"Cytujesz badania? Nie masz racji pisząc taką dezinformacje. Bo ja oglądałem wiadomości, gdzie mówili co innego" XD Weź chłopie się ogarnij. KucharKM nie ma racji. Sam wrzucił fragment z wniosków badań, które przeczą jego tezie:P
Co za dzbanem trzeba być, żeby minusować wypowiedzi
Ale trzeba mieć siano w glowie, zeby oceniać serial po 3 odcinkach. Albo historię, po poznaniu kilku jej procent. Zdążyli zekranizowac mniej wiecej pol pierwszego tomu z 15tu tomow.
Dodatkowo ignorancja "redaktora" nt. samej historii jest przeogromna. Widac, ze ksiazki nawet nie zaczal czytac.
Taki poczatkujacy redaktor bez emocji, wpisujacy sie w kanony braków kadrowych.
"Recenzja" to slabe 2/10
Na ten moment bardziej mnie interesują remastery od nowej wersji. Mam nadzieję, że nie przegną z ceną.
Są tylko dwie płcie(pojęcie biologiczne), a reszta to gender(pojęcie psychologiczne) - autoidentyfikacja. W polsce całkowie błędnie tłumaczy się to na jedno pojęcie.
Trzonem znaczenia słowa norma jest statystyczna większość. Więc każda dewiacja(odstępstwo od normy) jest semantycznie uprawniona do bycia określaną w zgodzie tą klasyfikacją.
Norma to nie jest "to co akurat akceptuje". A wszelkiej maści szury lubią tak używać tego słowa.
Popędy LGBT to też jest co innego niż miłość. Miłość jest pojęciem wielopoziomowym. I na wielu tych poziomach jest rozłączna od popędów.
Więc popęd homoseksualistów jest dewiacją, czyli odstępstwem od statystycznej większości(normy). To jest stwierdzenie obiektywne. A Twoja manipulacja jest w tej dyskusji nieuprawniona, bo nikt o miłości nie wspomina.
Każdy kto uważa, że jej wypowiedzi były transfobiczne dowodzi, że ma niewątpliwe ubytki w istocie szarej.
Nie rozumiem jak duże braki w istocie szarej trzeba mieć, żeby powtarzać te bzdury o transfobicznych wypowiedziach Rowling. Już dzisiejsi "redaktorzy" nie sprawdzają żadnego tematu? Tylko tłumaczą każdy bełkot który się nawinie bez żadnego pomyślunku?
No Perrin to bez sensu, bo on się wywodzi z maneterren, czyli raczej chłodniejszych regionów.
Już Rand prędzej by mógł być o ciemniejszej karnacji, jako, że się wywodzi po części od Aielów.
A tak naprawdę to czarni są odpowiednio umiejscowieni w świecie i nie trzeba tego mieszać.
Więc w tym przypadku się zgodzę, że w kwestii Perrina to słaba zmiana.
Super, ostatnio skonczylem calą serię. Sa denerwujace momenty, ale w kazdej duzej serii sie zdarzaja. Wiec czekam na ten serial
nie miales nigdy biurka z wysuwaną szufladą na klawiaturę? Przy takich biurkach siedzi się tak jak ten dzieciak.
Grudzień do bani a styczeń kozacki. Greedfall czekałem aż stanieje. Maneater z komentarzy graczy zachęcił mnie do zagrania. A TR to wiadomo.
Persona 4 - ocena 9/10,
Cyberpunk 0/10
Widać, że koło obiektywizmu to ty nie stałeś;P
Jak lubisz chińskie bajki to po co w ogóle sięgasz po gry z fabułą?
W ciągu pół roku zaczną znowu rosnąć. Najbardziej zdenerwowani się uspokoją i będzie tylko lepiej. Nie ma co się zbytnio przejmować.
Prezes ma to w dupie, bo to nie ma żadnego znaczenia. Często ceny akcji spadają w okolicach premiery dużych gier. Nie wpływa to w żadnym stopniu na kondycję finansową firmy. A krótkotrwałe wahania wartości nikogo nie obchodzą, kto cokolwiek wie o giełdzie.
Mówił, że po premierowej łatce na ps4 to jest inna gra. Bo tam byly najwieksze problemy wczesniej:P
Janusze w komentarzach: "zapłaciłem stówkę na promce i gra mi ma starczyć na tysiąc godzin, kurła!"
Chce sobie kupić plejkę, ale tak mnie wkurzają bezmyślni fanboye PSa, że kibicuje XBOXowi przy każdej takiej przewadze.
Babka mówi, że trzeba postępować zgodnie z prawem i zweryfikować fałszerstwa a demokraci się oburzają. Wymowne.
Jak sobie pomyślę, że te konsole mają takie podzespoły. A jeszcze w tej cenie muszą zmieścić marketing i marże dla pośredników. To coś czuję, że oni na tych konsolach tracą. A zarabiają na grach. Dlatego ceny gier w górę.
Niewielkie problemy. "Konsole tylko umierają". "Redaktor" chyba nawet nie stał koło idei obiektywności
Ktoś tu nie umie w statystykę. Próba pięciu gier jest po prostu bezwartościowa.
Jak jest 2 impostorów na 10 graczy to łatwo wyliczyć, że ma się około 20 % szans na zostanie impostorem w każdej grze. I przy dużych próbach jest to potwierdzane.
Jak ktoś kupuje do XClouda to zupelnie nie ma znaczenia dysk.
Jak ktos kupuje dla jednej gry (np. fifa) A duzo jest takich ludzi. TO tez nie ma znaczenia.
A jak ktos kupil ze wzgledu na brak kasy to musi sie liczyc z wyrzeczeniami. Zawsze tak jest przy budzetowych konstrukcjach.
Miesiąc temu była mowa 11 albo 14 milionach. Więc najwidoczniej prawda z tymi problemami produkcyjnymi.
Gry stołowe? Czy naprawdę tak trudno sprawdzić, że chodzi o planszówki? Po co to słowotwórstwo?
To uczucie, kiedy tak bardzo skupiłeś się na mikropłatnościach, że nie starczyło pracy deweloperów na samą rozgrywkę
Działają gry z PS4 i używki. Można też kupować na promocjach. I ja w taki sposob bede gry pozyskiwac
Czyli uważasz, że wiesz więcej niż analitycy w korpo i specjaliści od marketingu? Że oni od lat przepalają bez sensu kasę beż żadnych danych sprzedażowych i całkowicie bez oceny planów promocyjnych?
Coś czuje, że to bardziej ty piszesz na zasadzia "bo mi sie wydaje", zupelnie nie potwierdzony niczym.
Wg. na przyklad rankingu ESPN Lewandowski jest najlepszy. Warto się zorientować w temacie zanim się wypowie.
Skoro są takie problemy z dostępnością, to po co tak mocno się promować w tym roku(Lewy jest drogi w reklamach). No chyba, że problemy z dostępnością wynikają z małych ilości w przedsprzedaży i w rzeczywistości plejka będzie dostępna w detalicznej sprzedaży.
Trochę myślenie życzeniowe, ale było by to najracjonalniejsze wytłumaczenie. No może oprócz tego, że zakontraktowali marketing duzo wczesniej niz byli w stanie okreslic moce produkcyjne.
xD argumentacja pod tezę to najwyższy poziom dziennikarstwa jak widzę.
Redom zupełnie kasy nie brakuje. Wystarczy śledzić ich ruchy finansowe, żeby to wiedzieć.
A punkt pierwszy stoi w sprzeczności ze strategią firmy bardzo mocno opartej na wizerunku i chęci wyznaczania nowych standardów.
Powód crunchu jest znacznie bardziej prozaiczny. Z plotek z wnętrza firmy wiemy, że problemem jest chaos organizacyjny na wczesnych etapach produkcji. A skoordynowana praca trwała zaledwie około dwóch lat.
Z tego co widze po trailerze to stara technologia. Gra wyglada gorzej niz niektore z 2015 roku. Ja odpuszcze
Jeśli dziennikarzy, to oznacza, że przede wszystkim Twoja. Dziennikarze robią wszystko, żeby ludzie kliknęli i czytali ich artykuły. Ty to robisz. Więc jeśli masz coś przeciw ich pracy to Ty jesteś winien. Ty im potwierdzasz swoim zachowaniem, że dobrze robią.
A pomysł, żeby zlikwidować część marketingu, bo "Ci którzy czekają na tę grę, będą czekali nadal" jest jawna wskazówką na zerową wiedzę socjologiczną i oderwanie od rzeczywistości.
Prawda jest taka, że jesteś idealnym przykładem tego, że marketing działa ale wciąż uważasz siebie za tego niezależnie myślącego i krytykujesz coś co jest skuteczne.
Super, czy dowolny M.2 NVMe można sobie włożyć do konsoli i bedzie dzialac? Bo te 600GB w standardzie to troche mało
Autorka powołuje się na fakty biologiczne i od razu staje się transfobką? Co się dzieje z tym światem.
Ja się na razie waham. Mam nadzieje, że będzie więcej gier na coopa z crossplayem PC- Xbox
Samoloty nie są jednoznaczne z odpowiednią ilością;P Tylko z szybkością dostarczenia już wyprodukowanych.
Sprzedaż będzie tragiczna.
Wszyscy już to ograli. A wysokie dane "sprzedaży" z tego roku są wyłącznie dzięki mega promocjom i rozdawnictwu darmowych kopii.
Bethesda sama zaczęła się zabijać od kilku lat. Więc wykup daje szanse na lepsze.
A zobaczymy jak wyjdzie nowy Fable. Może będzie rozbudowana fajna gra. Nie ma co oceniać na ten moment.
a Black&White podobno pickowało w dół ze sprzedażą. Tylko pierwsza część była kultowa. Nie było pomysłu na ciągnięcie tematu.
Bethesda ostatnio beznadziejną politykę w podejściu do gier. Mam nadzieję, że wykup przez Microsoft zmieni to podejście