VoidCosmonaut Też nie wrzucaj wszystkich oldbojów do jednego worka. Można być samemu i też nie mieć czasu. Zgadzam się z maszynypancerne gry zaczynają tracić "to coś" i stają się grami dla bambików- łatwe, niewymagające logicznego myślenia i ile samego myślenia, a najlepiej jeśli są mikropłatności i skutki anime z uszami kota.