To Mark Wahlberg powinien grać Drake'a.
Victor Sullivan powinien być grany przez kogoś starszego. Może być Marian Dziędziel.
Jak wychodziła pierwsza część, to Vin był największym karkiem dostępnym do zagrania w tym filmie, taki twardziel z Ptich Black. Potem przyszedł prawdziwy kark The Rock i przy nim Vin wyglądał jak przedszkolak.
Ta sama grafika, muzyka, długość itp. tylko w grze o Sherlock'u Holmes'ie i wszystko byłoby ok. Order 1886 prosi się o to, by być przygodówką, tylko ktoś zrobił film przygodowy. Obejrzenie filmu w kinie 14-30zł. Stąd te głosy, że gra za droga.