Będzie, musi być. Najlepszy slasher powróci. Znając Capcom fuszerki nie odwalą (nigdy tego nie zrobili od DMC2, w każdym razie z gier w które grałem) i zagwarantują płynnie działającą wersję PC :D
Czekam na E3.
No wkońcu!!
Nie moge się doczekać E3, szkoda tylko że nie pokażą Gameplay'u, tylko pokażą jakiś teaser =|
Czyli bardziej czekam na filmik z GoW3 (wykorzystanie 6Axisa + normalny gameplay)
Mimo to, czekam na oba filmiki... oj będzie w co grać w tym roku ;]. Zaczynamy od "jesieni"
Kurde marzyłem aby usłyszeć choćby taką pogłoskę miałem wielką nadzieję że właśnie jedną z tych gier które ma Capcom ujawnić będzie DMC 5. Jeżeli to będzie prawda to ja będę wniebowzięty:P
DMC2 to shit, bo część ekipy poszła robić RE4. W efekcie dostaliśmy jedną z najlepszych gier akcji "z klimatem" i jeden ze słabszych slasherów.
Ja czekam na Bayonettę. Zapowiedź w NEO + narobiła mi smaka :D
rog1234 DMC2 ma słabszą grafikę od DMC1 i działa dobrze nawet na słabych kompach przez pcsx2
Bardzo lubie gry z seji DMC, więc jeśli plotka stanie się faktem to będzie miła wiadomość a narazie dopuki nie jest to potwierdzone to nie ma co się jarać
ogólnie duzo slasherów teraz się szykuje :) NGS2,GOW3, Bayonetta i może DMC5 napewno wszystkie przetestuje :)
Bez jaj... 4 nie była wcale aż taka dobra, chociaż grafikę miała fajną, ale ładny wygląd to nie wszystko.
O wszechpotężny Spardo
Spraw żeby wszyscy anty-fani dmc po pojawieniu sie piątej części zaczeli płonąć ogniem piekielnym, a swoich wyznawców obdarz mocą o jakiej człowiek może sobie tylko pomarzyć
W wolnym tłumaczeniu na polski
K*rwa chce 5 cześć, a jak nie to z***be CAPCOM
Jak dla mnie to tylko filmy były fajne, reszta przeciętna (pajace demon... wtf?). I jeszcze ta beznadziejna kamera.
Fajnie, by było jeżeli już niedługo by zapowiedziano Devil May Cry 5.
oo tak 4 byla poprostu rewelacja !!!! czekam na kolejne przygody i hordy stworkow do rozwalenia :):)
b4r4n ----> Dante musi byc bo inaczej to nie bedzie Devil May Cry
Ale tez nie skaczmy tak, bo moze sie okazac ze tym projektem moze byc MMO od CAPCOMu
a ja po cichu marze o multiplayer'ze i cooperative, nie wiem jak by to wyglądało ale było by fajnie xD
DMC5? jesli mialoby byc takie samo lub lepsze jak DMC4 to ja to chce!!!!!!
DMC5...Nero(bohater sterowany)...Dante(bohater wpieniajacy)...Vergil(...on ma to cos... :) ) co ja bym dal za taki sklad.....:)
Vergila nie będzie bo
spoiler start
Zabijamy go w DMC1
spoiler stop
Też liczę na co-op Dante-Nero (ew. inna postać). Dante musi być!
Nie mogę się doczekać. Po cichu liczę na to ze ukażą dokładnie historię Spardy :)
nom, historia Spardy by sie przydala, jeszcze fajniej by bylo jak by Sparda byl glownym bohaterem DMC5 :)
DarnassusGamgee
To jest, kurcze dobre. O Spardzie wiemy tyle co nic. Mogliby dać nam pograć najpotężniejszym demonem w historii :D
Wiochman_pl grałeś w DMC4? Dante przy Nero to stary dziadek (i chodzi mi tu tylko o rozgrywkę). Jak już chcą rzucić Dantego to musi dostać nową zdolność, a nie jakieś bronie od siedmiu boleści w teczuszce...
@ b4r4n
o czym ty pieprzysz, Nero owszem był fajnym spin offem ale już nie miał tego czegoś co poprzednie części. Co do samego porównania to gameplay w 3 ciej części dawał po gębie w czwórce okroili Dante i dlatego DMC4 stawiam na równi z DMC 2, nie wiedzieli co zrobić to dali nowego protagonistę, a jedną z najfajniejszych postaci w grach wlepili w drugi plan by przedłużyć gameplay o backtracking... litości..
DMC1 i DMC3 hyba będą nadal królami tej serii jeśli zrobią znowu o Nero część.
Swoją drogą pomysł z 5tą częścią wcielając się w sparde to genialny pomysł !! Wyobraźcie sobie połączenie vergila i dantego w jednej osobie (wkońcu sparda był ich ojcem)
i mam nadzieję że powróci Agni & Rudra najfajniejsza para mieczy obok cerberusa w całej sadze DMC
wariatt----> przyhamuj trochę se słownictwem bo to na nikim nie robi wrażenia a seria DMC to jeden z najlepszych slasherów jakie się kiedy kolwiek ukazały a jeżeli ty nie potrafisz tej gry dalej niż na łatwym poziomie i z tego powodu wrzucasz tej grze to ci współczuje twojej głupoty
NIestety o Vergilu mało nam wiadomo. Skończyło się na tym jak zaczynał w walkę w piekle z jakimiś trzema źródłami energii (Nie wiem, Vergil nazwał to bodajże księciem ciemności)
Zgadzam się, Vergil miał to coś :D