Bardzo udana gra, ale ile można tłuc w ten sam tytuł? Kupiłem, pobawiłem się ponad 100 godzin, wymaksowałem postać i przeszedłem do kolejnych gier. Pewnie zajrzę na godzinkę, kiedy dodadzą nowego ARCa i na kilka godzin, kiedy pojawi się nowa mapa, ale ogólnie ta gra to już dla mnie zamknięty rozdział. Szkoda czasu na powtarzanie tego samego gameplay loopa, kiedy jest tyle ciekawych gier do ogrania
Prezent to 500 sztuk waluty, a najtańsza rzecz w sklepie kosztuje 900, więc i tak niczego się nie kupi bez dodatkowego nabycia waluty ??
Fatalny, głupawy film. Nie jestem fanem filmów Snydera, ale Man of Steel to było arcydzieło przy tym gniocie.
Wystarczy zmienić język konsoli na angielski i gry instalują się w oryginalnych wersjach. Też unikam dubbingu.
Splatynowałem podstawkę, ale już wywaliłem save'a. Nie wiem, czy będzie mi się chciało jeszcze raz przechodzić prolog i grać bez żadnych ulepszeń. DLC powinno być alternatywnie dostępne także z poziomu menu, nie tylko w świecie gry, tak jak było chociażby z dodatkami do gier CD Projekt.
Nawet nie wiedziałem, że ta misja ma być trudna. Zrobiłem ją na 7 poziomie postaci bez żadnego treningu w walce mieczem ani łucznictwie (poziom 0). Nawet nie miałem na sobie kolczugi ani nie posiadałem żadnej broni obuchowej. Całą robotę w obozie odwalili wojacy, a Konusa zabiłem kilkoma strzałami z łuku :P
Największą bolączką jedynki była monotonia. Cały czas takie same zagadki i pojedynki. Pomysł na grę był bardzo dobry i oryginalny, ale gdyby całość nie zamykała się w 7-8 godzinach, byłaby trudna do zniesienia.