Dla mnie Cholewa to takie 4/10 przy bardzo duzyn naciaganiu. Nudne jak flaki z olejem, przy punkcie ciecia musialem sie zmuszac, przy Forta w zasadzie zasnalem.
OMG prawie rok opoznienia... ze ja tez nie widzialem tego postu jak byl na to czas....
Serwis zostanie wówczas udostępniony w Wielkiej Brytanii, Niemczech, Francji, Austrii i Szwajcarii.
I w Republice Irlandii.
Nie potraficie wlasnych zrodel zacytowac poprawnie nawet.
hmm przeciez to adaptacja trylogii .... His Dark Materials. Klasyczny Young Adults fantasy :).
W sumie calkiem dobrze zrobiona adaptacja.
Mandalorian - pierwszy odcienk jeszcze OK - drugi bardzo slaby i niepotrzebny. Koncowka ( to z nozem) tragicznie beznadziejna. Ogolnie calosc mozna bylo zmiescic w 5 minutach. Odcinki beda mialy po 30 minut ( z czego 25 minut tresci - reszta to napisy, re-cap itp). Ogolnie gdyby taki serial powstal, bez fluffu SW - to by sie nim pies z kulawa noga nie zaintersowal.
Well u mnie w tej chwili jest 12 stopni i pada. z tego co widze w Brukseli jest 22 (to jest cieplej) a Zurychu 32. W obu przypadkach zdecydowanie cieplej niz u mnie.
Ej :) a zapytaj zone czy nie ma jakis otwartych stanowisk z wyzszego poziomu? W sensie C-suite/Execcutive. Zastanawiam sie nad cieplejszym krajem...
2ki sie nie dalo - znaczy Fallouta 2 - z Horriganem zawsze trzeba było walczyć z tego co pamiętam. Ale Fallout 1 sie dało. Mastera można było przegadac :)

1 odcinek Good Omens - rewelacja. Dzis zrobie maraton calosci pewnie - ale zapowiada sie doskonale. Fantastyczne oddana ksiazka.
juz przygotowalem sobie popcorn - nie moge sie doczekac na (nomen omen) swiete oburzenie :D

1odcinek Good Omens - dla mnie bomba. Ksiazke skonczylem pare dni temu (poraz 100tny) i czulem sie jakbym czytal ksiazke. Rewelacja. Jesli kolejne 5 odicnkow bedzie rownie dobre to bedzie genialnie. 5h maratonu przede mna dzisiaj :)
oczywiscie oczekuje ze przecietny cebulak (niezaleznie od narodowosci) przypierd...li sie do faktu ze glos Boga jest kobiecy a Adam i Ewa sa czarni.
OMG trailer w wersji polskiej straszliwa rzepa... szczegolnie ten straszliwy bialy spiew
a ziemniaczki rosnace na gownie zwierzecym smakuja ci dobrze?
a ziemniaczki rosnace na mieszace chemikaliow powodujacych raka smakuja ci dobrze?
Jak dla mnie bomba - egzystencja wielu osob w koncu bedzie miala jakis pozytywny wplyw na swiat...
spoiler start
no tak ale to trwa 6 sekund i jest ich tam z 5 i tyle. - a wczesniej widzialem ich calkiem sporo.
spoiler stop
Zastanawialem sie tylko nad jednym (no dobra nie tylko) ale to jedno mi nie daje spokoju :
spoiler start
Co sie stalo z Dothraki?
W Nazi scenie przemowy jest ich od cholery i ciut ciut - po zabiciu Danki nie ma o nich slowa.
Ja stawiam na to ze odpalili Town Portal,
przeniesli sie do Tristram - i walcza z Diablo albo cos w ten desen bo za chu...k nie wiem dlaczego zamordowanie Khaleesi przez jakiegos glupiego zje....a nie jest dla nich problemem.
spoiler stop
czytanie ze zrozumieniem trudne jest tak?
Akcja Star Trek: Picard będzie się toczyła 20 lat po wydarzeniach z filmu Star Trek: Nemesis, który trafił na ekrany w 2002 roku – co oznacza, że będzie to pierwsze dzieło od siedemnastu lat, które popchnie do przodu historię kultowego uniwersum (wszystkie filmy lub seriale stworzone po Nemesis były albo prequelami, albo rozgrywały się w alternatywnym świecie).
Źródło: https://www.gry-online.pl/
hm zalozmy ze to prawda i Danerys ginie. Czy ktos mi moze, logicznie odpowiedziec co sie dzieje ze smokiem, tysiacami re-spawnowanych Unsullied i tysiacami re-spawnowanych Dothraki, ktorzy sie pojawili z dupy w odcinku 5? Oni, po zabiciu im krolowej i khaleesi tak po prostu mowia - ah ok to my robimy teleport do siebie??
wyciagaja gigantyczny Scroll of Town Portal i sie przenosza na inny kontynent czy ki chuk?
Czy moze dostaja info od urzedu emigracyjnego ze skonczyla im sie wiza pracownicza i spokojnie wracaja do swoich krajow / zostaja deportowani ??
Biorac pod uwage jak grubas lubi pieniadze - wcale bym sie nie zdziwil gdyby wzial walizke kasy od HBO za nie wypuszczanie ksiazek do konca serialu...
to jest jednostrzalowiec. Scenariusze ukladaja sie tak samo, nic sie nie zmienia - wszystko toczy sie tak samo. Jak zagrasz raz to drugi juz w sumie nie ma sensu.
Yoghurt => sure.
Czarny Wilk => ty wysmazyles to cudo tak? Spoko bede pamietal zeby specjalnie dla 'redaktorow' GOL pisac drukowanymi literami i dorzucic rysunek kredkami swiecowymi.
Ależ zawsze do usług, lubię zmieniać czyjeś życie na lepsze.
Widzisz, zawsze musisz cos zmienic, dopowiedziec sobie i wyciagnac wnioski z d....y. I dlatego wlasnie mi sie nie chce dyskutowac z toba.
Yoghurt => Serio mi sie nie chce tlumaczyc - myslalem ze zrozumiesz - nie rozumiesz i ok.
Masz racje, przynaje ci to w 100% - napisalem ze Microsoft chce kupic Sony - i wyprowadziles mnie z bledu, dzieki tobie juz wiem ze jednak nie moze - dzieki ze jestes. Zmieniles moje zycie.
Highlander => Tak masz racje zakulo mnie straszliwie. Moje zycie juz nie bedzie takie samo - dramat. BTW jesli w twojej glowie 6 liniej tekstu to wyklad na A4 to co ja ci mam powiedziec?
Yoghurt spodziewalem sie po ludziach poziomu Highlander czy innych smiesznych autorach tego felietonu ze nie zrozumieja o czym pisalem. Ale ty? Ja nigdzie nie napisalem ze MS moze kupic czy kupi czy kupuje Sony. Porownalem tylko potencjaly tych firm nic wiecej. Caly twoj wywod nie ma sensu ani potrzeby. Nie o tym pisalem nie to mialem na mysli - i o ile rozumiem ze fanboje kretyni mogli tego nie zrozumiec to ty tez? Starzejesz sie.
Ani akcjonariusze Sony ani MS nie sa zainteresowani kupowanie/sprzedwaniem siebie nawzjem - jest wiecej niz miliard powodow ku temu. I nie o to chodzi w moim wpisie. Chodzi o to, ze nie ma czegos takiego jak wojna konsol. M$ podobnie jak $ony - dzialaja wbrew pozorom obok siebie a nie przeciwko sobie - kazdy realizuje swoje cele swoja strategie a ze przy okazji w malutkim wycinku swojej dzialalnosci konkuruja na pewnej plaszczyznie nie ma tu zadnego znaczenia.
Jak na wielkiego znawcę patrzysz na całą kwestię bardzo zero-jedynkowo.
ale zdajesz sobie sprawe ze M$ na tym co wedlug ciebie ( "Łoniak" od dłuższego czasu mieni się najsilniejszą konsolą na rynku. I co ? I jajco, jak była du** tak jest ;)' jestdu** ) jest do du** zarabia praktycznie tyle co cale Sony?
The division, which includes Xbox hardware, Xbox and software and services, revenue from games made by Microsoft as well as other studios, generated more than $10 billion in annual revenue for the first time. In the fourth quarter, revenue grew by a whopping 39 percent over the previous year to reach $2.29 billion. czytaj przychod Xbox Division = 2.29mld w kwartale ich roku finansowego vs:
The company's operating income increased 17% to 239.5 billion yen (about $2.1 billion USD) in the second quarter of fiscal 2018 compared to the same period last year, it said in an earnings presentation on Tuesday.
Czytaj Revenue 2.1mld w kwartale roku finansowego Sony.
a jakby nie patrzec 2.29 > 2.1 - przy czym 2.29 to przychodzy oddzialu XBOX a 2.1 to cale Sony.
Najzabawniejsze jest w tym wsyzstkim to, ze autor tego gownianego 'click-bait' tak samo jak wiekszosc komentujacych absolutnie nie rozumie biznesu, rynku itp.
Microsoft, Sony i Nintendo maja gdzies czy wygraja czy przegraja wyimaginowana wojne konsol wymyslona przez paru niedorozwinietych fanbojow + jeszcze mniej inteligentnych tzw. ludzi piszacych o grach za pieniadze wydawcow (ktorzy sie mienia 'dziennikarzami' z jakis nieznanych powodow). Jedyne co sie liczy to 'financial statement' wydany na koniec roku finansowego.
A rzeczywistosc jest taka, ze Micro$oft gdyby chcial, mial jakis strategiczny cel lub pomysl lub potrzebe moglby pozrec $ony na sniadanie - kupic ich, zamknac ich i nawet by nie zauwazyli ze cos sie stalo. Caly zysk netto Sony to 4 mld usd vs 17 mld Microsoftu. Jesli spojrzymy glebiej to Sony EBIT = 6mld usd vs 35 mld Microsoftu. Wojne, jesli by jakas byla to M$ wygral zanim sie zaczela - tylko ze zadnej wojny nie ma. Sa tylko glupoty wypisywane przez pseudo redaktorow.
Dobry rum - havana club 7, zdecydowanie havana club 15, od biedy wspomniany el dorado 12 ale 15 i 21 lepsze. Wiadomo tez ze Ron Cubay, Ron Santiago de Cuba Anejo 11 Anis, Ron Santero Anejo 11 Anos - ale rzadko ja widuje poza Kuba.
No kiedys Glenlivet 12 byl naprawde przyzwoity - a w tej cenie byl nawet dobry. Niestety od jakiegos czasu jest bardzo bardzo slaby.
jak sie lubi srednia jakosc to Glenfiddich 12 sie nada jest w miare do przyjecia - za to Glenlivet 12 - zmienil sie w popluczyny po czyszczeniu oleju.Ochydztwo.
Dzienciou => i na tej prezentacji nie powiedzili ci ze versja 1.0 HL jest konceptem i versja developerska only i MS nie przewiduje wczesniejszej wersji niz 3.0 na rynku konsumenckim?
obawiam sie ze
a) nie rozumiesz czym bylo HL
b) w zyciu ich nie miales na glowie.
Wychodzi na to ze sam jestes dramatem.
Cena nie ma znaczenia.
Jak dlugo jest to alkohol destylowany zrobiony ze sfermentowanych ziaren i lezakowane - czyli generalnie proces sie zgadza - to jest to Whisky/Whiskey.
Czy kosztowalo 5zl za butelke czy 500 000 zl za butelke czy bylo zrobione w Szkocji czy w Szwajcarii czy Japonii... to bez znaczenia.
Ja bym sie jednak nie kierowal tylko cena szczerze mowiac.
To slaby wyznacznik jakosci Whiskey/Whisky.
Pilem trunki za 500e za butelke ktore mi nie podchodzily, pilem takie za 18e za butelke ktore sa bardzo dobre. Czasem, moze nie czesto ale jednak, za grosze mozna trafic prawdziwe perelki. Tak samo jak to, ze drogie wcale nie zawsze znaczy super.
W tym tez nie ma nic zlego :)
Malom tego - przez dlugie lata (wina zlych doswiadczen z mlodsci) Tequilla to dla mnie byl alkohol do mieszania i drinkow i ewentualnie wczesnego 'spawa'... Az do czasu jak jeden ze znajomych zaprosil mnie na 'alkohol masterclass' do 5* hotelu z okazji jakiegos tam treningu.
Okazalo sie, ze sa swietne Tequille, ktore mozna pic swobodnie jak Whiskey wieczorem do cygara - ot czlowiek cale zycie sie uczy.
Podobnie zreszta z rumem - dopiero znajomy smakosz Rumu uswiadomil mnie w szerokim wyborze i niekonczacych sie smakach tego cuda.
Po prostu - czlowiek sie cale zycie uczy.
Po prostu zle pijesz / nie znalazles swojego smaku nie miales okazji poprobwac dobrych Whisky/Whiskey. Przede wszystkim - warto dodac troche wody zeby % alkoholu spadl do 35%.
Po drugie - nie ma nic zlego w piciu whiskey z czyms - niektore sa do tego stworzone.
Ja pije i kolekcjonuje Whiskey i Whisky.
I generalnie powiem tak - nie spinajcie sie - to alkohol i niech kazdy pije tak jak mu pasuje.
Jesli ktos chce wziasc 30 letniego BenRiach Old Authenticus i zalac cola bo tak lubi - to czemu nie? Ja osobiscie bym tak sie nie napil - ale jesli komus tak smakuje i tak pasuje i wydanie 600e na butelke i wypicie jej z cola jest dla niego ok - why not :) nie przesadzajmy.
Kyahn => chcesz fachowca - to masz : https://www.youtube.com/watch?v=YVG1U-faqHY
Richard Paterson Master Blender w Whyte & Mckay.
Tyle w temacie filmikow :)
moze poza batmanem nolana
Alez sie ciebie zarty trzymaja :-)
BTW; obejrzalem (w tv bylo) Pacific Rim: Uprising - normanie dalbym temu jakies 3/10 ale w miedzy czasie wyszedl Last Jedi i przy tym nawet nowy tragiczny PR (nie to zeby pierwszy byl dobry ) wydaje sie 'do obejrzenia' wiec dam mu 5.5 ;)
Ale można zrobić to lepiej. Pokazał to chodź by Peter Jackson kręcąc LOTR.
Czyli LOTR tez nie czytales - przeczytaj i wroc do tego co napisales.
szczupasia => uzywam surface booka pro - zaden mac czy ipad (znaczy oba w sumie) nie maja startu do tego urzadzenia. Zero problemow. Mam pelnoprawny laptop z prawdziwym OSem (nie ta gowniana nakladka na bsd) + do tego bardzo dobrze dzialajacy tablet.
No ma na imie Luke, na nazwisko Hodorowicz, mieszka w Pennsylwani - wiadomo ze Polak ;)
Ja mialem obejrzec Solo ale po TLJ - odpadlem od SW kompletnie.
Dla mnie, moja mlodziencza fascynacja zostala zamordowana przez Ruina Johnsucka.
I generalnie - zostane przy 4-6 z ewentualnym R1 jako prequelem - koniec pewnej 'ery' dla mnie :)
tmk13 => FA to bylo szmabo - ale rzeczywiscie sprawnie zrobione - jak to Jar-Jar Abrams - zrobil calkiem przyzwoity remake ANH. Momentami idiotyczny, plus wprowadzil straszliwie idiotyczna Mary Sue - bo napisanie silnej postaci kobiecej przeresta tych debili.
To : https://www.youtube.com/watch?v=vw7pcCj0ORk (plus czesc 2 i 3)
plus Mr Plinkett's - podsumowuje wszystko dla mnie idealnie
porownujac z szambem Force Awakens , nie mowiac juz o porownaniu z ... cholera niewiem jak nazwac film ktory mnie zniechecil do Star Wars. To rzeczywiscie R1 jest swietny. Mam wiele, bardzo wiele zastrzezen do tego i moim zdaniem jest bardziej na poziomiem dobrych momentow 1-3 niz poziomie oryginalnej trylogii.
Solo calkiem odpuszczam. I kolejne tez.
Zastanawia mnie jak bardzo naiwym trzeba byc - zeby 'broniac' 'wolnosci' internetu jednoczesnie z najwieksza radoscia nabijac kieszenie Googlowi, Facebookowi i innym Zuckerbergom tego swiata. Jednoczesnie nie dostajac nic w zamian, a bedac walonym w tylek na kazdym kroku. :-)
Yans => szczerze? te checheszkowe gowienka powodowaly u mnie mniejsze drgawki niz idiotycznie zagrany Hux i cala reszta. Po prostu wszystko jest zle.
R1 => z poczatku srednio mi sie podobal. Po obejrzeniu tego - podoba mi sie bardziej. Ale poza sentymentem to tez gowniany film w sumie z idiotycznym romansem i glupia koncowka. Oczywiscie lepsze niz Last Jedi, Force Awakens.
ja rozumiem ze mozna spieprzyc film, ja rozumiem ze mozna spieprzyc SW ... ale.. ale... WTF?!
Nie wiedzialem ze to kiedys powiem, czy pomsyle - ale k...a Ep1 do 3 wydaja sie teraz naprawde DOBRE.
Troche pozno ale... obejrzalem The Last Jedi. I .... WTF?
Znaczy tytul mi pasuje, bo zdecydowanie to jest 'the last' SW ktore dotknalem, ale ... WTF??!
Twoja znajomosc 'amerykanskich 30 latkow' jest tylko troszke lepsza niz znajomosc geografii Azji u starozytnych Egipcjan.
szejk18 => bo Frost Punk to przygodowka w dodatku jednorazowa. Nie ma tam zadnej strategii ani taktyki - wszystkie wydarzenia sa pre-definiowane, zdarzaja sie w tym samym momencie i sa nie od unikniecia - niezaleznie od tego jak grasz i co grasz. Kazdy ze scenariuszy jest jednorazowy - po pierwszym zagraniu za drugim razem przechodzisz go z zamknietymi oczami. Klimat i pomysl na gre bardzo fajne - ale nie jest to strategia.
kostnica, lodowka itp sure.
Dzwony - nope.
Mozliwe ze to byl maly cmentarz z tego co widze tam tylko 35 000 grobow jest.
Od kiedy to na cmentarzach sa dzwony ?!?!!!
Mieszalem na przeciwko duzego cmentarza (w 100k+ miescie) przez ponad 20 lat. Jesli cmentarz jest duzy - nie przylegajacy do kosciola to dzwonow nie ma.
mialem moze z 50-100m przez ulice do murow.
Chyba najlepsza i najprzyjemniejsza okolica (pomijajac miasto ktore jest smutne jak p....a) w jakiej mialem okazje mieszkac. Cholernie cicho i spokojnie.
Sasiedzi po drugiej stronie drogi - generalnie bardzo cisi - imprezy bardzo rzadko - czasem jakas orkiestra, czasem jakas trabka a tak to muzyka do minimum.
Dodatkowo - widok z okna w swieto zmarlych - genialny.
@Syker ===> To sie przeprowadz do Polski i nie zawracaj dupy. Tylko cebulaki i inne janusze/grazyny szukaja takiego rozwiazania. I wlasnie po to, zeby temu przeciwdzialac sa wprowadzone limity na roaming.
Dziala dokladnie tak ja powinno. Jesli podrozujesz masz wszystko tak jak w domu 'ROAMING' - jesli mieszkasz za granica - kup lokalna karte.
Te oplaty sa po to zeby cebulaki i ich lokalne odpowiedniki z calej europy nie kombinowaly.
Jesli przesiadke masz 8h+ lub 12h+ (zaleznie od lotniska) najlepsze co mozesz zrobic to nadac bagaz do 1 lotniska, odebrac uderzyc do hotelu i nadac ponownie.
W momencie jak sie obsluga bagazu zmienia, to masz 75%+ szanse ze twoj bagaz z toba nie doleci.
Bylo by fajnie ale tak nie jest. w USA przy przesiadkach bardzo czesto musisz zabrac swoja torbe i przejsc z nia przez CBP i wrzucic na nastepna karuzele. Maja taki system w LAX, JFK i paru innych lotniskach. Lapiesz torbe, przechodzisz przez CBP, potem immigration i juz jestes w lotach krajowych co przyspiesza troche calosc.
We wanted to prove that it can be the Dark Future ANY TIME OF DAY OR NIGHT
- Jesli musisz na najwiekszym forum tlumaczyc co chciales udowodnic i pokazac na swoim trailerze to najnormalniej w swiecie ci sie to nie udalo.
Mike Pondsmith ma prawo do swojej wizji 2077 - i wcale nie mowie ze gra bedzie slaba - ale to co pokazali na trailerze nie kojarzy mi sie z 'Dark Future' - nie mowie ze jest zle.

GameForFun => juz wrzucalem na innym watku. Znajdz dwie roznice. Lewa strona to 'dark future' z trailera prawa to dzien jak codzien w pekinie ;)
ANYONE can make it dark and rainy and neony. We already knew we could do that. We wanted to prove that it can be the Dark Future ANY TIME OF DAY OR NIGHT."
No to jesli chcieli udowodnic ze moze byc Dark Future o kazdej porze dnia i nocy - to tym trailerem im sie niezbyt udalo. Widze tu future, widze fajne retro future. Generalnie widze fajna rozpierduche rodem z Saints Row - ale nie widze tutaj nic Dark Future.
I jak pisalem 100x wczesniej - nie znaczy ze gra bedzie slaba.

Legion 13 => To, ze nie znasz swiata CP 2020 to w sumie nic zlego, urodziles sie widac za pozno zeby miec z tym stycznosc. Zdarza sie. To ze Redsi moga miec swoja wlasna wizje to tez ok. Ale to, ze ty widzisz smog na trailerze, a juz szczegolnie ze widzisz wyraznie szare niebo - to naprawde pokazuje, ze masz jakis problem z oczami. Moze nie rozpoznajesz poprawnie barw? Proponuje wizyte u lekarza.
Znajdz, na zalaczonym obrazku dwie roznice dotyczace jakosci powietrza. Dla wyjasnienia, po lewej klatka z trailera, po prawej Pekin w czasie duzego smogu. ---------------------------------------------->
Generalnie jest zbyt czysto i sterylanie jak dla mnie - jak dla MOJEJ wizji CP2020. To jak swiat byl przedstawiony w dodatkach czy to w Home of the Brave (Stan wojenny w USA i ogolnie wojna), w Rough Guide to UK (to samo w UK pretty much) az po Deep Space zaczynajacy sie od slow the Earth turns silently below, a ball of seething humanity, trapped in an ever-more polluted environment. z timelinem do 2025 gdzie syf jest jeszcze wiekszy…
Ale to moje odczucia jako fana settingu i kogos kto spedzil 100ki godzin grajac w P&P w tym swiecie i sciagajac/kupujac i czytajac dodatki ktore nigdy nie wyszly w PL.
I mowie tu tylko o trailerze z E3.
To wcale nie znaczy ze gra bedzie slaba czy do dupy. Design postaci jest swietny i tu nie mam zadnych zastrzezen.
czy ja wiem. Dla mnie jest meh. Niczego nie bede analizowac ani spekulowac. Po prostu olewam cieplym moczem az do prezentacji gameplayu.

Pilav => Ale ja nigdzie nie napisalem ze sie kloci. Ba, nawet nie napisalem ze mi sie ta wizja nie podoba. Zwracalem sie do ludzi bredzacych o tym ze CP 2020 pokazywal kolorowy i radosny swiat retro future - a dzieki UncleTusky nie musialem grzebac w podrecznikach - tylko troche w dodatkach ;). Po prostu ludzie nie znaja CP 2020 a czesto rowniez Cyberpunka i im sie cos uwidzialo. To moze byc bardzo fajna wizja i tyle. Jak ktos wyzej napisal to rok 2077 - a nie 2020. Ja osobiscie bym oczekiwal jeszcze bardziej zrujnowanego swiata w koncu w USA i UK w 2020 byl wprowadzony stan wojenny, tereny poza metropoliami to byla regularna wojna partyzancka itp. Ale to moja wizja i CDPR ma prawo do wlasnej szczegolnie ze Mike Pondsmith wydaje sie zadowolony. Mimo ze musi tlumaczyc o co chodzilo w trailerze :D
Co do 2-ki absolutnie sie nie zgadzam. Owszem mamy w Europie stare miejscowki ale kurde - tak wygladala skyline warsaw w wyszukiwarce obrazkow. W dodatkach Europa byla fajnie opisana. Jak mowie, dla mnie zrobienie czegos poza standardowym usa by bylo naprawde rewelacyjnym podejsciem. I kto wie - moze to zrobia.
Trailer sam w sobie razcej ostudzil moj zapal - ot wygladalo to jak rozpierducha z GTA czy nawet dla mnie bardziej skojarzylo mi sie z Saints Row - the Future. Jak narazie meh. Zobaczymy co dalej pokaza.
Ja aboslutnie nie odrzucam gry i czekam na nia. Moze nie bedzie to 'moj' Cyberpunk - ale ciagle moze byc solidna gra.
Jedno drugiego nie wyklucza… i tylko Pol-Wszczepu zal.
Dla mnie, jest za czysto, za radosnie i za sterylnie. Niebo wyglada zupelnie jak z GTA. Wogole jakos tak przyjemnie. Przekleje sam siebie z postu ponizej :
z Home of the Brave :
"America's undergone flood, fire, and famine in the last thirty years. Along with Martial Law and one of the longest guerilla wars we've ever fought. There's gangs on the streets, pollution in the air, and the Corps looking down from above. But when the Outside gets too nasty, we still pull together and get the job done."
"Why? 'Cause it's our country—and that's just the way it is."
frigid => ta ale jak to sie ma do swiata CP 2020? Te niebieskie niebo, biale chmurki i ogolnie slicznosc dnia? - za dodatkiem Home of the Brave.
"America's undergone flood, fire, and famine in the last thirty years. Along with Martial Law and one of the longest guerilla wars we've ever fought. There's gangs on the streets, pollution in the air, and the Corps looking down from above. But when the Outside gets too nasty, we still pull together and get the job done."
"Why? 'Cause it's our country—and that's just the way it is."

Jeszcze dorzuce Williama Gibsona .. .ale on pewnie tez marudzi i sie nie zna na klimacie Cyberpunka.
Mylisz sie. Ale to ci sie czesto zdarza. Generalnie nie mam problemu z takim podejsciem. Mike jest (Zakladam) ciagle zadowolony. Wyglada to na fajne Retro Future, czemu nie - moze bedzie ok.
Moj najwiekszy zarzut to osadzenie w USA - moglo by byc 'epicko' gdyby sie dzialo w klimatach retro future, WarsawMegaCity 2077 z jakimis mega bilboardami reklamujacymi np.
SoloPol - firme z najemnikami
czy inny Pol-Wszczep ;)
po prostu nie znasz CP 2020. Nie mam z tym problemu - nie kazdy musial sie wychowywac na tym settingu rpg i w to grac.
Moze zgodnie z tym dodatkiem to robia, aczkolwiek nie pamietam zeby byl kolorowy (Ale to bylo daaaawno)
Eurotour: Danger & Death on a Euro-Rock Tour -
Big Cities, Bright Lights, Beautiful Women & Limo Aerodynes...
Music means money, and money means trouble. So what better place for a bunch of ice-cool Cyberpunk characters than the entourage of Jack Entropy, chart-topping badboy of the independent stateside music biz?
Join in six adventures based around his triumphal tour of Europe. Chill music, hot action, Brit streetscum, French goldenkids, rebels, cops, riots, parties, thieves, and martyrs. Just jack in here, smartboy, and see if you can cut it—Eurostyle.
Jesli im to pasuje, jesli Mike Pondsmith to akceptuje i jesli im sie to podoba to czemu nie. Kazdy w sumie ma prawo do wlasnej interpretacji - szczegolnie settingow P&P - ale nie wmawiajmy sobie i wszystkim ze to co pokazali na Trailerze z E3 to typowy klimat CP 2020.
vinni => zdajesz sobie sprawe ze guzik wiesz o Cyberpunk 2020?
Po pierwsze jest klimat retro future - nie mowie ze zle - ale nie jest to klimat CP 2020.
Po drugie ponizej w poscie masz jak wyglada klimat CP zgodnie z podrecznikiem (ukradzione z postu 145.1 UncleTusky)
1. Podręcznik "Cyberpunk 2020" strona 186
"(...) And it always rains. Every day should be grim, gloomy and overcast. The stars never come out. The sun never shines. (...)"
https://xarxasuportmutueixdreta.files.wordpress.com/2014/02/cyberpunk-2020-cp3002-core-manual-2nd-edition.pdf
Po trzecie - owszem podstawka CP 2020 osadzona jest w USA - ale CP 2020 to 27 podrecznikow w tym uwaga:
za : http://www.drivethrurpg.com/browse/pub/13/R-Talsorian-Games-Inc/subcategory/71_19343/Cyberpunk-2020
Eurosource Plus -
Eurosource Plus is the guide to style-concious CYBERPUNK Europe, 2010-2020. Drawing on the depth of coverage introduced in our famous Pacific Rim Sourcebook, R. Talsorian give you what you need to run a single character from -- or a whole campaign about -- the European Community.
•Genesis: the education, vocation, and politics of the European commons.
•Roles: with a distinctive Euro-twist; these aren't your typical American Solos and Fixers ...
•Background: how the EC Council works; Euro high society; Crime and Interpol; the east-bloc war zones ...
•Special -- the inner secrets of the Scandinavian super cyber-clinics laid bare!
Eurosource Plus ... 'Cause It's Time for CYBERPUNK -- With Style!
Eurotour: Danger & Death on a Euro-Rock Tour -
Big Cities, Bright Lights, Beautiful Women & Limo Aerodynes...
Music means money, and money means trouble. So what better place for a bunch of ice-cool Cyberpunk characters than the entourage of Jack Entropy, chart-topping badboy of the independent stateside music biz?
Join in six adventures based around his triumphal tour of Europe. Chill music, hot action, Brit streetscum, French goldenkids, rebels, cops, riots, parties, thieves, and martyrs. Just jack in here, smartboy, and see if you can cut it—Eurostyle.
Rough Guide to the UK - ENGLAND SWINGS!
Great Britain -- for the American cyberpunk, it's a little bit of home on the doorstep of genteel New Europe. So, here's Rough Guide to the U.K., the straight dope on England -- birthplace of Punk music, Punk fashion, and Punk attitude. Rough Guide shows you:
•Politics and police forces -- there's a Queen on the throne again, but martial law still covers a quarter of the country. Plus, a character generation section for the UK's paramilitary forces.
•What to eat, and where to find it -- travel, lodging and dining for the outsider.
•New art, new media and the new society -- with the overthrow of the MLA, they're rebuilding the street culture. Rough Guide shows you what's come from the struggle.
•A general overview of each administrative region in Great Britain with a depth of information that rivals Home of the Brave!
Rough Guide to the UK: it's as necessary as rippers -- and a whole lot easier on the credstick.
To, ze nie znasz swiata, to ze w PL wydane bylo tylko kilka podrecznikow - nie znaczy ze system byl osadzony w USA I USA tylko. Zreszta Pacific Rim pokrywal kawal swiata tez, I byl doskonaly. Spokojnie, zgodnie z CP 2020 mogli osadzic gre w Europie - bylo by swiezo I bylo by cos nowego. Dodatkowo, mogli, gdyby chcieli - zrobic trailer w klimacie 1go trailera tak jak powinien wygladac swiat CP 2020. Ale zrobili GTA w przyszlosci ;)
Anihilus => no ok ze tobie sie nie kojarzyl. Ale to jest twoje wyobrazenie. Podreczniki I tworca mowia co innego. A to ze teraz, na tym drugim trailerze, to wyglada jak retro future a la 80's - tez spoko. Ale nie mozesz mowic ze taki wlasnie jest klimat CP. Bo nie jest.
Guzik tak, nowe i swieze by bylo gdyby to bylo osadzone gdzies poza USA. Niestety Redzi nie mieli jaj zeby zrobic cos swiezego innego. Dla mnie klimat ok, retro future, lata 80te swietna sprawa - tyle ze wyglada to jak texture-pack dla GTA5. A szkoda.
prosiacek => biorad pod uwage ze akcje CDP spadly ze 156 na 147 (godzina 15 dzis) to nie jest to czego rynek oczekiwal i czego oczekiwali inwestorzy.
Z Wiedzminem im wyszlo - wiec osadzenie CP w innych realiach niz USA (szczegolnie ze papierowy CP jak najbardziej mial cala sekcje o Europie w dodatkach Eurosource, Rough Guide to UK I Eurotour. Zrobienie czegos co nie wyglada jak pseudo GTA5 moglo by byc swietnym pomyslem. Niesety tego sie juz nie dowiemy…
Trailer jak trailer jest ok. Klimat sie wydaje spoko - oczywiscie nie ma w nim Cyberpunku ani p&p ani ksiazkowego ani tym bardziej filmowego - ale nie znaczy ze jest zle. CDPR moze robic swoja interpretacje w sumie czemu nie. Jedyny moj zarzut to osadzenie w USA - szkoda ze nie wrzucili tego w jakiejs klimaty Europejskie albo jeszcze lepiej Polsko europejskie. Ale chyba za duzo wymagam od CDPR.
@b212 - Troche racji troche bredni w tym artykule. W zasadzie glownie brednie. Nie skupialbym sie na tym co ten - kimkolwiek on jest - uzytkownik napisal.
https://torrentfreak.com/vpn-providers-no-logging-claims-tested-in-fbi-case-160312/
i
https://airvpn.org/topic/26206-rebuttal-of-article-dont-use-vpn-services/
Jak postawisz swoj wlasnie vpn to kompletnie sie wystawiasz - jesli ci zalezy na prywatnosci to wlasnie jak kretyn stzeliles sobie w stope. A jak nie daj bog uzyjesz Azure czy AWS to wlasciwie strzeliles sobie w oba kolana.
Duzo latwiej lepiej I bezpieczniej jest to zrobic przez wlasnie proton albo cos w tym stylu. Druga rzecz jest taka, ze uzywajac bylejakiego vpn twoje informacje sa zawsze zaszyfrowane czasem lepiej/czasem gorzej ale sa - oczywiscie ze provider moze to zobaczyc - ale juz gownairz z kali i airmon/airodump nie. I o to chodzi.
hm - ma inne zastosowanie jak dla mnie. Szybkosc jest bardzo dobra - ale nie chodzi o to zeby ogladac netflixa z usa ;) ale najwazniejsze jest to ze dzialaja zgodnie z prawem Szwjacarii - czyli zdala od jurysdykcji usa i eu.
yup okazjonalny (lub nie) torrent tez sie nada.
Plus netlifxy itp z calego swiata.
Jest szybki - I jestem zadowolony z niego. W porownaniu z innymi oczywiscie.
Jesli chodzi o prywatnosc - to ufam protonowi bardziej.
zalezy co chcesz osiagnac. Do filmow/streaming itp - Express VPN jest nie do pobicia.
Ciagle ciezko mi uwierzyć w bajki o 20 letnim samochodzie i 180k. Moze ja duzo jezdze albo mam wszędzie daleko ale tylko jeżdżąc do sklepu na pociąg i okazyjne dalsze wyjazdy mniej niz 20k odliczając prace rocznie nie jestem w stanie zrobic.
I teraz tak - jaka jest opłacalność montowania lpg jesli samochodem nigdzie nie jeździsz ? I robisz te 5-10k rocznie ;) cos mi ktos tu ściemnia :-)
jasne 12 lat 74000... .20 lat 180000 km.
Tyle co do kosciola?
12X365 = 4380 = 135 000/4380 = 30 = czyli srednio 30km dziennie...
20x365 = 7300 = 18000/7300 = 24 = srednio 24km dziennie.
Po cholere wam te samochody i gaz jak wszedzie macie na piechote blizej? :D
to jest o tyle śmieszne w tym co napisałeś że tylko dzięki umiejętności w zdobywaniu wiedzy mogłem znaleźć się tu gdzie się znalazłem.
Znaczy na forum o grach dla dzieciakow pokazujac swoja ignorancje? Wow - rzeczywiscie wielkie osiagniecie.
Persecuted ==> że jakichś wielce kontrowersyjnych treści w nim nie ma
Ba! w tym filmie wcale nie ma zadnej tresci...
Juz myslalem ze w tym szalenstwie ludzi ktorzy dostali masowej histerii jestem jedyny ktory patrzac na to cos mowi WTF - to ma byc Mad Max????
Popieram kolege w 100%. Te idiotyczne 'panzerkleiny' byly powodem zarzucenia przeze mnie Silent Storm..
opiera sie/podstawowa - same sh1t, ten sam blad. Luk jest przydatny, ale nawet z talentem ze sie strzaly regeneruja - nie opiera sie na luku i granie z ludzmi ktorzy tak proboja grac jest strasznie meczace. Szczegolnie jak dostajesz strzaly w plecy albo glowe od goscia z 'elf sie opiera na luku'.
z recenzji wynika ze autor wlasciwie wogole nie pogral w Vm2. Moze troche w jakas wczesna wersje. I tyle. Granie elfka i twierdzenie ze 'luk to podstawowa bron' - pokazuje ze autor to klasyczny 'radom' z cyklu 'I am ranged. Protect me' I generalnie nie rozumie tej gry.
30h w 1 to tyle co nic , zakladam ze w 2 zagral autor jeszcze mniej.
Szkoda czasu na ta 'recenzje'.
Number of Nobel laureates by country
United States - 371
United Kingdom - 128
Germany - 107
Poland - 14
nie kasuje. Ja mam wszystko tak jak mialem - reset byl pomiedzy Closed Beta i pozniejsza beta. :-)
Po prostu jestes zbyt wielkim optimista, ze wzgledu na swoja pozycje i perspektywe jestes oderwany od rzeczywistosci. Niestety wiekszosc rodzin, CHCIALA BY, miec zarobki okolo 10k netto.
W rzeczywistosci wszyscy powyzej 10k (rodzinnie w sumie) to garstka.
To sie nie zgadza, Poza tym masz racje (o dziwo).
Cainoor => srlsy?
po 1 - Alex mowi o wiekszosci w 1 I 2 progu swoim co jest nieprawda nawet dla rodzin ;)
po 2 - Wiekszosc - z linkow przynajniej, nie lapie sie na 7k brutto miesiecznie. Co oznacza ze jesli masz rodzine 2 doroslych zarabiajacych po szalone 5k netto to W SUMIE, oboje sie ledwo lapia na Alexowy prog 1 ;)
I tyle.
Alex ma racje co do progow to prawda ;)
Cainoor => tzn ze myli sie w wielu miejscach, jak to Alex. Ale tym razem myli sie glownie w tym : Większość rodzin w Polsce niestety mieści się w przedziale pierwszym i drugim
poniewaz wiadomo z linkow ze WIEKSZOSC rodzin w Polsce niestety ledwo sie lapie na 1 jego prog.
fakt ze firma pozwala ci sie podlaczac do sieci niezaktualizowanym systemem jest przerazajacy.
skotaktuj sie ze swoim dzialem IT i zapytaj wtf.
3 krotne wymowienie Heinlein zdecydowanie mnie przywoluje :P
@Shadowmage
Wchodziła mi lepiej niż np. Heinlein
- ...Shame...<dzwonki>...Shame....<dzwonki>...Shame...
ale ty wiesz ze smoki, giganci itp nie istnialy w czasach wikingow - I zdajesz sobie sprawe ze to nie jest gra 'historyczna' (cokolwiek by to mialo znaczyc?)
zalezy od 'scheme' - czyli jak sie bank wydajacy karte dogadal z V/MC/AE etc.
Ale sprawdzilem - tradycyjnie to byly glownie kredytowki - teraz rzeczywiscie, coraz wiecej debetowych ma charge back :) co jest nawet lepszym newsem :)
Na szczescie apple ma fantykow jak ty - i nie musi sie niczym przejmowac. Lemingi zawsze kupia i jeszcze sie ciesza :D
BlackPepper = znow pierdoly opowiadasz. Cyberprzestepczosc zorganizowana i wojna miedzy krajami w 'internecie' jest stare jak internet - nie szukajac daleko spojrz na Estonie i 2007 rok.
Bzdury opowiadasz.
W Irlandii, Belgii, Finlandii i Holandii praktycznie wyeliminowano 1 I 2 centowki. ceny sa zaokraglane w gore i dol do najbzliszego 5 centow.
jesli 0.91i 0.92 - placisz - 0.90
jesli 0.93 i 0.94 - placisz - 0.95
jesli 0.96 i 0.97 - placisz - 0.95
jesli 0.98 i 0.99 - placisz - 1.00
Tylko przy transakcjach gotowkowych. Przy platnosci karta ceny nie sa zaokraglane. Dziala to bez problemu.
ja to mam zrobione na logitechu - przyporzadkowalem keystroke pod przycisk na myszce i dziala. nie wiem czy sa jakies 'extensions' ktore pozwalaja podpiac/skonfigurowac myszke. w sumie nie sprawdzalem :)
Drackula - ja wymienilem MacBooka pro na Surface Booka Pro i zdecydowanie wole to drugie. Bez porwnania lepsze urzadznie pod prawie kazdym wzgledem.
umowmy sie ze wybraliscie maki ze wzgeldu na wyglad i szpan :) nie ze wzgledu na zadna wygode :D
ale to jest twoj problem jako wyznawcy nie moj.
dla mnie seer dziala rownie dobrze co quick view - tylko lepiej. Jest plugin do office - ale nie widze nawet sensu uzywania tego - office ma milion innych rzeczy juz wbudowanych.
sofcik sie nazywa Seer I zjada quick look na sniadanie. Tak na marginesie. win+tab robi cos troszke innego.
Czesto sie nie zgadzamy - ale jesli chodzi o macbooka to zgoda pelna z toba.
Fajnie wykonany hardware (Ale bez cudow) ze slabym systemem.
Zamienilem MacBook pro na Surface - I moim zdaniem - niebo a ziemia.
Uwielbiam geniuszy :D
Czasem, nie wroc, zawsze lepiej siedziec cicho i wydawac sie glupim niz sie odezwac i rozwiac wszelkie watpliwosci
Kmicic99 Ja tam mam gdzieś te święta amerykańskie zarówno Halloween jak i Walentynki, w Polsce wprowadzone chyba tylko po to aby sklepy miały większe zarobki.
Mwa Haha Ha ha Helołin srelołin, jak mnie denerwuja te amerykanskie niby-swieta na sile przenoszone na nasz grunt, to samo te durne walentynki. Zaorac.
po 1) Halloween nie jest amerykanskie
po 2) Jest to cos innego niz 1listopada - jak sama nazwa wskazuje to jest wigilia 1 listopada.
po 3) warto sie czasem douczyc z wlasnej tradycji chrzescijanskiej - zamiast sie odzywac i potwierdzic ze sie jest idiota.
jak rzadko sie z kolega siara zgadzam.
Dla mnie Baby Driver to takie przerazliwe gowno o niczym ze serio nie wiem skad ten hype...
tak jest! ogladalem ostatnio T1 - cholera mimo ze momentami cheesy jak cholera to film sie nadal swietnie oglada. :)
Sleepy Hollow - w sumie sa chyba 4 sezony. Nie wiem czy warto ogladac ;) bo obejrzalem tylko 1szy.
Skad tys sie urwal synek? Oni robili gry z fabula 100ki razy lepsza i bogatsza niz Wiedzmin kiedykolwiek osiagnie, juz w czasach gdy wiekszosc ekipy od Wiedzmina w pieluchy sikala.
Znaczy dajesz do zrozumienia ze w sumie jedyne na czym ci zalezy to wrzucic jakis link, do jednego z najgorszych publicystow w historii swiata, I potem udawac ze to nie ty?
W sumie racja - nie ma co z trollem Rydgierem dyskutowac.
Serio...wklejasz jako przeciwwage pierdolenie tego glupka Ziemkiewicza?
Przeciez on zaczyna od klamstwa ze niby gdzies byl. Dobrze wszyscy wiemy, ze klamie.
Chcesz zobaczyc to o czym on pisze - rusz dupe I sam sie przekonaj... I sam zobaczysz ze gosc pisze jakies piramidalne bzdury wyssane z brudnego palucha.
wszystko co powyzej w poscie 21 (z wyjatkiem tego ze to sie nazywa ICND a nie INCD).
do tego, imho jesli naprawde chcesz powaznie sie tym zajac - zainwestuje w swoj wlasny lab. To nie sa duze pieniadze - za 250-350 Eur kupisz caly fajny zestaw lacznie z rackiem.
to zdaj pytania i sie zobaczy. Ja co prawda ccnp zrobilem 12 lat temu i nie uzywam shitsco od lat ale cos tam pewnie jeszcze pamietam.
mowielm, The Douchebags, jest ciezki. Obejrzec warto 4(ish)5,6 i 8 ;)
i mozna czesciowo na FF :)
The Defenders - spokojnie mogło sie zacząć od 4 odcinka. Pierwsze 3 sa tragiczne.
A serial powinien nosić tytuł The Douchebags
Zdecydowanie jedno z najbrzydszych miejsc w polsce.
Pracowalem tam pod koniec lat 90tych - w sumie niedawno mialem okazje odwiedzic - poza placem czerwonym i ta nieszczesna galeria pelna snujacych sie smutnych ludzi nic sie nie zmienilo.
Aczkolwiek - do dzis mam fantastyczne wspomnienia z zarcie tych 'hamburgerow' na Pilsudzkiego z budy (bula wielkosci glowy malego dziecka, tona czegos co udawalo surowki, i zdaje sie dwa kawalki niby miesa) rewelacyjne to bylo - chlonelo alkohol jak gabka.
nie, chodzi o to ze pod Bytomiem wydobywano na zawal, bez ochrony powierzchni.
Co spowodowalo zapadanie miasta.
Fizzly Pizzly ===> nie mam pewnosci wiec zapytam.
Chwalisz sie czy zalisz?
To ze mam roznego rodzaju watpliwosci - nie zmienia faktu, ze ogladam z przyjemnoscia.
Musisz zrozumiec, ze duza czesc ludzkosci, potrafi robic dwie rzeczy jendoczesnie - np. isc i jednoczesnie zuc gume. Sproboj kiedys.
No jak sie wyciaga na sile kretynke ktora w zyciu nic dobrze nie zagrala tylko smiga po jakims zoo po wybiegu to co sie dziwic.
I Valerian i Laureline w komiksie to byly bardzo fajne postaci. Tutaj mamy wymoczka i beztalencie o twarzy rozdeptanej zaby.
el.kocyk => w twoim przypadku kara adekwatna do przewinienia.
przyznam sie ze przy hobbicie wymieklem po 1 filmie.
Do dzis podziwiam umiejetnosci biznesowe tworcow - z ksiazeczki ktora sie czyta w jedno popoludnie zrobic 9h filmu... ;)
Ale w ksiazce o ile pamietam Smaug zginal od fuksa a nie celowania balista ;)
Anyways - zobaczymy ale nie mam wielkich nadziei. Szczerze mowiac caly ten watek tronu ze zlomu molgby sie juz spokojnie skonczyc.
ja ciagle zapominam ze strzelanie w lecacy z duza szybkoscia obiekt jest bardzo latwe a z balisty to juz wogole bulka z maslem. Bo przeciez balistami bardzo latwo sie manewruje a szybkosc wystrzelonego pocisku jest zblizona do predkosci swiatla. Zestrzelenie smoka z balisty to dla przecietnego Lannistera tak latwe jak picie wody.
Ale masz racje Bukary, skoro pokazali baliste to ona musi 'wypalic' bo po co by ja wprowadzali.
gerr => masz racje. Ja tylko dodam, ze co innego wpasc do lodowatej wody i z niej wyjsc a co innego siedziec w lodowatej wodzie. anwyays - ty czerpiesz wiedze z lekcji surwiwalu i tego co wyczytales a ja z pracy przy search & recovery oraz wyciaganiu zwlok z polnocnego atlantyku.
Ale czego sie spodziewałeś ? Nic sie nie zgadza z komiksem a w roli laureline osadzili kompletne beztalencie w dodatku brzydkie jak noc listopadowa...
koles widzi I rozmawia z duchami itp (psychic) - laduje w malym miasteczku w Texasie - pelnym wiedzm, gadajacych kotow, wampirow itp itp.
Troche dziwna stylistyka i srednie aktorstow.
sure.
Seventeen children had to be stretchered off the Mourne Mountains after an emergency involving a group of Army cadets from England.
A group of about 70 people - 10 of them adults - from the Cleveland Army Cadets Force were in the County Down mountains when the weather became treacherous.
An emergency operation was launched on Wednesday morning to assist the group, which included children aged 12 to 17.
The Northern Ireland Ambulance said 16 people had hypothermia.
http://www.bbc.com/news/uk-northern-ireland-40804343
wyraznie nie masz pojecia jaki wplywa na cialo ma zimna woda :-)
Ale OK wskoczyl na sucha tratwe, obok plonacego okretu, wysuszyl sie, ogrzal a potem wskoczyl do wody zeby plynac dalej! I tak to zostawmy.
Nie chce mi sie z toba klocic, w koncu jak kazdy polak znasz sie na wszystkim. Co tam ktos kto zajmuje sie wyciaganiem ludzi z wod atlantyku.
Obejrzalem 1 odcinek Midnight Texas - mieszane uczucia... bardzo. Autorka ta sama co true blood (ksiazki) Ale pilot o wiele wiele gorszy.
Bukary => jestem od biedy w stanie przyjac takie rozumowanie. Ma to przynajmniej jakis minimalny sens ;). Chociaz calosc moim zdaniem jest caly czas jakos bardzo na sile pchana i urywana.
I tak na koniec... Panowie, Danka ma 100 tysięcy Dothraków! W następnym odcinku będzie rzeź. ;)
Powiem szczerze mam wielka wielka nadzieje ze tak bedzie. Ze bedzie rzez i zaden ze smokow glupio nie zginie od strzalu z idiotycznej balisty bo juz wtedy zupelnie sie zalamie.
Legion 13 => Raport finansowy MS. Sprawdz sobie.
Yoghurt => to wszystko prawda. Majac na mysli zjadanie - nie mialem na mysli wykupywania Sony. Chociaz to tez kwestia po prosty pieniedzy. Jesli wywalili 26 mld na Linked in, 1.2 mld na yammera czy 8.5 mld na Skype dali by rade odkupic ten dzial od Sony - nie zrobia tego ze wzgledu na konkurencje. Ale nie wazne, mialem na mysli, ze MS inwestujac np 'glupie' 2 -3 mld dolarow rocznie w produkcje exlusive gier dla Xboxa - bylby w stanie doprowadzic Sony do rozpaczliwej pozycji. Wyscigu zbrojen z MS Sony by nie wygralo. Nie ma szans, nie te srodki. Na szczescie z jakiegos powodu MS nie chce tego robic.
aQuantive koszotwalo ich chyba 7 mld, a sksowali to I odliczyli jako strate operacyjna. Wydanie tych samych pieniedzy na gry przyniosloby zysk. Wiec nie jest to kwestia finansow - tylko kwestia - hmm nie wiem czego?
Moze MS sie nauczyl na sprawach IE I innych antymonopolowych procesach ze dobrze byc numerem 2 I nie miec stresu?
sure moze jeszcze mial pianke na sobie kto wie!
To ze obok palila by sie nawet cala flota nie ma znaczenia zadnego. Byl w wodzie - 1h maks co by przezyl. Akurat te zmienne o ktorych mowisz nie maja zadnego znaczenia przy tym co sie wydarzylo. Trzymanie sie nawet miliona tratw nie wplywa na hipotermie. Ognie piekielne obok jesli siedzi w zimnej wodzie - nic nie zmienia.
Wychladzasz sie i umierasz
Mozesz sobie wmawiac milion glupot - kto wie moze cie zatrudnia do pisania scenariuszy w usa - ale faktow ze wyszlo co wyszlo nie zmienisz :)
Gerr => 6h to maks co mogl przezyc jak naciagamy strasznie rzedczywistosc. Biorac pod uwage ze Jon Snow biega tam w futrze i wydaje sie ze mu nie za goroaco to bym rzekl ze temperatura wody powinna odpowiadac polnocnemu atlantykowi jesienia. Serial kreca w okolicy polnocnej irlandii - zima /jesienia temperatura wody w tamych okolicach to jakies 4-7C max. On wskoczyl do wody noca, wiec zimniej.
W rzeczywistosci, biorac pod uwage ze wycigneli go w calkiem dobrym stanie - dalbym mu maks 30 minut moze 45 minut w takiej wodzie...
Calej reszty juz nie komentuje - nie bede analizowal klatka po klatce. Ja sie czepiam, nie ukrywam ze glownie dla tego ze oczekiwlem duzo lepszego poczatku sezonu po ostatnim odcinku 6go.
Natomiast, cod o hipotermii - po prostu sie nie znasz i nie wiesz o czym piszesz - nie mam z tym problemu ale to fakt. Zeby dlugo przezyc woda musi miec dobrze ponad 21C.
Jakbysmy nie patrzyli temperatura wody w tamtej okolicy nie ma prawa byc tak wysoka :)
W tym przypadku, zalozmy ze byla ciepla - i miala 15C, sredni czas do hipotermii to maks 1-2h (w zaleznosci od ilosc tluszczu, sprawnosci fizycznej i budowy czlowieka ) przezywalnosc nie dluzej niz 6h.
Dajmu szanse bezjajecznemu ze byl wytrzymaly i mial duzo tluszczu na sobie - wyciagneli go maks po 6h aczkolwiek sadzac po tym ze byl w miare przytomny i byl w stanie rozmawaic - to powiedzialbym ze maks 2h po bitwie i mowie to majac doswiadczenie praktyczne.
Dharxen => ale zarabia tylko na konsolach.
Caly zysk Sony jest mniejszy niz sam roczny przychodz MS z abonamentu z xbox live. I to jest fakt. Microsoft, finansowo, moglby zjesc sony i nawet tego nie zauwazyc.
Na szczescie dla graczy w MS pracuja zapatrzeni w slupki idioci.
Gerr =>
ponownie, nie chce mi sie jechac linia pod linia. W skrocie:
1) Mylisz sie, w 100% nie bylo pelnego oblezenia, atak jak najbardziej ale glownie przez brame. Zreszta, jak Tyron mowi o tym ze byloby to foolish zaatkowac frontalnie jest zaimplikowane ze Robak i wszsycy unsullied by zgineli.
2) Prosta sprawa, winter is coming, jesli by nie bylo wyciagniety ODRAZU po bitwie bylby martwy. Nie ma to nic wspolnego z lykaniem - jest to po prostu fakt.
Zreszta - nie ma co dalej dyskutowac - ty widzisz w tym kupe sensu i mam wrazenie ze odbierasz to jak atak na dziewictwo twojej siostry. Mnie po prostu meczy glupota i naiwnosc scenariuszowa - zupelnie nie potrzebna - bo mozna to bylo lepiej rozegrac - ale niestety jest typowe jankeskie podejscie do scenariusza i historii- skonczyl sie material napisany przez grubasa zaczyna sie 'space magic' jak w ME.
Bukary => nie chce mi sie odpowiadac linia po linii ;)
Ale:
Przysiagl bym, ze kurdupel mowil, ze w tym samym czasie zaatakuja oba zamki. Nie przyszlo mi do glowy ze moglby myslec inaczej - bo jaki by to mialo sens?
Strategicznie tylko atak na obie miejscowki, zwiazalby sily Lannisterow na tyle ze nie moga sie wspomoc. Jesli by najpierw zaatakowali King's Landing, to co za problem poswiecic Casterly Rock I wyslac odsiecz, szczegolnie ze maszerowanie zajmuje kilka godzin (vide attack na twierdze starej - I Jamie majacy czas na stukanie siostry, sniadanie I dowodzenie atakiem? )? Bez sensu.
Dwa - to na 100% byla sekwencja 'what if' - to wynika ze sposobu w jaki kurdupel opowiada i jakiego uzywa czasu - przynajmniej w angielskim jak dla mnie nie ma watpliwosci ze to jest gdybanie.
Co do chronologii - ile lat mija pomiedzy 6 a 7 sezonem?
Bo sorry ale nei widze mozliwosci wybudowania tylu statkow ile postawil Euron w czasie w ktorym Danka przeplynela Narrow sea z Essos do Westeros - ale chuk z tym, kolesie na Iron Island znalezli sposob na sadzenie i doprowadzanie drzew do pelnego wzrostu w weekend. Pewnie sie da. Juz nawet mi sie nie chce zastanawiac, jakim cudem Euron mial czas na wybudowanie floty, wyszkolenie zalog i przeplyniecie z Iron Islands do King;s Landing w czasie w ktorym Danka przyplynela z Essos do Dragonstone. Szczegole ze jak pamietamy koniec 6go sezonu to Euron mial gowno nie flote a Danka juz plynela. Tak na oko to odleglosc z Meereen do DS jest mniej wiecej taka sama (jak nie mniejsza) niz z Iron Islands do Kings Landing - a gdzie budowanie okretow?. Przypominam tez, ze 1 odcinek 7 sezonu zaczyna sie w momencie przyplyniecia do DS przez siwa i jej ekipe... Ale co tam ;)
Wracajac do chronologii - podobno Winter is Coming - wiec wyciagniecie bezjajecznego greyjoya musialo nastapic zaraz po bitwie, doslownie parenascie minut - w takiej wodzie mozna przezyc niezbyt dlugo ze wzgledu na hipotermie (wiem z doswiadczenia praktycznego).
sorry ale nie kupuje mozliwosci w ktorej flota eurona spotyka flote ktora unsullied plyneli do CR w czasie ataku na CR. Po prostu nie ma takiej opcji :) Juz nawet lykam zdobycie zamku starej bez oblezenia - pewnie miala skleroze i zostawila drzwi otwarte.
Rozciagasz obrone tego czegos do granic absurdu :)
Pytasz dlaczego unsullied musieli wyplynac wczesniej?
Bo Plan kurdupla byl taki ze zaatakuja JEDNOCZESNIE Casterly Rock I King's Landing. CR jest 5x czy 6x dalej od Kings Landing. Wiec jaki sens mialo wyplywac jednoczesnie?
Dwa - predkosc - przeciez Yara ukralda NAJLEPSZE statki greyjoyow :-) wiec nie mogloy byc wolniejsze...
Rozpoczyna się oblężenie Skały, które było krótkie, ale jednak miało miejsce (sceny z atakiem na mury i drabinami).
Aha I nie ogladasz zbyt dokladnie tego serialu - nie bylo oblezenia! Casterly Rock!
Ta scena to bylo 'co by bylo gdyby' zaatakowali CR frontalnie. Weszli przez kanaly - otwarli drzwi - koniec.
Ale nie dziwie ci sie ze nie ogladasz dokaldnie, bo mogles zasypiac z nudow.
No nie wiem - podoba mi sie twoj optymizm.
Ale ja niestety nie jestem w stanie tego przebolec.
Mowisz ze moze trwalo to dlugo tylko montaz no ok. Ale w takim razie co z armia umarlych? Zatrzymali sie na zbieranie drewna na opal, picie browcow I szukanie jedzenia? Bo jesli nie trwalo to paru dni, to oni juz sa gdzies w okolicach Winterfell conajmniej jak nie przy Kings Landing... oh wait...
Jak spojrzysz na mape Westeros - to nie ma sily - flota unsullied MUSIALA wyplynac co najmniej kilka dni przed flota Yary (swoja droga strasznie gowniani ci piraci skoro dali sie zaskoczyc w czasie wojny na otwartym morzu). I mieli conajmniej kilka dni przewagi nad flota Eurona. Zajecie Casterly Rock to byl moment bo nie bylo oblezenia. W tym samym czasie Jamie widzial sie z Eurone u krolowej - pamietam ze bylo stukanko nawet, a nastepnego dnia rano wyruszl (niech bedzie ze sam bo armia juz dawno poszla) do starej. Ktorej zamek zdobyl z marszu :-)
Sorry ale nagromadzenie absurdu przekracza poziom krytyczny
Daj spokoj panie str1111.
To co pokazali w 3 odcinku jest tak durne ze az mnie zeby rozbolaly.
spoiler start
Greyjoye (ci co nie potrafia wogole walczyc) wyplyneli w tym samym czasie co Unsullied z pieprzonego Dragonstone.
Ci pierwsi mieli zaatakowac Kings Landing a ci drudzy Casterly Rock. W tym czasie
Jamie i ten Greyjoy co potrafi walczyc siedizeli w King's Landing.
Greyjoy wyplynal - dopadl i zniszczyl flote debili Greyjoyow - zlapal kretynki - wrocil do Kings Landing, zrobil marsz przez miasto, spotkal sie z krolowa, wrocil na statki i doplynal do Casterly Rock w tym samym czasie co Unsullied.
Rozumiem ze polowa tego idiotyzmu sie dzieje off screen - ale mozesz mi wytlumaczyc jakimi k...a cudem jemu sie to udalol? Silnik elektryczny ? czy ki chuk?
Nie wydaje ci sie ze unsullied mieli przynajmniej 2-3 dni przewagi? Chyba, ze sie na kawe zatrzymali po drodze w sunspear albpo na piwo gdzies indziej?
Wogole to z plany kurdupla wynikalo ze unsullied wyplyna wczesniej bo mieli zaatakowac oba miasta jednoczesnie - wiec wychodzilo by na to ze mieli tygodnie przewagi (kojarzysz mape - kojarzysz gdzie jest Dragonstone, gdzie King's Landing a gdzie Casterly Rock? )
spoiler stop
Zakladam ze w ostatnim sezonie do ekipy dolaczy USS Enterprise NCC-1701 bo najwyrazniej teleportacje to tam maja juz dostepna....
Możesz wyjaśnić w jaki sposób jazda manualem nie jest nudna? Większej głupoty o automacie nie słyszałem. W jeździe miejskiej na manualu napie.....az 1/2 cały czas. I to tak ciebie porywa?
Bo chyba nie chcesz mi powiedzieć ze jadący autostrada z maks prędkością mieszasz biegami?
Nie bądź smieszny
Nie. Po prostu bedziesz jeździł. Przez jakis czas możesz sie czuć głupio bez machania wajcha od biegów. No i bedziesz sie zastanawiał czemu wcześniej nie przesiadłes sie na automat :P
ja to nie jestem na biezaco, wiec czy moze mi ktos powiedziec o co k..a chodzi z tym astroturfingiem?
Bo tu gdzie ja mieszkam, astro ku..a turf to po prostu sztuczna trawa. I gramy na niej w pilke nozna czasem i teraz nie wiem czy jestem jakis zdrajca narodu ? czy ki chu...k? Chcialem tez do ogrodu zarzucic zeby nie musiec ciagle kosic - ale teraz nie wiem czy za to jakis wyrok nie bedzie??
A jakie to ma znaczenie czy sprzedali 20 czy 30 mln xbox one? :)
liczy sie matematyka :
53 000 000 x 49.99 (za roczny abonament usrednione) = 2 649 470 000
vs :
Sony :
Operating income, or profit, was down 5.5 billion yen, or roughly 1.9 percent to 288.7 billion yen (roughly $2.6 billion).*
I wlasnie dlatego, drogie dzieci, Microsoft ma na graczy kompletnie wyjebane.
A Sony nie, bo dla Sony PS4 to byc albo nie byc. Dla MS to zaledwie jeden, w dodatku maly I malo istotny, 'revenue stream' :)
* - via https://www.engadget.com/2017/04/28/sony-playstation-earnings-fiscal-year-2017/
OldDorsaj => No cóż ja poradzę :). Mnie nie porywaja naiwne 'rozgrywki za kulisowe'. Sorry o ile momenty na planecie byly dość fajne (poza głupawymi wstawkami) to pani Lafayette itp było tak głupie ze chciałem sobie wydłubać oczy. A wszystko tak przewidywalne ze gdyby to był film to bym przewijał momenty.
Forta jak narazie fajna duzo lepsza niz poprzednie.
Gambit sie rozkreca ale akurat jak sie rozkreca to sie konczy.
Potem zaczyna sie Punkt Ciecia i jest moim zdaniem bardzo slabo przez wieksza czesc ksiazki.
Wiec jak przetrwasz Gambit to daj szanse Punktowi Ciecia - bo 3 tom, Forta po 1/5 ktora przeczytalem zapowiada sie naprawde dobrze. I jak narazie nie zaluje ze sie musialem przemeczyc.
On twierdzi ze jest bardziej zajebisty niz wczesniej...
ale wiadomo ze dokladnie to by powiedziala osoba z kryzysem wieku sredniego ;)
Serio. Gambit jeszcze jeszcze - ale to drugie, punkt ciecia? strasznie wialo nuda miejscami. A niektore ze sie tak wyraze "rozwiazania" strasznie naiwne.
na przyklad : (hmm czy trzeba dawac spoilery do ksiazek ? :)
spoiler start
Smierc 'sokole oko' - seriously ? Jak juz koniecznie chcial zabic kolesia (nie mowie ze to zle czy dobre - bohaterowie sa dosc slabi wiec ciezko sie do nich przywiazac w sumie) to mogl to zrobic jakos sensownie - a nie nagle koles zdeycdowal sie rzucic na pomoc jakimus cywilowi gdzies tam w chuk na obcej planecie - w dodatku takie ktora miala byc mega wroga ... az parsknalem smiechem.
Jest pare innych takich rzeczy ktore moim zdaniem sa bardzo slabe lub przecietne. Juz sama wojna UE/USA/Chiny i sposob takiego mega stereotypowego przedstawienia kazdej z hmm frakcji - szczegolnie slabe sa imperialne chiny. Przeczytalem jak narazie 2 ksiazki, i dalej nie do konca rozumiem o co te 3 frakcje tocza wojne i po co?
spoiler stop
Zobaczymy dalej - ale jak narazie nie jestem jakos porwany ot czytadlo. Przeczytam raz, wrzuce na polke i zapomne cos jak w przypadku Starship Resnicka.
Kupilem Gambit itp mlodego Cholewy - zachecony recenzjami. Przeczytalem jak narazie Gambit i Punkt Ciecia. I w sumie nie bardzo rozumiem zachwyty. Nie mowie ze slabe, ale raczej bardzo przecietne - przynajmniej po 2 tomach troche takie malo hm porywajace ot proste militarne SF jakich wiele.
Jesli chodzi o Kosika, to w 2006 roku dostalem od nieodzalowanego Garretta Vertical. Do dzis nie udalo mi sie przebrnac przez calosc. Niby fajny pomysl napisane tez fajnie - ale czegos mi w tym brakowaloi nadal brakuje...
Margot Robbie jest takim samym aktorskim zeram ja Scarlett Johansson. Roznica jest tylko taka, ze jest mlodsza I chetniej pokazuje cycki. GitS jest filmem gownianym i byl by tak samo gowniany gdyby grala tam glowna role MR.
Belert => po przez wobec Panstwa , Konstytucji i zasad chrzescijanskich.
to masz na mysli ta sama Konstytucje, ktora notrycznie lamie obecny rzad i prezydent czy raczej ta naprawde bliska twojemu sercu z 22 Lipca 1952 narzucona przez ukochanego przez ciebie Stalina?
Nie wiem co bylo jak tam byles.... Wiem co jest ostatnie kilka lat - I wydaje mi sie ze troche koloryzujesz mowiac 5 lat ... moze jakies 6-7.
Bylem w Neapolu w 2012 ,2014, 2015,2016 I w tym roku. Najgorzej to wygladalo w 2012 ale nie smierdzialo ani w centrum ani na obrzezach. Wyjazd w kierunku Caivano czy innych wiosek - owszem widac bylo syf ale nie bylo tak zle.

Śmieci w Neapolu nie uświadczysz juz od dość dawna. Fajne miasto. Polecam kiedyś ruszyć dupę poza swoją kozia wolke.
najlepiej postapic zgodnie z komentarzem 1 pod tym linkiem na you tube..
odpalasz video - pauza i mute.
otwierasz drugie okno - odpalasz you tube - I to :https://www.youtube.com/watch?v=P8AKP4Tw9sE
zostawiacie dzwiek z drugiego video a obraz ogladacie (mute) tych gosci :)
Żadnych szans. Może jak będziesz miał fuksa, usiądziesz w 1A będziesz pierwszy na wyjściu i bez bagażu.
Mowca:
Yhmm :-)
Wartosc Sony to zaleznosci od tego jak sie rynek zachowuje pomiedzy 16.7 a 18 miliardow $
Microsoft w tej chwili ma przychod netto - w wysokosci 16.7 miliardow $.
Tak Microsoft moglby sypac pieniedzmy taki dlugo az Sony by padlo :/ Dlatego konferencja microsoftu to taki zart. Bo MS to robi w sumie dla samego faktu robienia.
Mowca =>
Poniekad piszemy o tym samym :) proboje ich uswiadomic dlaczego konferencja byla gowniana i dlaczego nikt sie tym nie przejmie i dlaczego mimo ich wielkiego bolu dupy - bedzie tylko gorzej :)
CyberTron => jak zwykle sie mylisz i tu jest twoj problem. Po prostu nie masz pojecia o czym mowisz.
M$ ma problem z cyferkami, bo sprzedażowo dostaje po dupie praktycznie na każdym rynku. PS4 panuje w tych Twoich ukochanych cyferkach.
Microsoft beat industry expectations by reporting revenue of more than 22.6 billion US dollars (Ł17.25bn) for their fourth quarter of their 2016 financial year as the technology firm’s cloud services continue to be popular with businesses and consumers.
Analysts had expected revenue to be around $22.1 billion (Ł16.8bn), close to the figure for the same period last year, but a 19% rise in the company’s Office products and cloud services for consumers – which includes familiar software such as Microsoft Word – enabled the firm to report better-than-expected results. Microsoft also revealed that Office 365 subscriptions had risen to 23.1 million.
Xbox Live, Microsoft’s online subscription service for their Xbox 360 and Xbox One video games consoles also reported a 33% increase in monthly active users over the last year, reaching 49 million.
Masz racje, Mikroszkop dostaje po dupie wszedzie - I im sie cyferki nie zgadzaja. :-)
I zeby nie byc goloslownym - temat pare watkow wyzej :
Wiadomość Ruszyły zamówienia przedpremierowe na Assassin's Creed Origins
Pomiajac ze jak zwykle nie masz pojecia o czym mowisz - to sie mylisz.
Musisz zrozumiec ze M$ podobnie jak kazdej innej korporacji nie intersuje co jakis r_ADM sobie tam za uszami pieprzy, bo jak zwykle wydaje mu sie, ze cos wie.
Dopoki nie zrozumiecie, ze jestescie cyferkami, numerkami, ktore sa niczym innym jak owieczkami do golenia - dopoty bedziecie miec bol dupy.
Gracze, od zawsze, to najbardziej frajerska grupa konsumentow - ktorym wciska sie dowolne gowno - a oni to lykaja jak mlode pelikany.
Dlatego wlasnie MS ma tak potwornie wyjebane na gry - bo i tak X kretynow kupi ta konsole i cyferki beda sie zgadzac.
Mozesz sobie r_ADM, podobnie jak reszta naiwniakow, zaklinac rzeczywistosc - ale fakt jest taki, ze sami jako najglupsi na ziemii konsumenci - zachowujacy sie jak uzaleznieni od narkotykow do tego doprowadziliscie. Teraz sie budzicie z lapkami w nocniku i dalej nic nie rozumiecie :). Dlatego firmy wciskaja wam gry a la Andromeda - DLC wyciety z zawartosci itp itd. Bo i tak to kupicie i lykniecie.
Jeyhard = I tu masz racje. I nie, nie trzyma sie tego uparcie - po prostu was informuje o tym :) I nie tylko Microsoft ma w dupie konsumentow i ich zdanie :
Hej wypuscmy gre ale wytnijmy z niej koncowke ludzie i tak to kupia - Prince of Persia
Hej nie robmy beta testow - debile to kupia pre-orderze i beda testy za free - wybierz sobie sam tytul
I tak dalej i tak dalej.
Ernest1991 ale co mnie to intersuje? Ja mam to gdzies czy to kupisz czy nie, ani nie pracuje w MS ani nie mam ich udzialow ani na tym nie zarabiam.
Po prostu mowie jak to wyglada z perspektywy przecietnej koproracji - jest tabelka, jest excel - i liczy sie sprzedaz. Liczy sie sprzedaz na rynku USA i tyle. Jak dlugo sprzedaz na rynku w USA jest X na poziomie takim jaki sobie gdzies tam ustalili - to naprawde ich to tak potwornie jebie czy sa gry czy nie ma gier, czy ktos ma bol dupy czy nie ma - ze nie masz pojecia. NIKT ale to kompletnie nikt nie jest tym zainteresowany czy to ciebie zachecilo. Jesli XYZ graczy janeskich pojdzie kupic xbx one x - bo chca grac w 4k - bo kupili tv w Costco z pol ceny - to tabelka sie zgadza. A jak tabelka sie zgadza - to wsyzstko jest OK.
PanWaras => nie masz jakis nowszych danych? Wklejanie jakis cudow sprzed 3 lata jest troche slabe.
JAk dlugo Mikroszkop widzi takie newsy :
http://ie.ign.com/articles/2016/08/08/the-white-2tb-xbox-one-s-has-sold-out-and-microsoft-wont-be-making-more
I jak dlugo tabelka sie zgadza - tak dlugo nic sie nie zmieni.
Juz sie tak nie piencie - nikogo wasza opinia nie interesuje ani nie ma to znaczenia.
Jak narazie janeksi kupuja i beda kupowac. To wystarczy.
Zrozum, że ten Twój BÓG (zachodni odbiorca) nie jest idiotą i nie kupi gówna w ładnym papierku
To nie jest moj Bog - mowie po prostu jak jest - zamiast gardlowac jak kretyn, sproboj przeczytac ze zrozumieniem.
Kiedys, jak juz dorosniecie, i poznacie troche zycia - sami zobaczycie ze dla MS jak i 99% firmy z Jankesowni - jest jeden rynek - USA +ewentualnie Kanada.
Jak dlugo film/konsola/gra - daje rade na jankeskim rynku tak dlugo firma jest zadowolona. Dlatego Microsoft zrobil konferencje dla janekskich uzytkownikow - i to im wystarcza. A to ze jakis CyberTron czy inny Jeyhard ma bol dupy - naprawde nikogo nie interesuje - nic na to nie poradzisz.
Możesz się wysilać razem z całą bandą fanbojów, ale ta konferencja to porażka. Obraz głębokości dupy w której znajduje się MS. Zrobili fajną konsole, ale tak się zapatrzyli w cyferki, że... Zapomnieli o grach.
MS jak kazda inna korporacje , znow cyberglupku - zrozumiesz jak dorosniesz, interesuja tylko cyferki.
Wez sie facet zdecyduj:
Rozpatrując to z perspektywy osoby, która ma przestarzałego kompa i nie ma żadnej konsoli
vs.
stać mnie, by kupić sobie tą konsolę (choć mam PS4 Pro i wystarczająco mocnego pieca, że mi to niepotrzebne)
Zrozumcie w koncu jedna podstawowa rzecz. Banda biedakow z Polski, jakiegos kraju na krancach znanego swiata przypadkiem (chwilowo) zaliczajacy sie do zachodu z powodu (chwilowego) czlonkostwa w UE - NIE JEST, NIE BYLA I NIE BEDZIE GRUPA DOCELOWA TEJ KONSOLI
Konsola jest projektowana, przygotowana i 'targetowana' na rynek Polnocnej Amerykii. Tam sie sprzedaje (+/-) dokladnie tak jak PS4.
Druga grupa sa ludzie ktorzy po prostu kupia obie (PS4/PRO I XBX ONE S/X whatever) ale nie sa zadnymi hardcore graczami - pc maja lale nie graja na nich. Nikt z nich sie nie bedzie bawil w 'ogrywanie' na PC jakis strzelanek - do tego jest konsola.
Wasz durny placz pod tytulem 'nie ma exow' I 'do ogrania na pc' nikogo nie interesuje. Biedacy nie sa odbiorcami dla MS.
dla ciebiem o wielki graczu od 2000 roku :D ktory czyta Nocarza.
............................................________
....................................,.-'"...................``~.,
.............................,.-"..................................."-.,
.........................,/...............................................":,
.....................,?......................................................,
.................../...........................................................,
................./......................................................,:`^`..
.............../...................................................,:"........./
..............?.....__.........................................:`.........../
............./__.(....."~-,_..............................,:`........../
.........../(_...."~,_........"~,_....................,:`........_/
............_$;_......"=,_......."-,_.......,.-~-,,.~";/....
...........((.....*~_......."=-._......";,,./`..../"............../
...,,,___.`~,......"~.,....................`.................../
............(....`=-,,.......`........................(......;_,,-"
............/.`~,......`-...................................../
.............`~.*-,.....................................|,./.....,__
,,_...........>-._...................................|..............`=~-,
.....`=~-,__......`,.................................
...................`=~-,,.,...............................
................................`:,,...........................`..............__
.....................................`=-,...................,%`>--==``
........................................_..........._,-%.......`
...................................,
Drackula => dokladnie tak jak Polacy w UK. A przynajmniej wiekszosc z nich w 2004... a jednak ;]
O Panie!
to by wymagalo inteligencj, strategicznego myslenia i dalekowzrocznosci.
Nie do osiagniecia przez katalosko-patriotyczno-zolniersko-wyklete srodowisko.
Zero szans.
A szkoda.
azjaci - check
murzyni - check
kobiety w waznych rolach - check
jeszcze tylko zeby Ka..nowa pani kapitan miala romans z jakas podwladna (Albo najlepiej 1st officerem) i LGBT - check.
:) SJW powinni byc zadowoleni
Sulik => to co piszesz w odpowiedzi na post NewGravediggera to juz nawet nie jest tlumaczenie sobie na sile glupoty tego filmu. To wyglada jak *bez urazy* fanboy wypierajacy z umyslu to czym jest ten film.
Dla mnie, to co zrobili w tym filmie z nazwijmy to 'Alien origins' - przekresla to cos bardziej niz wszystkie glupoty Prometeusza.

Dokladnie Lutz! Polacy to jedyna nacja ktora wie jak walczyc! Wygrlaismy wojne, nie dalismy sie ruskim i nie bylismy pod okupacja przez 50 lat po wojnie... Nie stracilismy milionow obywateli i kupy ziemii. a nasza stolica wyglada pieknie jak przed wojna.
Oh wait...
No ale pod czym sie podpisujesz? Koles sie nazywa Shadow Moon, jego ojcem jest bialy a matka czarna? Gdzie masz problem?
Oj panownie nie czytalo sie ksiazki? :]
tmk13 - tak jak mowi- jego ojciec byl bialy (w ksiazce) a Gaiman potwierdzil ze matka byla czarna.
Bedziecie twierdzic, ze wiecie lepiej od autora?
Panowie -film (mimo ze bardzo fajne widowisko I przyjemny popcorn) jest osadzaony w jakiejs absurdalnej, pseudo historycznej rzeczywistosci czy wam sie to podoba czy nie.
W zasadzie jest to klasyczny Hollywood - wiec jesli moze byc pieklo, egzekucja za pomoca lukow (prawie jak u Mirmila) czy automatyczna kusza 'uzi' bo tak chcial RS - to rownie dobrze moze byc powrot duszy z zaswiatow. Co za problem?
A to ze wam nie przeszkadza historyczny idiotyzm - to tez nie problem - w koncu to blockbuster z Hollywood. Ale czemu sie czepiac powrotu duszy Maximusa?
a wlasciwile dlaczego by nie?
Przeciez Gladiator, ten oryginalny, 1ka - dzieje sie w jakiejs absurdalnej rzeczywistosci rownloleglej udajacej niby anytk z naszej ziemii, niby rzym - w wiekszosci jakies fantasy.
Powrot duszy Maximusa z zaswiatow nie jest ani bardziej ani mniej absurdalny niz caly oryginalny film.
Przede wszystkim - należy sięgnąć do źródła. Wszystko co komentujcie i mówicie opiera się na głupotach, półprawdach i bzdurach. To co powiedział Spencer a to co wymęczył autor tej notki to dwie różne sprawy :
Wlasnie dlatego sie ciezko rozmawia z wyznawcami.
Ty mowisz ze co 3 developer uzywa Makow - a ja mowie 75% nie uzywa makow. Stary co mnie interesuje na czym pracuje Joel Spolsky, Jeff Atwood czy ktokolwiek inny?
Bill Gates uzywa Surface Pro - pewnie z Windows ;) - i co z tego? absolutnie NIC.
Bardzo sie ciesze ze masz kolegow i znasz ludzi ktorzy pracuja na makach - i co to udowadnia? Znam ludzi ktorzy w zyciu nie pracowali na makach. czy to oznacza ze na makach nie da sie pracowac wogole? Bzdura.
Napisalem - wskocz wyzej, nawet odpowiadales. Zreszta nie pisalem ze 'nie da sie pracowac' - tylko ze jest to upierdliwe i nie wiadomo dla kogo. Blood powyzej dobrze to podsumowal.
Napsialem rowniez wyzej - linux owszem wcale nie jest lepszy.Jest inny, przydatny do roznych funkcji ale czy lepszy? co definiuje system lepszy czy gorszy? To do czego jest uzywany.
Mam to szczescie znac systemy operacyjne clakiem dobrze - swego czasu bylem "dumnym" (ironiczne) posiadaczem mcsa i mcse z jednej strony a rhcsa z drugiej. I nie uwazam zeby jeden system byl duzo lepszy od drugiego.
Wszystko zalezy co robie i do czego mi OS jest potrzebny - to jest ku...a narzedzie - nic wiecej. I jak kazde narzedzie nalezy je dobrac dobrze do potrzeb.
Na przyklad - jesli chce baze oraclowa to bede rekomendowal postawienie tego na solarisie. jesli ma to byc ms sql - to zalecam win 2k12 r2 a jesli to ma byc www server -to najchetniej linux.
Jeslli mam wybierac narzedzie do pracy grupowej w duzym srodowisku zdominowanym przez windows na desktopach (albo pomieszane od win przez linuxy do mac os- bo taka ma firme polityke ze kazdy wybiera sobie maszynke) to nie bede sie kopal z koniem tylko polecimy z sharepointem. I tak dalej i tak dalej.
Wracajac do sprawy MacOS jest takim systemem pomiedzy - ni to linux ni to windows - moim zdnaiem - bierzesz to co najgorsze w obu swiatach i wychodzi z nich MacOS. Nie ma wiekszosci zalet Linuxa - natomiast ma jego wady - nie ma wiekszosci zalet Windowsa - ma jego wady jak najbardziej
Nie zajmuje sie administrowaniem, zajmuje sie bezpieczenstwem informacji.
swoja droga twoj link pokazuje ze mam racje ;)
52.2% devloperow uzywa Windowsa
26.2% uzywa MacOS
21.7% uzywa linuxa
3/4 developerow uwaza ze MacOS nie nadaje sie do kodowania... pewnie maja racje. Nawet oni w takiej masie nie moga sie mylic...
a od kiedy to code-monkeys sa wyznacznikiem czegokolwiek poza kodowaniem? Fajnie ze potrafia kodowac i im sie chce - ale zwykle i to tak 9 na 10 ktorych znam - nie potrafi uzyc komputera do niczego innego poza kodowaniem ...
W sumie moze to jest idealny target dla MacOS... tj. Takie niewiadomo co - dla devsow :) ni-to Windows - ni-to Linux :) w sam raz dla code-monkeys.
Jak mowie - Z jednej strony jest Windows z drugiej strony Linux a po srodku siedzi MacOS ktory nie wie czym jest i po co jest.
Postaw zonie Win10 albo linuxa na Macu i odrazu bedzie lepiej ;)
w zasadzie, zaden dobry, porzadny ultrabook (a to wlasnie tym jest MacBook - po prostu dobry markowy ultrabook) nie ma ethernetu.
Jak juz mowilem, moj problem nie jest ze sprzetem apple (bo i design - np. i-maca ) maja swietny tak samo jak wykonanie. Problem mam z MacOS. :)
Problem z eternetem to jest/nie jest. Zalezy :-). OCzywiscie podlaczasz czy przez tb czy przez usb i smiga.
Osobiscie uwazam uzywanie wifi za najglupsza rzecz na swiecie - ale takie czasy nastaly - ciezko czasem znalezc kabel nawet w hotelu.
Moge wyslac poczta ;) - ja jestem chwilowo w us and a i tak ;)
Niektore gry musisz niektorych nie :P
Roznie bywa - niektore gry na Steamie sa dostepne w obu wersjach. Wiekszosc gier na GoG masz w obu wersjach.
Serio :) jak bardzo chcesz MacBook Pro - z retina ;) - 3500 pln i jest twoj - idealny stan. Prawie wcale nie podrozuje. Oryginalne pudelko :).
Wymienilem na surface booka ;)
Chlopak jest wyznawca apple - to pisze 'swietne posty'.
Apple robi swietne hardware (i nie da sie tego ukryc) i ma doskonaly marketing.
Z wyznawcami ciezko dyskutowac - ja mam inne odczucia po 2 latach. Ale ja nie jestem 'wyznawca' zadnego sprzetu ani softu.
Przyznaje bez bicia ze jesli chodzi o jakosc i wykonanie hardware - Apple jest swietny - bo to jednak high end - porzadnie wykonany i wyprodukowany sprzet.
Po prostu MacOS to zart. I nie mowie wcale ze bron boze linuxy sa dobre :) - mam jeden laptop z linuxem - ale trzymam tam kali , ze wzgledu na narzedzia potrzebne do pracy - na codzien chyba bym sie zabil gdybym musial sie z tym meczyc. Osobiscie dobieram system do 'zadania'.
I dla mnie - do normalnych codziennych operacji Windows jest po prostu duzo lepiej przemyslanym, pomyslanym i opracowanym systemem w tej chwili (co nie znaczy ze to sie nie zmieni i nie znaczy ze zawsze tak bylo) - na serwery wybieram w zaleznosci co ma serwer robic albo *nix(moze byc linux) albo windows serwer. A MacOS - mac os po prostu nie pasuje za specjalnie do niczego :-)
A takze, iOS jest naprawde dobry - i zdecydowanie najlepszy dostepny dla wszystkich system operacyjny na komorki.
Klawiatura do maca jest taka sama jak kazda inna DOBRA klawiatura.
Trackpad - jest normalny - tak samo jak kazdy inny DOBRY trackpad.
Oczywiscie jesli porownujesz wysokiej kalsy MacBooka do zlomu od Lenovo czy Asusa (sorry ale to sa marki robiace low endowy syf) - to pewnie ze macbook jest lepszy. Tak samo jak Jaguar XF zawsze bedzie lepszy od Volkswagena Polo - nie ta marka, nie ten segment.
Jak to u apple - albo podlaczasz nie applowy rozgaleziacz - i nie jestes cool albo kombinujesz.
zreszta generalnie macbooki wygladaja jak choinki - bo tak - nowe nie maja Ethernetu - wiec jak wolisz siec szybciej i lepiej po kablu - musisz kupic adapter do RJ45 wiec kabelek dynda.
Jesli chcesz zewnetrzny monitor ktory juz masz (bez hdmi) to musisz kolejne adapter - wiec kolejny kabelek dynda.
Chcesz podlaczyc - cd/dvd - kabelek
zostaje ci 1 port USB - jesli masz myszke na kablu, sluchawki na usb itp - musisz dolaczyc rozgaleznik :)
DM => Problem jest taki ze zostal stworzony dla nikogo. Brednie o dzialaniu po wyciagnieciu z pudelka to mozna opowiadac dzieciakom.
Tak sie sklada, ze mam i macbooka i i-maca (koniecznosc - praca) - i jedno i drugie - nie bylo by glupie gdyby system operacyjny mial jakis sens...ale jest to takie nie wiadomo co to, ni to windows, ni to linux. Legendarna stabilnosc i wydajnosc - owszem jest - Legenda i mozna miedzy bajki wlozyc.
A nie to swietnie jesli to jest ficzer - utrudniajacy moje zycie to zajebiscie - wkoncu wszystko dziala intuicyjnie po wyciagnieciu z pudelka....oh wait...
co do touchpada - nope, nie dziala 'like magic' - dziala jak kazdy inny 'gladzik' nic specjalnego. Rozumiem ze przez ilest tam lat, mozna sie przyzwyczaic - ale nie ma ani w magic mouse ani w touchpadzie - ani troche 'magic'. Sorry. jako uzytkownik juz teraz ponad 2 letni - nie widze NIC co by uzasadnialo cene tego sprzetu.
Za mojego wezme 3.5k ;)
to co siedzi w iPhone - nie ma nic wspolnego z tym co siedzi w MacBook. Sorry - ja rozumiem ze moda, ze hipsterstwo i wogole - ale MacOs jako OS jest strasznie toporny. Kazdy przecietny linux jest bardziej dopracowany - calosc jest oderwana od rzeczywistosci. Sypie sie wcale nie mniej niz Windows (yup - mity o niezawodnosci macos mozesz spokojnie miedzy bajki wsadzic) w dodatku czasem jak sie cos zwiesi to nie da sie zabic processu i tylko twardy reset pomaga.
Problem, moj glowny z tym systemem jest taki, ze mam wrazenie ze Apple samo nie wie czy chce zeby to bylo cos na wzor *nixow czy cos na wzor windows. I siedzi to na plocie i mu sie w dupe wbijaja deski.
Z jednej strony - mozesz duzo zrobic z poziomu terminala (fajnie!) ale z drugiej zeby tam dojsc to czasem musisz sie sporo napocic. Z drugiej strony, proste rzeczy typu. zmienic czulosc mikrofonu w Skype, wydaja sie przerastac ten system.
W dodatku touch pad czy magic mouse - sa zrobione bardzo podobnie do iphone tj. mozesz manipulowac trescia. Ale manipulacja trescia oderwana od niej - jest zupelnie nie intuicyjna i czesto mam ochote rzucic tym cholerstwem o sciane.
Reasumujac - iPhone - OK, uzywam bo Android to jeszcze wiekszy glupi dowcip niz macos - a Windows 10 Phone (ktory ciagle mam) niestety konczy juz zycie.
MacBook z MacOS - zdecydowanie niedopracowany.
Aczkolwiek - hardware jest naprawde dobry- laptop jest lekki, bateria dlugo trzyma. Retina jest calkiem OK.
w sumie jak ci bardzo zalezy to ci go sprzedam :-)
mam jeszcze nawet oryginalne pudelko.

Lukis' => najlepiej kup jakis prawdziwy laptop. MBP to niestety straszliwa kicha - chyba ze zainstalujesz Windows na tym Bo MacOS to zart a nie system operacyjny...
(napisane z MacBook Pro)
Nie zapomnialem. Ale z lat 80tych jesli chodzi o solidarnosc, to pamietam strach matki czy ojciec wroci do domu ( i moj czy jeszcze go mam) po strzalach w Wujku.
Ty pewnie sie martwiles czy wszystko ok w twojej rodzinie jak w Grudniu '70 podpalono komitet wojewodzki. Jak mowie - twoja pochodzenie PZPRowsko/SBckie wiele wyjasnia. Dzieki za naswietlenie.
Do budowania drog potrzebne sa cementownie.
Ty czasem czytasz te pierdoly ktore piszesz czy tylko wyrzygjesz to z siebie bez odrobiny refleksji? Zostan, przy IT. Mowisz, ze w Polsce nie bylo cementowni i dlatego nie budowano drog, czy ze teraz nie ma cementowni - I dlatego drogi sie buduja? Czy moze, przez to ze Cementownie (W tym najwieksza w Europie) ktore sa w Polsce - nie produkuja patriotycznego cementu i przez to budowane sa autostrady nie patriotyczne?
Bo za Gierka (twoja rodzina?) - zbudowano w PRL zdaje sie 5 cementowni - a mimo wszystko pomiedzy 1980 a 1990 ta A4 ktora wspominasz (zabawne jak nic nie wiesz o tej drodze) - powstala w moze 70%...
To jak - mozliwe by bylo, ze do budowy drogi - potrzeba cos wiecej niz tylko cementownie?
No i jeszcze jest ten zabawny przypadek autostrady A4 Katowice - Krakow
Masz na mysli fragment wybudowany od mniej wiecej myslowic do balic?
ten sam ktorego budowa zaczela sie w roku 1980 a skonczyla w 1996?
Ten sam ktory ma cale szalone 56 km - budowane w niesamowitym tempie 3.5km na rok. Dwoch pasow - i niekonczacego sie remontu pomiedzy 1996 a 2006 wynikajacych ze zlego zaplanowania, zlego wykonania i nie doszczacowania ruchu.
Tak masz racje - to jest cholernie zabawny przypadek - ale skad ty bys mial to wiedziec?
te 56km autostrady - jest najlepszym przykladem i obrazem Polskiego przemyslu z lat 1980-1990.
Gdybys jeszcze umial czytac, to pewnie zrozumialbys ze to nie sa slowa "prawicowych polglowkow", tylko przedstawiciela beneficjentow.
Gdybys ty umial czytac, to bys podal zrodlo do czegos innego i dal bys wypowiedz nie wyrwana z kontekstu. I bez dorobionej idiotycznej narracji.
No ale skad dzieciak sbekow/pzprowcow moglby wiedziec cos o zyciu?
No to albo pamietasz pozne lata 80te i 90te albo nie. Jesli nie pamietasz stania w kolejce za chlebem albo srajtasma to albo jednak nie jestes ode mnie starszy - albo miles szczescie miec rodzicow kupujacych w sklepach za zoltymi firankami.
W sumie, to wiele wyjasnia jak sie zastanowic. PZPR czy bardziej SB?
I co z tego? Na tym polega biznes.
Durna ta propaganda prawicowych polglowkow, ktora lykasz jak mlody pelikan. Nie wierze ze jestes tak glupi. Autostrady tez wracaja do Niemiec?
Drogi expressowe tez? I cala reszta?
Chcesz mi wmowic, ze jestes w stanie, ze 'straight face' powiedziec mi i sobie (mozesz sprobowac przed lustrem). Ze Polska bez tych pieniedzy, technologii, wiedzy, i tak dalej - byla by w stanie wybudowac te drogi itp? ze niby jak? Uzywajac zdechlych jelczy i lokomotyw od cegielskiego?
Nie bardzo wiem nawet jak na te bzdury odpisac.
Nie chce mi sie opowiadac historii mojego zycia - ale pracowalem w tym 'przemysle' i znam ten przemysl z pierwszej reki. Bylem przy przejeciu zakladow, duzych - przez zachodni koncern. Bez technologi ktora przywiezli, bez know how, odbiorcow i calej reszty - tych zakladow juz by dawno nie bylo. Teraz sa jednym z najwiekszych w Europie.
Nie mam danych pod reka i prawde mowiac nawet jakbym mi sie je chcialo wygrzebac to pewnie bym ich i tak nie przytoczyl bo I tak bys nie uwierzyl, bo wiesz lepiej - nawet jakby byly zapisane krwia. Ale inwestycje w ta fabryke, szly w 100ki milionow pln z zakladanym zwrotem po 15+ lat.
Ah tak zarzadzanie kulalo. Za to przemysl byl swietny :-)
Studiowales w Wyzszej Szkole Zarzadzania i Gotowania na Gazie?
Reszty juz mi sie nawet nie chce komentowac. Zostanmy przy tym ze PRL mialo fantastyczny przemysl - a Polska zanim wstala z kolan, sama sobie wszystko zbudowala. Unia to brednie i bez niej polska by byla od morza do morza a moze nawet do madagaskaru. I wlasnie dlatego mieszkasz i pracujesz w Warszawie budujac dobrobyt....oh wait...

Lutz => dajesz. Ktory to przemysl byl podstawa gospodarki, poteznej gospodarki, Polski lat 1980-1990.
Chetnie poczytam.
@Ziemas -> Szczerze watpie. Myslisz sorry, 'myslisz' ze w innych krajach nie mozna spokojnie wyjsc do miasta? Musisz czasem wyjsc z domu.
Jaki przemysl - nie wiem jak ty ale ja pamietam lata 80 i 90. Jaki k...a przemysl? Polska nie miala niczego. Bez tej UE co jej tak nienawidzisz, twoj gleboko patriotyczny kraj wygladal by tak jak wschod ukrainy teraz.
Co do mnie, to gowno o mnie wiesz - wiec zostanmy przy tym. Ty sobie wierz, w to, ze siedzac na jakims pciumiu dolnym i zrac kit ze scian jestes 'kims' bo jestes u siebie. A ja zostane przy byciu obywatelem drugiej kategorii.
Nie mieszkam w Polsce juz niedlugo bedzie 20 lat - jak dla mnie ten kraj moze wrocic w objecia ZSRR (to zebys nie posadzal mnie o oderwanie od koryta) .
Powiedz mi - co dobrego robia?
Z jakiego lancucha sie zerwala? Widziales autostrady? widziales lotniska? widziales szpitale ? Widziales wszystko co sfinansowane z srodkow UE?
Nawet te idiotyczne stadiony.
Powiedz mi - co byscie sobie sami na tym zadupiu zbudowali bez tych pieniedzy?
Bo wiem - zbudowalibyscie pomnik Putina conajwyzej - te 2 mln czy ile tam burakow ktore wyjechaly po otwarcu granic dalej by siedzialy u was - jezdzilibyscie najdalej do Bul... a sorry oni sa w UE - to byscie jezdzili na Krym najdalej. I pewnie byli czescia ZBRIPL
co ma piernik do wiatraka?
Widocznie rozwazyl priorytety - I gra tylko w weekendy bo wtedy mu sie chce marnowac czas na glupoty? Ciezko granie nazwac tworczym hobby.
Wcale to nie oznacza, ze zajety jest 24h na dobe przez 6dni w tygodniu - robieniem pieniedzy. Oznacza to tylko tyle, ze gra od czasu do czasu w weekendy.
Sinic, sinic => czego ty oczekujesz. Jemu placa za spokoj na forum - bo to dobre dla reklam. Wrzuc na Lu(t)z. Dyskutowanie z platnym cenzorem nie ma sensu bo tu nie o merytoryke chodzi a zysk z reklamy.
LOL. Swietne filmy ST abramsa?!?!?!? :D
Te mizerne, niedorobione, nie star trekowe - remake swietne?! :D
Beyond - chociaz ciagle nie powala - jest duzo lepsze niz obie miernoty od
Jar-Jar Abramsa.
zapisal sie w pazdzierniku 2001. Nawet jak mial wtedy zalozmy 10 lat - to i tak ma 26 minimum. Zakladam ze okolice 30-stki - plus minus 2 lata.
Po prostu poczytaj RFC:
RFC1058 dla RIP https://tools.ietf.org/html/rfc1058
RFC2453 dla RIPv2 https://tools.ietf.org/html/rfc2453
RFC2080 dla RIPng https://tools.ietf.org/html/rfc2080
Wszystko opisane najlepiej jak sie da.
WrednySierściuch => Nope - nie na pomysle z transarctici :)
Bo I Snowpiercer i Transarctica - opieraja sie (szczegolnie ta druga) na serii SF/PA autorstwa Georges-Jean Arnaud- La Compagnie des Glaces - ktorych chlop nawali az 98 nowel.
Co lepsze o ile sie nie myle (A moge) Rail of War - zdaje sie byla oparta / wydana wraz z serialem Grand Star - ktory byl wlasnie oparty na La Compagnie des Glaces (I taki byl oryginalny francuski tytul serialu).
Rozumiem ze moglo ci sie podoba, rozumiem ze sceny z siedzacym i patrzacym w dal Loganem mogly niesc ladunek emocjonalny. Rozumiem, ze moglo ci sie kupe rzeczy podobac.
Ale stwierdzenie ze historia jest napisana spojnie - to jakies szalenstwo.
Czy ty wogole ksiazek nie czytasz?