Podczas czytania artykułu rozbawił mnie fragment, że produkcja i kopia zapasowa była trzymana w jednym miejscu :_)
Po co robić kopie zapasową skoro ona nic nie da nie jest prawidłowo chroniona.
Porównać to można do schowania złota do sejfu i kluczyk zostawić na wierzchu. Niby jest sejf a zabezpieczenie żadne. Aż chce sie zacytować Dzień Świra XD