Nie wszyscy po pracy / uczelni chcą bardzo wysilać swój mózg i potrzebują czegoś, gdzie po prostu będą się cieszyć ze zmieniających się obrazków (niekoniecznie martwych ludzi ;). Ja tam osobiście uwielbiałem kiedyś po pracy wrócić, odpalić sobie Assassin's Creeda i po prostu biegać po okolicy i oglądać miasta. Ot takie zboczenie, podejrzewam, że tutaj działa to tak samo.