Myślalem ze to w koncu jakis fajny NFS nawiązujący do starego MW a tu lipton, dobrze ze sciagłem pirata przed kupnem oryginału, przynajmniej nie wywaliłem kasy w błoto. NFS'y po U2 i MW no jeszcze Carbon i The Run sa znosne ale reszta to nieporozumienie... ze wzgledu albo na nieciekawą fabułe, grafike albo jakoś dziwnie skrecające samochody, szkoda ze wgle biora sie za robienie gier...