spoiler start
To tam można odblokować smoka? Haha.
Tak ja przeszedłem nie maksując, wystarszy grać klasą shinobi, ma najlepiej wyważoną siłę ciosu do ilości energii i szybkości.
spoiler stop
Setki wrogów, a raczej pionków, jakie to słabe i nudne. Tylko fabuła jest dobra, bo to w końcu One Piece.
Zagrałem, a raczej dalej gram, jeszcze trochę przede mną a już 13 godzina pękła. Nie ma w językach entów, ludzi i elfów słów, które wyraziłyby jak jest dobra. To jest niewiarygodne jak wspaniała w tej grze jest fabuła, skoki między różnymi epokami czasu itd. Dałbym więcej niż 10, gdyby się dało.
Bez przesady, jest wiele więcej gier podobnych do Limbo, to ma bardzo mało wspólnego.
Jaram się jak pochodnia. Pierwsza część to jedna z najlepszych indie jakie kiedykolwiek powstały.
Oswiecimek, na tym polegają gry tytułowane jako "Anniversary", ukazują się w okrągłe rocznice więc oryginał Legend of Kay jest z 2005 roku : )
Zagadki logiczne w Feist wydają się być nudniejsze niż w Limbo, ale klimat jest porównywalny. Całkiem dobra gra.
Ace Combat przynajmniej jakoś wyglądał, a to chyba komuś kurzyło się na dysku od 2000 roku i w końcu postanowił wypuścić na rynek.
Przecudowna. Jest wiele podobnych gierek w starym stylu, ale są schematyczne i bardzo proste do przejścia. Tutaj z kolei mamy dużą gamę broni palnych i większego rażenia (moim faworytem jest kotek, który wysadza całe piętro). W dalszych poziomach rozmach rozgrywki znacznie się zwiększa, nie ma to jak wysadzić 5 wrogów w pi**u i wypaść przez okno siłą odrzutu. Tak jak mówi tytuł to nie historia o bohaterach, wybijamy wrogów i SWAT jak leci.
Monoman, to śmieszne, że ludzie nadal wierzą w wymagania podawane na tym serwisie :)
Dużo postaci do wyboru jak na tak krótką grę. Nie ma sensu grać różnymi, lepiej wybrać dwie i je rozwijać. Rozwijanie więcej niż 2 tylko utrudni grę i w sumie w niczym to nie pomaga.
KATASTROFA! Zawsze byłem fanem Rambo więc miałem nadzieję, że w końcu zrobią porządną grę o tej tematyce, w końcu jeden bohater morduje całe wojsko, czego chcieć więcej na kampanię dla jednego gracza. Ale otrzymaliśmy produkcję rodem na automaty, tylko Wii tu wchodzi w grę bo inaczej nie wyobrażam sobie granie w coś takiego - jesteśmy automatycznie przemieszczani i można tylko chować się za przeszkodami i zabijać wrogów którzy akurat pojawiają się na ekranie, rodem z pegasusa Polowanie na kaczki.
Trzecia część była najciekawsza, człowiek myśli, że już pokonał ostatniego bossa a tu... :D
Już myślałem, że się nigdy nie doczekam. Rambo - jeden gość rozwala całe armie w każdej części filmu i oni dopiero teraz robią z tego grę. Tak długo idealny materiał był na wyciągnięcie ręki. Mam nadzieję, że wyjdzie to jakoś sensownie czyli dużo krwi i zmyślne bronie :D
Bardzo dobra! Murowane przynajmniej 3-4 godziny zabawy (jak na indie to całkiem sporo). Końcowy efekt "własnych tuneli" robi niezłe wrażenie. Polecam kupować co teleportery bo bez nich będzieci tracić wiele czasu na latanie w tę i spowrotem :)
Polecam.
Hmmm co by tu powiedzieć, fajnie zrobiona, płynność poruszania się postaci i przechodzenia do kolejnych combosów bardzo na plus. Minusem jednak niech będzie mała różnorodność przeciwników i sposobu ich pokonania, wszystkich można pokonać naparzając w nich ile wlezie, rzucić jakiś granat i dalej klepać. Za sam pomysł dam 7/10
Coś co skreśla u mnie tę grę - żeby zaatakować przeciwnika za plecami trzeba się obrócić o 180 stopni przy pomocy myszki, może to brzmi głupio, ale naprawdę psuje efektywność walk gdy nie można od razu zamachnąć się na przeciwnika, pewnie powyżej 3 przeciwników naraz byłoby nie do odparca...
qseyos, łatwunia to może jest jak się przechodzi tylko na poziomie normal, poziom Void to zupełnie inna liga, chociaż nie jest on już "fabularny", że tak to określę to na wolny czas jest dobrą zabawą. Trzeba przyznać, że bardzo ciekawa produkcja Indie, podobna do Limbo (co jest już uwzględnione w sugerowanych powyżej).
"Tytuł cechuje się atrakcyjną grafiką" - atrakcyjna to ona może byłaby w roku 95.
Bardzo ładne point and click. Przez 'bardzo ładne' rozumiem scenerie. Gry tego typu nigdy do mnie nie przemawiają, ale ta nadaje się przynajmniej do porobienia screenów na tapetę ; p Ale nie przekona mnie to do kupienia niestety.
Gra jakoś tak.. mało ambitna, chociaż może mało ambitna to złe określenie, ma niewykorzystany potencjał. Postacie są bardzo ładnie narysowane, animacja ruchów i ciosów również wygląda świetnie i jestem pewien, że gdyby nie była to produkcja indie i zabrałoby się za nią jakieś poważne studio to by wyszła kolejna dobra nawalanka "do piwka z kumplami". A tak niestety... story mode kończy się po chwili (dosłownie) i zostają walki versus.
Należy dodać, że system combosów jest rodem z Mortal Kombat czyli każda postać wykonuje speciale przy innej kombinacji klawiszy.
Bardzo dobra gra, wiele różnych klas i typów postaci (przez typów rozumiem postacie tej samej klasy jak shinobi rycerz, mag czy lich ale z różnymi ułomnościami, niektórzy nie widzą kolorów, inny jest krótkowzroczny, ktoś ma touretta, lub jest strachliwy - wszystko to sprawia, że rozgrywka jest bardzo różnorodna), a co najważniejsze system pomieszczeń jest rodem ze Spelunky czy też Binding of Isaac tzn. za każdym razem generowane są one inaczej co zapewnia że gra się nie nudzi. Przejscie wcale nie jest proste co jeszcze bardziej wzmaga chęć dalszej gry. Polecam.
Bardzo fajna. Jeśli ktoś lubi kategorię Indigo to polecam tę produkcję :)
Graficznie gra przeznaczona dla dzieci w wieku 6 - 8 lat, jednak poziom trudności wydaje się zbyt wysoki jak dla takiego przedziału wiekowego. Ciężko ocenić grę, na pierwszy rzut oka wydaje się dziecinna, ale jest po prostu zbyt trudna, ja jako osoba pełnoletnia i mająca już trochę gier za sobą, męczyłem się z niektórymi poziomami wielokrotnie. Ogromnym minusem jest fakt, że świat składa się z 3 oddzielnych krain, jednak żeby przejść do kolejnego trzeba zdobyć wszystkie odznaczenia z poprzedniego, a to jest praktycznie..niemożliwe. A gdy do tego dodać, że gra kierowana jest do dzieci to gra wydaje się nie do przejścia.
Pr0totype, w tym miejscu jest bug, musisz pobrać patcha który to naprawia żeby drzwi się nie zamykały.