O ile się zakładamy, że Joel nie zabije na końcu Marlene? No chyba, że szykuje się pierwsza w historii podmiana czarnej bohaterki na białą.
Informacja na temat filmu, który nikogo nie interesuje. Na podstawie, którego powstanie serial, który nikogo nie zainteresuje. I będzie on w serwisie, który nikogo nie interesuje, bo nie jest dostępny w Polsce.
Nie dajcie się oszukać niskimi ocenami tego filmu. To dlatego, że nie ma w nim poprawności politycznej. Recenzenci chcieliby żeby do ekipy dołączyła silna kobieta, a w Maurerze zakochał się gej. Wtedy oceny byłby 8/10. Tymczasem dostaliśmy film słabszy od jedynki ale lepszy od dwójki. Nie jest to arcydzieło, ale 90% innych polskich filmów rozkłada na łopatki.
No nie wiem. Gram w gry komputerowe już przeszło 30 lat, ale nigdy bym tego nie nazwał sportem. Równie dobrze wszystkie gry planszowe też powinny być sportem. Jedyne co e-sport ma wspólnego z prawdziwym sportem to organizację, czyli kluby, rozgrywki itd. Tyle, że nie trzeba być w klubie żeby uprawiać sport. Żeby być sprawiedliwym to warcabów, szach czy brydża również nie uznaję za sport. Natomiast wrotkarstwo i sztuki walki oczywiście tak.
PS. Przypomnijcie sobie czemu pierwszy sportowiec komputerowy świata, czyli Gabe Newell wymyślił Steama. ;)
Już nie ma dobrych seriali komediowych. I nie będzie dopóki nie minie idiotyczna moda na poprawność polityczną.