Kupiłem w dniu premiery za coś około 2 paczek. Odpalam "Out of memory exception". Tyle w temacie. A mój sprzęt to rakieta i ma 64GB Ram 6800, RTX 4090 24GB, procek 24 rdzenie i9. Ale nie podołał żeby odpalić Robocopa.
Wyszedł patch 1.4 do Diablo. Pograłem już teraz całe 2 minuty. Zamiast wywalić się do BIOS tym razem wyświetlił się komunikat "out of memory". No super biorąc pod uwagę, że mam 32 RAM + 16 na karcie. No cóż, tym tempem jak wyjdzie patch 1.28 to może i z godzinę pogram.
Dwa razy w życiu kupiłem platformę AMD i dwa razy żałuję. Pierwszy procek to był Duron 1000. Teraz Ryzen 9 5900X. Następnej na bank nie kupię od AMD. Choćby mamili jak to super wydajnie pracują w porównaniu do Intel albo NVidia. Patrzcie mamy 3 fps więcej od Intela w gierce X Y i Z. A potem odpalasz Diablo 4 i lądujesz w BIOS. Wydałem na ten komputer grubo ponad 20 tysiaków, sama karta kosztowała 9000 zł. A w Cyberpunk wykręciłem na maksymalnych ustawieniach 80fps przy rozdzielczości 2560 x 1440 z tą ich nędzną imitacją wsparcia Ray-Traycingu.
Sugerujecie wyłączenie XMP? Po to wymyślili XMP, żeby pamięci chodziły w odpowiednich parametrach, a nie żebym to wyłączał i ustawiał sobie pamięci na 60% możliwości. Nic się tam nie grzeje, bo zamontowałem dosłownie 11 wentylatorów, 2 chłodnice i zasilacz 1250W w platynie. Jakoś inne gry chodzą.
Nie jestem trollem tylko wkurzonym użytkownikiem tej platformy. Kupiłem ten procek w dniu premiery, która zbiegła się z Windowsem 11. Stąd liczne problemy z instalacją driverów. Fora są pełne "porad" jak to drewno instalować. Jestem programistą języków wysokiego poziomu, a nie warstwy sprzętowej i babrania się ze sterownikami. Mamy 2023 rok i instalacja driverów to powinno być jedno kliknięcie, a nie konieczność szukania plików w różnych folderach i instalacja ich w odpowiedniej kolejności.
I jeszcze piszą o Smart Access Memory. Buahahhaha! Pierwsze co zrobicie po walkach ze stabilnością, to wyłączycie drewno w BIOS bo się wali jak norki no wiosnę.
A ja wręcz przeciwnie. Nie kupię drewna już nigdy. Mam Ryzen 9 5900X na topowej płycie MSI MEG. Do tego kartę Sapphire TOXIC 6900 na pełnym papciu. Nie udało mi się odpalić Diablo 4, prawie miesiąc po premierze. Chodzi jakieś 2 minuty i hard crash do BIOS. Nie udało mi się nadal odpalić Microsoft Flight Simulator, hard crash przy starcie. Age of Empires przestał się wywalać jakiś rok po premierze. Teraz kupuję Intela i Nvidia 4090. Nikt już mnie na AMD nie namówi. Upgrade sterowników do tego drewna to jest jakiś rocket science, a jestem programistą z 20 letnim doświadczeniem. Czuję się jak w latach 90 wgrywając stery do 3Dfx Voodoo. Masakra!!!!