Zakończyłem Elexa ... I to moja w pełni subiektywna opinia.
Doszedłem ( Jak by to nie brzmiało ) do końca.
Na początku napiszę że jako fan gier RPG mocno czekałem na wydanie tego tytułu.
W tym roku naprawdę nie wiele ukazało się ciekawych gier tego typu. Przed premierowe recenzje tego tytułu napawały mnie grozą
wytykając błędy tej gry oraz stale ukazujące się zdanie (odnajdą się w niej tylko fani Gothica) Swego czasu ukończyłem tą grę ale fanem na pewno nie jestem. ( tylko nie bijcie )
Na moim twardzielu jest kilka tytułów na "stałe" Wiedźmin, Skyrim itp. ale to gry zdecydowanie z innej półki,
Elex faktycznie ma sporo błędów, balans dźwięków jest katastroficzny ( czasami słychać tylko muzykę zamiast dialogów mimo zmian w ustawieniach )
dialogi w języku polskim no cóż tłumacz powinien zmienić pracę, grafika trochę archaiczna czasami wydawała się jak z roku 2007 a nie z 2017, chociaż nie brakuję też pięknych widoków. Gra potrafi też czasami wywalić nas do pulpitu...
Te wszystkie minusy nie są wstanie odebrać przyjemności z przebywania w świecie Elexa, nie samowicie zróżnicowany świat sprawia ze po kilku godzinach spędzonych na Magellanie przestajesz zauważać nawet takie "drobnostki"
jak przechodzenie z krajobrazu pustynnego do zaśnieżonego terenu wykonując jeden krok. Mnogość wyborów jakich dokonujesz i to jak kształtujesz nimi otaczający cię świat, sprawia że można się w nim zatracić co dodatkowo dodaje smaczku temu tytułowi
( skończyłem grę ale czy dokonałem najlepszych wyborów...? Nie wiem?).
A przecież właśnie o to chodzi w RPG o tą nie pewność w podejmowaniu decyzji.
Nawet to że na początku nasz bohater jest tylko chłopcem do bicia i chcąc nie chcąc pierwsze kilkanaście godzin spędzamy podnosząc jego poziom nie było wstanie odebrać mi przyjemności z tej gry.
( Wież żę wielu uzna to za plus ale pamiętajsie że jestem fanem Wiedzmina ;P )
Pamiętacie Przysłowie "przerost formy nad treścią" w wielu grach to przysłowie się sprawdza w Elexie mamy sytuację odwrotną do formy można się przyczepić ale treść naprawdę niczego sobie!!!
Zakończyłem Elexa ... I to moja w pełni subiektywna opinia.
Doszedłem ( Jak by to nie brzmiało ) do końca.
Na początku napiszę że jako fan gier RPG mocno czekałem na wydanie tego tytułu.
W tym roku naprawdę nie wiele ukazało się ciekawych gier tego typu. Przed premierowe recenzje tego tytułu napawały mnie grozą
wytykając błędy tej gry oraz stale ukazujące się zdanie (odnajdą się w niej tylko fani Gothica) Swego czasu ukończyłem tą grę ale fanem na pewno nie jestem. ( tylko nie bijcie )
Na moim twardzielu jest kilka tytułów na "stałe" Wiedźmin, Skyrim itp. ale to gry zdecydowanie z innej pół