A ja sobie na razie odpuszczę i kupię w następne święta. Nie dość że cena pewnie będzie niższa, to i będzie w co grać i miejmy nadzieję że zostaną wyeliminowane bolączki pierwszych partii (które na pewno się pojawią). Międzyczasie trzeba będzie nadrobić zaległe tytuły z PS3 a nowości się obali na PC ;)
Jeżeli chodzi o twisty fabularne to zdecydowanie "KOTOR", "Jade Empire", "Bioshock", "Assassin's Creed III" oraz "Modern Warfare 2" najbardziej mnie zniszczyły. "Assassin's Creed II" też ma dosyć mocne "WTF" pod koniec, ale zostało to w gówniany sposób pociągnięte w kontynuacjach więc nie robi już to wrażenia. "Wiedźmin 2" też miał dosyć niezły twist w momencie ukazania prawdziwej natury króla Henselta po stronie Roacha.
Jeżeli chodzi o najbardziej pamiętne sceny to na pewno bitwa o Cytadelę z pierwszego "Mass Effecta" oraz prolog i misja samobójcza z drugiego, w przypadku trzeciego na pewno silne wrażenie wywołują potencjalne śmierci znanych postaci z całej serii. Finałowa potyczka z Vergilem w "Devil May Cry 3", świetne zakończenie "Prince of Persia: The Sands of Time", prolog "Uncharted 2", Scarecrow z "Arkham Asylum", prolog pierwszego "Max Payne'a", nasz pierwszy kontakt z Rapture w "Bioshock", świetne PIERWSZE (nie to z niepotrzebnego DLC) zakończenie "Prince of Persia" z 2008 r. I pewnie jeszcze coś, ale nie pamiętam teraz ;)
Zdziwiony jestem wysoką pozycją "The Walking Dead". Fakt, jest to świetnie opowiedziana, klimatyczna, wciągająca historia... ale prawdę mówiąc strasznie przewidywalna. Zaskoczyła mnie może w dwóch momentach (gdzieś w połowie trzeciego epizodu, po najeździe bandytów oraz tożsamość osoby która rozmawiała z Clementine przez walkie talkie), ale nie było to jakieś miażdżące, ale o co chodziło w 2 epizodzie domyśliłem się od razu kiedy trafiliśmy na "szczęśliwą" rodzinkę, a finał opowieści był mocno przewidywalny. Bardziej dla mnie twistem był brak twista- byłem wręcz pewien że Clementine skończy jako zombiak, a tu zonk ;)
Pytanko- czy DLC kupione na Steamie będzie kompatybilne z pudełkową wersją gry od Cenegi?
PierwszyWolnyJestZajęty- polecam obczaić "Replay" (a dokładniej Replay Roulette) w serwisie GameInformer żeby się przekonać że liczba wydawanych crapów została dosyć mocno zredukowana :) Po prostu kiedyś wydawało się albo gry dobre/bardzo dobre lub całkowity szmelc. Teraz jest przewaga gier średnich, co najwyżej dobrych, z wyjątkami w postaci szmelcu i gier świetnych.
Tęsknię za czasami w których kupowało się pudełko z grą, instalowało się ją, od biedy podawało numer seryjny i grało się bez ograniczeń. Niekiedy po przejściu gry czekały na nas różne bonusy do odblokowania, a w razie czego zawsze pozostawała scena moderska do urozmaicenia.
A teraz? 40 tysięcy DRMów, przypisywanie gier do konta na kilku platformach, brak wsparcia dla moderów i wydawanie półproduktów podzielonych na DLC oraz mikrotransakcje. Ograniczanie praw konsumenta, nieliczenie się z jego zdaniem. Chyba żadna branża rozrywkowa nie jest aż tak chciwa i łasa na wyruchanie klienta jak branża elektronicznej rozrywki.
Najbardziej mnie interesuje co z "Darksiders" oraz "Saints Row". Przyznam szczerze że trochę liczyłem na Warner Bros...
Aaa... i tytuł newsa jest dosyć głupi za względu na to że Warner Bros posiada prawa do marki Mortal Kombat. Więc kto inny miał by to finansować?
Budżet o tej wysokości daje szanse na kategorię R, więc jest to dobra wiadomość...
Ale teraz pytanie jaką ścieżką podążą. Quasi-realistyczną? Ten fake trailer przyznaję był naprawdę klimatyczny i ciekawie wyreżyserowany, ale serial był na bardzo niskim poziomie. Osobiście bym wolał MK tym czym jest, czyli absurdalnie brutalną nawalanką w świecie fantasy. Tyle że tu powraca sprawa budżetu, za 50 mln ciężko będzie wykonać film w oprawie fantastycznej tak żeby nie zajeżdżał tandetą. I do wszystkich krzykaczy z cyklu "pierwszy film MK też miał taki budżet", dolar współczesny nie równy dolarowi ówczesnemu.
A pierdoły o pracowniku hipermarketu mam nadzieję że są zwykłymi plotkami i bzdurami. Bo to brzmi wręcz tragicznie :/
Pytanie do tych co kupują polskie wydania gier Ubisoftu na PS3.
Wszystkie poprzednie części AC mam sprowadzone z UK, więc na ułomności polskich wydań miałem dosyć mocno wyj**bane, ale aktualnie jestem przy gotówce więc mógłbym kupić AC3 w dniu premiery w jakimś markecie (Media Markt, Saturn). A więc przechodząc do sedna:
1. Czy dalej są w Polsce cyrki z Uplay'em?
2. W jakich przedziałach będzie oscylować cena AC3 w sklepach typu Media Markt, Empik etc.? Czy będzie niższa niż 200 zł?
DSL Marvel- Tak sądzę że tak ;) Zwłaszcza że dodatki na BD zostały względem DVD "odcenzurowane" i jest wiele płaczu w stronę studia. Nikt się nie cacka i mówi to co ma na myśli. Np. jest pokazane jak Fincher puszcza wiązanki w stronę 20th Century Fox, Weaver mówi jak okropnym pomysłem jest "Alien vs. Predator", bardzo negatywne opinie na temat 3ciej i 4tej części, afera ze scenariuszem do pierwszego "Obcego" i ogólnie studio jest perfidnie robione na bardzo czarny charakter (co nie jest zaskoczeniem). Więc pominięcie takiej informacji jakoby Hicks miałby być głównym bohaterem wydaje mi się niezbyt "kontrowersyjne" żeby nie wspomnieć o tym w pięciogodzinnym materiale o powstawaniu A3 ;) Możliwie że w tym klipie co widziałeś jest mowa o tym "jak by Cameron" widział Obcego 3 (bo to że nie znosi 3 i 4 jest wiadome, Scott też ich nie lubi) a nie że w związku z tym jakieś prace trwały.
DSLMarvel
Coś mi się zdaje że trochę bajasz. Antologia Obcego na BD bardzo dokładnie przedstawia produkcję wszystkich części od samych początkowych konceptów do współczesnego dziedzictwa tych filmów i nie ma NIGDZIE mowy o tym ze Hicks miał być głównym bohaterem trzeciej części. Jest mowa o ziemi, drewnianej planecie zamieszkałej przez mnichów (lol) itp. ale jedno jest wspólne... Ripley zawsze miała być główną bohaterką. Nie było mowy o stworzeniu tej produkcji bez Weaver. A Hicks? W pierwszych konceptach miał posłużyć za nosiciela dla Obcego (podobnie jak Newt) i ginąć na samym początku. Do tego aktor Michael Biehn był bardzo zaskoczony (i zawiedziony) tym że tworzą trzecią część bez niego, do tego bardzo zbulwersowało go że chcą wykorzystać jego wizerunek w postaci zwłok bez jego zgody. Koniec końców za użyczenie wizerunku dostał większą wypłatę niż za pełną rolę w drugiej części :)
Ooo... widzę że za jakieś pół roku będzie trzeba się zaopatrzyć w cracka i wybrać się w odmęty internetu żeby poznać w końcu "prawdziwe" zakończenie.
Kiedyś takie rzeczy były albo za darmo, albo były tak rozbudowane że tworzyły nowa kampanię. DLC to największa zaraza jaka trapi gry :/
Zaraz, zaraz... czarny Książę Persji w Egipcie? Ja nie kapuję... czemu bohaterem gry pod tytułem "Prince of Persia" nie może być PERS, który jest księciem a miejsce akcji znajduje się w Persji?
Swoją drogą ja najchętniej bym zobaczył platformówkę 2D (coś w stylu Shanka) w stylistyce Piaskowej Trylogii. Dziwię się że Ubisoft na coś takiego nie wpadł.
Badanie z dupy. Jak ludzie mają czekać na nowe marki jak jest ich znikoma ilość (mam na myśli gry AAA) w porównaniu z kontynuacjami? Do tego porównajcie sobie kampanie reklamowe gier z nowych marek tymi od sequelów.
TO NIE JEST PREQUEL!
Jest to kompletnie nowa historia, nowa gra a jedyny związek z poprzednikami to gatunek- slasher.
Historia nawet podobna nie jest, oryginalna seria DMC opowiada historię Łowcy Demonów lekko inspirowaną Boską Komedią, to z kolei opowiada o wygłodzonym nastolatku zamkniętym w psychiatryku, a cała gra toczy się w jego umyśle. Mogli by to nazwać inaczej i zostawić prawdziwe DMC w spokoju :/ Liczę na sromotną porażkę i powrót do oryginalnej serii :/
Akurat "Premium Games" jeszcze tak źle nie wygląda. Najbrzydsze "tanie" serie to chyba Pomarańczowa Kolekcja Klasyki (szkoda, bo starsze pudełka w złotej tonacji bardzo mi się podobały) i EA Classic (ten żółty jest oczojebny i główna okładka jest w głupkowaty sposób przekrzywiona).
Szczerze to mam dosyć wyj..ne na to. Na jedynkę czekałem, zawiodła mnie dosyć. Ogólnie jest to dobra gra... ale strasznie nudna. Stworzony świat jest kompletnie nieoryginalny, fabuła przewidywalna i szablonowa. Graficznie też jakichś fajerwerków nie było, lokacje nieciekawe, a fajny, taktyczny system walki został zarżnięty przez nadmiar bojów. Przechodząc Orazammar człowieka kur..ca strzelała. Na plus jednak szły dosyć ciekawe postacie, jakiś tam klimat i świetny voice acting. Druga część z kolei poszła w kompletnie inną stronę... i całkowicie poległa. Crap jakich mało :/ Z całej tej serii to chyba najbardziej podobał mi się dodatek "Przebudzenie". Troszku go rozbudować i mógłby robić za pełnoprawną grę. Do trzeciej części podchodzę mocno z dystansem.
Duża część osób męczy multiplayer by zabić jakoś czas w oczekiwaniu na jakiegoś sensownego patcha. Sam jeszcze w Single Player'a nie grałem gdyż nie mogę zaimportować twarzy i odstraszają mnie wszelakie informacje o zabugowanych questach których nie da się ukończyć. Więc męczę tego MP :/ Fakt, jest nawet przyjemny... ale kurde te 6 mapek i jeden tryb trochę się mi znudziły :/
A czemu nie piszecie nic o tym że import twarzy dalej nie działa? Na socialu BioWare ludzie co chwile wylewają żale, a deweloperzy milczą. Żadnej wzmianki czy i kiedy można się spodziewać patcha.
Strasznie jestem napalony na grę, uważałem się za fana pierwszych dwóch części, w sobotę miałem kupić własny egzemplarz ale teraz hype zniknął. Spieprzyć tego typu rzecz to jest już szczyt partactwa.
Ja kupiłem podstawkę, a z DLC pomogły mi już torrenty :P Nie będę płacił za coś co powinno już być w podstawce (Shadow Broker jest chamsko wycięty z gry!). Szkoda że z 3 zapowiadają się podobne akcje...
Prawdę mówiąc mogli by wypuścić jakiś nowy trailer. Jak na razie wyszedł jeden (dwa, jeżeli liczymy ten pokazujący gameplay podczas ucieczki z więzienia), który ukazał się już dawno temu.
Sprzedaż używanych gier jest jak najbardziej legalna. I to właśnie bardzo boli wielkie koncerny.
biliskner- tak wszystko fajnie. Tyle że połowę pieniędzy z zysków zabierają kina. Innymi słowy żeby film o budżecie 200 mln. dolarów się zwrócił musiałby zarobić dwa razy tyle co kosztował. Książę zarobił 335 mln. czyli wytwórnia jest tym filmie stratna 65 mln.
To że zarobił więcej niż Tomb Raider nie zmienia faktu że jest klapą finansową.
Kilka znam, trochę kojarzę, jak bym przysiedział to może bym znalazł. Tyle że nagrody dosyć marne, zwłaszcza w porównaniu z konkursem na tvgry.pl...
@Emisariusz- Nie... po prostu lubię ciekawe znajdźki w grach. Patrz np. glify z Assassin's Creed II i Brotherhood, czy kartoteki więźniów z Batman: Arkham Asylum. Nienawidzę z kolei takich w których mamy sto parę pierdół, rozpierdolonych po całej mapie które nic konkretnego ci nie dają (vide odłamki z inFamous, fakt wydłużały ci energię ale szukać tego się nie chce, zostało mi około 20 i pierdole to).
Dla mnie platyna oznacza po prostu że grę przeszedłem na 100% (50% pucharków zdobywa się za samo przejście gry, 20% samo wpada, nad resztą trzeba trochę popracować. Jak gra nie ma multiplayera to platynka jest banalna).
Nietoperek raczej za słodki nigdy nie był, a i nigdy nie zabijał (w grze także).
Mi tam inFamous średnio się podobał. Fakt faktem, bieganie po mieście (świetne patenty wykorzystane) oraz ogólna rozróba bardzo mi się podobały, ale bardzo nudne i wtórne questy poboczne, nieciekawe znajdźki i mocno średnia grafika (o ile w samym gameplayu jeszcze ujdzie tak cutscenki są tragiczne) mocno mnie zniechęciły. Początkowo miałem zdobywać platynę ale po przejściu wątku fabularnego jakoś mi przeszło... liczę że dwójka będzie tym samym dla inFamous, czym Assassin's Creed II był dla I.
To chyba żeś dupą grał, jeżeli uważasz że AC2 nie jest fabularnie powiązany z częścią pierwszą...
Aha... jak tak zrobią to będę nadrabiał stare tytuły, a potem oleję granie na konsoli i przerzucę się na piraty na PC. Złodziejstwo? Nie muszę grać? Mam to w dupie... jak mnie ruchają to ja będę ruchać ich. Sony, Microsoft i cała reszta to banda wyzyskiwaczy ruchających uczciwych graczy, bo piraci i tak nic nie stracą...
Sic... w marcu Dragon Age II, w kwietniu Deus Ex, w maju Wiedźminiak. I weź tu kasę na wszystko ;)
Tylko nie marzec! Wtedy człowiek się szykuje na Dragon Age II i Wiedźmina 2. Skąd tu kasy jeszcze nabrać na Fable?
Kupić grę za wybujałą sumę i pierdolić się z zabezpieczeniami czy ściągnąć za darmo, wrzucić cracka i grać bez problemu? Hmmm...
Mimo iż kupuję oryginały tak chyba w przypadku PC zacznę się powoli przerzucać na piraty. Nie jest to kwestia pieniędzy ale traktowania uczciwego gracza.
Przecież TO JEST duży samodzielny dodatek. Było już o tym mówione tyle razy. To jest coś jak Halo 3: ODST...
Trójka będzie o innej postaci.
Specjalnie czekałem na wersję PC ale po tej akcji z zabezpieczeniami pierd...ę i kupię jednak na PS3. Gdybym wiedział to już dawno bym to zrobił.
Toy Story 2 było genialne! Takich gier już się nie robi i wątpię by ta gra chociaż trochę dorównała poprzedniej...
Demko pobiorę ale wątpię czy grę kupię. Chyba że stanieje za rok-dwa. Jakoś pomysł wielkiego QTE do mnie nie przemawia.
"Gdybym chciał sobie poczytać, kupiłbym książkę"
Najczęstsza gadka tych którzy czytać nie umieją.
Mi to tam rybka i tak wybieram napisy, ale kiedy nie dają mi wyboru (vide Cenega z PoP czy Assassin's Creed) to człowieka krew zalewa. Polskie dubbingi do gier są tragiczne i to one nie pozwalają się skupić na rozgrywce.
TobiAlex- Bodajże savy z amerykańskiej wersji Mass Effecta nie były kompatybilne z polską ale głowy sobie uciąć nie dam czy to była na pewno ta gra.
Mnie bardziej interesuje czy savy z CDprojektowskiej wersji jedynki będą kompatybilne z dwójką od EA Polska, bo coś mi mówi ze obejdziemy się pod tym względem smakiem.
A w grę zagram i tak z napisami. Nie wiem po co komu dubbing? Czytać uczyli w przedszkolu...
I jeszcze czytam ze gra ma lektora :/ Zajebiście... co za idiota wymyślił lektora do gier?
Jak bym kurwa wiedział to bym gry w tej jebanej Biedronce nie kupował. Skurwysyny nawet jebanego Amaraya nie dali...
Skoro do CDprojektowskiej wersji nie działają patche, dodatki itp. to nie widzę tez większego sensu w tym by savy z wersji CDP działały z grą od EA Polska.
Czemu mam wrażenie że save z CDprojektowskiej wersji ME1 nie będą kompatybilne z ME2?
Czemu mam wrażenie że save z CDprojektowskiej wersji ME1 nie będą kompatybilne z ME2?
Mam nadzieję że save z CDprojektowskiej wersji będą współpracowały z dwójką...
"Wbrew sceptycznym prognozom, filmy na podstawie gier prezentują coraz lepszą jakość."
Taaa? Od kiedy? Jedynym dobrym powstałym do dziś filmem na podstawie gry jest pierwsza część "Mortal Kombat" (dwójka to już dno). A zapowiadających się to tylko PoP który z grą wiele wspólnego mieć nie będzie...
Gdyby te ograniczenia jakoś z sensem były przyznawane. Dla mnie do dziś niezrozumiałym jest czemu Mass Effect dostał 18+ (w wulgaryzmy została przyozdobiona tylko polska wersja dubbingowa) a Tomb Raider Legenda 16+ (tam nawet krwi nie ma).
Jakbyście czytali komiks "Azyl Arkham- poważny dom na poważnej ziemi" wiedzielibyście o co chodzi. A wy tu z jakimiś "Piłami" wyskakujecie...
Z tego co wiem to Prototype będzie miał w Polsce premierę 7 lipca (chociaż to też nic pewnego).
Ja za AC jakiś tydzień po Polskiej premierze dałem 73 zł :) Więc ta oferta powalająca nie jest.
Nie mogę się doczekać. Po cichu liczę na to ze ukażą dokładnie historię Spardy :)
Ludzie... ale wy za przeproszeniem pieprzycie...
Wszystko za tym filmem stoi murem! Ludzie to jest Bruckheimer! Jest duży budżet! Film będzie aż pękał od efektów i kaskaderki, o to nie ma się co nawet martwić.A Gyllenhall to dobry aktor! Po kiego przywołujecie tutaj takie tytuły jak 'Max Payne" czy "Dragonball" które były nakręcone z minimalnym nakładem pieniędzy przez wytwórnię-ofermę 20th Century Fox? Przecież teraz każdy film Foxa to porażka więc wymienianie ich filmów jako przykłady to pomyłka. Ten film to można raczej porównać z Piratami z Karaibów gdyż są z tej samej wytwórni (Bruckheimer i Disney).
Jestem fanem "Prince of Persia" i mimo zmian fabularnych wieżę w ten film. Wreszcie ktoś zobaczył w grze potencjał i dał na to odpowiednie pieniądze i zatrudnił niezłych aktorów, gdyż nie oszukujmy się, właściwie każda adaptacja gry jest tanią tandetą (tak właściwie tylko pierwsza część Mortal Kombat wyszła przyzwoita).