Najbardziej oczekiwana premiera września jest tylko jedna: Baldur's Gate: Enhanced Edition. Mam nadzieję że będzie to mój powrót do dawnych czasów w których grało się w takie perełki jak BG.
Są rzeczy, sytuację i postacie, które na zawsze pozostaną w mojej pamięci, takie jak: słodka Imeon, niesłychany Drizz i zdania typu: "Ach moje dziecko rad jestem żem Cię znalazł", "Napiłbym się krzepkiego krasnoludzkiego bimbru", czy "Przed wyruszeniem w drogę, należy zebrać drożynę" wypowiedziane w ten charakterystyczny, fantastyczny i niezapomniany sposób, tworzyły tę wspaniałą grę.
W tej grze (jak i w samym Panie Piotrze ;)) nie sposób było się nie zakochać...
(Czekam z niecierpliwością tak jak na WarCraft'a IV, którego ciągle mam nadzieję że Blizzard stworzy.)
Po co kupować konsole dla Max'a, skoro 1 czerwca wyjdzie na PC?
Jeśli już to ulepszyłbym PC'ta i na nim grał. :) Pzd.

To moja praca. Z góry przepraszam za jakość (było trochę za duże do zeskanowania), za to że nie ma nazwisk wszystkich redaktorów(nie starczyło czasu), oraz za możliwe nie trafienie z gustami redakcji.
Nie będę opisywać swojej pracy, jak ktoś to mądrze ujął wyżej: każdy zobaczy co będzie chciał.
Jednak chciałby zaznaczyć że aby wykonać tę zdjęcie musiałem wyczyści blat stołu... co było mam nadzieje jednorazowym wybrykiem z mojej strony i tym samym dodatkowym wkładem w tę prace.
PS. "Bad" lepiej pasuje do Krzysia, nie sądzicie? :)
Ja poszedłem za głosem serca, czyli: 1.WarCraft III Reign of Chaos 2.Gothic II: Noc kruka
i 3.Max Payne 2: The Fall of Max Payne. Według mnie wybór był trudny, ponieważ w wielu grach się zakochałem, a oceniać je względem gier z innego gatunku jest bardzo ciężkie. Wybrane prze zemnie gry, były jednymi z pierwszych w które grałem, dały mi największą radość i wciąż są dla mnie ponadczasowe.
Zgadzam się, to najlepsza gra w swojej kategorii w jaką grałem 11111/10.
Dodam jeszcze że czekam na IV, podobno ma wyjść za kilka-kilkanaście lat, czytałem to tu
http://www.cdaction.pl/news-10061/warcraft-iv-calkiem-mozliwy-ale-nie-predko.html
Jest to stara wiadomość ale jednak podbudowuje mnie na duchu i daje nadzieje że się może kiedyś doczekam.
Gra zarąbista polecam! Brakuje mi jednak tego CZEGOS. Rozbudowana jest i wogóle, ale brakuje mi tego rozgłośnienia w medach, tak jak w przypadku Gothica, grając w niego wiedziałem że jest to fajna gra zanim się jeszcze wczułem. A w Oblivionie doszedłem do tego sam i to jednak też daje grze jakiś lepszy smak
Nie no, kody do mojej ulubionej gry, ale po co? Przeciesz każdy kod jedynie psuje zabawe.
Najlepiej jest przechodzić po kolei, no ale po przejściu można troche się pobawić i wyżynać całe miasta(ale też bez kodów żeby nie było to nudne)