Moim zdaniem jest to trochę "szczęście w nieszczęściu". Ok poczekamy sobie trochę na nowe wersje RTXów ale czy to jest złe? Jako PCtowiec jestem już zmęczony tą pogonią za technologią a to DLSS 3 a to DLSS 4 a to FG a to multi FG. Jestem w 100% pewien że Nvidia wymyśli kolejny syf który będzie "gatekeepował" dla 60tki. Devy już są leniwi pod kątem optymalizacji, to im daje o jedną mniej wymówkę "mało FPSów? przecież jest DLSS 58 w nowych RTXach, włącz i będziesz miał FPSy"