Martwi ten dopisek wczesny dostęp w prawie 2/3 wymienionych tytułów tutaj.
Spoko gra, ale bez rewelacji, najbardziej wyróżnia się eksploracja, która jest zrobiona bardzo dobrze, reszta gry jest też spoko. Po prostu typowy soulsilke z dobrą walką, rozwojem postaci, mnóstwem buildów i szczególnie dobrą eksploracją. Mi się podobało, ale ja lubię soulsliki a w Niera też grałem, ale poza trochę podobną stylistyką nie widzę podobieństw.
Nikt z redakcji nie czeka na Mandragore. Podobnie jak South of Midnight wyróżnia się oprawa graficzna. W kwestii gier akcji 2d(albo 2,5d lub rzucie 3d w 2d) może nie będzie niczym nowym, ale zapowiada się solidna metroidvania.
Czekam jak głupi, chuć wolałbym tym razem bez muzycznych zagadek. Jedynka to super zagadki, niezły scenariusz i schiza, super klimat i taka sobie walka. Polecam .
Chciałbym pełne wsparcie dla pada bo na steamdecku gra mi się tak sobie.
Teraz to pewnie mało kto chce się sprzedać firmie wydmuszce. Borderlandy sprzedane, Tom Raider pewnie prędzej czy później tez, dla przypomnienia co Embrecer może jeszcze anulować:
Gothic remake
Titan Quest 2
Kingdom Come Deliverence 2
Satisfactory
nowe Metro
I wiele innych. Tak jak kiedys cieszylem sie jest w koncu powazny gracz AA, tak teraz martwie sie o wszystkie marki, ktore zostaly kupione na zapas, bez zadnego palnu.

Niby 30% prowizji to naprawde sporo hajsu, ale przy takiej konkurencji, ktora sama wpycha ci klientow, sam bym kosil ile sie da bo czemu nie.
Monster Hunter to jest jakaś potęga czy coś u nas w kraju ze dostaje polskie napisy a Resident Evil juz nie? Czy możne właśnie chcą wejść w nasz rynek i daja napisy bo Residenty i tak sie dobrze u nas sprzedają nawet bez polskiej wersji językowej?
Ja mam krótkie pytanko? Warto grac w jedynkę? Lubie Gothici, Riseny i wszelkiej maści Soulslikei i wydaje mi sie ze mam spora tolerancje na drewno o ile gra w jakis sposób mi to wynagradza np. eksploracja, rozwoj postaci, wlasny build. Nie boje sie gier trudnych, ale nie lubie gier zwyczajnie skopanych. Np. Elex to już było dla mnoe za dużo i nie dałem rady skończyć. Obserwuje od dawna Outward, ale rożne opinie odciągały mnie od tego tytułu.
Gorsza od pozostałych dwóch z trylogii? Tak. Czy najgorsza z wszystkich soulslikeow robionych przez From? Możliwe ze tak. Czy to zła gra? Absolutnie nie, ma swoje problemy, ale ma zdecydowanie wiecej zalet wpływających na całość jako plus.
Mówcie co chcecie o tej grze, ja czekam z niecierpliwością. Team Ninja nigdy mnie nie zawiódł jeżeli godzi o grywalność czyli dla mnie najważniejsza cześć gry.
IIIIIIIIIIIIII Tez gram w Lies of P i dla mnie ta gra a przynajmniej jej bossy sa duzo trudniejsze niz te w Elden Ringu. Glownie chodzi mi o perfekcyjne parowanie, ktore jest chyba obowiazkowe do ukonczenia i jest cholernie trudne do opanowania a im dalej w las tym gorzej. W eldenie masz wlasne buildy ktore ulatwiaja albo ograniczaja rozgrywke.
A nie czasem "pachnie" jak Castlevania. Poza tym jako fan gatunku sprawdze, chociaz nie rozumiem dzisiejszego zachwutu pixelartem bo wszystko zlewa sie w jedno i te wszystkie gry wygladaja podobnie. Pixel art to dla mnie brak stylu.
Monolith robi Wonder Woman, pewnie dlatego ze Warner ma prawa do DC, Pottera i Mortal Kombat. Zadnych nowosci ani kontynuacji starych gier. Tylko to co wskazuja badania popularnosci.
Teraz Warner w szoku bo gra single player przyniesie im niewyobrazalne zyski gdy ich gry coopy, uslugi z batle passami i mikrotransakcjami da straty i nie beda rozumiec czemu. Warner to najgorszy wydawca gier, gorszy od EA, Take2 czy Activision bo chcieli od razu doic marki nie wyznaczajac swojej pozycji w swiecie gier. Po prostu wielka firma matka dala im budzet i marki zeby nachapali sie jeszcze bardziej.
W sumie to zmarnowal takze i moj. A ten Guggenheim to strasznie slaby scenarzysta. Cale arrowverse to kupa bez pomyslu, budzetu i zabawy. Po prostu wstrzelil sie w mode na superhero w swoim szczycie a widzowie siegali po wszystko co wtedy wyszlo, niestety razem ze mna.
Pierwsze Pillarsy juz dawno sa w usludze podobnie jak mnostwo gier od Betesdy jak Prey, Doom i ostatnio Skyrim w specjalnej wersji wszedl.
Gosc mowil glupoty o rabinie Clintonie a i tak dostal brawa XD. Jak na impreze growa to sie zgadza bo publika wypelniona NPCami. To sa te detale.
Bardzo ladna gra, z dobra muzyka, ciekawa dwojka glownych postaci z dobra historia, ale przez ten nieciekawy, powtarzalny gameplay musialem sie zmuszac zeby to przejsc a chyba nie o to chodzi w grach zeby najwazniejszy element (gamepaly)byl najgorzej zrobiony.
Better Ubisoft nie pasuje różnica plac miedzy doświadczonymi a nie, nie zwracając uwagi na to właśnie ze to doświadczenie i i umiejętności są cenione. Jeżeli ktoś generuje dla firmy większe dochody niż reszta to oczywiste ze powinien dostawać więcej. Dla reszty pracowników powinien być to impuls żeby rozwijać się i to firma walczyła a niego nie na odwrót.
Gry Ubisoftu zwłaszcza FarCrye kojarza mi sie nie z rozrywka a bardziej praca do wykonania. Nie moglem przejść nawet uwielbianej przez wszystkich trójki. Podobał mi się tam początek, Vas był świetny i bylem pewny ze będę się dobrze bawił a potem dostałem listę zadań do zrobienia na niewielkim kawałku mapy, potem dochodziły jeszcze następne i rzuciłem to w pizdu. A ubisoft robi jeszcze większe mapy ale zero urozmaicenia rozgrywki. Ma być ilość nie jakość.
No ale tu ma właśnie być fantasy. Chaos to swoja droga inna produkcja. Co do gotham knights znając chciwe zapędy Warner Bros(są jednymi z gorszych w branży) to pewnie masz racje.
Pewnie, ze jest miejsce na jeszcze nowych klientów np mnie. Problem polega na tym, ze aktualne działania, model biznesowy(liczba seriali nie jakość, mało nowych filmów a te co są to średniaki) nie zachęcają mnie do kupienia abonamentu nawet na miesiąc.
Mam nadzieje, ze dzial gier Amazonu zdechnie i chociaz tu nie bedzie mieszal.