowiec nie gra na ds4.
A ja po tym jak mi padl pierwszy kupilem drugiego i ten sam problem pojawil sie po ok. 3 dniach. No pech po prostu.
No to wlasnie w v2 dosyc czestym problemem sa dryfujace analogi, poczytaj w necie. Ale to tez loteria, bo mialem v1 przez jakies 4 lata i zadnych problemow. Ale oddalem go ze stara slimka. Po prostu mialem pecha, bardzo dbam o sprzet i nigdy jeszcze nicaego nie zajechalem. Tym bardziej ze nie gram ani na multi, ani tez niespecjalnie w sportowki zeby zameczac te pady jakos specjalnie.
Ed. Nie kupuje niczego na portalach aukcyjnych, nie mieszkam nawet w Polsce wiec allegro itp. Mi lotto.
Zamowilem sobie Nacon Asymmetrical, cenowo podobnie do ds4, a jakosciowo w niczym nie odbiega. No i ma analogi w odpowiednich miejscach. Myslalem tez nad Naconem revolution, ale 120e to zbyt wiele jak na pada, ktory mi posluzy jeszcze z max 4 miechy do premiery ps5. Jak przyjdzie zdam relacje, moze komus sie przyda.
Smieszny jestes, tlou2 to jeden z najlepszych sequeli w historii gier i nie wyobrazam sobie zeby mialo to sie potoczyc inaczej, takie jest dobre.
Witam. Mam dosyc dryfujacych analogow w ds4, kupilem juz dwa pady, jeden prawdopodobnie obrazil sie na dobre, drugiego naprawilem, ale po ok. 25 godzinach w tlou2 znowu zaczyna delikatnie plywac. Szukam dobrej jakosci zamiennika, co byscie polecili ?
Dzieki za spoiler z Abby i weranda ziom ;d prosze chlopaki, pamietajcie ze ja dalej brne w tej historii, jestem na etapie 1 dnia z Abby po pierwszej retrospekcji.
Nie martw sie, nie czytam zadnych spoilerow ktore nie sa skierowane bezposrednio do mnie, nawet inne opinie omijam. Ogame sie troche wyrwal przed szereg, ale to z radosci, ze znalazl bratnie dusze wiec wybaczam. Poza tym domyslalem sie z tym koncem. Apropo wylapywania smaczkow - ten swiat jest tak genialny, ze gdybym mial tylko przebiec przez glowna fabule wolalbym w ogole nie grac. To co napisze nizej to wylacznie moje spekulacje na ten moment:
spoiler start
Tak mnie wlasnie tknelo. Czy ten "glupi kundel", ktorego Elli zabila zaraz przed dorwaniem Owena i Mel to nie Alice czasem? Nie zwrocilem odpowiedniej uwagi, ale wlasnie ruszam jako Abby odszukac Owena i zauwzylem, ze psiak jest bardzo zwiazany z Mel. Zwrocilem na to uwage, bo sam mialem kochanego owczarka niemieckiego, niestety stracilem go w wypadku pol roku temu... w dzien wigilii.
W ogole zaczyna do mnie dochodzic cos, co chyba bedzie jednym z najwiekszych mindfuckow w tej grze, czyli ze w zasadzie my chyba nie tyle polowalismy na wlf co na dezerterow z Abby na czele. Poza tym nie sadzilem ze to powiem, ale na swoj sposob polubilem nawet tego pendecho co oplul Joela. Ogolnie widac, ze na calej paczce odcisnelo to jakies pietno.
Issac to bedzie wielki zdrajca opowiesci. Nie wiem czy czytalem o tym w jakiejs notatce jako Ellie, czy mi sie cos ubzduralo, ale na bank czytalem, ze zaczelo mu odbijac. Poki co nic sie nie wydarzylo, ale typek jest strasznie podejrzany.
spoiler stop
Poki co to chyba tyle, ale jeszcze raz zaznaczam, ze to jedynie moje luzne mysli. No nic, pora odpalac konsole :))
Jaka ty masz czlowieku opinie, jak ty gry na oczy nie widziales. Zaslyszales jakies farmazony i je powtarzasz jak reszta, nawet nie wiedzac w jakim bledzie zyjesz. Nawet nie rozumiesz na czym polega motyw zemsty w tlou2. A ci co graja i potrafia ruszyc glowa sie z was smieja, tyle w tym temacie. Wez sie chlopie skoncz kompromitowac.
Ja bym w ogole powiedzial, ze im dalej jestem tym bardziej zanika dla mnie granica podzialu na jedynke i sequel. Ta gra tak genialnie kontynuuje ta historie, ze nastepne przejscie planuje jako calosc, bo dwojka sprawia takie wrazenie jakby to mialo tak byc od poczatku, a na koncu pierwszej czesci po prostu urwano historie. Nie wiem cxy napisalem to dosc sensownie bo wstrzasnela mna ostatnia akcja jaka mialem w akwarium i jeszcze zbieram mysli do kupy.
Własnie jestem po sekwencji w akwarium i
spoiler start
pierwszy raz zrobilo mi sie autentycznie przykro po tym jak kogos zabilem. Chodzi oczywiscie o ciezarna Mel. Wydawala sie spoko dziewczyna, na poczatku gry jako pierwsza sie przedstawila Tommyemu zanim wyszla akcja z Joelem. Ale kurcze, po co Owen sie na nas rzucal, mialem wrazenie ze Ellie faktycznie by im odpuscila. Nawet pojawienie sie Tommiego z Jessem nie oslodzilo mi tej sytuacji, tymbardziej jak pomyslalem o Dinie i jej dziecku :/
spoiler stop
Przenioslem nas na nowa strone co by ciagle nie wracac. Az specjalnie zatrzymalem gre zeby to napisac, to jest taka gra na emocjach ze az szok. Jade dalej
Ed. Nie no...
spoiler start
Jesse
spoiler stop
Az zatrzymalem cutscenke, nie mam pytan
Ja mam za soba 19h, watpie ze zostalo mi drugie tyle i ze dobije do 35(choc bardzo bym chcial) a lize kazda sciane, takze nie oceniaj wszystkich miara jakiegos kolezki ktory byc moze po prostu nie radzi sobie w grze zbyt dobrze. Tlou1 na najwyzszym poziomie trudnosci ze wszystkimi znajdzkami tez mi zajal krocej niz wielu innym bez znajdziek. Akurat zagrajnjk ktorego recke podales(nie wiem czy on tak mowi, bo jeszcze nie ogladalem, ale obczaje bo lubie) czesto lami. Z tego co widze zdecydowana wiekszosc zamyka gre w ok 27-30h.
Jakich kuzwa graczy? Golym okiem widac ze wiekszosc gre co najwyzej na yt widziala. Ze siweca szukac takich co skonczyli i krytykuja. Dlatego ci co faktycznie graja sie z was tak smieja. Zreszta juz was ladnie podsumowal jeden z uzytkownikow ktory zapodal procent graczy ktorzy gre juz ukonczyli, bodajze 3% to bylo.
A ja mowie ze to gra na dyche i tez nie jestem zadnym botem. I co teraz? Jesli krzykliwy idiota, wypalony, dawno nie zabawny recenzent i inny streamer sa dla ciebie wyznacznikami czegokolwiek to nie mam pytan. Poza tym wiadomo ze dla was to samograj, w koncu ogrywacie ja na youtubie.
Swoja droga to jest swietny detal, ze w grze nie znajdziesz PS4, bo przeciez dzien zero przypadl na 2013 rok, czyli przed premiera obecnej generacji :D
Stary, daj se spokoj. Z poczatku tez z nimi walczylem, ale to jak z wiatrakami. Lepiej olac niz sie spinac. Kazdy kto ogral wiecej niz prolog na youtubie doskonale zdaje sobie sprawe ze im dalej tym wiecej staje sie jasne i zrozumiale. Poza tym ten klient narzekal wczesniej na brak zagadek srodowiskowych, gdzie gra jest wrecz wypelniona takowymi. To tylko potwierdza jego "przejscie".
Poza tym zgadzam sie, ze swietna opinia, takich to az milo czytac.

Heh, tez mi sie to skojarzylo z Nedem :) Co do reakcji npcow, przegenialnie to wyszlo. Przed premiera nie zwracalem na to wiekszej uwagi, ale niesamowicie poteguje to napiecie podczas starc. Raz udalo mi sie ze snajperki trafic typiare w szyje i sluchalem jak sie wykrwawia w agonii - miod. Powiedzialbym nawet ze to taki maly gamechanger. Pamietam jak mnie zabolala reakcja psiaka jak mu odstrzelilem wlasciciela, masakra. Ilosc mikrodetali w tej grze poraza. Swietne sa tez historie zawarte w swiecie jak np. caly watek tego lucznika, albo ucieczka dezerterow z wlf. I to wszystko mozna pominac jesli sie nie lize scian.
Teraz jestem na etapie z lodka i kurcze
spoiler start
zaczynam sie bac o Jessiego i Tommiego, mam nadzieje ze nic im sie nie stanie, bo to juz by bylo chyba za wiele
spoiler stop
Na koniec dorzucam fajnego easteregga, ten motor wyglada znajomo ;) ->
I zmykam do spania, bo jutro niestety powrot do pracy po trzech dniach laby. Ogolnie gra strasznie wciaga, z tego swiata po prostu nie chce sie wychodzic :) Pozdrawiam
Przeciez on se jaja robi, a przynajmniej tak mu sie wydaje, bo juz klienta wyjasnili wyzej.
Chlopie, ty kupiles ta gre zeby o kazda bzdure pytac na forum czy zeby w nia grac? Idz na yt sobie od razu ending obejrz lepiej i oszczedz zachodu.
Zlosc, smutek i niepohamowana chec zemsty, czyli zadzialalo :) nie uwazam tez ze caly ten twist byl naciagany. Mysle ze raczej byl... potrzebny. Co do poziomu trudnosci, pierwsze podejscie robie na normal, ale juz wiem ze bedzie powtorka na przetrwaniu, tak samo zrobilem w jedynce. Nie mialem jaj zeby od razu pojsc na calosc. Nie moge sie coprawda wypowiadac o kontynuuacji bo jeszcze daleko do konca, ale wnioskuje ze furtka jest wiec i ja mam nadzieje na part III. Poza tym dzielimy takie same odczucia, ja rowniez bawie sie wysmienicie. To chyba bedzie moj nr1 tej generacji i jedna z najlepszych gier w jakie gralem w ogole. Pozdrawiam i wracam do Seattle :D
Im dalej w las (wlasnie zaczynam dzien 3 swiezo po szpitalu i mam nadzieje ze jeszcze sporo przedemna) tymbardziej mi sie podoba. Do cieplych kluch co oczekiwaly kolka wzajemnej adoracji i bezpiecznego sequela - szukajcie gdzie indziej. Podczas panelu na psx2016 wyraznie powiedziano, ze gra bedzie przeciwienstwem pierwszej czesci jesli chodzi o motywy i emocje i lepiej sie tego chyba zrobic nie dalo. Jakie by zakonczenie nie bylo, a juz domyslam sie jakie bedzie, zdania mego nie zmieni. Swietnie napisana historia ktora genialnie kontynuuje watek jedynki. Brawo dla ND za duze jaja.
10 godzin? Jakim niby cudem? Chyba ze przebiegles przez gre w ogole nie eksplorujac i pomijajac wszystkie poboczne wydarzenia, inaczej klamiesz.
Umiejetnosci sie rozbudowuje podrecznikami, sa ich 4 do znalezienia, ja mam juz wszystkie.(tak mi sie wydaje, bo zapelnilem caly ten pasek drzewek) I sa znacznie lepiej przemyslane niz w jedynce.
No wlasnie to jest twoj tok myslenia, nie moj, bo oceny najnizszego rzedu naleza sie gra niedopracowanym, zabugowanym badz po prostu bardzo kiepskim, staralem Ci sie to wyjasnic wyzej. Obiektywnie nie mozesz uznac Tlou2 za crapa. W ogole te systemy oceniania w skali 10 mozna se w wiekszosci o kant pupy rozbic. Za to jak najbardziej zgadzam sie z tym ze absolutnie nie powinnismy sie obrazac. Gry i dyskusje o nich powinny nas laczyc, a nie dzielic, w koncu po to trafilismy na forum im poswiecone. Mozna sie nie zgadzac, ale trzeba zachowac wzajemny szacunek. Dlatego ja potrafie docenic opinie osob ktorym sie nie podoba, badz sa wsciekle z powodu jakiegos twistu, ale trzeba przy tym zachowac umiar w emocjach jak sie cos publikuje na otwartym forum. I dlatego tez sam nie chce byc szykanowany bo daje grze pelna dyche. Dostalem to co chcialem, mam za soba ok. 13 godzin i bawie sie swietnie, lepiej niz przy jakiejkolwiek innej grze w tym roku. Tylko i az tyle.
Bzdura. Trzynacha ma racje, jak najbardziej mozna przyznac tej grze pelna dyche, bo niby czemu nie? Jesli komus sie bardzo podoba to ma sie sugerowac tym, ze ktos tam napisal ze nie zasluguje? Dla mnie zasluguje bo trafia idealnie w moj gust, za to np. Takiemu Horizonowi dalbym z 5-6/10, albo nawet w ogole nie ocenil tylko napisal ze sie nie spodobalo, bo gra mnie nie zachwycila i wynudzila, ale doceniam oprawe i dopracowanie. Za to oceny rzedu 0 czy 2/10 to skrajny debilizm, bo gra absolutnie nie zasluguje na besztanie z blotem. To jak wyglada momentami przycmiewa wszystkie inne produkcje na konsolach, bugow w zasadzie w niej nie ma, a gameplay to solidne rozwiniecie pierwszej czesci. A klimat potrafi zmiazdzyc mozg. Mozna sie zawiesc na tym jak poprowadzona zostala historia, komus moze nie podejsc ociezala rozgrywka, ale schodzenie ponizej piatki, bo komus sie nie spodobal jakis zabieg fabularny to smiech na sali.
Ed. Nizej masz swietny przyklad jak sie krytykuje gre nie robiac z siebie idioty.
Oczywiscie ze mozna. Tyle ze z daleka widac kto gral i konstruktywnie krytykuje, a kto glupoty wypisuje. A ze zdecydowana wiekszosc nie potrafi sie wybronic zadnymi argumentami to mamy syf jaki mamy.
No wlasnie bardzo, gdyby Joel jej nie uratowal zezarli by ja zarazeni, zaraz po tym jak ja ratuja Abby jest wystraszona, ale absolutnie nie nastawiona wrogo, nawet sama sie pucuje ze ma pistolet i pomaga w ucieczce. Idac twoim tokiem myslenia tych dwoch wyjadaczy powinno odpi****lac kazdego w zasiegu wzroku bez pytania o imie nawet, a jackson powinno byc opustoszale bo wszystkich wczesniej wystrzelali zanim im dali szanse. Przez piec lat nikt nie scignal Joela wiec na bank to byla jego pierwsza mysl jak uratowal mloda dziewczyne - hmmm to chyba ktos od kogos komu kiedys napytalem biedy.
Do kryjowki jada nie od tak, tylko jakbys nie zauwazyl maja na ogonie horde, na zewnatrz jest zamiec a do kryjowki Abby jest zdecydowanie blizej jak do Jackson.
No tylko wlasnie problem jest w tym, ze Joel i Tommy przedstawiaja sie Abby ZANIM trafiaja do jej kryjowki, malo tego to z tego glownie powodu Abby im zdradza polozenie swojej bazy. Smieszy mnie to ciagle nawiazanie do sceny z golfem, gdzie wlasciwie wyrok zapadl zanim sie tam w ogole znalezli. I jak najbardziej ma to sens scenariuszowy i jest konsekwente wzgledem jedynki. Przypominam tutaj sytuacje z Henrym. Joel i Tommy w momencie ratowania Abby nie spodziewali sie co to za ziolko, dziewczyna byla mloda, wyraznie wystraszona wiec chcieli jej zapewnic bezpieczenstwo, przedstawili sie z checi empatii, uspokojenia jej ze jest w dobrych rekach, a nie dwoch bandytow bez imion. Pozniej ruszyli do jej kryjowki i dalej juz znamy akcje. Co mieli nagle zmienic imiona? Abby wiedziala juz wtedy ze przyprowadzila ze soba morderce swego ojca.
Masz racje, brnij w to dalej. Oby ciebie chlopcze nie spotkala nigdy podobna sytuacja i obys kiedys zrozumiał, że takim podlym zachowaniem mozesz komus sprawic przykrość. Bywaj w zdrowiu
Zabawne, ze nie wstyd ci bylo wyśmiewac sie z sytuacji, kiedy jednemu z użytkownikow zginał pies w dzień wigilii. Postawa godna zera, albo dosadniej... albo lepiej nie.
Zwiedzasz właśnie głównie dla amunicji, zasobów no i znajdziek. Tlou to nie strzelanina, tu liczy się minimalizm starć z użyciem broni palnej a najlepiej w ogóle ich unikanie kiedy to tylko możliwe. Ja pierwsze Tlou wymaksowałem na 100% właśnie na przetrwaniu, które jest dużo trudniejsze od hard mimo, że wszyscy odradzali bo to prawie niemozliwe.(np. tracenie amunicji na medaliony i brak możliwości zabijania ostrzem) Dupa, nie niemożliwe, jak masz łeb na karku to bez problemu sobie poradzisz. W dwójce jest o tyle łatwiej, że masz nóż na stanie i każdego prawie (poza mocnymi odmianami zarażonych) możesz ściągnąć z zaskoczenia. Poza tym nie eksplorując pominiesz podręczniki, a tym samym różne drzewka rozwoju z niekiedy bardzo przydatnymi skillami(np. Tłumiki). No i warto też ulepszyć broń, polecam przedewszystkim lunetę do karabinu i poprawianie stabilności.
Uwierzysz w co? Że gra wygląda jak remaster? Na takie bzdury żadna fotka nie pomoże.
Ogarneliście, że ta postać istniała już w 2013 roku? Obczajcie grafiki koncepcyjne. Niesamowite. To zmienia postać rzeczy i rzuca nowe światło na kontynuację, bo wielu narzekało na bzdurne zawiązanie akcji z doktorem. Ciekawe jak daleko miał Druckmann rozpisaną kontynuację w momencie premiery jedynki.
No stary, jednak grałeś i mnie pytasz? Szanuję twoją opinię, ale widzę, że Ci po prostu nie podszedł gameplay w Tlou i ja to doskonale rozumiem. Moje pierwsze podejście do niej na PS3 skończyło się po ok. 2 godzinach, tak mnie wynudziła. Dopiero po kilku latach dałem szansę remasterowi i zakochałem się właśnie w tej rozgrywce. Uncharted to typowy letni blockbuster gdzie ołów się sypie jak z karabinów Rambo, sporo się biega i skacze, jest bardzo "lekko" i przyjemnie. W Last of Us nacisk został położony na zupełnie inne aspekty, powolną eksplorację, mnóstwo skradania i unikania starć jeśli istnieje tylko taka możliwość. Gra jest dużo bardziej "ociężała". To trochę tak jak z Metro i Doomem, niby ten sam gatunek, ale gra się zupełnie inaczej. Tu wszelkie podobieństwa wynikają raczej z użytego silnika i tego samego dewelopera, ale w zadnym wypadku nie zgodzę się, że gameplay z jednej gry został zapożyczony do drugiej. Pozdrawiam
No i właśnie widać jak wychodzi takie oglądanie, bo między Uncharted a The Last of Us jest gameplayowo więcej różnic niż podobieństw. To są dwa przeciwległe bieguny jeśli chodzi o rozgrywkę, no ale żeby się o tym przekonać trzeba w obie zagrać.
Nie mogę się nie zgodzić, być może zbyt surowo to oceniam, przez pryzmat naszych czasów, kiedy jeszcze serwisów pokroju youtube i video.google nie było nawet na papierze. Fakt faktem latało się po kolegach, może nie na "lets playa", ale do dziś pamiętam zachwyty nad pierwszym Tomb Raiderem odpalonym na 3dfx i dźwięk opadających kopar.
Ja już się powoli zbliżam do końca i powiem tak, że jak żaden chyba sequel w historii ten podzieli graczy. Mnóstwo większych i mniejszych głupotek, razi szczególnie brak konsekwencji względem jedynki i o ile gameplayowo i technicznie to klasa sama w sobie, tak pomysły na rozwój fabuły kuleją, a wiele z nich opiera się na tanim szokowaniu. Szczerze czekałem na inne Tlou2, a te wszechobecne bzdury o tym jak to nie jesteśmy gotowi można se w dupę wsadzić. Ponoć podczas produkcji sporo namieszała ta babka, którą sobie Druckmann znalazł do pomocy i widać, że coś tu jednak nie do końca zagrało. Absolutnie jednak jestem daleki od negatywnej opinii, to dalej kawał świetnej i poruszającej gry oraz historii.
Myślał i ma rację. Oglądanie gier to zaprzeczenie sensu istnienia tego medium, dokładnie taka sama sytuacja jakbyś kupił loda i go lizał przez papierek. Z jednej strony żenada, z drugiej kijem wisły nie zawrócisz, takie czasy.
Miłej zabawy chłopaki, ja zaraz zjeżdżam do domu i ok. 20 zaczynam. W piątek powymieniamy się wrażeniami, tymczasem znikam i nikogo już nie wk****am ;))
Dokładnie, ale lepiej pobrać już teraz, gra waży sporo, bo aż 100GB, a odblokuje się pewnie w czwartek o północy.
Właśnie siedzę w pracy i dostałem cynka, że kurier mi przywiózł prezent! Ino wrócę i odpalam :Dd
Wątek ma na celu wyłącznie pochwalenie się ;) Pozdrawiam
Gram wyłącznie na konsolach, nie posiadam nawet PC, a Xbox jest moją główą platformą do grania i GP uważam za usługę must-have. Dzięki ciągłej rotacji wpadło tam już wiele tytułów, które ograłem, a bym pewnie nie kupił. O opłacalności natomiast ciężko mi się wypowiadać, bo moja sytuacja materialna jest taka, że w ogóle nie odczuwam opłacania takich abonamentów to też szkoda mi czasu na kombinowanie jak i gdzie przycebulić. No i ja płacę w euro więc na pewno łatwiej jest przełknąć 40 eur za 3 miesiące niż 160zł, chociaż nie wiem też jak się dzisiaj zarabia w Polsce(pewnie dalej kiepsko skoro szukasz rozwiązań). Aczkolwiek dalej uważam, że jest to niewielka cena za tak duży wybór tytułów, zwłaszcza, że nie wrzucają tam samych klasyków, ale też pozycje często jeszcze "świeże". Plus eksy w dniu premiery. Dlatego zaryzykowałbym nawet stwierdzenie, że jest to dużo bardziej opłacalna usluga dla graczy biedniejszych, bo w niepełnej cenie jednej nowej gry masz trzymiesięczny abonament z mnóstwem różnych tytułów. Poza tym cyklicznie powracają promocje typu 3 miesiące w cenie 4 zł, albo 6 miesięcy w cenie 3, a że pierwszy raz jest chyba też za 4 zł to możesz sobie sprawdzić i samemu wyrobić opinię czy to usługa dla ciebie.
Oczywiście, że jest. Po prostu nie zrozumiałeś mojego przekazu. W tych lepszych okresach One i tak był zawsze z tyłu jeśli chodzi o całkowitą liczbę sprzedanych konsol, natomiast podczas siódmej generacji to 360 przez długi czas utrzymywała podium.
To teraz spójrzmy na ten wykres. Badania przeprowadzono w okresie wrzesień 2016-luty 2017, czyli po pierwszym "boomie" na wsteczną i przed premierą wielu kolejnych hitów oraz rozwinięciu projektu aż do Classic Xbox. Na rynku nie było też Scorpio więc odpadają też wszelkie ulepszenia, które wzbogaciły wiele z tych gier oraz płynace z nich doznania. Ponadto jedynie 930 tysięcy użytkowników objęto badaniami więc ciężko przy tak małej skali wystosowywać jakieś konkretne wnioski. Najbardziej jednak oczywistym jest chyba to, że wsteczna to jedynie dodatek, więc raczej ciężko by wygrała z platformami do filmów, które są stale rozwijane czy tym bardziej z nowymi grami.
No niezupełnie, bo One mimo lepszych okresów był zawsze z tyłu, a 360 przez długi czas utrzymywał prowadzenie.
Ten gość z H13 wyglądał jakby się bał cokolwiek o tej grze powiedzieć. W sumie to go rozumiem, jego studio jest bardzo mocnym kandydatem na partaczy dekady. Sam trailer wypadł przeciętnie, zmiany bohaterów na minus bez wyjątku. Cały ten projekt zapowiada się tak sobie i pewnie tak sobie wyjdzie. Ratuje go świetny materiał źródłowy więc chociaż historii nie zepsują. Chyba, bo już widać pewne zmiany.
Biorąc pod uwagę, że nad tą grą nikt kto miał realny wpływ na Mafię nie pracuje to raczej zamysł partaczy z H13. Dla przykładu, Morello, Pauliego i Sama postanowili zastąpić mapetami.