Napiszę tak, w mojej gminie wiejskiej pod Warszawą, od lat czekaliśmy aż Orange zlituje się i pociągnie łącze światłowodowe, więc wszyscy mieszkańcy byli skazani na sieci mobilne, których jakość w miarę upływu czasu pogarszała się. Oczywiście ci którzy mogli korzystać z jakiegoś rodzaju stałego łącza czy radiówki, też nie byli zadowoleni jakością, ale jakoś wszyscy sobie radzili. Dopiero akcja społeczna i naciski jak również indywidualne kontakty z różnymi pomniejszymi operatorami, których jak się okazało było w okolicach kilku, zaczęła dawać efekty. Na ogólnopolskich operatorów nie było co liczyć. Sytuacja zaczęła się zmieniać około roku 2020, gdy kilku lokalnych operatorów zaczęło powoli sygnalizować możliwość inwestycji w mojej gminie, no i się zaczęło. Finalnie jak przez lata nie było żadnego dostawcy usługi światłowodowej, tak w od 2022/2023 roku mamy 3/4 w tym jako ostanie Orange, które się łaskawie obudziło, bo kolejne pieniądze z UE zaczęły płynąć. Gmina w której mieszkam korzysta w większości z lokalnym operatorów światłowodowych. Oczywiście ceny z początku u lokalnych były wyższe, bo jak wiadomo, mali i średni operatorzy względem molochów typu Orange i innych, nie mają takich możliwości, nie mniej oczekiwania mieszkańców mojego regionu zostały w większości zaspokojone. Zresztą inwestycje światłowodowe ciągle trwają, szczególnie w tych miejscowościach, które z początku nie mogły sobie pozwolić na szybkie podłączenie, gdyż możliwości techniczne a co za tym koszty lokalnych operatorów były ograniczone. Obecnie można napisać że sytuacja z dostępem do światłowodu ma się o kilka wielkości lepiej niż to było jeszcze w 2020 roku.