Kiedyś była sprawa w TV. Kobieta gadała przez telefon marki Samsung i miala podpięta ładowarkę nie Samsung. Doszło do jakiegoś zwarcia i łuk elektryczny wyrządził jej krzywde. I spychologia ani Samsung ani ta firma od ladowarki nie poczuwali sie do odpowiedzialności. Jedna strona przerzucała wine na drugą. Nie pamiętam jak sprawa sie zakończyła.
Kiedy anglicy zaczęli grać w piłkę nożną to uznali że sędzia jest niepotrzebny bo anglicy sa honorowi i grają jak dżentelmeni. A wyszło jak wyszło.
Podczas czytania artykułu rozbawił mnie fragment, że produkcja i kopia zapasowa była trzymana w jednym miejscu :_)
Po co robić kopie zapasową skoro ona nic nie da nie jest prawidłowo chroniona.
Porównać to można do schowania złota do sejfu i kluczyk zostawić na wierzchu. Niby jest sejf a zabezpieczenie żadne. Aż chce sie zacytować Dzień Świra XD