smerfm

smerfm ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

03.04.2025 14:41
smerfm
smerfm
1

getsugat

Jezeli nie jestes botem to strasznie Ci wspolczuje.

03.04.2025 14:39
smerfm
smerfm
1

HolyCelestialPaladin

Mozesz mi uwierzyc na slowo, ze ludzie, ktorzy zaprojektowali buildy o ktorych piszesz nie maja GGG za zle tych zmian :)

Po prostu wymysla nowe. Na tym polega ta gra, na tym polega ich hobby. Na takie nerfy liczyl kazdy fan PoE2.

post wyedytowany przez smerfm 2025-04-03 14:39:59
03.04.2025 14:37
smerfm
smerfm
1

Takasuka

Przeciez na tym mialo polegac PoE2 od samych zalozen. No, przynajmniej od czasu kiedy stwierdzili, ze to bedzie osobna gra. Mialo byc trudno i powoli. Skad to nagle zdziwienie, ze do tego daza? :)

31.03.2025 13:01
smerfm
1
odpowiedz
smerfm
1

W sumie caly ten artykul mozna by podsumowac jednym zdaniem.

"Tworcy nie wprowadzili nic nowego do gry". :)

28.03.2025 13:54
smerfm
1
odpowiedz
9 odpowiedzi
smerfm
1

Najzabawniejsze jest to, ze wedlug forumowych znawcow ekonomii i coopistow Tencent na Ubisoft nie bedzie mial zadnego wplywu. Zadnego. :)

Podstaw ekonomii i inwestycji powinni w sumie uczyc juz w liceum.

28.03.2025 11:50
smerfm
smerfm
1

Kwisatz_Haderach

Moglbym powiedziec to samo. To, ze sie poobrazasz nie znaczy, ze ktokolwiek bedzie traktowal Cie na powaznie. To, ze nie bierzesz najbardziej podstawowych scenariuszy pod uwage kwestionuje zasadnosc i level Twojego "ekonimicznego wyksztalcenia". Finalnie mozemy spokojnie rzec "poczekamy - zobaczymy", aczkolwiek jestem przekonany, ze mam racje :)

Pozdrowka i koncze, teraz mozesz popluc i poobrazac, bo przechodze do kolejnego watku. Moze tam sie spotkamy!

post wyedytowany przez smerfm 2025-03-28 11:51:16
28.03.2025 11:38
smerfm
smerfm
1

Kwisatz_Haderach

A ja mimo wszystko pozwole sobie z kulturka to pociagnac, bo znow dales poniesc sie emocjom. Ochlon :)

Masz 100% racji z tym, ze Tencent nie prowadzi zadnych silowych przejec, nie przejmuje firm agresywnie, nie lamie prawa, nie wciska sie drzwiami i oknami. To nie jest i nie byla moja teza :)

Ale pozwole sobie postawic kropke na "i", bo mijamy sie nie w faktach, tylko interpretacji ryzyka i dynamiki wplywu, co w inwestycjach jest rownie wazne jak sam ownership structure.

Jeszcze raz zsumuje fakty. Nie fantazje, fakty. Tencent kupuje dostep do IP i infrastruktury, nie cala firme. Z czasem, jesli te projekty okaza sie bardziej zyskowne niz to, co robi Ubisoft "u siebie", to Tencent zyskuje realny wplyw na kierunek rozwoju IP. To nie jest fikcja ekonomiczna :) To analiza potencjalnych scenariuszy.

* Ubisoft juz dzis licencjonuje najwieksze marki do podmiotu z udzialem Tencent.
* Tencent juz dzis udziela wsparcia rynkowego i technologicznego.
* Tencent nie musi przejmowac calej firmy, zeby miec coraz wiekszy udzial w tym, co gracz koncowy nazywa Assassins Creed.
* To realna taktyka, ktora Tencent stosuje od lat. W biznesie nazywa sie influence > control & distribution > governance.

Twoje tupanie nozkami i unoszenie sie niewiadomo czym nic nie zmieni powyzszej tezy i tych punktow. Musisz to rozumiec skoro masz ekonomiczne wyksztalcenie :D Jeszcze raz tp powiem, Ubisoft sprzedal przyszly wzrost za dostep do kapitalu i rynkow co zmienia dynamike sil. Mozesz sobie probowac mnie obrazac ile chcesz, odwracac sie na piecie i wychodzic krzyczac za soba 'dobranoc'.

Myslenie, ze "Tencent tak nie dzialal, i nie ma powodu, by to sie zmienilo" nazywany klasycznym bledem w analizie strategicznej i ide o ZAKLAD, ze to zagadnienie powinienes znac z PIERWSZEGO (:]) roku studiow - co nie? XD. Zalozenie niezmiennosci strategii w dynamicznym swiecie jest niebeznieczne analitycznie. Presja polityczna w Chinach rosnie z dnia na dzien, zachod sie zamyka, dochody z rynku wewnetrznego spadaja. W takich warunkach kazda korporacja moze modyfikowac swoje podejscie.

Dracula

Bo nie cope'uje tylko znam sie na temacie? :)

post wyedytowany przez smerfm 2025-03-28 11:40:22
28.03.2025 10:50
smerfm
smerfm
1

Kwisatz_Haderach

Chyba niezbyt uwaznie na tych swoich wykladach uwazales :) Za branzowe slownictwo przepraszam serdecznie, przyzwyczajnie, rozumiem, ze nie kazdy moze je zrozumiec.

Zaczne od srodka starajac sie uproscic jak najbardziej dla Ciebie by trafic w poziom Twojego ekonomicznego wyksztalcenia :)

* Spekulacje i fantazje - owszem. Na tym polega analiza rynku. Prawda jest taka, ze jezeli Tencent przebije Ubisoft w zarobkach na tych IP (co na pewno sie stanie - opisalem ich rynek powyzej) Ubisoft stanie sie bardziej zalezny od firmy partnerskiej. Wzraz ze wzrostem zaleznosci rosna wplywy. Przypomina Ci to cos juz z wolna? Moze Riot?

* 25% w podmiocie z najcenniejszym IP okreslasz jako "nic". To bardzo smutne. Tencent nie musi miec 51% zeby juz na tym etapie miec wplywy. Jak pisalem, jezeli z czasem stanie sie to glownym zrodlem przychodu (mobilki itd) to Tencent zdobedzie realny wplyw na decyzje - nie formalnie, a operacyjnie.

* Ubisoft nie sprzedal swojego IP, ale je wydzierzawil. Jesli Tencent zrobi AC mobile, ktora zarobi wiecej od Shadows albo Mirage, to kto naprawde bedzie "zarzadzac" wartoscia tej marki?

* To nie bajki, a analiza ryzyk i trendow. Rozumiem, ze masz wyksztalcenie ekonomiczne. Teraz przydaloby sie jeszcze popracowac w zawodzie zeby zrozumiec jak dziala rynek inwestycyjny. Nie twierdze, ze Tencent przejmie Ubisoft jutro, albo przejmie calkowicie, ale na pewno polozy wiekszy nacisk na kalkulatory i przemyslane decyzje. Historia pokazuje, ze taki Riot tez zaczal od minority stake, a teraz jest w 100% w rekach Tencenta.

* To, ze obie strony zgodzily sie na transakcje nie oznacza rownosci w rozkladzie sil. Nawet jezeli umowa byla "dobrowolna" to Tencent wszedl w Ubisoft jak w maslo kiedy ten byl w najslabszym swoim momencie. To byl deal z potrzeby, a nie z pozycji sily. I to nie Ubisoft "inwestuje w przyszlosc" tylko oddaje jej kawalek zeby moc w ogole przetrwac.

Podsumowujac - nie chodzi o straszenie i jakis czarny charakter dzialajacy zza kulis. Tencent po prostu stopniowo zwieksza swoja obecnosc tam, gdzie widzi niewykorzystany potencjal. Ubisoft im ten potencjal po prostu oddal. Jezeli Ubisoft nadal bedzie polegal na Chinskim kapitale i technologii to kontrola przestaje byc kwestia formalnych procentow, a staje sie kwestia wplywu operacyjnego i zaleznosci.

Serdecznie zapraszam do dalszej dyskusji, ale tym razem prosze o troche mniej emocji kolezko, wiecej myslenia.

post wyedytowany przez smerfm 2025-03-28 10:53:36
28.03.2025 08:39
smerfm
smerfm
1

JohnDoe666

Przekleje swoja odpowiedz z innego posta. Nie wiem po co zaczalem w sumie tu rozmowe z randomami z internetu, ktorzy o inwestycjach wiedza tyle co wysluchali w agrobiznesie przed szkola lata temu. Pech taki, ze pracuje w tym sektorze od 19 - prawie 20 lat i nie takie "sojusze" czy "fuzje" widzialem :)

Sprawa wyglada troche inaczej. Ubisoft mial ciastko przez lata, ale krok po kroku gubil jego kawalki. Po latach glupich decyzji, z tego ciastka zostaly mu okruchy, ktore dodatkowo musial podzielic. I to te najcenniejsze z calego ciastka.

To nie jest zwyciestwo Ubisoftu. To nie jest zadne wspaniale zagranie. Mowisz, ze Ubisoft nic na tym nie stracil - wiec policzmy:

* Tencent ma teraz strategiczny access do AC, FC, RS.
* Ubisoft dzieli swoj revenue stream na tych markach (najbardziej kasowych).
* W biznesie - Ubisoft stracil credibility (to, ze CEO teraz sie usmiecha i mowi jakie to wspaniale to tylko gra dla czytelnikow portali jak GOL) - inwestorzy wiedza teraz, ze Ubisoft nie jest w stanie samemu dolewac oleju do swoich najwiekszych tytulow i potrzebuje pieniedzy z zewnatrz (Chin-sic!).
* Ubisoft jest wlascicielem swoich marek tylko na papierze. Maja nad nimi teraz tylko tzw kontrole fragmentaryczna.
* Ubisoft to juz nie Ubisoft. Stoi przy nim watermark Tencent. Kazdy wiekszy ruch firmy rodzic bedzie pytania o to czy Tencent wplynal na jej decyzje podczas podejmowania go.
* Developerzy beda musieli brac slowa nowego patrona do siebie podczas tworzenia nowych tytulow.

I sporo mniejszych problemow, ktore widze od razu i chetnie wylistuje jezeli Cie to ciekawi.

W biznesie mowimy na to 'death by 1,000 paper cuts', bo to taktyka powolnego wykrwawiania firmy.

Przejecie 25% IP przez Tencent jest wazniejsze niz moze Ci sie wydawac, bo rozpoczyna wyscig miedzy nimi, a Ubi. Jezeli Tencent zacznie zarabiac na tym IP wiecej niz francuzi (co jest wiecej niz pradopodobne, bo na pewno beda to gry komorkowe i live service - masywny rynek w Azji) Ubisoft zacznie tracic pole dzialania. Wez pod uwage, ze mowimy tu o firmie, ktora ma krotszy dev cycle i dostep do 1B+ graczy, ktorzy im ufaja. Ubisoft na tym z kolei nie zarobi. Jezeli mowimy o royalty to bedzie to na pewno 10-15% gross revenue. Jezeli trend sie utrzyma i Tencent bedzie zarabial na tym wiecej - przejma caly statek.

IMO, 3-5 lat na tzw soft takeover, 5-8 lat na pelen wykup.

I teraz, stwierdzenie, ze gracze na tej transakcji nic nie stracili/zyskali jest najbardziej kalekie tu. Gracze albo zyskaja przez odsuniecie Guillemot od wladzy, albo na tym, ze firma w koncu wezmie sie za siebie i zacznie dostarczac lepsze tytuly zeby miec w wyscigu jakies szanse. Same plusy.

I jeszcze, jezeli myslicie, ze Tencent w przypadku Ubisoftu zastosuje taktyke, ktora stosuje z innymi wykupionymi firmami to bardzo sie mylicie. To jest akurat cholernie smaczne ciastko :)

28.03.2025 01:18
smerfm
smerfm
1

Activity

I jeszcze dodam, bo zauwazylem ostatnie zdanie Twojego pierwszego posta, ze tego nie trzeba przedstawiac negatywnie. To jeden z najgorszych dla Ubisoftu scenariuszy, na ktory pracowali ostatnie 5 lat. Kazda osoba z elementarna wiedza o inwestycjach i biznesie to wie. Ja akurat pracuje w tym sektorze od wielu lat i widzialem wieksze "sojusze" czy "fuzje", ktore zawsze konczyly sie cichszym lub glosniejszym przejeciem - czy to automatyce, czy energii, czy wlasnie w grach. Grifterzy nie maja tu nic do rzeczy, a niekiedy moze warto ich posluchac :)

28.03.2025 01:10
smerfm
smerfm
1

Activity

Sprawa wyglada troche inaczej. Ubisoft mial ciastko przez lata, ale krok po kroku gubil jego kawalki. Po latach glupich decyzji, z tego ciastka zostaly mu okruchy, ktore dodatkowo musial podzielic. I to te najcenniejsze z calego ciastka.

To nie jest zwyciestwo Ubisoftu. To nie jest zadne wspaniale zagranie. Mowisz, ze Ubisoft nic na tym nie stracil - wiec policzmy:

* Tencent ma teraz strategiczny access do AC, FC, RS.
* Ubisoft dzieli swoj revenue stream na tych markach (najbardziej kasowych).
* W biznesie - Ubisoft stracil credibility (to, ze CEO teraz sie usmiecha i mowi jakie to wspaniale to tylko gra dla czytelnikow portali jak GOL) - inwestorzy wiedza teraz, ze Ubisoft nie jest w stanie samemu dolewac oleju do swoich najwiekszych tytulow i potrzebuje pieniedzy z zewnatrz (Chin-sic!).
* Ubisoft jest wlascicielem swoich marek tylko na papierze. Maja nad nimi teraz tylko tzw kontrole fragmentaryczna.
* Ubisoft to juz nie Ubisoft. Stoi przy nim watermark Tencent. Kazdy wiekszy ruch firmy rodzic bedzie pytania o to czy Tencent wplynal na jej decyzje podczas podejmowania go.
* Developerzy beda musieli brac slowa nowego patrona do siebie podczas tworzenia nowych tytulow.

I sporo mniejszych problemow, ktore widze od razu i chetnie wylistuje jezeli Cie to ciekawi.

W biznesie mowimy na to 'death by 1,000 paper cuts', bo to taktyka powolnego wykrwawiania firmy.

Przejecie 25% IP przez Tencent jest wazniejsze niz moze Ci sie wydawac, bo rozpoczyna wyscig miedzy nimi, a Ubi. Jezeli Tencent zacznie zarabiac na tym IP wiecej niz francuzi (co jest wiecej niz pradopodobne, bo na pewno beda to gry komorkowe i live service - masywny rynek w Azji) Ubisoft zacznie tracic pole dzialania. Wez pod uwage, ze mowimy tu o firmie, ktora ma krotszy dev cycle i dostep do 1B+ graczy, ktorzy im ufaja. Ubisoft na tym z kolei nie zarobi. Jezeli mowimy o royalty to bedzie to na pewno 10-15% gross revenue. Jezeli trend sie utrzyma i Tencent bedzie zarabial na tym wiecej - przejma caly statek.

IMO, 3-5 lat na tzw soft takeover, 5-8 lat na pelen wykup.

I teraz, stwierdzenie, ze gracze na tej transakcji nic nie stracili/zyskali jest najbardziej kalekie tu. Gracze albo zyskaja przez odsuniecie Guillemot od wladzy, albo na tym, ze firma w koncu wezmie sie za siebie i zacznie dostarczac lepsze tytuly zeby miec w wyscigu jakies szanse. Same plusy.

I jeszcze, jezeli myslicie, ze Tencent w przypadku Ubisoftu zastosuje taktyke, ktora stosuje z innymi wykupionymi firmami to bardzo sie mylicie. To jest akurat cholernie smaczne ciastko :)

post wyedytowany przez smerfm 2025-03-28 01:12:29
28.03.2025 00:52
smerfm
smerfm
1

Edziek

Amen.

28.03.2025 00:51
smerfm
smerfm
1

kaagular

To po pierwsze. Druga sprawa tu to po prostu taka zwykla, polska mentalnosc - "ja wiem lepiej, bo mam swoj rozum". Chlopski.

Pracuje w inwestycjach od prawie 20 lat z czego znaczna wiekszosc czasu dla Société Générale i nie takie kwiatki juz widzialem. To, ze ktos probuje wyklocac sie ze mna posilkujac sie przy tym wiedza z gola czy innego portalu o grach jest nawet zabawne.

post wyedytowany przez smerfm 2025-03-28 00:51:31
28.03.2025 00:45
smerfm
1
smerfm
1

Procne

Wpychali - a nie wpychaja. I to ludzie w USA i Europie. A to dlatego, ze administracja Bidena (no i EU) dawala tak srogie granty na DEI w tych wszystkich media, ze oplacalo sie to jednostkom bardziej niz zrobienie ich bez nich. Tak jak bawi mnie pomaranczowy orangutan tak doceniam to, ze jednym z pierwszych jego rozporzadzen byla blokada tych grantow. Studia maja zwykle plany rozpisane na x kolejnych lat, wiec te wszystkie filmy i gry, ktore wychodza - robione przez rozowe malwinki - jeszcze jakis czas beda flopowac - ale trend zacznie sie z wolna odwracac. JPMorgan, Citigroup, Morgan Stanley i inne firmy inwestycyjne wycofuja juz swoje programy dotyczace inkluzywnosci. Wiele amerykanskich firm, ktore po wyborze Trumpa stracily doplaty przestaly w to inwestowac i albo tonuja, albo wycofuja sie calkowicie.

Chiny takiego problemu nie maja. Tam nigdy sie tego nie promowalo dlatego chinskie gry podbijaja tego swiat.

HerrPietrus

To jest dlugofalowa taktyka. Zeby przejac kontrole nad tymi IP Tencent bedzie musial zarobic na nich wiecej niz Ubisoft - dlatego mamy teraz taki niesamowity damage control, ktory mowi o 3 milionach graczy, ale nie mowi juz o sprzedanych kopiach. Co nam to da ogolnie - jako graczom? Ubisoft ta akcja staje do wyscigu, ktory rozpoczyna z kulawa noga. To firma przezarta DEI i niestety - jest to firma Francuska. Tam granty na DEI sa tak szerokie, ze Ubisoft po prostu nie mogl z tego nie skorzystac przerzucajac sie coraz to glupszymi pomyslami. Mamy N&RA, France Invest's Talent and Diversity Commission, General Operating and Capacity Building Grants no i nie zapomnijmy o EU, z ktorej tez na ten tytul plynie duzo pieniedzy. Ubisoft jest przezarty do cna i totalnie nie interesuje ich mechanika gry, a to zeby byl w niej czarny gej samuraj. Dlatego ACS mechanicznie praktycznie lezy, we wszystkich zamkach jest ten sam wrog, a przeciwnicy nie trafia Cie jezeli przed nimi lezysz. Ubisoft poki co wie, ze ulomki i tak kupia ten crap, jak kazdy inny.

Jak pisalem, Chiny nie beda mialy wiekszego problemu zeby przebic sprzedaz zwiazana z ich IP jezeli Ubi nadal pozostanie w swoim sosie - a wtedy po ptakach, Guillemot znika. Pytanie teraz brzmi co jest dla niego wazniejsze. Pieniadze czy firma. Bardzo mozliwe, ze zostanie jeszcze te kilka lat zeby sie nachapac i odda wyscig walkowerem - ale istnieje tez mozliwosc, ze zeby do tego nie dopuscic zacznie wprowadzac zmiany.

Z obu stron win-win dla graczy.

post wyedytowany przez smerfm 2025-03-28 00:48:29
27.03.2025 22:24
smerfm
smerfm
1

Procne

I oby tak bylo.

Co do Oskarow - filmy bez roznorodnosci nie maja co na nie liczyc. Nawet procentowo musisz spelnic pewne kryteria co do doboru innych ras itd. Wszystko jest w necie.

Jesli chodzi zas o Ubisoft - Yasuke jest wynikiem BLM, tlumu, do ktorego chcial dotrzec Ubi po zamieszkach w USA. Nie musze chyba mowic, ze panowie z kalkulatorami nigdy nie zgodza sie na takie bzdury. :)

27.03.2025 22:18
smerfm
2
smerfm
1

"On". To mezczyzna.

27.03.2025 22:17
smerfm
1
smerfm
1

Aczkolwiek on akurat odpowiadal za to jak gra finalnie wygladala. BTW, to mezczyzna, a nie 'rezyserka'.

27.03.2025 22:08
smerfm
odpowiedz
2 odpowiedzi
smerfm
1

Doskonale.

Poczatek konca. Chiny ida po nasz rynek i patrzac na ostatnie flopy "wielkich" moge powiedziec z czystym sumieniem, ze jest to rynek, na ktory juz nie zaslugujemy.

27.03.2025 21:52
smerfm
smerfm
1

Araneus357

Z tym, ze ta spolka ma kontrole na Assassins Creed, Rainbow Six i Far Cry. Najwiekszymi grami Ubicrapu.

27.03.2025 21:49
smerfm
smerfm
1

maciell

Ja rozumiem, ze umiesz przeczytac co tam pisza - i to po angielsku - ale przyznaj, ze na prawde nie rozumiesz jakie to reperkusje za soba niesie? Inwestycyjne i biznesowe? Poczytaj moze o zagadnieniu "control without burden of ownership", a takze co stanie sie jezeli Tencent zacznie na tym IP zarabiac. W czyje rece wtedy przechodzi _pelna_ kontrola? :D

Boze jak wy mnie bawicie :)

Nic nie musisz pogrubiac, bo tylko bardziej sie blaznisz.

post wyedytowany przez smerfm 2025-03-27 21:52:06
27.03.2025 21:35
smerfm
smerfm
1

Asasyn363

AC, FC i Rainbow Six to to dzieki czemu Ubisoft jeszcze dycha. Outlaws bylo flopem, a Avatara stworzyli w sumie dla nikogo.

Dla nas graczy zmienia to bardzo wiele. Tencent ma pelne prawo veta kazdej decyzji zwiazanej z AC, FC czy RS, a to znaczy, ze beda bardzo mocno kalkulowac kazdy idiotyzm Ubisoftu zanim ten wyjdzie na swiatlo dzienne. Graczom moze to tylko wyjsc na dobre.

27.03.2025 21:32
smerfm
smerfm
1

W moim przypadku to prawda, musialem sie udac na przymusowe wakacje :P

27.03.2025 21:29
smerfm
3
smerfm
1

maciell

Tu tez wrzuce te odpowiedz, bo kolega - jak John - probuje rynek inwestycyjny wziac na chlopski rozum, a to niestety sie nie uda :)

Ubisoft ma przylozony pistolet do glowy. Nie sprzedaje swoich akcji, bo "tak dobrze im idzie" - a tym bardziej Chinom, ktore od 14 lat uprawia polityke spalonej ziemi przejecia Europejskiego game'ingu. 25% udzialow w wymienionych franczyznach znaczy tyle, ze Tencent moze zglosic veto w _kazdej_ sprawie zwiazanej z tymi grami. Co to znaczy? To, ze w koncu do podejmowania decyzji zabiora sie panowie w czarnych garniturach z kalkulatorami w dloni, a nie zielonowlose malwinki z problemami psychicznymi. Innymi slowy, czarny samuraj gej - ktory sie nie sprzeda tak jak chcieliby tego inwestorzy - nie przejdzie.

To jest klasyczny przyklad "Ty tworz (Ubisoft), my bedziemy Cie kierowac (Tencent)". Z angielskiego "shadow control" albo "minority stake", a potoczniej "golden leash strategy". Na prawde nie ma tu czego gratulowac Ubisoftowi, bo zniszczyli swoja firme przez ostatnie 5 lat tak bardzo, ze po prostu musieli pozwolic zalozyc sobie homonto.

To, ze w artykule opisali tzw bare minimum nie znaczy, ze konta 'zerowki' nie wiedza jak sie to dalej potoczy. Takich splitow i fuzji na swiecie byly tysiace i mozna dzieki nim wypracowac pattern. Zawsze taki sam :)

post wyedytowany przez smerfm 2025-03-27 21:29:44
27.03.2025 21:26
smerfm
smerfm
1

JohnDoe666

Nie rozumiesz za bardzo jak dziala rynek inwestycyjny prawda? Pozwole sobie to dla Ciebie rozpisac, bo bierzesz to na chlopski rozum - a niestety nie tedy droga. Swoja droga to ciekawe jak to szybko poszlo. Mial byc hit, hitu nie bylo. ACS mialo uratowac firme, firmy nie uratowalo. Teraz bedziemy zaklinac rzeczywistosc przez brak znajomosci rynku i praw nim rzadzacych. Dodam, ze zadna czesc tego ruchu nie jest dla Ubisoftu w zaden sposob korzystna. Konieczna - owszem.

No ale...

Ubisoft ma przylozony pistolet do glowy. Nie sprzedaje swoich akcji, bo "tak dobrze im idzie" - a tym bardziej Chinom, ktore od 14 lat uprawia polityke spalonej ziemi przejecia Europejskiego game'ingu. 25% udzialow w wymienionych franczyznach znaczy tyle, ze Tencent moze zglosic veto w _kazdej_ sprawie zwiazanej z tymi grami. Co to znaczy? To, ze w koncu do podejmowania decyzji zabiora sie panowie w czarnych garniturach z kalkulatorami w dloni, a nie zielonowlose malwinki z problemami psychicznymi. Innymi slowy, czarny samuraj gej - ktory sie nie sprzeda tak jak chcieliby tego inwestorzy - nie przejdzie.

To jest klasyczny przyklad "Ty tworz (Ubisoft), my bedziemy Cie kierowac (Tencent)". Z angielskiego "shadow control" albo "minority stake", a potoczniej "golden leash strategy". Na prawde nie ma tu czego gratulowac Ubisoftowi, bo zniszczyli swoja firme przez ostatnie 5 lat tak bardzo, ze po prostu musieli pozwolic zalozyc sobie homonto. Aczkolwiek jezeli dla Ciebie jest to powod do radosci to rozumiem tez dlaczego podoba Ci sie ich nowa gra :)

27.03.2025 20:15
smerfm
smerfm
1

John ma tu racje, pandemia miala niesamowity wplyw na ilosc sprzedanych gier.

Co jednak wesole to to, ze ACS jednak finalnie zabilo Ubisoft :D

Wlasnie oglosili sprzedaz 25% akcji Tencentowi - tzw sell with no sell, bo poki co Ubisoft zostanie wizytowka samego siebie ale nie bedzie mial juz decyzyjnego dostepu do swoich marek, ktore przechodza w rece Chin.

I dzieki za to Bogu.

post wyedytowany przez smerfm 2025-03-27 20:15:34
27.03.2025 20:10
smerfm
3
smerfm
1

Poszlo tak wspaniale, ze przed chwila Ubisoft sprzedal 25% akcji Tencentowi. Firmy uratowac sie nie dalo. I bardzo dobrze :D

27.03.2025 20:08
smerfm
smerfm
1

Jak widac te genialne taktyki sa o kant dupy rozbic, bo kilka minut temu Ubisoft sprzedal 25% akcji Tencentowi, dajac mu wiekszosc decyzyjna. Koniec gowna z Ubicrapu.

27.03.2025 20:04
smerfm
odpowiedz
34 odpowiedzi
smerfm
1

Dodam tylko, ze wlasnie przed chwila dupnela wiadomosc o tym, ze Ubisoft sprzedal 25% akcji Tencentowi.

Takie te wasze informacje sa rzetelne. Taki to byl sukces.

27.03.2025 19:50
smerfm
smerfm
1

W Polsce zyje okolo 37 milionow ludzi. Na swiecie znacznie wiecej. Podaj jakies ciekawe uzasadnienie dlaczego ja mam sie przejmowac jakims randomem z internetu, ktorego nie interesuje moje zdanie.

27.03.2025 19:05
smerfm
smerfm
1

Nic nie trzeba podkreslac na kazdym kroku. Firma upada i jest praktycznie w rekach Tencenta. Tak jak mowilem od kilku dni. Poczekajmy spokojnie 3-4 tygodnie. Klikbajterzy z gry-online zeruja tylko na takich pseudo-newsach.

27.03.2025 19:04
smerfm
4
odpowiedz
2 odpowiedzi
smerfm
1

Jak ja wami klikbajterzy z gry-online gardze, to nawet sobie nie wyobrazacie. Gdzie sa te dane "sprzedazowe"?

27.03.2025 01:09
smerfm
smerfm
1

maciell

Rozumiem, ze bedziemy udawac, ze nie mozna kupic mastery pointsow i broni?

Wy jestescie niesamowici :D To jak niszczycie wszystkim rynek gier to poezja.

27.03.2025 00:59
smerfm
1
smerfm
1

Assassinek06

Nadal przeciwnicy nie moga Cie trafic wlocznia, bo lezysz przed nimi i nie trafiaja w hitboxy? Nadal mimika postaci jest jak z 2020, a do tego modele sa obrzydliwe? Nadal dialogi i fabula wygladaja jakby byly pisane na kolanie? Nadal Yasuke swoim power creepem rozpieprza cala gre (o czym nawet pisza "branzowe media" wychwalajace ASC)? Serio, dwie sprawy. To, ze Elon to debil nie znaczy, ze tu sie myli. Druga - nie musze jesc gowna zeby wiedziec, ze mi nie zasmakuje. :)

25.03.2025 18:49
smerfm
2
odpowiedz
smerfm
1

Fajowo, fajowo choc przyznam szczerze troche za wczesnie na damage control. Veilguard i Outlaws nauczyl nas, ze zwykle dzieje sie to tydzien po tygodniu.

Tydzien premiery - wspanialy sukces.
Drugi tydzien - sredni, ale wciaz calkiem niezly.
Trzeci tydzien - to wszystko wina graczy, rasistow, chudow etc, etc.
Czwarty/piaty/szosty - pierwsze zwolnienia.

Nie lamcie regul gry, poczekajcie z takimi artykulami do poniedzialku.

25.03.2025 18:46
smerfm
smerfm
1

No ale chwila moment, kolego. To Ty mowisz, ze akcje niewiadomo jak rosna kiedy to 'rosna' to tez granica bledu statystycznego, jezeli porownac do ostatnich 5 lat :D

25.03.2025 15:21
smerfm
smerfm
1

14:18 dupnelo do 13 dolcow znow.

Kothe

Nadal traktujemy to jak sukces, bo juz nie wiem jak to odczytywac?

Akcje Ubisoftu zaczely rosnac od czasu kiedy dupnela wiadomosc jakoby Guillemot mial rozmawiac z Microsoftem o ewentualnej sprzedazy kilku swoich marek i rozdziale Ubisoftu - bynajmniej nie przez cale zawirowania z ASC. :)

Tego tez malpa raczej by nie mogla sprawdzic, ale srednio inteligentny uzytkownik internetu juz tak.

24.03.2025 12:51
smerfm
6
odpowiedz
1 odpowiedź
smerfm
1

Bawi mnie troche ta narracja. Kazdemu kto chce wiedziec ile na prawde z 2 milionow zaplacilo cokolwiek za gre polecam obejrzec pierwszy lepszy filmik na youtubie o tym jak narracje na ten temat prowadza branzowe media, a jak wyglada prawda. Jestem spokojnym i cierpliwym czlowiekiem i cala ta wojenka mnie specjalnie nie interesuje. Poczekam z usmiechem na pierwsze zwolnienia i wyprzedaz firmy. Poki co gra idzie sladami Dragon Age. "Masywny sukces" przez pierwsze kilka dni - ale inwestorow nie da sie oszukiwac w nieskonczonosc :D

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl