NERDGE ALERT!! Chciałbym nadmienić iż paladyni nie są, albo raczej nie muszą być wyznawcami żadnego boga. Jest to zwykłe uproszczenie do budowy histori postaci. Paladyni kierują się pewnymi zasadami/ideałami które zgadzają się z pewnymi boskimi domenami i wierzą w słuszność celu. Następnie bogowie lub sam splot (magia) domeny obdarowują ich częścią mocy, póki kierują się tymi zasadami. Więc tak jakby ktoś chciał w d&d budować postać, to paladyn nie musi być wysłannikiem żadnego boga, nawet może być ateistą.
Mam problem z Ulbrichtem, próbowałem zdobyć konwerter w ignadonie.
Atakowałem z Zołzą i robotami, Ulbricht poszedł gdzie indziej.
Spotkałem go przy trzecim punkcie. Tam po rozmowie z Zołzą on automatycznie umiera.
Tu możecie to zobaczyć
[link]