gry napędzają sprzedaż podzespołów, było jest i będzie..
- niestety ale umówmy się, większość oczekiwanych gier jest potajemnie sponsorowana przez koncerny jak amd, intel czy nvidia aby w gownianej grafice aby osiągnąć płynność musisz mieć kartę graficzną czy procek którego jeszcze nie posiadasz....a grając na swojej 5080 masz sie wkórwiac że gra muli i już masz odkładać na nową kartę! ... rozumiecie? gry to biznes inny niż myślicie...
Jego (rexa) to się w ogóle nie bierze pod uwagę, to taki troll mówiący miód na kópkę
Niestety gra jest bardzo niskiej jakości, aż wstyd i niedowierzanie jako produkcja na 2025 rok
Szkoda że dubbingu polskiego nie będzie. Gra będzie oferować zróżnicowany świat. Dubbing pomógł by w immersji.
Jak cała mapa w tej grze ma mieć wielkość Toussaint to ja już podziękuuje... Bez tłumaczeń że będzie dobrze wypchana, totalnie za mała, i jeszcze info że będzie podziała na części.. tu też podziękuje.. Albo konkret duży albo za kromkę chleba podziekuje..
nikomu z was nie da się dogodzić, wszystkim wam coś nie pasuje, ja bym was wszystkich do wora, a wór do jeziora, i spokój.
Gra nie wygląda lepiej jak wiedźmin 3 na modach graficznych 4k od HulkHogana , więc te wszystkie wysokie wymagania gier to nic innego jak sztuczne wymuszenie mocniejszych podzespołów aby w to grać. Producenci jak by chcieli to ten stalker 2 dobrze by działał w 60 fps na 1080ti ale nie będzie , bo to jest biznes..., grami się napędza rynek kart graficznych, procesorów itp, gry mają wyrywać pieniądze z naszych portfeli!
Wygląda jak połączenie -Wiedźmina, -Skyrim, -Assassin's creed. Trochę też masowych pojedynków z atakami aoe - i fajne funkcje z gier mmo takie jak mounty/latanie
Za piękne aby było udane, długo też to robią, szykuje się coś ogromnego, chyba dla tej gry wymienię komputer na mocniejszy
no i teraz ja to pisze to gra już leci masakrycznie w dół, już ludzie w to nie grają, nawet są artykuły że gra właśnie zaliczyła ogromny spadek graczy,,, ...
Kolejny klon Outriders czy Anthema i tak samo padnie, kooperacja dla 4 osób , pff , to już Dc Universe Online kilkunastoletnie ma Raidy w 8 osów czy kwadratowy WoW, a tu ciągle 4 osoby mogą grać.. nie ma to dalekiej przyszłosci .. od tego postu za ~2 miesiące już nikt o tej grze nie wspomni, kilku youtuberów porobi buildy i pójdą dalej.. po co takie coś w/g wychodzi.. Outriders wyglądało i gameplay miało 3 razy lepszy, to mi przypomina graficznie Elexa
zastanawiam się przed zakupem, grał ktoś i jak wrażenia z gry? , kupić czy poczekac na recenzje..?
niestety ale gra wygląda tak tandetnie jakoby wydana z 10 lat przed Anthemem.. niestety anthem pod względem feelengu maszyny w której siedzimy poruszanie się i walki zdmuchuje tego ACVI jedną rakietą
Zdecydowanie tego pana recenzje nie są wiarygodne, pieje nad wszystkim jakby swoją karierę budował pod zasięgi aby później zarabiać na wypisywaniu pozytywnych recenzji za kasę. To co czytam wygląda jakby było zapłacone za pozytywny opis. Niestety ale tak to wygląda i czyta się to jak bajkę dla dzieci, wszystko kolorowo i pięknie. Te recenzje nie są wiarygodne, szkoda czasu na czytanie... z tych rec nie pozna się wiarygodnych faktów o grze
nic nowego, znowu klikacz z pierdylionem farmy, Diablo 3 ze zmienionym interfejsem, głupcy będą płacić i grać i marnować swoje życie tym samym udowadniając że reset jest konieczny, nasz stwórca patrzy i nie dowierza i płacze
Takie coś jak Elex 1 i 2 o którym 80% graczy nie wiedziało o takiej grze że wychodzi ma pełny Dubbing a Hogwarts Legacy który jest kojarzony z Potterem którego zna bądź słyszało o nim 90% ludzi na świecie z cywilizowanych regionów, gdzie wyszło wiele tomów książek tłumaczonych na wszystkie języki jak Biblia. Hogwarts Legacy nie dostał dubbingu pomimo że wszystkie części filmów mają dubbing i każdy dzieciak i dorosły zna te filmy z dubbingiem a tu po angielsku gadają w tej grze, wytłumaczy to ktoś bo to chyba błąd Matrixa albo dno głupoty ludzkiej logiki co przetłumaczyć a co nie.. albo gra wydana została w stylu ucz się angielskiego! a ja sram, mieszkam w polsce i chcę gry po polsku!!!
Gram w Wieśka 1.32 na aktualnie 235modach. Rozdzielczość 3440 x 1440 na monitorze 21:9 panorama, same mody ulepszonych tekstur mają +40gb (cały świat, wszystkie postacie, potwory itp w teksturach 4K nic nie pominięte), Cały folder wieśka ma 83GB! Wszystkie Ustawienia Uber, wszystko max, Karta Grafiki GTX 1080TI, Gra wygląda obłędnie że szok!!! jak z 2025 roku, każdej postaci widać pory na twarzach, potwory i ich kichy wypadające są tak realne że szok. Wszystko chodzi stabilnie średnio 80fps, w Novigradzie na rynku 60fps i 105 w otwartym świecie w pięknych lasach. Graficznie wygląda 1,5 raza lepiej jak wersja NextGen 4.02 którą też mam, tylko 4.02 wygląda gorzej niż 1.32 i na ustawieniach Normal chodzi w 30-40fps średnio. Takie podsumowanie. Oczywiście dzięki modom w wersji 1.32 mam dosłownie wszystko z wersji 4.0, wszystkie zbroje nowe, funkcje i fiuczery jak Instant Spele i wiele więcej.. a kysz 4.02 do kosza!
Jest jedna rzecz za którą mam totalnego wkorw@ na producenta/wykonawce tej gry. Aby w tych czasach panoramicznych monitorów aby ta gra nie wspierała monitora o przekątnej 21:9 to szok!!! Wiem że są progi typu flawless który aktywuje taką rozdzielczość 3440x1440 i wypełnia ekran al etrzeba w tym grać bez EAC i offline a tak nie lubię, to inne stare gry wspierają ekrany panoramiczne a ER nie a tfuu im w ryj za to bez komentarza muszę grać z czarnymi pasami po bokach...
Tu bym miał pytanie czy przygodę w tym dodatku rozpoczynamy naszą już rozbudowaną postacią i robimy ją dalej bo się zwiększają staty czy tworzymy postać od zera, wolałbym jak w wiedźminie dodatki że już gramy własną...
hejka, to na tyle przejść ng+ jaki masz poziom postaci już? też trochę w to gram cały czas oczywiście z przerwami i jestem ciekawy ile jest różnicy :) tak na luzie :) nie będę pisał ile mam pierwszy choć kultura nakazuje w końcu pytam się pierwszy ale myślę że powinieneś mieć więcej, bez chitów, gram online bez bana , choć uważam że mam dużo ale jak masz więcej to znaczy że się przeceniałem :)
Czy w tej grze jest całkowicie otwarty świat który można dowolnie zwiedzać lub po kolei czy raczej tunelowe zwiedzanie mapy?
po2 da znać ktoś czy świat jest dość interaktywny czy to raczej wydmuszka dobrze wyglądająca..?
a ja myślałem ze to strona o grach i o graniu. Nie Wy zrobicie recenzje to zrobi to 10 innych osób. Jest takie powiedzenie - jak coś widzisz i można to wziąć to bierz bo jak nie ty to weźmie to kto inny i on się będzie cieszył a nie ty...
Ta gra wygląda jakby nie była prawdziwa... To co się w niej dzieje to aż niemożliwe aby ktoś poświęcił tyle czasu aby stworzyć tyle detali, taką różnorodność, to co się tam dzieje to jak gra z 2028roku!
Z 3 miesiące temu na patchu 1.6 gra działała stabilnie w 60-80 fps na max detalach. Dziś włączyłem grę, ściągnęło jakąś aktualizację 1,2gb i gra działa w 44fps prawie stale. Nawet zmiana ustawień na niskie nic nie zmienia jakby był cap na 44. MASAKRA
Do pierwowzoru FFVII mam nostalgię, czy w tym Remaku znajdę takie rzeczy jak: hodowla kolorowych chocobo? i czy po ukończeniu głównego wątku dalej można robić coś ciekawego jak walka z różnymi przeciwnikami i podnoszenie poziomu postaci czy już nie ma to sensu..?
ja czekam na nowy serial netflixa w którym gERALD będzie czarny, a wtedy to już z niecierpliwością będę czekał na 3 wojnę atomową która wszystko załatwi i poprostuje
jak nie wiesz co zmienili to nie odczujesz ani nie zobaczysz różnic, może się kapniesz że wielkie bronie szybciej machają. Ogólnie to 1000zmian a nic nie widać. Jak zawsze.
Od początku gram w Elder Ring z nakładką Reshade najnowszą w wersji 5. W większość gier gram w reshade podkręcając ostrość i kolory, elder był dla mnie kolorystycznie mdły .. Sprawdzałem i ponoć oficjalne reshade było na białej liście EAC. OD kilku dni patrzę a w ekranie powitalnym mam info żźe mam bana na 180 dni i się zastanawiam czy to przez reshade czy grałem z jakimś idiotą w pvp który zostawiał graczom fakowe przedmioty (było o tym głośno) i ci gracze dostawali bana za niedozwolony przedmiot. Tak czy tak, super
Misiaty. Oczywiście że gra się kończy po pierwszym przejściu, ale to jest gra która nie pozwala na kontynuacje i nie można się dalej rozwijać i nie ma ng+ ani PVP. Elden Ring oferuje bardzo fajne grupowe PVP i tu dobrze jest rozwijać swoją postać, w Elden Ring postać może posiadać poziom bodajże 777 lvl. Po następne jest tu duża ilość buildów, mele/range, magia itp.. W pierwszym przejściu za mało się zdobywa runów aby levelować, dla przykładu posiadając poziom 457 aby awansować na kolejny należy przy takim levelu uzbierać 2,500,000 mln runów, tyle kosztuje punkt, . jak ktoś nie gra PVP to kończy na pierwszym przejściu, jak ktoś gra to się zaczyna gring postaci na ng+ , więc jak już zachodzę z kolejną wizytą do tych samych bossów to już mogli by ich troche porozwijać na poziomach ng+ a nie oni dalej są tacy sami ...
nie, gra jest ok , "tu gra leży" chodziło mi pod względem samych bossów, im więcej razy do nich podchodzisz to już wiesz czego się spodziewać... Sama gra i jej świat jest ok, za pierwszym razem już na pewno. Gram bo się fajnie gra. Ale w ng+ już leży walka z bossami boo.. jak zaczniesz grać to powiesz sobie "to już" gdzieś było... i pomimo ng+ czy ng7+ ci bossowie cały czas są tacy sami...
https://www.youtube.com/watch?v=IqN2phpMWno
niestety ten filmik pokazuje jak łatwo (kwestia czasu) można się każdego bossa w grze nauczyć aby potem robić go no damage , zdejmujesz wszystko do gaci i biegasz skaczesz robiąc z bosów głupków dających z siebie wszystko... właśnie tu jest problem, wszyscy przeciwnicy są schematyczni, piszesz o ich rng, ale ono jest tylko do wyprowadzanych ataków, które nadal są schematyczne bo można się ich wykuć na pamięć i rozpoznawać jaki atak teraz będzie... dajesz grze 9/10 odejmując jej 1 punkt za shuttering., więc gdyby nie on bo to tylko kwestia techniczna to dajesz grze 10/10 . Moim zdaniem za duża ocena jak za schematyczność bossów , jestem już w tej chwili na NG+4 co znaczy że 4 raz przechodzę grę , każdy kolejny boss dla mnie razem z malenią czy malekithem , czy mohgiem czy każdym innym wchodzę, dziękuję i wychodzę, dlaczego... bo już znam ich ruchy, nie są dla mnie wyzwaniem i nie sądzę aby byli gdy dojdę do ng+8, w ng+2 już nie czułem u nich wyzwania, padają jak muchy, od ng+2 gram tylko kataną, magiem zrobiłem pierwsze przejście i magie odstawiłem. I tu jest słabo, gra nie zaskakuje z pojedynkami... bossowie są po nauczeniu się ich tak łatwi jak 2+2.. tu gra lezy moim zdaniem... ale tego doświadczą tylko Ci którzy będą robić grę kolejne razy. Do pierwszego przejścia gra jest bardzo dobra. Tylko w pierwszym przejściu.
Może coś ode mnie teraz... gram aktualnie NG+3 , co znaczy że 3 raz grę trzaskam. I.... Za pierwszym podejściem zebrałem 90% itemów jakie są w grze, w drugim podejście resztę + drugie sztuki tych samych broni + itemy z wielkich runów które nie dostałem za pierwszym podejściem bo mauzoleów jest mniej niż wszystkich runów które można kopiować. teraz w 3 podejściu zbieram pozostałości.. ale .. ale .. myślałem że ze w kolejnej rozgrywce + będzie można zebrać mocniejsze wersje zbroi, talizmanów czy broni a tu nie.. wszystko co wypada jest identyczne jak za pierwszym przejściem.. jedyne co jest inne to więcej runów się zbiera i tyle... nie czuję tego co myślałem że będę czuł w grze + , wszystko robię ponownie, chyba gra się skończyła, pozostaje pvp ale tam same świry grają... nie mówiąc poyeby
ER w/g bez podziału na kategorie (bo są kategorie) mali bossowie , więksi, duzi i z każdego jest jakiś drop, są różne dane , jedne mówią że jest tam 120 bossów, inne źródła prosto z google że jest tam 157 bossów, a nawet to źrodło mówi że jest tam 235bossów https://www.rockpapershotgun.com/elden-ring-boss-locations , widać to na interaktywnej mapie po zaznaczeniu tylko bossów lub tu na wiki że jest napewno więcej jak 30 , https://eldenring.wiki.fextralife.com/Bosses , ci przeciwnicy są oznaczeni jako bossowie i z każdego jest jakiś drop więc, tak tam jest ponad 30 bossów , od małych po dużych , kategorie od mini po Legend , sam obecnie cały czas gram od premiery, jestem już albo dopiero na NG3+ , jest ich sporo, świat jest duży, ten Underground też
na padzie trzymasz L2 następnie wciekasz R1(słaby atak) masz strzał z ala azura , ogień masz trzymasz L2 następnie wciekasz R2 (silny atak) masz ogień

No niech nikt już nie mówi/pisze że gra trudna jest,.!!! Że to symulator umierania... Nie bądźcie śmieszni :)
Nie grałem nigdy w DS1 czy DS2, po 15 godzinach odstawiłem DS3, bloodborne nie dotknąłem i nic z następnych odświeżonych czy nowych wydań też nie ruszyłem. ale zacząłem i gram w Elden Ring od premiery, teraz mam nabite już 200 godzin... zdobyte wszystkie itemy absolutnie, zaliczone wszystkie katakumby i rozbitego każdego bossa i pomniejszych, zajrzałem w każdy kąt mapy.. jestem żądny więcej katakumb, uwielbiam je i bossów na końcu, wchodzę i wychodzę bez śmierci... godziny grania, mój build, sposób walki, i wypracowane doświadczenie dało mi straszną pewność siebie że jak na tą chwilę już nic mi w grze nie zagraża, jestem żądny starć z mocniejszymi przeciwnikami, lubię największych rycerzy z największą tarczą i traktuję te pojedynki indywidualnie (jako zemsta), zemsta za to jak mnie w tej grze traktowano na początku przez pierwsze kilkadziesiąt godzin do 100, potem było coraz lepiej, posrany byłem jak robiono na mnie inwazje npc, teraz specjalnie ich chcę!!! ginąłem co chwila, czasami do rycerzy podchodziłem po 12 razy zanim ubiłem. Teraz przy 200 godzinach, skokszony powracam w dawne miejsca gdzie mnie gnojono i mówię IM BACK.. zaraz zamierzam grać NG+ i koksić się bardziej.... nie wiem co mi się stało, odyebało mi na temat tej gry, wciągneła mnie czy jakieś zwarcie dostałem...? dodam prywatnie że miałem 3 momenty kiedy chciałem tą grę porzucić i było to w momentach gdy dostawałem...to były momenty kiedy miałem ochotę wylać swoje żale na tą grę gdzieś na forum, raz nawet lekko to zrobiłę, ale powróciłem do gry, powiem teraz szczerze że popełnił bym wielki wielki błąd, gdybym ją porzucił, już wiem skąd te negatywne komentarze, są od wściekłych graczy którzy nie wytrwali, ale powiadam wam że gra wszystko wynagradza , ale po czasie, a jej poziom trudności to to czego potrzebowałem , jednak inne niedzielne gry nie działają w taki sposób, nie dają tego czegoś (tego czegoś:)) !!!
- ja też porobiłem misje poboczne i przy pokonanym Radagonie patrzę a na ziemi jakieś znaki,no i dotknąłem sobie jeden co to i też mi z automatu wskoczyło inne zakończenie od Ranni, nie wiedziałem że tak się wybiera zakończenia :(
take pytanko, czy grając ng+ coś się da jeszcze zbustować swoją postać czy podnieść poziom itemów czy znaleźć lepszą wersję talizmanów czy ng+ to tylko samo przejście dla przejścia i dla innego zakończenia...?
malenia padła u mnie w drugim podejściu ale nie jestem z tego dumny jak to zrobiłem, chodzi o krok wasalnego rycerza, moim zdaniem powinno to być usunięte albo aby bardzo bardzo bardzo było trudno to dostać (nie dla każdego), więc malenia cała 2 faza padła u mnie z pomocą mimica, broń "proca" trzymana na odległość , jak się zbliżała w pierwszej i drugiej fazie to krokiem wasalnego rycerza uciekam na odległość, o dziwo mimic bardzo "tanky" trzymał się do końca dlatego ja z daleka ją procą
mnie interesuje pvp w tej grze. Naprawdę wydaje mi się że co 2gi gracz gra z czymś nielegalnym. Tzn. w co drugim starciu moje ataki czy to magiczne/czy to kontry po bloku czy wszystko inne nie potrafią absolutnie ruszać przeciwnika, co ciekawsze ich ataki kompletnie ignorują moją tarczę tak jak bym jej nie miał... to nie jest normalne. W innym przypadku mogę użyć wszystko co posiadam na obronę, zestaw talizmanów, różne jedzenie na obronę, elixiry na obronę (wszystko fizyczne), po najeździe podchodzi do mnie gość z włócznią i zabija na 2 uderzenia kompletnie ignorując moją obronę, przez ten czas kiedy do mnie się zbliża pruje do niego magią która w niego trafia ale on idzie dalej niewzruszony, dźga mnie, zabija i odchodzi. pytanie WTF? to nie jest normalne! rozumiem że wszyscy pododawali sobie przy wyłączonym EAC 99 punktów do wszystkiego, mają poziom 700, później włączyli eac i graja online bo innej opcji nie widzę, albo z aktywnym trainerem grają
to co tu widziałeś zostało już ponerfione, kometa azula kończy się szybko ale po zażyciu eliksiru który na kilka sekund wyłącza zużywanie ps to własnie tak długo ona działa, normalni całe PS zjadła by bardzo szybko, ten wielki miecz elergetyczny co robi finał też już tyle obrażeń nie zadaje, sam go używałem kiedyś... co nie zmienia faktu że magiem gram cały czas i nie wyobrażam sobie grać mele... trzymam dystans i jazda wszystko pada zanim do mnie doleci, kwestia builda
Czy posiada ktoś namiar w internecie na pobranie/zakup lub link do literatury pisanej/książki aby przeczytać/poznać historie świata elden ring? Chodzi że chciałbym zapoznać się dokładnie z całą historią od początku do końca, poznać wszystkich/większość postaci z tej gry.., może r.r.martin coś ma bo szukam i znaleźć nie mogę nic nigdzie, może słabo szukam...
zawsze masz dostęp do otwartego świata i nic się nie blokuje, jedynie tylko w pewnych momentach znikają npc z którymi były questy ale jeżeli coś miały na sprzedaż to pozostaną po nich dzwonki które przekażesz w okrągłym stole i będziesz mógł kupić to co mogłeś wcześniej... możesz grać do końca, mapa i jej punkty teleportu będą zawsze
Wyjaśni mi ktoś system level cap? Weźmy inteligencję - hard cap wynosi 99. Trzeci pułap soft cap wynosi 80 i inwestowanie powyżej nie daje już różnic. I tu się pytam jaki to ma sens liczba 99..? Jeżeli bym nic nie ma ten temat gdzieś z darkwebu to bym inwestował w inteligencję do 99.. Po co te limity o jak to się ma do hard capu. Po co można rozwijać do 99 jak działa tylko do 80, nie rozumiem tego
ja bym bardziej poprosił o lepszą kontrolę oszustów w grze pvp , naprawdę po jednym strzale z błyskamienia robią na mnie one ht kill , mam najmocniejszy pancerz na magię, najlepsza tarcza trzymana w łapie, najlepsza ochrona na magię, jeden szybki odłamek trafiony we mnie i kill , no nie ma uja że to legal idzie i to w online...
pewnie Sword of Night and Flame , haha, już nie będziesz strzelał nim bo już nie zadaje takich obrażeń :D
wszystko wszystkim ale nie oszukujmy się, Wcześniej grałem uderzając bronią i czarami, gdy podniosłem poziom tego toporka z tupaniem to już tylko chodziłem i tupałem, robiło to dobre kierunkowe aoe z mocnym damage, wiele bossów przez to padło ale zauważyłem że to nie idzie w dobrym kierunku, że już coś nie gra w tej grze, z żalem żegnam po patchu tupanie lodem, nadal jest dobre ale było to za OP , z czystym sumieniem boli ukrojenie tego ale to musiało nastąpić.. to było jak jechanie na kodach z tym tupanimem
Niestety "Rycerski Hart" nie wpływa na ataki magiczne błyskamieniami czy innymi czarami. Tylko większe mam ataki fizyczne mieczem.
ok już wiem wszystko o co kaman co się jak nazywa..., tylko błyskamienny szybki odłamek zabiera 5ps nie 3... , dzięki za podpowiedzi,,,
hej, podaj mi proszę jak możesz pełne nazwy polskie takich elementów jak twoja głowa chochlika z inteligencją +5, chyba tego nie mam albo nie widzę., i nazwę tych talizmanów nr, 2, 3 i 4 , chcę sprawdzić czy to te same co ja mam czy jakieś inne, rozumiem że jeden z nich to ikona godfreya ale ten co szybciej się czary rzuca to nie kojarzę ....
no są różnice w rzucaniu czarów przynajmniej błyskamieni i innych lewą ręką kosturem i prawą :) też się zdziwiłem bo gram magiem który w lewej ręce ma kostur a w prawej miecz, ale gdy chciałem czarować kosturem z konia bo można tylko prawą i wsadziłem go do prawej ręki to czary były rzucane inaczej bądź miały inny zasięg , trzeba potestować :)
hej czarownicy, taka ciekawostka, jeden z lepszych czarów którym jest "Rock Sling" które mają dobry zasięg i potrafią dobrze ogłuszyć bossów, wiecie że mają różny zasięg w zależności w której ręce trzymacie kostur? trzymając kostur w lewej ręce 2 z 3 kamieni lecą i trafiają naprawdę daleko, naprawdę daleko, lecz trzymając kostur w prawej ręce zasięg jest około 35% mniejszy niżeli byłby kostur trzymany w lewej ręce :)
Jak mnie rozweselają "przygotowane" recenzje graczy typu przeszedłem 80 godzin i teraz napiszę recenzję. Recenzja przemyślana, poukładana, opisująca świat, wrażenia , widać że było dbane o przecinki, wielkie litery, dobrze ułożone zdania, co mnie w tym śmieszy? że to recenzje graczy którzy myślą że poprzez dobre ułożenie zdań i wtrącenie kilku rzadszych słów zaraz zabłysną, zrobią tą recenzją małą rewolucję i dostaną stanowisko w gry online jako recenzent , haha, Recenzje jak u M. Gessler w programie kuchenne rewolucje gdy na końcu jak jest degustacja, przychodzą januszki i grażynki z ulicy i degustują a na końcu wygłaszają wykwintne recenzje dania jakoby do cholery pracowali od lat jako testerzy dań, "zupa wykwintna, czuję nutkę cynamony, dobrze przyprawiona" a w domu żrą zupki chińskie haha haha
pytanko do znawców,
- czy zwiększając/levelując broń , np. "Icerind Hatchet" czyli ta broń z mroźnym tupaniem, czy zwiększają się też obrażenia tego specjalnego ataku czy tylko fizycznych obrażeń, ? bo mni się wydaje że mroźne tupanie jego obrażenia odnoszą się do poziomu inteligencji, więc ta broń czy to poziom 1 czy 10 - mroźne tupanie zadaje takie same obrażenia.. zgadza się czy levelowanie jej też podbija obrażenia tupania?
moim skromnym zdaniem granie w tą grę offline całkowicie psuje klimat tej gry i staje się ona taka jakaś bardzo single. W online oczywiście też gram single, inni gracze nie robią najazdów jak tego nie chcę ale grając samemu co chwilę widzę białe duszki graczy, widzę co robią, gdzie idą, a najbardziej posmaku online dają mi czerwone plamy krwi, są miejsca gdzie naprawdę jest ich dużo.. znaczy to że to ginie wiele graczy, widząc te plamy wiem że tu coś kogoś zabija i muszę uważać, naciskając na plamę widać ostatnie sekundy życia gracza, ten patent jest naprawdę super, gra w online jest niesamowita
nie pomyślałem o tym, hmm, nie wiem jak to by wpłynęło na rozgrywkę online, jeszcze by mnie zbanowali czy coś, ale chyba tego bym nie zrobił, po prostu w tym aspekcie kiedy należy pilnować swoich runów, tą rozgrywkę przegrałem, ale jestem i tak na tą sytuację wnerwiony...
naprawdę brakuje mi jednej rzeczy w ER. Banku runów. tzn. mam przy sobie dużo runów które trzymam na zakupy jako waluta której nie chcę wydawać, albo poprostu jeszcze nie mam tyle aby zwiększyć poziom, i nie mogę tego pozostawić gdzieś w skrzyni czy gdzie indziej więc muszę z tym biegać, wolałbym co jakiś czas pozostawiać swoje runy gdzieś w innym miejscu i je gromadzić, bo teraz cały czas biegam z lekko ściśniętą dupką że je stracę tak jak to miało miejsce wczoraj... spadłem z jednego klifu po którym chciałem przejść po drzewie i runy do zebrania po śmierci ustawiły się w takim miejscu gdzie już nie dotrę... straciłem 170K runów, nie mogłem za to wykupić poziomu bo poziom kosztuje u mnie już 180K więc byłem zmuszony z tym biegać i to straciłem bo chciałem gdzieś dotrzeć, wyobraźcie sobie że utrata takiej ilości nie napawa sympatią do pewnych mechanik tej gry... jak i do tej gry
dzięki za odp, co do tego co pisałem że tej runy nie da się duplikować to była to znaleziona wypowiedź kogoś z anglojęzycznego forum, ale rzeczywiście nie miał racji, dało się ją skopiować ale w innym mauzoleum
Oto poprawna odpowiedź, runy typu
"Remembrance" czyli to co wypada od rennali nie da się duplikować. Ona wymaga przejścia gry 2 razy.
No to właśnie ciekawostka. Bo po pokonaniu rennali mam jej runę. Mogę odebrać 2 rzeczy u baby co stoi przy palcach w komnacie przy stole . W jednym mauzoleum już jedną runę Godricka zduolikowałem i odebrałem 2 rzeczy. I tu ciekawostka. Bo, wiedziałem że na 1 mauzoleum 1 runa, więc odnalazłem inne mauzoleum, zwaliłem je na ziemię, wchodzę klikam i o_O, nie ma jej runy do wyboru, w ekwipunku mam jej runę, i mam materiał który jest wymagany do kopiowania, ale w mauzoleum nowym nie mogę jej runy zduplikować.
Więc są takie opcje :
1.jej runy nie można zduplikować,
2-mam buga na jej runie w duplikowaniu,
3-to mauzoleum nie kopiuje jej runy, muszę szukać inne (wątpię w to),
4- chu go wie
pytanie do speców, wielka runa rennali , za którą można dostać kardyjski kostur królewski lub czar pełnię księżyca rennali , teraz czy jej runę można zduplikować z mauzoleum, czy można dostać te dwa przedmioty w jednym podejściu gry tak jak można zduplikować Wielka runa Godricka i wziąć dwa przedmioty?, czy z rennali też tak można zrobić , pytanko :)
"jedno co by mogli zrobić to wyłączyć autonamierzanie kamery" nie mogę już edytować , chodziło mi o autocentrowanie aby to wyłączyć
jedno co by mogli zrobić to wyłączyć autonamierzanie kamery na prawym drążku pada, lub dodać taka opcję w opcjach. Często chcę złapać delikwenta na celownik ponieważ czai się za ścianą , albo wchodzę w zasadzkę, klikam autonamierzanie ale klient jest częściowo za beczką i zawsze kamerę tak mi obraca że tracę orientację i muszę szukać ponownie celu, a jak wiadomo liczą się ułamki sekund przy tak tłustych atakach jakie mają wrogowie w ER. Często przepłacić to można śmiercią, dużo ludzi na tą funkcję narzeka.
Gram w ER z Reshade cały czas od początku, wersja reshade 5.0.2 chyba, EAC ma to na białej liście, cały czas gram online, żadnych problemów czy banów, graj bez obaw, to tylko nakładka graficzna. Jedyne co to instaluj reshade tylko z ich strony. Nie pobieraj z nexusa gotowych pączek reshade od użytkowników które są zmodyfikowane.. Ściągaj tylko sam plik ini reshade, plik konfiguracyjny... Instalując reshade zaznacz że chcesz instalować wszystko.
Jeżeli wszystko co piszę to bzdury, to ty jesteś największym trolem w historii kina. Np. jeden punkt z bardzo wielu..... Jak skończy się mana i chcesz użyć czaru kosturem to co, postać nie kręci nim jak głupia na boki? (symulując patrzenie się na niego że nie działa) i tracisz na moment kontrolę nas swoją postacią, nie możesz odejść, odskoczyć, zrobić unik, jesteś narażony na ataki.. Co nie jest tak..? . Jak nie jest jak jest, to co piszesz dzieciaku za bzdury, to ty chyba grasz w inną grę jak ja.... Dalej, zasięg twoich czarów nie jest znikomy?, strzały z łuku czy koszy nie lecą wolno że przeciwników ciężko trafić? Dalej pisać? Weź skończ dzieciaku podważać fakty i pisać że wszystko to bzdury.... że jest dokładnie odwrotnie bo wychodzisz na upośledzonego
Dokładnie to co ja zrobiłem z opinią że pierwsza 10/10 a później 3/10, to taki sam błąd zrobili recenzenci dający 10/10, za krótko w to grali. Tylko ja odważyłem się przyznać od zmiany opinii. Lepiej późno niż wcale.
Nie nie jestem trolem. Tak magia jest nieopłacalna. Co nie oznacza że nie jest Op, jest, ale tylko pod względem obrażeń ale nie opłacalności używania ponieważ jest kosztowna - dlaczego? Bo paliwo się do niej bardzo szybko kończy, czyli mama z magia zużywa ogromne jej ilości, butelki na jej uzupełnianie kończą się bardzo bardzo szybko z nawet już po kolki mobach... Dalej - to że pononuje bossów jestem ich killerem a po chwili piszę że postać nie słucha moich komend że sterowanie jest do dupy to się nie wyklucza. Gram, pokonuje wszystko ala robię to z topornym sterowaniem i drętwą postacią.. Ehhh ,
G dalej Gear, bronie - tak biegam z takim samymi od początku gry, ale oczywiście ulepszane na bieżąco na max, wiele broni gearu są lepsze od mojego ale tyle ile wsadziłem kamieni kowalskich do ulepszeń obecnego sprzętu i tyle ile będę musiał wsadzić do nowego aby dorównać mojemu staremu jest nieopłacalne., mógłbym tak więcej się tłumaczyć ale po co
Obróciłem się z tą grą w bardzo prosty sposób. To jak z babą, na początku róże a potem bagno, im dłużej w związku tym gorzej...
minusy: poziom 130 , czas gry 120 godzin
------ może się zdarzyć że pomimo wielu godzin spędzonych na eliminowaniu przeciwników, eksploro0waniu mapy gdy masz nazbierane tysiące runów zginiesz i w drodze po te runy zginiesz ponownie tracąc je, wielokrotnie sam traciłem runy w wysokości około 100tys, mam poziom około 124 gdzie 1 punkt kosztuje właśnie około 100tys runów, zebranie takiej ilości nie jest szybkie, czasami powrót do miejsca zgonu się nie uda, i te 100tys runów których jeszcze nie wydałem na punkt bo brakowało przepadło, naprawdę boli, nie cieszy to
------ okropna monotonność, od rozpoczęcia gry po teraz gdy mam już odkryte większość mapy wszystkie ataki są zawsze takie same, lekkie uderzenie, mocne uderzenia, czar, pomimo progresu nic się nie zmienia, dalej są pojedyncze cepy, uniki i cepy, postać mobilnie czy schematami ataków nic a nic się nie rozwija. Jedynie tylko z czasem gry cyferki są mocniejsze nic więcej
------ ze sztygi (z konia) ataki są zawsze takie same czy masz poziom 10 czy 100 , zawsze jest to mocny atak przytrzymywany
------ cały gear który znalazłem w pierwszych godzinach gry mam cały czas na sobie, lecą dziesiątki godzin i nic lepszego nie wypada
------ broń miecz czy nawet kostur który rozwijam od pierwszych godzin gry nie jest zmieniany ponieważ jest najmocniejszy, wszystko co znajduję później, zbroje, bronie nic nie jest używane, czyli przez ponad 100 godzin mam cały czas na sobie to samo
------ jestem killerem bossów, małych, dużych, smoki nie są dla mnie żadnym wyzwaniem a tylko kwestią czasu, jestem potężnym wojem ale zabiją mnie 3 moby na otwartej mapie które na mnie zaszarżują, potrafi mnie zjechać zwykły wilk na mapie w starciu 1vs1 gdy nie wejdą mi timingi
------ magia w grze na dłuższą metę jest całkowicie nie opłacalna, jest tylko dodatkiem, zużywa ogromne ilości many i co śmieszniejsze wytrzymałości, strzelasz z kosturem magicznymi pociskami i masz jeszcze pół many ale skończyła ci się wytrzymałość i już nie czarujesz, czekasz na regeneracje
------ wszystkie itemki przywracające , odnawiające manę itp ich użycie jest jednorazowe , jest ich bardzo mało, i ich działanie trwa dosłownie chwilę, nawet nie wiem czy 2 minutu, nieopłacalne
------ postać posiada bardzo durne animacje, atakujesz kosturem i kończy ci się mana, ale wciskasz atak dalej i postać głupio przez pewien czas wymachuje kosturem gestykulując nam że nie może czarować, ale to trwa tak długo że zdążysz zginąć, mało tego, podczas tego nie możesz zrobić żadnego uniku!!! postać dosłownie wystawia się na udeżenia
------ znajdźki, easter egi w otwartym świecie, wynagradzanie za zaglądanie w każdy kąt? niee, nie ma czegoś takiego, mapa pusta strasznie, puste kąty, jeżeli ktoś za nagrodę zaglądania w każdy kąt uznaje kwiatki to ehh
------ głupie skoki, chcesz skoczyć na murek za którym jest przepaść, ale postać przez niego przeskoczy zamiast na niego wejść, można wciskać na plamy krwi przy murkach i widać że wszyscy zeskakują (samobójstwa)
------ przeogromne zasięgi wrogów, twój łuk, kusza, magia ma zasięg znikomy, jest żartem, stoisz w niedalekiej odległości od przeciwnika, ale strzały nie sięgają czy magia, dolatuje do nich ale nic nie robi, za to strzały czy magia przeciwników ściągnie cię z przeogromnej odległości na mapie, nawet nie zobaczysz kto strzelał ale skąś dostaniesz
------ w katakumbach strzału z magii zakręcają w tunelach z ogromnych odległosci, ty nawet jak będziesz w połowie ich zasięgu to i tak strzałami czy magią ich nie dotkniesz
------ fabuły kompletnie w grze nie ma, odczytywanie informacji z przedmiotów to nie fabuła, rozmowy między postaciami są wyrażane zawsze w tym samym ponurym tonie, zawsze wszystko wypowiadane jest zagadkami, jesteś po prostu wyrzucony na mapę i rób co chesz
------ pomimo spędzonych ponad 100 godzin i osiągnięciu ponad 120 poziomu nie czuję mocy swojej postaci, bardzo małe możliwości rozwoju postaci, utrata runów boli, walka cały czas jest identyczna, rozbijam ogromnych bosów ale na otwartej mapie czy w katakumbach potrafi jeden kret mnie zestunować i reszta mnie tak dobije że moja drewniana mobilność naprawdę nie pomaga
------ sterowanie postacią nie idzie tak jakby w parze z moimi komendami które jest wydaję przyciskami na padzie, chcę skok, unik, atak, wszystko inne, kiedy wciskam przycisk postać te wszystkie czynności wykona kiedy ona tego chce i kiedy ma na to czas, nie czuję jedności z kierowaną postacią, jedynie sztyga porusza się tak jak chcę
------ jak pisałem ataki ze sztygi po 100 godzinach gry są nadaj jednym przyciskiem
------ cały czas mam wrażenie że gram tak samo bez progresu a tylko ceferki są większe, nic więcej, moje ataki są identyczne
------ o AI przeciwników się nie wypowiem bo to taki typ rozgrywki, ai dosłownie nie istnieje, są momenty że przeciwnicy stoją do mnie tyłem trzymając urządzenia miotające ogień w liczbie 5-7 tylko ja zaszedłem ich od tyłu a widać że programiści ustawili ich w kierunku nadejścia gracza z innej strony, więc zabijam ich pojedynczo mi żaden z nich się nie ruszy, nie spojrzy, wycinam ich jak grzyby
------ myślałem że grę będę robił do dobrego NG+5 ale na pojedynczym przejściu dosłownie skończę, myślałem że będę robił postać pod PVP ale nie
------ strzały z łuku czy koszy lecą tak wolno że naprawdę są mało użyteczne, bardzo nie realistyczne strzały, ale przecież to tylko gra
------ obojętnie kogo uderzasz, obojętnie czym, jak w co, dźwięki SFX zawsze są takie same, żadnych zmian, zawsze walisz tym samym kijem w ten sam worek
- w Elden Rings rozgrywka i jej odbiór, poziom trudności, śmiertelność, AI przeciwników jest jak taki sam i identyczny jak z gry z 1988roku "The Last Ninja"
na początku zachwyt, 10/10, po 120 godzinach gry oceniam ten tytuł na muł bagienny , sprawiedliwe 3/10 , teraz po odpaleniu Wieśka 3, po zobaczeniu grafiki, rozmowie z niektórymi postaciami NPC, i lore świata, open world w Witcher 3 stwierdzam że Elden Ring to gra która wyszła 20 lat za późno bądź jest kompletnym żartem, grą (plackiem) zrobionym na patelni bez teflonu.
Grę można określić tak - Elden Ring ma to coś co przyciąga ale jest to bardzo złudne uczucie. Gra Cię sprytnie oszukuje że oferuje Ci coś więcej i coś więcej w zamian daje za poświęcony czas ale niestety to oszustwo. To manipulacja. Bardzo sprytna.
- powiem tak, tu na gryonline jest dosłownie ugrupowanie bezmuzgich przygłupów forumowych, klaunów, jeden głupszy od drugiego, ja wysiadam, admini mogą mi konto skasować, z takimi esami nie chcę mnieć nic wspolnego, przestaje czytać te bezinteligentne komentarze z dupy, teraz odpiszcie mi, wypłaczcie się, nawet tego juz nie odczytam, piszcie w wiatr, może was odsłucha
tego bossa na koniu na początku gry spróbowałem raz, następnie wróciłem do niego po 20 godzinach gry jak miałem około 30 poziom, jak ty walisz go cały czasz od początku to właśnie tego cię nauczyły gry, brak respektu do bossa i że każdy ma paść natychmiast bo tak chcesz, wróć za kilka lat do tej gry jak dojrzejesz a bo graj we wieśka lepiej
Moja opinia o tej wyjątkowej nietuzinkowej grze, jestem graczem który odbił się kiedyś od DS3, pierwszej mojej gry od FS, z powodu poziomu i cały czas zachodził w myśl co jest z tą serią gier że ma taką rzeszę fanów i przeciwników... więc musiałem spróbować ER i zobaczyć o co tu chodzi i skąd oceny 10/10 a po drugiej stronie taki hejt...
Już wiem o co chodzi większości graczom którzy oceniają grę bardzo nisko nawet ze złością, część z nich sa to osoby które wcześniej odbiły się od DS3 z powodu poziomu (ja też, moja pierwsza gra od FS) Gracze chcieli teraz czegoś świeżego z cudownym otwartym żyjącym światem, który będzie prosty w ogrywaniu jak Wiesiek3 którego kocham i mam w nim nabite 300godzin. Po trailerach, hajpie gracze zakupili ER myśląc że to będzie to!!! I się okazało że to jest prawie klon DS3 z dodatkiem otwartej mapy ale dalej poziom trudności jest wysoki i ponownie gracze się odbili ponieważ niestety nie są w stanie poświecić się bo są przyzwyczajeni do koszenia w szybkim tempie wrogów tak jak to ma miejsce w innych grach z otwartym światem, które do tego przyzwyczaiły że przeciwnicy to nic innego jak szybkie mięso armatnie o którym szybko zapominasz. Więc w ER zacząłem grać i szukałem fenomenu bądź kiczu, miewałem chwilę irytacji z powodów nagłej śmierci, poznawałem mechanikę gry, musiałem to zrozumieć jak tu się gra, teraz wyjaśnię że ta gra pomimo "otwartego świata" jest w całkowicie innej kategorii, ten otwarty świat ma za zadanie dodać lekkiej swobody w grze a nie stworzyć imitację żyjącego świata. Tu się gra tak... wchodzisz do jakiejś lokacji np. jakiś garnizon na otwartej mapie, lub lochy, dostajesz łomot od pierwszego tłustego szczura bądź gwardzisty, ale po respawnie uczysz się ruchów przeciwników, poznajesz ich ataki, miejscówki, wiesz jak atakują, z której strony itp. uczysz się danego rejonu na pamięć, jak z kim walczyć, jakimi atakami i jak się bronić, uczysz się klikania w dobrym timingu ponieważ gra absolutnie nie wybacza błędów, klikania ataku na pałe jak to można robić kwadratem na padzie w wieśku na utopcach, niestety nie, z każdym walka jest indywidualna, do każdego musisz czuć respekt, nawet do tłustego szczura czy wilka i to jest piękne, ponieważ tego szczura będziemy pamiętać długo że on tam w tych katakumbach jest w liczbie trzech lub sam i potrafi zaskoczyć jeżeli go zlekceważysz i o nim trzeba będzie pamiętać, mieć na niego swoją wyrobioną małą taktykę, (to jest piękne, wymagające, respektujące każdego wroga), jeżeli czujesz się już hardy i chcesz przelecieć jak geralt po wilkach? to o nie, te niepozorne szczury Cię najpierw zestunują a potem dojadą nawet jak będziesz w dobrym gearze, dlatego że ich nie respektowałeś!, wilki zrobią z tobą to samo... Dalej jak jesteś słaby to tyle ile uda ci się zabić to za te prochy się rozwijasz w miejscu łaski, levelujesz, czasami wypadnie Ci lepsza broń i coraz to lepiej rozbijasz ten garnizon lub inne potwory, podbijasz poziom oręża materiałem który szukasz w kopalniach, następnie wracasz do miejsc gdzie umierałeś i radzisz sobie już znacznie lepiej, idziesz dalej, następnie gdy już jesteś mocniejszy to expisz proch na tym garnizonie/innej lokacji przez którą przechodzisz i rozjeżdżasz wszystkich w minutę bez otrzymania obrażeń. Wcześniej w jakimś miejscu rozbijał cię wielki rycerz? to teraz gdy jesteś dopakowany i znasz jego ruchy i posiadasz wyuczone ruchy to ty go robisz jak chcesz w 10 sekund bo jesteś go nauczony (to jest piękne, wchodzisz i mówisz I"M BACK BITCH and BYE, maybe try me next time) - dlaczego - bo znasz wszystkie jego/ich ruchy, ataki itp. zasięg, timingi, ale respektuj każdego bo jeżeli popełnisz błąd to będzie po tobie! Gdyby przeciwnicy byliby łatwą przeszkodą, nie pozostawali by w pamięci.. Trzeba tą grę traktować jako grind siebie. Mi np. się podoba że wszyscy tam mają swoje chodzenie „po sznurku” bo się ich uczę, to ułatwienie w zamian za wysoki poziom jaki gra stawia. Wiem gdzie kogo się spodziewać i w następnych wizytach w tym rejonie mam już obraną taktykę na nich wszystkich, kolejność, rozbijam ich w chwilę i zdobywam prochy, ale cały czas pamiętając aby ich nie lekceważyć bo jeden ich atak/uderzenie we mnie będzie potrafiło mnie obalić i zabić.. To mi się podoba, czyli kiedyś mnie tu mordowali a teraz ja po nich przechodzę nie trudząc się za bardzo, ale prowadzę się z dużym skupieniem jak snajper, to jest piękne.. To inna gra, całkowicie inna, zarąbista w swej prostocie świata, wymagająca w swoim poziomie trudności, wynagradzająca za cierpliwość i poświęcenie, ucząca szacunku do każdego wroga. Każde wejście bossa jest epickie, to jest BOSS a nie duży mob do przejścia, masz zacząć z nim starcie, masz ponieść porażkę, masz poczuć jego moc!, masz zobaczyć jego wściekłość, wielkość i majestatyczność, masz poczuć jego historię, on nie stoi tu i nie czeka na Ciebie, ty jesteś do niego malutki, on ma epoki walk za sobą, tysiące starć, swoją historię i aby go pokonać musisz na to zasłużyć, musisz na to zapracować!!! Na ile tą grę oceniam? to całkowicie inna kategoria, dla ludzi wymagających czegoś więcej, nie dla niedzielnych graczy, gra wymaga skupienia, wymaga poświęcenia, zaangażowania. Nie jest typu zagraj/zalicz i odstaw. ER jest dla graczy którzy chcą coś zbudować, stworzyć swojego wojownika w wirtualnym świecie, przejść drogą krwi, cierpienia, poświęcić się dla potęgi tego świata który zabija 95% innych graczy od początku tak bardzo że przestają w to grać... Wynagrodzi Cię na końcu za wytrwałość. Wtedy stworzysz z krwi, potu, czasu postać, która będzie pływać w tym świecie pomiędzy morderczymi wrogami, nagrodzi Cię umiejętnościami, które pozwolą Tobie rządzić w tym koszmarnym świecie, tam gdzie przetrwają tylko najsilniejsi, najsłabsi siedzą z daleka płacząc, że ten świat jest za trudny, spoglądając zawistnym spojrzeniem i z niedowiarą na Ciebie jak tam sobie poradziłeś i radzisz z tym co zabija ich samym spojrzeniem. Ta gra pokazała mi całkowicie inny poziom doznań, wyżynę na której stoją nieliczni. Oceniam tą grę na … Sami się domyślcie…
czy nakładka zmieniająca grafikę "Reshade" jest legalna? anticheat nie uzna za hack? ma ktoś informację na ten temat czy możne legalnie i online używać z Eldenem reshade?
Ma ktoś jakieś rozwiązanie na ten shuttering który jest na otwartej mapie? Naprawę jest to irytujące, niby jest 60fps stabilne ale wygląda jakby by było 20 albo synchronizacja nie działała... Naprawdę nikt z tym nic nie może zrobić?
po tak pięknej ocenie tej gry (w tej chwili 6.2) od graczy chyba można stwierdzić że ta gra to crap , tylko jedno pytanie? - skąd się wzięła ocena 10/10 z ponad 20 źródeł recenzenckich wcześniej?
bo to jest kolejna część dark souls, nowy nabijacz kasy, zrobiony na szybko, brak otymalizacji, kalka DS, hejp wcześniej treilerami nabity, miliony kopii sprzedanych, recenzje kupione, teraz gracze fuck up i nie musicie grać ale kasa się zgadza choć gra wygląda jak z x360
Panie Panowie. Oficjalnie ogłaszam koniec rzetelnych recenzji gier i początek ocen z dupy dla fame. Dziękuję.
nie kupie jeszcze przez ten shuttering, za taki stan gry to ona zasługuje na pobranie jedynie ale z innego źródła za karę
rozumiem że 10/10 może być dla tej gry za gameplay to tak ale nie za cholerę jako ocena ogólna na rok 2022.
- Grafika na pewno nie jest 10/10,
- kolizje fizyka (jelenie itp. na mapie zacinają się o kamienie i idą w miejscu, jeden wróg zasłania mnie przed atakiem drugiego ale ataki przechodzą przez niego jak przez ducha, cała fizyka, kolizja i poruszanie się jest dosłownie skopiowane z DS3 z lat wstecz) to jest 6/10
- więc ogólna ocena nie może wymieść więcej jak 8/10 realnie!!! co i tak oznacza że gra jest też dobra ale nie kurna IDEALNA!
10/10 od recenzentów jest skrajnie spiskiem przeciwko społeczności graczy! i nie po powinno być to akceptowane!! za co 10/10 ja się pytam, gra stulecia?? z tą grafika i fizyką?
Szybka recenzja dla tych co się zastanawiają czy kupić i zagrać w pierwszego soulsa bo wcześniej nie grali, oto opinia jednego z pro gamerów świata soulsów:
- elden ring to identyczna kopia DS3 z kilkoma dodatkami, to nic nowego!
- identyczny feeling gamplayu gry jak z DS3, feeling z ruchów postaci, ataków wrogów, poruszanie się, umieranie
- szybkość umierania taka sama jak w DS3 , tracisz po śmierci wszystko i zaczynasz od punktu respawnu, wrogowie się odradzają, jedziesz od początku ścieżkę
- konstrukcja lokacji identyczna jak w DS3, czyli labiryntowe lokacje, chcesz gdzieś dojść to czasami kawał drogi cię czeka poprzez mnóstwo wrogów i korytarzy
- otwarty świat będziesz zwiedzał rzadko, 80% gry to walki w korytarzowych konstrukcjach, jest ciasno
- jeżeli odrzuciło cię DS3 to tu będzie identycznie
- od elden ring nie oczekuj rewolucji, innego feelingu gry czy powiewu świeżości, to jest kopia DS3
- konstrukcja wrogów/potworów/bosów ich szkarłatność jest identyczna jak w DS3, czyli wrogowie są creepy, mają identyczne powolne ruchy, identyczne powolno/szybkie zamachowe i zasięgowe ataki, jeżeli cię odrzucały w DS3 to tu będzie identycznie, wrogowie są przerażający (rozum powodujący dreszcze, nieprzyjemne, chore, działające na psychikę)
- to po prostu DS4 z elementami otwartego świata, nic więcej, kalka DS3
- walki z bossami i mniejszymi są identyczne jak w DS3, zero zmian, feeling ten sam, dynamika taka sama
- będziesz się tak samo gubił/kręcił po lokacjach jak w DS3
- grę bardziej powinno się nazwać jako rozbudowany dodatek DLC do DS3 niżeli osobna gra!
grafika 8/10 - dobra, średnie szczegóły, nic nowego
fizyka/immersja 6/10 - nie oczekuj większego realizmu lub kolizji
trudność gry 9,5/10 - jest bardzo trudno
ogólnie 7,8/10 gra jest dobra, bez rewolucji
poprawna nazwa gry - Dark Souls 3 Reborn
Mam msi 1080ti 11gb które normalnie powinno jeść tą grę ale teraz z tą wydajnością to chyba na niskich będzie problem.. Chciałem dziś grę kupić ze steam ale chyba poczekam jak to niegrywalne jest
tzn że moja stara msi 1080ti 11gb z procem i7 i 16gb ram będzie pruła tą grę na wysokich aż miło, kiszeczka będzie trząść się z radości z płynności :) hip hip
To prawda że gra dla PC będzie dostępna w polsce już o 15:00 w czwartek? ale chyba do pobrania tylko a nie do uruchomienia... https://allegro.pl/artykul/na-pc-zagramy-w-elden-ring-wczesniej-AgGd3MzaqhG
spokojnie, konsolowcy ze swoimi exami to tylko testerzy których nie stać na gamingowy komputer który wszystko puszcza w 60fps na Ultra. Potestują tego horizona, odnajdą błędy i za jakiś czas to już poprawione z dlckami wyjdzie na PC, a peesiarze niech dalej odtwarzają to w 30fps (śmiech) i niech dalej sobie wmawiają że więcej nie trzeba,, to jak ci co nie mają i nie stać na auto z automatem, zawsze manual dla nich będzie lepszy bo nie mogą mieć automatu dobrego:) najlepszy i kij będzie jak na bat nie stać :) pesiarze :)
szczególnie dopracowanie tej opłacanej reklamowo gry widać na tym kawałku jak jej włosy działają, tzn, przenikają przez jej bronie na plecach itp. naprawdę dopracowana gra... bardzo to immersyjne tak bardzo... naprawdę w oczy nie kole podczas grania https://youtube.com/clip/UgkxTPyyyha0lMY9ZkysVtqN05SIPWn1zzQ5 , jak miałbym w to grać i cały czas widzieć co robią te włosy jak wpadają w łuk to chyba chciałbym tą grę oddać, z takim czymś nie wiem jak można grać
tak dopowiem od siebie, nie mam nic do okrągłych buź pań, wszystko jest naturalne, i tu własnie u alloy nie jest. graficy chcieli zrobić z niej osobę o okrągłej buzi i ok bo takie twarze są ale genetycznie okrągłe i widać że to normalne, ale jest inny typ twarzy okrągłej która jest większa po efektach szybkiego utycia, twarz wygląda wtedy jak napuchnięta a nie okrągła, wygląda jakby utycie nastąpiło szybko i miało prawo zejść po przejściu na dietę i tak wygląda aloy. Nie ma naturalnej twarzy pyzatej naturalnie tylko dosłownie jakby spuchła w tydzień po żarciu ... albo jakby trzymała w tyłku mega bąka i nie mogła wypuścić
byłem sceptycznie nastawiony do tej gry, myślę kolejny DS3 po obejrzeniu tego https://www.youtube.com/watch?v=OT8if6DXOFQ , zesrałem się
To co, po takich ochach i achach i mokrych nocach z tą grą , chyba trzeba oficjalnie uznać nowego Hirizona za następcę Wiedzmina 3, teraz już nie będzie porównywania innych przyszłych gier do Wieśka tylko będzie się mówić "no ale w Horizonie to było lepie zrobionej".. Wiesiu odpocznie...

po prostu jest tragiczna w nowym wydaniu, spuchła okropnie, nie wspomnę o włosach i kształcie ich łączenia z czołem bo to chyba jeszcze gorsze
raz już tą grę po premierze przeszedłem, nie na szybko ale na spokojnie, fabułe całą, poboczne w 70%, 130H nabite, moje wrażenia to takie że po za misjami pobocznymi gdzie trafiały się ciekawe fabułki jak robot który przejął firmę taksówkową to reszta jak cyberpsyhoza itp to jedno to samo, idź , rozstrzelaj, ale już więcej nie chciało mi się robić tych tego, grając czytałem dosłownie wszystkie drzazgi aby się wczuć i jakoś to było , moje podsumowanie to takie że w grze tej jest wszystko i jednocześnie nic, raczej brakuje tam właśnie magii, jest duża gra ale nie ma w niej magii. Miasto duże, różnorodne ale jednak nieinteraktywne, wszystko się rusza ale nie czuć w tym życia, ruch uliczny jest ale to tylko ruchome obiekty, jest wszystko w tej grze ale bije ogromna sztucznością, więc brakuje tej magii i życia w tym wielkim świecie.. chwytające za serce wybory moralne, utrata postaci niestety, bliskie postacie niestety to wszystko nie pomaga i nie ratuje bo to przemija i nadal co nam pozostaje to tylko to wielkie sztuczne miasto, chciałbym tą grę strasznie pokochać ale nie czuję za co...
podaj proszę 3 przykłady magii w niej, może też ją dostrzegę jak ktoś mnie nakieruje...
Grę mam na SSD, komp się nie przegrzewa, pierwsze 3 opcje (aberracja chromatyczna, cyfrowe ziarno i głębia ostrości) są oczywiści wyłączone, naprawdę gra wygląda słabo, tu podaję przykład bo gram jednocześnie w wieśka 3 i tam wyrazistość tekstur jest naprawdę kosmiczna, w CP tekstury są naprawdę słabe.. może poprostu mam coś w plikach ustawień schrzanione albo w patchu 1,5 wyłączyli obsługę starszych kart graficznych jak 1080 aby wymusić kupienie nowej, bo rok temu ta gra wyglądała naprawdę lepiej u mnie..
EDIT: wszystko graficznie na ultra gra ma 50-60 fps , gdy przestawione wszystko na niskie co się da wyłączone gra ma 60-65fps , (różnica między niskie/wyłączone a ultra wynosi 5-10 klatek, a i graficznie nie wiele się różni) czy ktoś mi wyjaśni kogo z programistów mam pi3rd0lnąć 5 kilogramowym młotem w łep???
nie wiem co jest, Ustawienia na UItra/wysokie, wyłączone wszystko co rozmazuje, gra wygląda fatalnie, dosłownie, nie pomagaja najlepsze wyostrzające RESHADE Realistic, obracam kamerą w mieście i widzę jak samochody się pojawiają na oczach, dalej są bugi w mieście, strzelam w koło auta a ono wystrzeliwuje 3 metry obok, Graficznie tak niski kontrast że wygląda ja San Andreas, Po ostatnim graniu w Wiecha na 4kTeksturach i Reshade to CP wygląda jak cofnięta gra 10 lat.. Graficznie miasto wygląda strasznie sztucznie zabawkowo, grafika się rozmazuje wszędzie, z bliska się wyostrza, nic na to nie pomaga...
nie wiem co jest ale gra wygląda tragicznie, nie pamiętam czy tak samo wyglądała rok temu, mam wszystko na ultra, rozmycie w ruchu wyłączone, dof wyłączony, wszystko co rozmazuje jest wyłączone a w grze tekstury są nie ostre ale co najgorsze w lekkiej oddali samochody elementy otoczenia są dosłownie rozmazane tak jakbym był ślepy... nie potrafię tego naprawić, muszę podejść blisko aby coś nabrało ostrości, gra wygląda jak sprzed 15 lat
po przeczytaniu tych zmian właśnie wziąłem tydzień chorobowego na kręgosłup , czuję że po tygodniu będzie tydzień rehabilitacji, cybreświecie nadchodzę
core i7 4ghz, 16gb ram, ssd, i tu najważniejsze grafika GTX MSI 1080TI 11gb ,czy da radę tą grę uciągnąć w 1080p 60fps przynajmniej na średnich czy słabo będzie??
Wiedzmin 4 - duża kampania single i online (budowa gry i świata online jak w (RDR2)- dalej, Tworzymy własnego wiedźmina z danej szkoły cechowej, i wyruszamy na przygody konkurując w trybie online (mmo) z innymi wiedźminami z innych szkół, Wspólne polowania na potwory w rajdach po 4 wiedźminów , wspólne zawody w strzelaniu z łuku z innymi wiedźminami (graczami)... każdy jest łowcą potworów w ogromnym świecie, oczywiście miasta i tereny cała mapa to huby w których przebywa z 40-80 wieśków (jak w RDR2), nawet wiedźminki.. każdego opisuje zakres czy jest dobry czy zły, czy pomaga czy zabija, mnóstwo możliwości, ... przecież pomysł na 4 część jest taka prosta a nie że gra bez geralta nie ma sensu już albno ktoś chce grać ciri,, ludzie otwórzcie umysły, dziękuję pozdrawiam
Grałem na premierę chyba na ps4, przeszedłem całe z DLC. Popłynęły lata, miesiąc temu uruchomiłem to na PC, teraz jak to piszę to zrobiłem minutową przerwę od grania, powgrywałem z 50 modów nie psujących balans gry... Mało jeżdżę koniem, więcej chodzę, nawet nie biegam, symuluję świat wiedźmina, grafa UBER z realistycznym RESHADE, oczywiście mod HD REV 12. Tej parówie wyżej co biega od punktu A do B cały czas to powiem tylko jedno.. Weź nie dotykaj wieśka więcej proszę Cię bardzo... Tu się nie zapierdziela do punktu z punktu, ja mam nawet minimapę wyłączoną i wgrany Friendly Hud, tu się żyje w tym świecie i robi co chce i jak chce a nie się zalicza.... Mało kto to zrozumie, ludzie tiktoka klikający 5 filmów w 5 sekund...
a ja się ciągle zastanawiam czy zagrać w końcu w tego skyrima czy jeszcze trochę poczekać...
Czy po ukończeniu Gears 5 można ponownie zagrać NG+ czyli grę od nowa zachowując aktualne ulepszenia i czy można dalej postać ulepszać czy w NG+ nie ma już co boostować...?
Mam na liczniku już 100 godzin. Główna fabuła jestem przed wejściem finalnym gdzie gra informuje że nie będzie powrotu. Kupiłem dopiero 2 auta, poziom postaci 35. Misje poboczne zrobiłem w 30%. Wątek Rogue w ogóle nie zaczęty dopiero mam z nią umówione spotkanie. Skończyłem tylko Panam i Judy. Mapa dalej zasypana żółtymi znacznikami. Nie liże ścian, nie zwiedzam. Jak znajdę drzazgę to zawsze natychmiast czytam szybko, nie zostawiam na później jestem na bieżąco z informacjami. Mam jeszcze dużo do zrobienia. Po zakończeniu wszystkiego chcę dopiero wtedy pozwiedzać całe miasto, wszystki zakamarki. Nie obijam się robię wszystko z przemyśleniem. Więc jak czytam że ktoś zrobił wszystko w 50-70 godzin z wyczyszczeniem mapy uznaję że wszystko ma przeklikane, zasuwa z punktu do punktu, nie czyta w ogóle drzazg, speed run bez zrozumienia co się dzieje dookoła.. KRETYNI!!!
Jak tam Wam udało się załatwić misję z sąsiadem z dołu bo u mnie
spoiler start
popełnił samobójstwo i misja niepowodzenie..
spoiler stop
Pamiętacie strzelnicę i wilsona jak wypierd0lil gościa ze strzelbą a na końcu stwierdził że ten konkurs strzelnictwa jest gówno warty bo nic nie zarobił?/ Ta gra to Ultra HIT, miasto PRZEOGROMNE!!! tu są różne cuda!~!!
Jakie tam radio, kanał polecacie w aucie?, ktoś tam ostatnio zachwalał ale zapomniałemm..
Ja po prostu uważam że prawo do głosu aby ocenić grę powinny mieć tylko osoby które w tą grę grały na sprzęcie umożliwiającym jej płynne uciągnięcie, grę przeszły fabularnie do końca razem z misjami pobocznymi i nie speed run żaden bez dźwięku tylko grając w grę z głosem i to dość mocnym , dlaczego? Bo aby ocenić grę to trzeba najpierw w nią zagrać i poczuć ją na płynnych obrotach to co gra daje. Czasami gra przynudza ale od połowy daje takiego kopa że rekompensuje pierwszą nudną połowę po której chcieliśmy wykonać "rage quit. Czasami gra bez podkładu dźwiękowego też może być nieciekawa więc powinno się słuchać muzyki, efektów itp. na dobrych głośnikach/słuchawkach"
A nie tu 4 na 5-ciu grę odpaliło ale komp to ziemniak albo za mało "bum bum" a za dużo gadania, za dużo znaczników, za mało znaczników i wystawiają oceny 0-1, a jeszcze inni są lepsi, grze wartej oceny 6 wstawiają "10" bo się widoki w grze podobąły.
Oceny graczy nie powinno się brać pod uwagę!!! a tylko Recenzenckie Wydania na TAK..!
widzę jesteś typem człowieka dla którego nie ma nic po środku, albo grafika słaba albo zaraz 3090. Zapomniałeś że są po środku jeszcze rzeczy. Ja gram na 1080ti wszystko na Wysokie ustawienia i jest płynnie i pięknie bez RTX. Wiem że ta gra też dobrze pójdzie na gtx970 więc się ogranij . Tu jest mowa o ludziach co odpalają to na ziemniakach sprzed 10 lat i oceniają grę na 1-3 bo im kurna dobrze gra nie chodzi.
uruchomił na 8gbram, grafika 1050 bez ti i tekstury zaczęły mu się doczytywać, zagęszczenie w mieście miał ustawione na "duże" pewnie nawet nie wiedział że taka opcja jest i w mieście miał 10fps i się wkurzył i gra do dupy.. ludzie... to tak jakby nie mógł zaspokoić super laski swoim 7 centymetrowym pentem i powie że ona nie umie się trzaskać i daje jej ocenę 3,5 a to wina jego kuśki proste..
Na czym miałeś grę uruchomioną, na PS5/XS lub na mocnym kompie? czy opinia po próbie graniu na konsolach poprzedniej generacji lub słabym kompie?
Dziękuję CDPR za taką wspaniała grę wydaną w pośpiechu przed świętami w grudniu. To nic że posiada błędy ale to się da naprawić. Wstyd mi za wszystkich rodaków którzy hejtują studio jak i samą grę. Powinniśmy wszyscy wspierać nasze rodzime studio za taki wkład pracy i poświęcenie. Od W3 udało się CDPR podbić świat i wyznaczyć nowe standardy w projektowaniu misji. CDPR wyznaczyło nowy standard dzięki nim inne gry starają się naśladować jak tworzyć misje aby nie były przynieś/podaj. Teraz chcieli stworzyć grę w świecie CYBERPUNK i chwała im za to bo już wystarczy gier w świecie fantasy smoków itp. Powinniśmy naszemu polskiemu studiu CDPR podziękować za wszystko co robi, za starania, za poświęcenie. CP2077 ma błędy?? ma.. i co z tego.. gdzie kurna wasza wyrozumiałość, gdzie wsparcie!!! Tylko potraficie hejtować i niszczyć jak stado szarańczy. Jest wielu graczy którzy doceniają starania CDPR. To ze gra nie działa na ps4/X i co z tego, to konsole z poprzedniej epoki które tylko hamowały rozwój gier. Gra jest na PC i konsole nowej generacji. CDPR Dziękuje Wam za wszystko co robicie. Jesteście WSPANIALI!!! Pamiętajcie że macie swoich wiernych fanów!!! Działajcie dalej!!!
Dla tych co się zastanawiają czy zakupić grę to powiem tylko tak. Im dalej gram tym większy SZTOS! Gram na pc i nie jadę speedruna ale czytam wszystko, wchodzę w ten świat, sprawdzam i oglądam wszystko, gram jakbym tam był, gra absolutny sztos!!! Mega Ultra HIT!!!
Gram na GTX 1080TI MSI 11g, proc i7 4790K 4.0ghz, 16gb ram. Zawsze na 1080p na 42 calach. Wszystko mam na WYSOKIE, jest pomiędzy 70-90fps, nie spadnie nigdy poniżej 60. Ustawienia wszystkie na Ultra jest pomiędzy 40-70fps. Mam wyłączoną tylko całkowicie opcję "Okluzja Otoczenia" która wyłączona znacznie przyspiesza grę. Optymalizacja dla mnie zarąbista. Grafika w grze jest przepiękna, prawie realna!!! Postacie, twarze, ciała, kobiety, tyłki, kształty odbicia najpiękniejsze jakie widziałem w życiu w grach. Tylko pozazdrościć tym którzy grają w 4k na przynajmniej Wysokich!. Gra CUDOWNA! 12/10
CYBERPUNK 2077 TO GRA TAK ZAJEFAJNA ŻE AŻ IDEALNA!!! TO REWOLUCJA!!! Żadne wasze wypociny krytykujące nic nie zmienią!!! wy trolejbusy!!! Gram w nią i jestem cały czas w szoku... jaka immersja!!! Ta gra wyznacza nowy poziom o standardzie nie zapominając...
Też czytałem te wszystkie narzekania i nie chciałem kupić tej gry. I wiesz co?? Kupiłem ją i nie żałuję, nie słuchaj ludzi i kupuj!!!
Kingdom Come Deliverance, RDR2 na pc, Fallout 76 Te wszystkie gry miały tak wielkie błędny na początku premiery że powstawały osobne filmy pokazujące ogromy glitchów,, i co , jajco, później połatali i jest git. Więc przestańcie sobie łechtać worki bo błędy nie dyskryminują gry. Liczy się fabuła i świat. Błędy można naprawić...
ten filmik z yt to miał być dla kogo innego, nie zdążyłem to zedytować, a co ty tu wejeżdżasz z jakimś zdjęciem i pucharem, puchar kupiony na bazarze a zdjęcie z google grafika, weź idź bo mama woła i zapłać ratę kredytu za skuter na którym próbowałeś przeciwskrętów..
to jest po pierwsze gra , strzelanka, rpg, gra akcji, skradanka, . Nie widzę kategorii gry "sport". Więc to nie symulacja jazdy na motorze więc gdzie ty tu chcesz przeciwskręty wsadzić do tej gry??
Kilka Pytań, proszę o odpowiedzi:
1 - jaki jest ENDGAME w tej grze. jak skończę główną fabułę i wszystko poboczne jedną postacią bez ponownej rozgrywki i powrócę do miasta to jest coś dalej co można robić jakieś misje się odnawiają czy będzie pusto i nie ma nic do roboty?
2 - czy można zacząć grę jako NG+ dalej boostując swoją postać z zachowanymi broniami itp czy wszystko leci od zera..?
Jeżeli piszecie że to zwykły shooter a npc yo gąbki to zapominacie że ta gra to RPG. To nie jest czysty shooter, od strzałów w głowę nie będzie nikt ginął, to nie symulacja to RPG a to oznacza że z początku jesteście "0" i potem zdobywacie ekwipunek, wszczepy i zwiększacię krytyki obrażeń.. Pojmijcie że to nie GTA, to nie RAGE 2 to RPG!!! Pomyślcie sobie grając że to gra taktyczna jak inne RPG turowe i gra zmieni się na lepsze!!!
Ta gra jest podobna bardzo do Rage 2 , nie chyba nie , Rage 2 lepsze jednak, lepszy feeling strzelania.. Ale póki co to lepiej bawię się w RDR Online
Ta gra to chyba największy wał jak wyszedł, 70% kasy poszło do kieszenie 30% na grę i mamy "CyberGlitch 2020"
jak dobrze że jeszcze nie kupiłem tej gry.. uff
Ja w W3 zagrałem rok po premierze i nic nie straciłem. teraz też CP kupię jak się wszystko uspokoi, jak powychodzą patche, jak wszyscy przestaną się łechtać napletkami z powodu premiery, jak opadnie aura podnieconych małolatów i gdy spadnie ciśnienie starszym, wtedy zagram i będę się bawił tak samo dobrze jak bym grał w dniu premiery. Wszystko smakuje lepiej jak jest dopracowane.
Alita 2019 to z 20 razy oglądałem. Chyba muszę odświeżyć ją sobie i jeszcze z kilka razy muszę doglądnąć. Absolutne Arcydzieło.
Też dziś kupiłem i dopiero łodzią dotarłem do ojczystego landu. Zaczynam się wkręcać ale pomaga mi to że obejrzałem cały serial vikingów, więc widze podobieństwo, te krainy, wzmacniam immersję i zaczynam wchodzić w ten świat, ale rozgrywam go pomału, wczuwam się jakbym był tym vikingiem, jest dobrze..
tzn że mogę kupić abonament na epic za 60 z na miesiąc? a jak mi się gra spodoba to później mogę ją kupić i grać bez abonamentu czy dalej będę zmuszony płacić, o wersję na pc chodzi
Kurcze, w media ex jest za 209 zł, czy naprawdę warto jest tyle zapłacić aby w to grać, nie będę żałował wydanej kasy?? zaboli mnie to 200zł, za to mogę mieć pełno pizzy i monsterków na kilka weekendów
Zastanawiam się właśnie nad zakupem, czy aby dobrze się bawić wystarczy podstawka czy dopłacić za wersję z Season pass?

5 minut temu postanowiłem że właśnie 5 minut temu kupię teraz tą grę w wersji digital bo nie zależy mi na pudełkach i przy łączu 1GB grę ściągnie mi w 10 minut i zaraz będę grał ale pomyślałem że na chwilę wejdę tu w komentarze i poczytam sobie więcej ochów i achów o tej grze co bardziej się podrajcuję i mniej odczuję te 270zł. Pierwsze co zobaczyłem że ocena z wczoraj 7,4 spadła do teraz jak to piszę 6,7 i są gorsze komentarze... więc raczej poczekam z zakupem... a już prawie było gdyby nie gryonline
jak nigdy nie kupuję pierwszej wersji konsoli. Są to po prostu wersje FAT, zawsze kupuję drugą wersje odchudzoną (z wielkości obudowy) i poprawioną technicznie, wtedy gdy pierwsza FAT już jest tańsza i nikt jej nie chce
Gram już na ng++, jestem przed ostatnim bossem, przeciwnicy mają 25 poziom i już mocniejszych nie ma, sam mam maksymalny 20 i idzie lekko ale trzeba się pilnować, mam wszystko w grze co da się zdobyć i wymaxowane, przetestowane na wszystkim, absolutnie najlepszy gear w grze który daje obronę i atak to jest MG-Cerberus ale dopiero przy nastakowaniu 5 baterii (zakłada się 2 implanty i 5 staków pozostaje cały czas), (trzeba mieć 75 poziom baterii), najlepsza broń (najmocniejsza i najszybsza) to rękawice bokserskie Ironmausa ale mają mały zasięg i jest jeszcze jedna włócznia ale nie pamiętam jej nazwy, reszta się nie nadaje, implanty też dobrane, atak 1240+, obrona 700+, poziom ponad 200, gra naprawdę dobra.., na ng++ robię bosów wszystkich za pierwszym podejściem, easy, bez żadnych czitów, na legalu lecę, gra ekstra
to znaczy że ja przejdę grę drugi raz czyli na ng+ trzeci raz ng++ już nie ma co zaczynać bo upgradów swoich przedmiotów nie da się robić?
Pytanie. Mam The surge 2 na steam, gra nie jest w pełni multiplayer więc czy można grać poprzez steam we dwie osoby online w tą grę aby funkcje sieciowe działały, tzn dwie osoby zalogowane, surge 2 odpalone i każdy gra na swoim save.. da się tak? czy kogoś wywali..
no i znowu stara konsola ps4 blokuje dobrą graficznie grę... kto zaprzeczy to jest śmieszny, jakby to odrazu wychodziło na ps5 to i grafa byłaby lepsza i wymagania..
Mam możliwość okazyjnie odkupić kopmputer od kolegi o tych parametrach, powiedzcie proszę czy da radę on uciągnąć tą grę na wysokich ustawieniach zachowując 60 klatek, gram na 1080 na telewizorze.
- proces - i7 4790K 4.0 Ghz, mówił że można podkręcić do 4,7, ma chłodzenie beQuiet darkrock3
- płyta - msi z97 gaming 7
- ram - 16gb ddr3 2400
- dysk SSD evo 960 1tb
- drugi dysk na system ssd evo 256gb
- grafika -MSI Geforce 1080TI Gaming X 11gb
- zasilacz - bequiet 630w
- nagrywarka bluray
- 5 wentylatorów w obudowie bequiet 120mm
komp stary, ile byście go wycenili to zobaczę czy nie chce za dużo za niego niby okazja, i czy uciągnie cyberpunka czy juz za słaby
przepraszam, muszę coś poprawić! , ja nie płakałem, ja łkałem jak bubr dosłownie w pewnej scenie!!
To nie Gra, to coś pięknego a za razem smutnego. Być może bardzo bliska rzeczywistość. Płakałem.
To w sumie to jest cała gra tak długa jak stara FF VII czy ten Remake to jakiś wycinek...?
Jeszcze nie szarpnąłem skyrima, miałem 2 podejścia ale po kilku godzinach zostawiłem, chcę go teraz zrobić ale czy nie uważacie że już jego grafika naprawdę się zestarzała??? żedne mody już nie pomogą chyba, żadne tekstury, wszystko jest kanciaste.. co myślicie, bije to mocno po oczach?
Uzyskałem Logiczną Oziębłość (najwyższą) i po walce z Hybrydą stanąłem po jego stronie i zostałem Elexetorem i stoję po stronie albów, najpierw gdzie poszedłem to pod miasto pod Kopułą i widzę że cały teren jest obstawiony Albami i Maszynami i o dziwo oni mnie atakują.. czy to jakiś błąd czy o co chodzi, przecież jestem ważniejszy od Hybrydy i przewodzę Albom, więc czemu mnie atakują? Ktoś doszedł w ogóle do tego etapu i tak potoczył grę czy wszyscy wymiękli już wcześniej...
Normalnie film SUROGACI. Leży taki no life z maską udając bohatera, brakuje jeszcze kaczki pod dupą. Potem wychodzi taka łazja na ulice się dotlenić, przechodząc koło mnie zachacza niechcący mnie barkiem i od uderzenia jest cały połamany bo od grania ma 55kg masy, leży na ojomie. Zapomniał że ulica to nie gra.
"A już myślałem że pod koniec napisałeś wreszcie coś mądrego, a ty musiałeś dopisać tą bzdurę:"
Mądry człowiek nie odpowiada na bzdury bo szkoda energii, a Ty odpisujesz na wszystkie moje, nie wiem co o tobie myśleć.
Panie nieomylny, a pamiętasz jakie były komentarze do FF13? Mówisz że gracze lubią tytuły liniowe? FF13 Gra totalnie zjechana za liniowość więc jaka garstka lubi takie gry? a co FFVII Remake jest inne? Jest identyczne. Same korytarze idź od/do i podobna otwarta mapa z przejściami gdzieniegdzie. Za mało jest fanbojów starej siodemki aby podciągnąć oceny remake'a bo gra też będzie zjechana za liniowość przez nowych graczy, z nowych nikt nie grał i nie zagra w starą siódemkę. Dla większości VII Remake to nowa gra i tak ją ocenią, więc za tą liniowość się jej dostanie.
Mnie zastanawia jedno. FF VII było wydane w czasach gdzie gier z otwartym światem jako takich nie było, wszystko było prawie tunelowe czyli od punktu do punktu i ludzie to akceptowali bo nie znali innego. Więc stare FF VII przeszło do historii i do dziś jest uważane jako arcydzieło fabularne (u tych co grali). Tylko że to są odczucia z tamtych lat jak gra wyszła gdzie nie było sandboxów i Gta. Teraz wspomnę FF13 które zostało zjechane kompletnie za tunelową grę nie do przyjęcia!!! bo co to za gra z chodzeniem od do. I teraz nagle wychodzi FF VII Remake gdzie jest też grą tunelową.. i co teraz zrobią krytycy, uznają to jako powrót do korzeni i odświeżoną technicznie wersję dalej tunelowej gry i będą wychwalać po niebiosa jako uczta dla gracza??? To teraz ilu jest graczy (starych) którzy grali w FFVII którzy uszanują tą grę a ilu jest nowych którzy nie grali w FFVII i ten remake zjadą kompletnie za też tunelowy system??? Bo coś mi się zdaje że losy tej gry się podzielą na dwa obozy : Starych Fanów i Młodych ogrywaczy nienawidzących tunelówek...
oczywiście że nie będzie, nigdy nie było i nie będzie, będą jak sam sobie ktoś zrobi
Turowy System walki ? podziękuję, co to, final fantasy tactics ? żenada, świat gier się cofa
Pomyliłem się, wydanie tej gry jak i Cyberpunka to idealny chwyt aby Ci którzy chcą w to zagrać powykupowali resztę starych PS4 zalegających półki, wkońcu musi się tego jeszcze sprzedać jak najwięcej przed wyjściem PS5. To biznes a Masy kupują. Tępe Masy.
Niech już przestaną wydawać takie Mega gry na tego trupa PS4 który już ledwo dyszy na nowych grach. Lepiej by poczekać i na PS5 wydać. Co za kiła.
to jak to zostało robione pod PS4 to nie spodziewajmy się wodotrysków i wielce szczegółowego świata, później przerobią to po pół roku na PS5 i będzie wyglądało jak SKYRIM remastered czyli boost kontrastu i tyle. Problem w tym że jak to robili chyba to pracowali na architekturze PS4 więc do PS5 nie mieli dostępu i dlatego na starego złoma to wychodzi w 30 fps. PC dostaną to w lepszej wydajności.
Jeżeli ta gra naprawdę wyjdzie w tym roku i to na PS4 to już nikt nie podważy tego że PS4 blokuje jakość i wielkość gier. To by była kompletna porażka wydawać taką grę przed ostatnimi miesiącami życia konsoli przed wydaniem PS5. Jeżeli ta gra odrazu wyjdzie na PS5 będzie miała naprawdę gęsty świat. PS4 by ją zdusiło, gęstość świata do minimum aby 30 fps było przynajmniej.
Tylko dla ludzi co nie maja czego robić z pieniędzmi i myślą że ich wielkie kolekcje unikatowych ludzkich rzeczy są coś warte na tym padole który kiedyś się skończy i wszystko się spopieli. A w około ludzie głodują. Reset plz come now!
Napaliłem się na tą grę i to bardzo. Coś wiadomo czy można już pograć w jakąś betę czy zna ktoś termin wydania?
Jak tam, poprawiło się coś ze stabilnością gry, mogę już ją kupić czy lepiej poczekać jeszcze... ?
@AIDIDPl To jak w Anthem na Wysokich gra działała mi w 80klatkach, 60 stabilne , użycie procesora do 70% a grafa cały czas 99%. Grafa blokuje. Więc jest to sens abym instalował rdr2?
Czy da się swobodnie grać w RDR2 na takim sprzęcie? raczej zależy mi na przynajmniej 50 klatkach przy dobrej grafie, na wysokich Teksturach. Granie w 1080p miało by być.
WIN10 64bit
proc - i7 - 4790K 4ghz, 4.4 Turbo
RAM - HyperX 16GB DDR3
Grafika - MSI Geforce GTX 970 4GB
dysk SSD
płyta - MSI Z97 Gaming 7
zasilacz BeQuiet 630W
jak by co to proca mogę podkręcić bo chłodzenie mam customowe które schłodzi nawet 5ghz
dalej będzie tylko gorzej, te biegania będą coraz dalsze i z większą ilością ekranów ładowania, serioo
Dobrze robisz. Gra jest po prostu średnia i szybko się o niej zapomina. Nie ma w sobie tego czegoś aby ją zostawić na półce jako cukiereczek. Tylko sprzedać.
albo jesteś trolem albo ktoś ci dobrze zapłacił, ta gra jest drewniana bardziej niż drewno na opał, jakości to tam się nie ma co doszukiwać, questy są tak mdłe jak po sznurku, we wiedźminie sam szukałeś po podpowiedzi a tu masz zawsze wskaźniki gdzie iść i w co kliknąć. Nie ma żadnych konsekwencji złego wyboru i szukania rozwiązań,, wszystko podane na tacy, jak popsujesz jeden sposób prowadzenia questa to szybko gra po sznurku prowadzi do innego sposobu. Nie ma tu żadnego starania się o ni, wszystko jest w ten sposób, kliknij tu, kliknij tam, idź tu i idź tam, gra słabiutka
Jak można czuć immersję z grą jak postać biega cały czas z wystawioną do przodu bronią, cały czas tak chodzi i rozmawia z NPC-ami celując im w głowę, to jest żałosne. A były już takie rozwiązania naprawiające to w innych grach, i dalej takie krapy wychodzą, https://www.nexusmods.com/fallout4/mods/522
Za szybko się zesrałem z tą grą, za szybko oceniłem. Po 20 godzinach gry zostawiłem ją. Bardzo liniowa, misje to od punktu A do B. Nie da się misji zepsuć, nie czułem zagrożenia ze swoich czynów bo za każdym razem byłem prowadzony jak po sznureczku. Rozłożenie punktów umiejętności jest masakryczne!! które niweluje dużo innych możliwości z użyteczności różnych przedmiotów. Ktoś wcześniej dobrze napisał,, jest to symulator biegania i klikania... Zero IMMERSJI, oceniam na 6/10, czyli średnio, tak średnio że nie chce mi się jej dokończyć...
OK, widziałem już gameplay z gry. Powiem tak. Gra byłaby dobra i to bardzo ale w roku 2009. Jak na dzisiejszy rok 2019 ruchy postaci, praca głowy, oczu są tak drewniane, tak słabe że aż żal. Te rozgrywki typu wsiadamy na pake auta i strzelamy do dronów, takie coś robiło wrażenie 10 lat temu. Ktoś ładuje niezłą kasę w ten projekt, chciałby zaistnieć. życzę mu jak najlepiej ale nie dziś z tą grą. Gra typu że za tydzień będzie po 80zł. Szybko do przejścia i zapomnienia. Nie sądzę aby była jakakolwiek możliwa immersja z tą grą więc do szybkiego przejścia. Efekty wybuchów, fizyka jazdy pojazdów, te wszystkie kanciaste rzeczy to wszystko jest cofnięte dobre 10 lat do tyłu. Gracze tej gry nie przyjmą dobrze jak będą ją porównywać do innych gier co teraz wychodzą.
Gra wygląda jak kopia Fallouta 4. Są tu rozwiązania prawie kopiuj wklej razem z wyglądem mapy i obiektów na niej. Nie mam nic przeciwko, jeżeli grafika będzie lepsza jak w F4 sprzed 4 lat, tekstury ostrzejsze a świat będzie zaskakiwał różnorodnością jak to było w F4 to chętnie zakupię grę. Czekam na duże zwiedzanie, otwarte budynki itp. Jeżeli będzie tu jeszcze polski dubbing to biere w ciemno i mam nadzieje że gra dostanie tyle wsparcia modowego jak F4. Czekam. Jeżeli świat będzie wydmuszką to podziękuję..
Właśnie kupiłem na Steam Fallouta 4 ze wszystkimi DLC bo w takiej paczce jest taniej. Ale na początek chciałbym przejść tylko podstawkę F4 a potem sobie po kolei DLC uruchamiać. Nie widzę gdzie to DLC się wyłącza więc czy gra jakoś mnie poinformuje że zaczynam misję z nowego DLC czy poprostu nie będę o tym wiedział że w połowie podstawki zaczynam DLC, można je jakoś wyłączyć?

W tej grze to nawet bogate panie z kapeluszem pióropuszem w mieście pracują i młotkiem zbijają deski, co za miasto :)
FINAŁ Fallout 4 vs S.T.A.L.K.E.R.: Zew Prypeci
która z wymienionych gier ma mapę która posiada więcej tzw. ciekawostek, skrytek, dziwnych przejść, tuneli, grot które można pozwiedzać i coś znaleźć np. ciekawych przeciwników lub jakieś dobre sprzęty lub ciekawostki.
- Fallout 4
- S.T.A.L.K.E.R.: Zew Prypeci
i która z tych gier ma więcej otwartych budynków do których można wejść, np. w stalkerze są bloki - można do nich wejść i chodzić po piętrach? czy wszystkie są pozamykane..
Zapoznam się z każdym tytułem jaki napiszecie... zapraszam do propozycji cały czas...
Witam, proszę o pomoc w znalezieniu gry przy której będę spędzał nieskończoną ilość czasu. Szukam gry typu rozgrywki mmo (nieskończone masterowanie) ale nie online. Gra dla mnie bez internetu coś pokroju Skyrim, czyli gra z otwartym światem, gdzie jest ogrom exploracji, różnych kontynentów, jaskiń i word bossów. Ta gra nie musi mieć dobrej fabuły ale możliwość grindu swojej postaci naprawdę do wysokich poziomów. Gra po której ukończeniu można kontynuować rozgrywką masterując swoją postać. Gra z grafiką nie gorszą od skyrima. W której można spędzić 1000 godzin. Gra z widokiem fpp lub tpp. W której jest ogrom przedmiotów do wydropienia. Nie lubię skakać po różnych tytułach. Chciałbym coś na długo. Coś pokroju Andromedy, Skyrima, GreedFall ale taką grę w którą można grać w nieskończoność i będzie to gra single z mocno wielkim otwartym światem. Fabuła mało istotna. Ważne otwarty świat aby nie był to kopiuj wklej. Poproszę o podpowiedzi tytułów a coś wybiorę po recenzjach i gameplayach.
@MaGisTeer no punkty rozdałem do tego co potrzebne, tu i tam mam po 1 punkcie, jakbym chciał wpakować po trzy punkty w jeden rodzaj umiejętności to pozamykałbym się na wiele innych rzeczy. A już na początu gry są taklie problemy jak "do otwarcia tej skrzyni wymagany jest 3 poziom zamka", "do wspięcia się tutaj jest wymagany 3 poziom wigoru czy czego tam", "do używania tej broni wymagane jest 2 poziomy siły,", "aby użyć tego pierścienia trzeba mieć 3 poziom psychiki", "a do zrobienia tego trzeba mieć trzeci poziom nauki" I ja się pytam dlaczego już na początku gry są takie duże wymagania że nic nie można zrobić a po skończeniu głównego wątku gra mówi "dziękuję" i wywala nas do ekranu menu gry, nie ma opcji dokończenia misji pobocznych ani wymasterowania niczego. Rozumiem że jakby po skończonej grze można by było się podexpić i pootwierać te skrzynie i przejść przejścia gdzie się wcześniej nie dało ale nie ma takiej możliwości. Chyba naprawdę wgram moda na zniesienie wymagań itemów i wszystkiego innego aby się cieszyć nimi wszystkimi które znajdę i abym mógł otworzyć każdą skrzynię którą napotkam skoro gra się kończy na AMEN po wątku głównym i nie ma powrotu do dawnych lokacji.
Proszę o podpowiedź tych co trochę już grali. Wkurza mnie jedno w tej grze. Mam dopiero 11 poziom i jestem w buszu akurat po wojnie. I od początku gram prawie z tym samym ekwipunkiem. Nie mogę nic lepszego założyć bo albo do lepszego pancerza brakuje mi wytrzymałości, do lepszej szabli brakuje siły, do lepszego pierścienia brakuje siły psychicznej i tak cały czas. Lecą te punkty jak krew z nosa. Pełny ekwipunek lepszych rzeczy ale nie mogę założyć bo wymagania.
Teraz, czy grać tak dalej i o to w tym chodzi aby ciułać na te punkty czy zaraz ściągnąć moda z nexusa na zdjęcie wymagań itemów i w końcu zacząć grać z nowymi przedmiotami które znajduje. Coś tu nie gra. W sklepach też pełno lepszych rzeczy ale za duże wymagania. Do jakiego poziomu można dojść postacią. 11-ty to nie jest prawie połowa?
przekonałeś mnie do gry, chciałem zagrać, ale po twojej opinii nawet jej nie spróbuje, dzięki..
MaQMaK ---> a patrzyłeś czy na twoich pudełkach od RTX i i7 nie ma napisu made in china? bo pewnie wyeby zakuipiłeś i masz sprzęt o wydajności i3 i gtx 750 , graty
Dodam tylko jeszcze że byłem fanem final fantasy , XV też przeszedłem. Ta gra bije na głowe ffxv, czemu do tej gry to porównuję? bo tu też gramy z kompanami, teraz grając w to to nie wiem jak dokończyłem ffxv i nie zostawiłem przez te nudy i powaloną nudną jak flaki fabułe tam
gra na padzie jest miodna, gram na padzie od ps4, fabuła jest super, misje poboczne też
Zaraza ale ta gra jest dobra. Od czasów Wieśka nie czułem takiej dobrej grywalności. Wcześniej dobrze mi się grało w Kingdom Come Deliverance i myślałem że to najlepsza giera po wieśku ale teraz w tej grze to się dopiero dobrze bawię. Jak na razie 9/10. Grywalność MEGA! Misje poboczne aż chce mi się robić pierwsze a główną fabułę przekładam po misjach pobocznych. To coś oznacza. Całe meny/inventory , itemy są niesamowite!
Super Recenzja, najlepsza w necie i treściwa!!! bez zbędnego biadolenia!! dzięki!! grę już zakupiłem!
a na c.uj mnie podskakiwanie, przecież to jest nierealne, widziałeś w życiu aby ktoś biegł i skakał jak zając? to nie quake
optymalizacja gry jest boska, na geforce gtx 970 4g , core i7 4790k gra chodzi na 1080 max ustawieniach i klatki nigdy nie spadają poniżej 60fps!
moze piliki gry masz "tylko do odczytu", znajdź ten fol;der z tą grą, daj właściwości i odznacz okienko tylko do odczytu o ile będzie zaznaczone i daj na wszystkie pliki i podkatalogi, Na pewno gra też musi być zamknięta w tray
dziecko, po co to konto zakładałeś te kilka dni temu, idź lepiej plecaczek spakuj do szkółki, bo już idziesz juterko, przypomnij mamie aby ci kanapeczki zrobiła...
gracze oczekują abyś sprzedał swój komputer i już nie wchodził na takie stronki i nic nie pisał nic więcej... a nie czekaj, założyłeś konto kilka dni temu więc jesteś prawdziwym krytykiem i znawcą gier, sorry...
a ja mam nadzieje że w końcu przestaniesz się udzielać i siać te swoje pomysły krytyku gier bo wszyscy mają cię gdzieś i te twoje wizje, przestań jeść ciągle cukier w domu i wyjdź na dwór, jedyne co mogli by zrobić dobrego dla tej gry to tobie jej nie sprzedawać...
Widzę że już recenzję gry napisałeś, i już poprawki byś wprowadzał pół roku przed wypuszczeniem gry. Zadzwoń do red i powiedz im to wszystko, myślę że cię posłuchają i dokonają tych wszystkich zmian, a nie czekaj, oni mają cię gdzieś niestety i te twoje zmiany. Jedyne co możesz zmienić to papier w kiblu bo ci się skończył...
Ile waży sam ten DODATEK BoB. Na jednej stronie piszą że 60GB, na inne 40GB. Coś nie za dużo jak na DLC skoro cała gra z 2 DLC zajmuje 60GB? To ile godzin może trwać to DLC?
Czyli ta gra to nie jest prawdziwe MMO z otwartym światem jak WOW a coś raczej bardziej jak Diablo 3 czyli widzisz się tylko z graczami jak wejdziesz w grupę do jakiejś misji. Kończysz misje wspólną i jesteś sam na mapie głównej, zgadza się??
a gdzie się gracze widzą, nie chodzi o tych co są w teemie tylko wszystkich na serwerze porozstawianych po fazach, to co , na głównej jakiejś mapie wszyscy stoją koło siebie?
Czy w Elite Dangerous jest możliwość poruszania się własną postacią swobodnie po stacjach i w otoczeniu innych graczy czy cały czas siedzimy w swoim statku i nie ma możliwości wyjścia spoza steru.?
I czy w Anthem jest wbudowany komunikator głosowy czy trzeba korzystać z zewnętrznych komunikatorów jak discord czy TS
Pytania. Czy jeżeli z kolegą kupimy tą grę to są w niej po przejściu fabuły jakieś tryby aby grać razem albo czy jest jakiś HUB świat w którym wszyscy gracze są na jednej mapie, czy można się fazować z innymi graczami? Po prostu czy z kumplem można razem polatać i jeżeli to jest mmo to czy jest jakaś możliwość zakładania klanów/lig itp. wiecie o co chodzi... Czy po prostu w Anthem jest jak w Word of Warcraft dokładnie.... wielki świat hub i wszyscy razem się widza...
"W odpowiedzi na twój post mogę dodać tylko tyle, że gra trzyma w 95% stabilne 30 kl/s na PS4 Pro. Na zwykłej wersji niestety spadki zdarzają się częściej,"
Hhaha, ale się uśmiałem. Chłopie jak Ty możesz grać na 30 klatkach. Kingdom Come to moja ulubiona gra w która gram na Wysokich Ustawieniach bardzo stabilnie w 60-70 klatkach. W grupowych starciach gdzie bierze udział kilkunastu npc, (we Wraniku i na Talmberg) spadło do 40fps. Ta gra wygląda cudnie o ile chodzi płynnie. A płynnie to minimalnie 50kl/s. Jak wy biedni konsolowcy gracie w takie cuda jak KCD i W3 w 30fps to ja wam strasznie współczuję. Tak się grać jak ekran mdławi to jest katorga. Odpowiadając mi że konsola kosztuje ułamek dobrego PC odpowiem tak. Tyle ile płacisz to taką masz jakość i przyjemność z gry. Płacisz mało i masz ps4 to wy nie wiecie co to jest dobre granie. To wiedzą tylko Ci którzy grają w 60fps.
Obejrzałem recenzję zajegrane na yt. Zainstalowałem, przeszedłem samouczka, pograłem 30 min i odinstalowałem. Nie widzę sensu w to grać. Ciągła rozbudowa bez końca, po prostu syzyfowa praca bez końca i sensu.
Miałeś napisać parę słów o grze a nie opisywać poziom który osiągnąłeś w życiu... Pomyliłeś fora... Mam nadzieje że pomogłem.
odnośnie kampanii. Za jej wygląd. poprowadzenie, poprawność polityczną, poziom potyczek daję 10/10. WWII to święty grall wśród gier o II wojnie światowej. Bedę drugi raz ją całą przechodził na poziomie WETERAN. Bo na normalnym czy Doświadczonym rozgrywka już nie stawia przede mną kompletnie żadnego wyzwania. Ja żądam realizmu przeżycia na wojnie i ta Kampania i poziom Weteran mi to daje. Na tym poziomie pod gradem strzałów nie ważcie się wychylać głowy znad osłony ani na ułamek sekundy. Tylko kupcie dobre słuchawki, nasłuchujcie strzałów, wyłapujcie przerwy i oddawajcie szybki celny strzał. Miód malina. Szanse na przeżycie minimalne. Jak na prawdziwej Wojnie. Przejście początkowej plaży na Weteranie graniczy z cudem. Takiego wyzwaniach w grach wojennych szukałem i dostałem.
bo pewnie cały czas ginąłeś ,wiesz, w WWII nie pograsz tak jak grasz w inne gry, czyli nie polatasz na pałe sam na wszystkich. Ja całą kampanię najpierw ukończyłem na normalnym poziomie trudności i na początku stwierdziłem że jest to za łatwy poziom, chciałem przwdziwego wyzwania, poczuć ten strach o życie i chciałem czegoś takiego jak prawie doświadczyć symulacji bycia żołnierzem na wojnie więc całą kampanię zacząłem od początku na poziomie trudności WETERAN gdzie się ginęło od jednego trafienia. Skutek? Wiele zgonów, ale rozgrywka nabrała innego schematu. Czułem się jakbym naprawdę walczył o życie więc bywało że nawet za co chwilową osłoną leżałem/kucałem po kilkanaście minut wychwytując moment gdzie wróg ma przerwę w strzelaniu/przeładowuje i dopiero wtedy oddawałem strzał. Efekt? prawdziwa walka o życie, po długim czasie udało się przejść całą kampanię. Dało mi to straszną satysfakcje, każde przejście małego etapu do następnego check pointa dawało mi niesamowitą euforię. Czułem się jakbym naprawdę walczył o życie które było na włosku. Przy tym czego dokonałem to jak pamiętam jak przechodziłem całe Dark Souls 3 na najwyższym poziomie to była bułka z masłem dosłownie. Teraz jeszcze raz będę przechodził kampanię WWII na WETERANIE i będę bardzo dobrze się przy tym bawił. Już samo pierwsze przejście przez plażę jest cudem. po WWII masz wiedzieć że szanse na przeżycie w wojnie są minimalne. Tego chcieli twórcy tej gry i taki efekt uzyskali. Ja ten poziom realizmu pokochałem i już nie mogę patrzeć na FPS-y gdzie dostaję w siebie od wroga cały magazynek ale idę dajej
Nie gram w multi więc opisze tylko kampanię bo w to tylko gram i liczyłem na dobrą w tym wydaniu. Niestety można powiedzieć że jej tu w ogóle nie ma. Mamy to samo co w Battlefield 1. Czy jesteśmy terminatorem bądź skradaczem który wybija całe grupy wrogów na mapach do multi. Kampania to kpina, nie da się w nią wczuć, nie da się poczuć realizmu ani nie ma chęci do jej robienia. W kampani tutaj czujemy się bardzo samotnie i tak naprawdę nie oddaje ona powagi walki. Po następne wszystkie te fikcyjne narodowości, ugrupowania w kampanii BV to już tylko gwoździe do trumny. W porównaniu do kampanii BV inna gra Call of Duty WWII to istna perła pod względem prowadzenia starć, realności tych potyczek, używanych słów jak naziści, ich flag to CoD WWII jest prawdziwym Gralem wśród gier o II wojnie. Tak, CoD WWII to grall wśród gier z poprawnością polityczną i poprowadzeniem akcji razem z kompanami. Samo leczenie się i uzupełnianie amunicji w WWII też jest czymś co robi z tej gry istną czarną perłą. Już nie mówiąc o ilości kompanów z którymi gramy to już korona na tej czarnej perle.
Pierwsza gra w życiu która naprawdę mnie zainteresowała. A grałem chyba we wszystko razem ze wszystkimi mmo.