SirKrzychu

SirKrzychu ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

24.01.2022 03:18
odpowiedz
SirKrzychu
1

Widzę, że temat wciąż żywy to i ja dorzucę 5 groszy. Grało mi się świetnie, chyba najlepiej od Carbona, a może i Most Wanteda, bo do Carbona mam duży sentyment i mogę trochę przez to nieświadomie zawyżać ocenę tej części. Nie jestem fanem gatunku, ale w większość NFSów przynajmniej parę godzin grałem ze względu na grającego w nie dużo brata.

+ Sama jazda sprawia w tej grze dużo przyjemności - zarówno w wyścigach, jak i swobodnej jeździe po mapie. Model jazdy nie jest zbyt wymagający, ale nie jest też aż tak sztuczny jak w Paybacku - parę minut w ustawieniach i każdy samochód dało się fajnie ustawić. Mapa jest spora i przede wszystkim w pełni otwarta, nie jest to tak ograniczone jak w Rivals. W pewnym momencie złapałem się na tym, że zwiedzam od godziny bez celu mapę.
+ Podoba mi się rozgraniczenie na wyścigi legalne i nielegalne. Mechanika ryzyka utraty punktów w nocy jest bardzo wkręcająca, a gdy nie uda mi się dotrzeć do garażu i wkurzę się na policję przełączam na dzień i jeżdżę po zamkniętych mapach. Ma to dla mnie też sentymentalny urok, bo przypomina mi to inną starą grę: Juiced.
+ Custom samochodów stoi na wysokim poziomie, a zawsze lubiłem spędzić trochę czasu w garażu. Cieszy, że w ostatnich edycjach do tego wrócili, bo brakowało tego mocno w częściach z pierwszej połowy ubiegłej dekady. Tu też plus za odejście od tego głupiego pomysłu z kartami w Payback - oby nigdy więcej.

+/- Estetyka i oprawa gry. Z jednej strony gra wygląda bardzo ładnie, ma fajny klimat itd. Z drugiej strony kolejny raz cierpi na wymuszoną młodzieżowość. I o ile może same postacie byłyby do przełknięcia, to używany przez nich język (przynajmniej w polskiej wersji) jest męczący. Ale to pewnie kwestia dystrybutora, a nie producenta.

- Fabuła. Na początku wydawała mi się głupia i oklepana, ale potem nawet się w nią wciągnąłem. I wtedy się skończyła. Story na DLC, a nie pęłną wersję.
- Brak drag race'ów, moich ulubionych typów wyścigów.
- (To uwaga brata, sam aż tyle nie grałem) po ok. 20h robi się podobno nudno. Wyścigi w dzień stają się powtarzalne, a szukanie znajdziek czy robienie rekordów na fotoradarach się nudzi. Jeśli tak jest, a nie mam powodów, by mu nie wierzyć, to jest to spory minus.

Podsumowując jest tu wciąż parę rzeczy do poprawy, ale seria idzie w dobrym kierunku, przynajmniej jeśli chodzi o moje upodobania. Przede wszystkim podobają mi się rozwiązania gameplayowe jakie zostały wprowadzone w tej odsłonie, bo dzięki nim bardzo dobrze się bawiłem i od kolejnych części oczekiwałbym raczej ewolucji, niż rewolucji. 8/10

post wyedytowany przez SirKrzychu 2022-01-24 03:19:28
24.01.2022 03:06
SirKrzychu
1
8.0
PC

Mimo kilku 'ale' (jak krótkie story) seria idzie w dobrym kierunku, a mechaniki dodane w tej odsłonie z miejsca wrzuciły ją grona moich ulubionych NFSów. W Heat gra się po prostu przyjemnie. Nic mnie tu nie odrzuca, a wręcz przeciwnie, jazda nocą uzależnia. Mapa jest ładna i w pełni otwarta (patrzę na ciebie Rivals) oraz zbudowana kreatywnie, aż chce się ją zwiedzać (w przeciwieństwie do NFS z 2015r.), możliwości customizacji są spore (vide części z lat 2010-13), nie ma głupich kart (Payback ??) i steruje się przyjemniej (znowu dwie ostatnie odsłony). Dobra gra z potencjałem na jeszcze więcej.

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl