Jedyna gra w której dobrze zostało rozwiązanie połączenie FPS i TPS był Deus Ex (you cant change my mind).
Jednocześnie przechodziłeś grę z perspektywy pierwszej osoby ale miałeś też dobrze wykadrowane sceny dialogowe, egzekucje, specjalne animacje (np:atak obszarowy) i opcje chowania się za osłonami co pozwalało nam jednocześnie doświadczyć elementów TPS i FPS.
Nic nie mam do oprawy wizualnej bo i tak uwielbiam souls like ale już widziałem kilka postów gdzie ludzie się spuszczają, że grafika wygląda cud, miód itp. a rok temu jak pokazali Halo: Infinite to internet chciał pójść na wojnę z 343 Industry bo gra wyglądała niedostatecznie dobrze.... Nie nadążam za ludzmi.
Spadek liczby preorderów w tym wypadku może tutaj wynikać z 3 rzeczy:
1. Ludzie są po prostu ostrożni. Nikt nie chce ryzykować i wyrzucać pieniędzy w błoto, zwłaszcza, że tę grę wydaje ubisoft. Pamiętajmy jaki był cyrk na premierę pierwszej części.
Z resztą zdecydowana większość ich gier wydana od 2013-4 roku jest kpiną, także tym bardziej się nie dziwię jeśli akurat ten punkt jest trafny.
2. Ludzie nie są zainteresowani loot shooterami tak jak się to wydaje w ubi. Koniec końców jest to gatunek niszowy, nie ma na to takiego popytu jak w przypadku battle royale.
3. Gra sama w sobie jest słaba według opinii graczy bo testach alpha/beta (w końcu to kwestia indywidualna) i z tego powodu nie decydują się na zakup.
Sama gra wydaje mi się być bardzo dobrym tytułem.
Nie rozumiem ludzi którzy w dzień premiery robią taka trzodę o to, że gra jest niedopracowana albo od razu, że jest zła i nic z tego nie będzie. Wpierw dajcie im chwilę wydanie paru updatów, pamiętajcie - PC mają miliony kombinacji i jednym gra chodzi bardzo dobrze innym nie.
Mam za sobą jakieś 2h gry i moge powiedzieć, że zapowiada się jeden z lepszych tytułów. Nie spotkałem ŻADNEGO buga albo innych anomalii graficznych.
Jeśli chodzi o głównego bohatera i o to, że jest czarnoskóry to nie wiem o co może ktoś mieć problem. 2K Games wie jak wyglądały realia tamtych czasów ale na potrzeby gry je nieco zmienili, tyle.
Co do grafiki to pamiętajcie, że to nie jest produkcja z takim budżetem jak gry rockstara (GTA V to najdroższa gra do tej pory stworzona więc z łaski swojej nie porównujcie jej do żadnej innej bo to głupota), z reszta liczy się fabuła, dobry protagonista i zwroty akcji + ten genialny system jazdy (sprawia masę frajdy).
W ten weekend będzie patch, który odblokuje opcje 60fps etc. i wszyscy będą zadowoleni