"Nowe tereny nie zostały jeszcze udostępnione."
Chodzi o tereny dla 80 lvlowców (Mount Hyjal etc.), czy ogółem o cały Azeroth? Wciąż wszystko wygląda tak samo, jak wcześniej?
Do maclerka (albo kogoś innego, zaznajomionego w temacie ;p)
Mam do ciebie pytanie a propos twojego postu z poprzedniego tematu:
"Niestety, analogiczna zmiana czwartej linii nie da nam angielskich napisów, bo ani w katalogu instalacyjnym, ani na płytach nie ma potrzebnego pliku biogame_int.tlk - i na dzień dzisiejszy wygląda na to, że nie ma żadnego legalnego sposobu na jego zdobycie. Chyba, że EA poczuje smród i wyda jakiś patch, w co wątpię :/ "
Czyli jeślibym kupił polską wersję Mass Effect 2, to mógłbym grać w pełnej angielskiej wersji językowej (napisy i głosy), o ile udałoby mi się zdobyć plik biogame_int.tlk? Wiesz może ile on prawdpopodobnie waży? Pytam, bo właśnie proszę na forum wareza kogoś sprytnego o podesłanie mi wspomnianego pliku ;P
Hej ktos się orientuje jak by mi działa ta gra na 7900, 3 GB ram i core duo 2,1?
Są kretyni na tym świecie i jakoś specjalnie nie jest mi żal, że stracili swoje konta. Bo mimo wszystko, normalna osoba chyba najpierw zalogowalaby sie na swoje konto i sprawdzila czy dziala, czy nie...
A mnie najbardziej śmieszą komentarze, że gra jest nierealistyczna - jak znam życie 3/4 z nich piszą osoby, które nigdy nie prowadziły samochodu ;P
Połowa z waszych komentarzy mnie zwyczajnie załamała. Jak można twierdzić, że ten teaser jest słaby - on jest genialny! Całkowicie zachowuje klimat Duke'a!! Facet siedzi sobie i pakuje, męskim głosem wygłasza jakieś burackie komentarze, dym z cygara układa się w znak radioaktywności, a w dodatku, dali w tle amerykańską flagę XD O to właśnie chodzi w Duke'u, on ma być przerysowany i kiczowaty, a jego teasery powinny być właśnie o tak robione! Dodam jeszcze na koniec, komentarz mojego znajomego, wygłoszony dzisiaj o nadchodzącej części Duke'a: "jeśli Duke się nie zmieni, i pozostanie tym samym mięśniakiem o rozumie średnio rozwiniętej ameby i z ego przez które nie mieści się w drzwiach, to będzie to super" Może mało to odkrywcze, ale w pełni się zgadzam :)
Dla wszystkich twierdzących, że WoW ssie - zwróćcie uwagę na fakt, że 3 lata po premierze nadal pojawiają się nowe posty w tym wątku :)
Minimum configuration
(800x600, detail reduced)
OS: Windows XP Service Pack 2, Windows Vista
Processor: Intel Pentium 4 2Ghz or AMD Athlon XP 1800+
RAM: 1GB
Video card: 128 MB NVIDIA 6600 or better/ATI X1300 or better
HARD DRIVE SPACE: 7GB
INPUT DEVICES: 100% Windows 2000/XP compatible mouse and keyboard
Recommended configuration
(Up to 1280x960, all features on)
Processor: Intel Pentium 4 2.5Ghz or AMD Athlon XP 2400+
Optimum configuration
(1600x1200, all features on)
Processor: Intel Pentium 4 3Ghz or AMD Athlon XP 3000+
RAM: 2GB
Video card: 128 MB NVIDIA 8300 or better/ATI X1800 or better
Ech, naprawdę liczyłem na tą grę i to dokładnie z tego powodu, który trafił do plusów - fabuły i bohaterów. Ale jeśli reszta słaba, to i tak nei ma co grać :(
Jak na mój gust to strasznie słaby ten poradnik, liczyłem na jakieś informacje przydatne, a nie takie, które są oczywiste dla każdego, kto grał dłużej niż trzy godziny...
Dla wszystkich mających 1GB RAM i zastanawiających się, czy wiedzmin im pójdzie - nie ma się czego bać! Mi chodzi na max detalach z core duo i 7900 i co prawda długie okresy ładowania dają w kość, ale sama gra to wynagrdza swoją miodnością :)
Czy z core duo 2.2 1GB RAM i geforce 7900 256 mb, jest sens bym kupował grę, czy raczej strasznie będzie mi się cięła?
Ja mam 1gb RAM, Geforce 7900 GT 256, Intel Core Duo 2.1 i gra mi się na maks bez najmniejszych zacięć
Gra jest naprawdę świetna - gram w nią z przerwami już jakieś dwa lata i dalej daje mi wiele radości. Niestety w Polsce praktycznie nie ma żadnych klanów, a z zagranicznych ostały się praktycznie tylko niemieckie :/
Amo-> Też cię rozumiem. Co do mojej teorii z buildem - jeden z moich znajomych zajmuje się testowaniem polonizacji gier dla EA i on też ostatnio mi narzekał (co prawda nie na temat bioshocka), że cały czas bezczynnie czekają na działający build, bo ten który dostali nie chce się włączyć i mają związane ręce. Stąd też wysunąłem swoją teorię, wątpię, aby Cenega opóźniała premierę gry tylko z powodu swej złej woli i chęci udręczania graczy ;P. Co do wydania angielskiej wersji gry - Cenega zazwyczaj nie wydaje gier w oryginalnej wersji językowej, więc trudno się tu dziwić, że tym razem też takiej nie planują(chyba, że planują takową, w takim razie moja teoria z buildem odpada). Przypomniał mi się jeszcze jeden powód czemu kupiłem EK - bałem się, że tłumaczenie gry będzie średnie, co w grze opierającej się na klimacie byłoby okrutnym zubożeniem BioShocka, więc kupiłem sobie EK, by mieć po angielsku.
Amo-> Szczerze mówiąc wątpię, by Cenega postąpiła w aż tak bezczelny sposób... Bardziej możliwe jest, że 2K-Games spóźniło się z daniem im builda do przetłumaczenia.
Co do EK - kupiłem je min. po to by było szybciej, ale poza tym zależało mi na posiadaniu oryginalnej płyty z soundtrackiem i figurki big daddyego. Poza tym - ja przynajmniej tak mam - że gdy czekam dwa lata na grę czytając wszystkie newsy na jej temat, a po premierze okazuję się, że jest hiciorem i predentendem do gry roku, to mam jakąś wewnętrzną potrzebę, by po prostu mieć tą najbardziej "wypasioną" wersję tej gry, a jeśli przy okazji, płacąc za to EK (choćby nawet tak spartańskie jak to) 80 złoty więcej mam świadomość, że jakoś wspomogłem wszystkich odpowiedzialnych za produkcję tej gry, to tym lepiej.
Ponieważ czytając widziałem wiele narzekań, że premiera gry w Polsce dopiero pod koniec września, więc daję linka do licytacji na allegro, gdzie za 180 złoty możesz kupić angielską edycją kolekcjonerską, która wysłana zostanie 3 września. Sam już kupiłem i czekam :) http://allegro.pl/item226027080_bioshock_edycja_kolekcjonerska_preorder_sklep.html#photo
Jeśli chodzi o recenzję, moim zdaniem istotnie jest średnia. Osoba nie wiedząca wcześniej co to jest BioShock się w niej pogubi, bo autor nie tłumaczy, ani nie wprowadza do większości wątków. Za to osoba, która wcześniej od dawna czekała na bioshocka i czytała wszystkie newsy na jego temat, praktycznie też się za wiele o grze nie dowie. Owszem, opisane są wrażenia autora, jak fantastycznie mu się grało i jak bajeczna jest grafika, ale tego, że fantastycznie się grało, można się dowiedzieć z samej oceny nie czytając recenzji, a jaka bajeczna jest grafika, każdy widzi patrząc na screeny. Nie mówię, że recenzja jest zła - bo taka moim zdaniem nie jest. Opisano w niej inteligencję wrogów itd, z drugiej strony zabrakło tak podstawowej informacji, jak ta, ile ta gra trwa! Moim zdaniem recenzja nie jest zła, a po prostu średnia, a do gry takiej jak BioShock, ludzie oczekują recenzji conajmniej równie świetnej i stąd te narzekania :)
Co do głosów, że bioshock jest słaby, bo ma zbyt kolorową grafikę - przecież o to chodzi! To właśnie te kolory min. nadają mu tego nieco nierzeczywistego, schizowego klimatu. Z jednej strony mutanty i brutalność, a z drugiej te właśnie kolory, muzyka z lat 50 itd. Tak samo moim zdaniem Unreal Engine, który istotnie sprawia, że wszystko świeci, jak nie pasuje to Airborne, tak do BioShocka jest idealny.
Uf... trochę się napisałem.