Sterowanie w tej grze na PC bez pada to jakaś porażka. Zmiana broni skopana kompletnie, jak i posługiwanie się łukiem. Nieintuicyjne menu i brak obsługi ultrawide. Po 40 minutach nie wytrzymałem wkurwienia i wyłączyłem. Jak połatają to sprawdzę.
XD ty chyba na głowę upadłeś. Jak można porównać złożoną i świetnie poprowadzoną fabułę z TLOU 2 z naprawdę udanymi rollercoasterami do tego pożalsięboże serialiku dla ułomnych? Przyznaję Ci nagrodę "mądrego inaczej" - gratuluję wygranej.
Ludzie się spłakali, bo zabili im Joelka - jakie to smutne...
2 o niebo lepsza, pod kątem fabuły, ale i świata, mechaniki, klimatu kładzie jedynkę na kolana. Jedna z lepszych gier w ogóle.
Autor ma rację, temat do zamknięcia.
Poza tym to nie jest ocena tylko "oczekiwania".
A dla mnie niestety rozczarowanie. 15 h na liczniku, gra naprawdę wciągnęła, ale czuję się oszukany. Bohatera ładowałem całego w manę i naukę kręgów z zamysłem, że dołączę do klasztoru, o którym mowa zaraz na początku. Riordan w wiosce nawet sugeruje taki wybór. Cóż, klasztor jest, ale zamknięty. W środku są NPCe, ale bez opcji dialogowych.... runy jakie są do zdobycia to jakieś gówno rozrzucone po mapie. Gołym okiem widać, że nie dokończyli moda i "usunęli" klasztor. Szkoda, bo mam 16 lvl i niegrywalną postać. Mogli o tym wspomnieć na początku gry.
Przecież to jest straszny gniot. Poza ciekawym, aczkolwiek kompletnie zepsutym pomysłem na film, nic się nie zgadza. Drewniane aktorstwo, naiwny scenariusz, tępe postacie. Ale kto co lubi, pozdro :)
Jak ktoś dzisiaj nie zna angielskiego na tyle, żeby zrozumieć ocb w prostej grze to jego sprawa. Mi to obojętne, chętnie kupię i ogram.
W multi jak zwykle świetnie się bawię i masteruję nowe bronie, ale boli mnie brak możliwości wyboru map. Jak mam grać armadę to mnie nosi. Ale ogolnie kolejny świetny cod. W singla i zombi nie grałem, więc się nie wypowiadam.
Ta gra jest piękna, niesamowita, wciągająca i strasznie uzależniająca. Dawno nie grałem w nic tak dobrego. Nawet te bugi, które irytowały nie są w stanie tego zmienieć. Dla mnie arcydzieło.
pograłem godzinkę i na razie odpuszczam. Nie dlatego, że gra mi się nie podoba, bo klimat poczułem na wejściu i moim zdaniem wygląda pięknie, a do tego mega fajny feeling broni, ale bugi nie dają mi grać...
Mam mocny sprzęt - podkręcona i7 10th, rtx 3070, gram w 3440x1440p - wszystko na maxa w prawo i z wyłączonym RT nie spada poniżej 60 fps, ale co z tego, gdy słuchawki mi trzeszczą - fix ze zmianą częstotliwości nie działa, gra mi się wywala co jakiś czas i wyskakuje napis - Cyberpunk "wypłaszcza się". No litości. Ja mam dosyć, wracam do Metro Exodus.
Nie chcę na razie wystawiać oceny, bo byłaby zdecydowanie mniejsza niż 5.
nie no beka z Ciebie typie. Nawet gry nie odpaliłeś, pewnie nawet jej nie masz i szczekasz. Cebula w pełnej krasie.
gra do mnie idzie, ale jakoś hype strasznie mi opadł po livie z tvgry - wszystko wygląda mega słabo, a jeszcze ta optymalizacja...
Śmiesznie, że z i7 10700k, 16 gb 3200 i rtx 3070 będę musiał iśc na kompromisy w 3440x1440p przy włączonym DLSS.
kupiłem abonament, w jakieś 3 tygodnie udało mi się dojechać do niespełna 25 godzin i dziękuję bardzo. Nuda, szkoda czasu, a do nadrobienia mam Metro: Exodus, nowy COD i CP2077 za pasem. Ciekawe czy w pół roku uda mi się to ograć. :)
Gierkę ściągnąłem za free z ps plusa. Co za nudny badziew. Misja typu idziesz do sklepu po farby albo umyj naczynia i posprzątaj chatę w trybie qte. Boże, kto wymyślił taki szit, zero akcji.
Zależy czego oczekujesz. Jeżeli chcesz pograć superbohaterami z lore DC to Injustice 2, a jeżeli chcesz pograć w chyba najbardziej dopracowaną i skillową bijatykę na rynku to MK11. Oprócz tego MK11 jest lepsze pod względem technicznym, oprawy wizualnej itd. Injustice łudząco przypomina poprzednią część MK.
@EvolvedForever Czy ty jesteś jakiś niedorozwinięty chłopie? Jakbyś umiał czytać ze zrozumieniem, to byś zauważył, że grę kupiłem, i że krytykuje tryb multiplayer, który jest do bani. Nie odniosłem się do singla, bo ten tryb mnie nie interesuje.
Ta gra to jakaś ch**nia dla bezmózgów. Kupiłem dzisiaj tego CoDa, bo miałem ochotę na jakąś dobrą strzelankę, jako że BF kompletnie mi nie podszedł, a CS się znudził. Natomiast to co zobaczyłem w multi woła o pomstę do nieba. Same małe mapy, na dodatek brzydkie, można grać maksymalnie w 12 osób, chociaż najczęściej gra się 4 na 4. Bardzo mało trybów, wszystkie jakieś deathmatcho-podobne, co powoduje, że rozgrywka w multi to bezmyślne naparzanie wszystkiego co się rusza i ginięcie po max 30 sekundach od typa, który z dupy respi się na twoich plecach. ZENADA! Żałuję wydanych 150 złotych na tą grę. Brakuje mi tu trybów, które wymagałyby zastosowania jakiejś drużynowej taktyki jak np. search&destroy. Brakuje również szerszego asortymentu broni, to co jest do odblokowania to jakiś żart. Niestety, bardzo się zawiodłem. Wciągająca rozgrywka, to dla mnie priorytet, a ten CoD jej nie ma. Na dodatek przy tych wymaganiach grafika jest bardzo przeciętna (mam wszystko ustawione na maxa). Nie polecam, chyba, że ktoś lubi taką odmóżdżającą rąbankę.