Pytanie, czy musiała być trenowana dokładnie na dziełach. W internecie są setki, analiz, dyskusji, streszczeń, opracowań, fandomów, fanwiki etc etc, że AI mogło opracować nową powieść nie tylko mając informacje na temat poszczególnych książek ale także wykorzystać fanowskie teorie, dyskusje czy pomysły. Taka sama sytuacja jak kiedy Wielki A chciał sie sądzić o kasę od CDP za sukces wiedźmina, poprostu ktoś wpadł na pomysł szybkiego zarobku.