Ale o jakiej książce mowa, bo nie bardzo rozumiem? ;) Jeśli chodzi o fantastykę młodzieżową to gorąco polecam Ricka Riordana (w lipcu ma wyjść najnowsza - "Tajne akta Obozu Herosów"). Nie jest to fantastyka mroczna, ale moim zdaniem nie mniej wciągająca i pełna przygód, niż najlepsze pozycje z tego gatunku.
Sporo, sporo z tego co tu wymieniacie to również moje dziedzictwo (i dzieciństwo też ;) ) , ale ja chciałem o kimś innym napisać, a mianowicie o Ricku Riordanie, amerykańskim pisarzu, którego książki mnie na czytanie fantastyki nawróciły ;) I od wielu już lat sięgam po kolejne i wciąż się nie zawodzę. Teraz na lipcowym horyzoncie majaczą "Tajne akta Obozu Herosów", więc zapowiada się owocne lato ;)