Jedna z gier, dla których zakupiłem nowego kompa, ale z zakupem samej gry się wstrzymuję, bo wiadomo, UBI. Nie wiem skąd tyle negatów u nas, skoro MC(metacritic) - daje 77 to nie wygląda źle, a cząstkowe "10" ze świata się zdarzają (fakt że głównie z PS5, nie PC na którym ponoć nadal bugi). Poczekam na promki i pewnie zakupię.
Lata temu grałem, ale do dziś miło wspominam. Jest klimat, jest opowieść, a i grywalność absolutnie nie powodowała bólu zębów. Polecam, szczególnie, że obecnie za grosze, albo nawet free, jak piszą niektórzy, można trafić.
Toć proste wyjście. Poczekać na patche i promo, dopiero wtedy brać się za zakupy. To przecież single player, a nie online, więc konkurencja nie odleci w kosmos. Z zasady - ostatnie kilka lat pokazało, że AAA od UBI lepiej zakupić kilka tygodni po premierze.
Historia wciąga i jest naprawdę nieźle opowiedziana. Spotkałem się z ocenami, w których zastanawiano się czy można to nazwać grą. I tu faktycznie jest niejaki problem, to jak czytanie opowieści graficznej, mało z tego co robimy ma jakikolwiek wpływ na wydarzenia (dopiero końcówka, daje wpływ na fabułę). Ale jako opowieść i biorąc pod uwagę, że naprawdę chciałem się dowiedzieć jak to się skończy - trzyma poziom i wciąga.
Znakomite dialogi, trzymające poziom przez całą grę.
Jak dla mnie solidna 8 - ale nie każdy musi się zgodzić.
Opowieść TAK, jako gra - niekoniecznie.
Urocza, ale na wyższą ocenę za krótka. 2 godziny, to jednak trochę mało, co nie znaczy, że nie warto.
Bawiłem się przednio przez prawie 30h. Grywalność znakomita. Mocna filmowość, co nie każdemu może pasować. A relacje pomiędzy drużyną - jak dla mnie magia. Cały czas czuje się klimat filmowy i interaktywność, gra solo, ale nie jesteś sam. Nie wykluczam włączenia New Game + :D
U mnie na liczniku 118 godzin wyśmienitej zabawy i właśnie skończyłem główny wątek. To chyba mówi samo za siebie. Polecam gorąco!!! PS. Wyhodowanie małego niuchacza - magia :D
Wciągająca fabuła, ładna oprawa wizualna i muzyczna. Nieśpieszne tempo rozgrywki, choć czasem umiejętnie wprowadzone momenty, gdzie bohaterka musi salwować się szybką ucieczką, co tylko miło przyspiesza puls i daje poczucie słabości postaci oraz uzmysławia, że w odróżnieniu od większości gier - tu jesteśmy zwierzyną, nie myśliwym. Generalnie polecam, mnie wciągnęła na tyle, że "pękła" na dwa powiedzenia. I był to naprawdę miło spędzony czas.
Ujmująca - to chyba najlepsze słowo. Nie przypuszczałem, że jest możliwe stworzenie tak grającej na emocjach pozycji - przy tak minimalistycznych środkach wyrazu. Co do mechaniki samej gry - trudna, ale uczciwie trudna :D Całość - znakomita. Ma wszystko czego można oczekiwać po platformówce.