"Podali nawet przykład, w którym po otrzymaniu postrzału w jednej misji gracz zamiast walczyć, ucieka, aby chwilę później kupić sobie hamburgera"
Kupili mnie tym.
Oj Stardew pożarło mi kilka dni w czasie "największej" kwarantanny. Super zabawa i gra jest całkiem wymagająca. Szczerze polecam dla odmiany.
Kilka podejść, niestety kończę przygodę po około 15. Na plus to fajne umiejętności, dużo eksploracji (jak ktoś lubi). Na minus przeciwnicy i samo przemieszczenia się po stacji
Bawiłem się przednio.
Ciekawostka o Morganie Freemanie: he responds that every time he explains something, he earns another freckle. - padłem ze śmiechu
Po kilku dniach musialem zrezygowanoć. Strasznie odpychajaca gre wzgledem chodzenia po mapie,mało widać. Na plus wymagająca, sporo możliwości itemów oraz rozmowy. Niestety dla fanow gatunku.
Piękna oprawa wizualna i muzyczna. Do tego dodać kosmiczny poziom trudności (przynajmniej dla mnie) i robi się z tego bardzo dobra gra (jestem w trakcie przechodzenia)
Fajny artykuł. Jako ze jestem z Warszawy na giełdę jeździłem na Grzybowska, teraz stoi tam hotel Westin. Ależ to były czasy, co tam się działo. Przerobiłem swojego PS1 i głównie kupowałem gry oraz sprzęt komputerowy. Fajne czasy
Ilość postaci i wątków faktycznie (z uwagi na różnice wiekowe jednej postaci). Dodatkowo twórcy nie spieszyli się z wydaniem drugiego sezonu i przez 1-2 odcinki przypominałem sobie kto kim jest :D. Na szczęście trzeci sezon ma wyjść w tym roku, czekam niecierpliwie po końcówce drugiego sezonu.
Ogólnie z 1 sezonu została tylko nazwa. Drugi sezon to tylko ten sam bohater, ale historia całkowicie inna coś a’la detektyw lub ahs
W końcu bardzo dobra produkcja w świecie GW. Polecam, fajny model walki, poziom trudności też adekwatnie wyważony - no i całkiem długa kampania jak się wszędzie węszy:)
Nie przeszedłem do momentu zaprzestania zdecydowanie 9. Gra bardzo wymagająca dla osoby, która nie miała styczności z tego typu produkcjami. Duzo satysfakcji z pokonywania bossów. Fajne rozwiązania.
Teraz Ghost of Thusisma.
Typowy hack and slash z 3 rozdziałami. Fajny zabieracz czasu, gdy inne gierki trochę się znudziły. Spontaniczne wracam pozabijać, wbić lvl. Czekam na n 3 cześć.
Dla mnie spadek formy względem pierwszej części, za mało klauna - za dużo wątpliwej jakości CGI i ten metraż mógłby być o 20 min krótszy. Na plus na pewno Harder!
Newsa z rodem, wejdę na gry-online, wypiszę 10 klasyków na netflix. Bardzo kreatywne nie powiem, autor się strasznie musiał wysilić tylko po to żeby zrobić reklamę netflixowi.
Mała sugestia: Trzeba było się bardziej wysilić i dodać pozycję stricte netflixowskie i mniej znane.