Fajnie pomarudzić, bo masz na co. Kiedyś nie było żadnego łowienia w rpgach i było smutno. Dziś jest łowienie, ale nienachalne - nie chcesz, to nie łowisz.
Artykuł trochę na siłę, chyba że autorka koniecznie chce wyrazić swoje zdanie, wtedy ok. Zdanie wyrażone. Z tego co widzę to autorka jest w mniejszości, zatem można demokratycznie zignorować.
Kurde, czy teraz już nie można? Kolejna mniejszość narzucająca swój światopogląd?