Siemanko.
za małolata tata wziął mnie do kolegi, który na kompie pokazywał mi różne gry, mam przeblyski jednej misji, Na motocyklu jechalismy gosciem i probowalismy przescignac pociąg, by uwolnic kobiete, mozliwe ze mielismy pistolet i sie strzelalo w lancuchy, ktorymi ona byla uwieziona czy cos takiego. Nie bylo to GTA SA. Choc je tez pamiętam, niestety lepiej niz ta gra z ktorej mam ten jeden przebłysk. Jesli ktos cos kojarzy to moze podsunąć swiatelko nadziei. Odtworzylbym sobie to wspomnienie.