Dokładnie jak wyżej. KAŻDY sklep stacjonarny czy internetowy sprzedający elektronikę ma w regulaminie, że rozpakowane produkty zawierające treści lub klucze cyfrowe (e-kody, zdrapki, klucze) nie podlegają zwrotowi.
Dlaczego? Bo sklepy nie są w stanie sprawdzić czy kody zawarte na książeczkach, dodatki czy klucze zostały wykorzystane.
Przy Cyberpunku to wydawca umożliwił zwrot fizycznych kopii gry bezpośrednio do siebie,
niezależnie od wykorzystania dodatkowych kluczy do zawartości.
Tu wydawca przy sprzętowym braku obsługi
'zaleca zwrot'... śmiech na sali.
Zwrot w sklepie stacjonarnym rozpakowanej i zarejestrowanej gry na np. steamie, hah. Już to widzę