Gta V wylaczylem po 3 godzinach bo bylo nudne. Jakhym chciał grać w podrasowane simsy, cyberpunk mnie wciągnął bo to było coś nowego, miasto jest kolorowe ale tez i brudne. Gta też nie jest prowadzone w LA czy NY, ich miasto jest również całkiem fikcyjne. Już pomijam fakt że cyberpunk jest w roku 2077, więc jest to wizja jakiegos wyimaginowanego świata i też miasta. Jak można zrobić istniejące miasto kiedy gra jest przesunięta w czasie o 50 lat i przypuszcza całkowicie inny kierunek rozwoju, co notabene jest czymś nowym, a dla mnie ciekawszym.
I dobrze zrobili, Jackie od samego początku był denerwujący. Dobrze że nie ma go dłużej