"To nie wygląda na rynek. To wygląda na zmianę próby danych"
To nie wygląda na pisane przez człowieka. To wygląda na AI slop.
Skąd wiesz że nie miała?
"Na palcach jednej ręki można policzyć twórców, którzy zmienili ceny przez PoP i to sami malutcy."
Pierdzielisz takie głupoty, że sam nie wiem czy świadomie kłamiesz, czy tak bardzo nie masz pojęcia o tym temacie.
Zmienione zostały ceny ponad 1000 gier, a ci "sami maluczcy" to między innymi Starfield, Doom The Dark Ages, Indana Jones and the Great Circle, Factorio.
Przestań kłamać, bo tylko się kompromitujesz.
A czy ktokolwiek na serio proponował żeby ceny aktualizowane były codziennie? Bo nie rozumiem skąd ta sugestia.
Problemu by nie było gdyby Valve dotrzymało swojej własnej obietnicy i aktualizowało ceny chociaż co roku.
Dzięki za zauważenie i docenienie naszego wysiłku! Strona polishouprices ma dwie wersje (w sumie to 4 jak liczyć oba języki)
https://polishourprices.pl/dla_wydawcow
https://polishourprices.pl/dla_graczy
https://polishourprices.pl/for_publishers
https://polishourprices.pl/for_developers
Na stronie dla graczy porównujemy do euro, bo mieszkamy w Europie, więc porównywanie się do bliskich sąsiadów ma sens. Do tego w przypadku zarówno Euro i PLN w cenę gry jest już wliczony podatek VAT, a w USA nie - więc porównywanie się do kraju w innej części świata, gdzie cena nie zawiera podatku nie jest IMO dobrym porównaniem.
Nie widzialem żadnych przekonywujących mnie argumentów żeby lepiej by było ceny w PLN (z wliczonym podatkiem VAT) porównywać do ceny w USD (daleko i bez podatku), niż do EUR (blisko i z podatkiem).
Natomiast na stronie dla developerów porównujemy się do ceny USA, bo to jest bazowa walut z której steam przelicza na inne waluty, więc informacja o cenie w dolarach jest bardziej przydatna dla developerów, niż w Euro.
Natomiast w przypadku graczy jest dokładnie odwrotnie.
Jeśli chcecie pomóc w obniżaniu polskich cen na steam, zapraszam do dołączenia do akcji #PolishOurPrices i do Discorda.
https://polishourprices.pl/index.php?page=players&lang=pl
Tak, valve ma to w dupie, ale wydawcy i developerzy też by się mogli ogarnąć i sprawdzać sami kursy i dostosowywać ceny. Owszem, steam proponuje im cenę opartą na nieaktualnym przeliczniku, ale ostatecznie to wydawcy i developerzy decydują o cenach swoich gier, a nie Steam.
Ciekawe czy jakby przelicznik steam był zaniżony w stosunku do realnego kursu, a nie zawyzony, to czy wydawcy gier nadal tak chętnie by z niego korzystali :D
"Obecnie cała ta dyskusja jest zbędna bo i tak na mocy prawa unijnego możemy mieć co najwyżej takie same ceny jak Niemcy czyli nadal 4 razy wyższe licząc siłę nabywczą Polaka"
Kompletna bednia i bzdura. Cała masa gier ma na Steamie niższe ceny w PL niż w DE, choćby świeży Clair Obscure Expedition 33 kosztuje w DE równowartość 193 PLN, a w Polsce 161 PLN. Jak to możliwe, skoro "na mocy prawa unijnego możemy mieć co najwyżej takie same ceny jak Niemcy"?
Myślę że wypadałoby wspomnieć o ludziach których wysiłek sprawił że nastąpiła ta obniżka. Warto tutaj wziać przykład z kolegi z redakcji który tego nie pominął:
https://www.gry-online.pl/newsroom/nie-polskiej-drozyznie-na-steamie-dolaczcie-do-apelu-o-uczciwe-ce/z4292b5
Gra nie wyszła na PC. Ogarnijcie się i to poprawcie.
Dostępne platformy to Meta Quest 2/3/Pro
Simplex
MKwadrat Podcast
Ale jak to, przecież VR umiera!
"HTC Vive Pro 2 – fantastyczny wyświetlacz – 5K, 120 Hz i 120° FOV - cena: ok. 3800 zł"
Cena zaniżona o ok 2000zł. Za 3800 mamy same gogle które są bezużyteczne - wymagają kontrolerów i stacji bazowych. Z tym fantastycznym wyświetlaczem to bym nie przesadzał - glare i godrays gorsze niż w Indeksie, słaby edge to edge clarity, mały sweet spot, słaby bincocular overlap, pionowy fov słaby (przez co jest wrażenie patrzena przez szczelinę), na fabrycznej gąbce fov poziomy gorszy niż w Indeksie i trzeba ją wymienić że faktycznie mieć te reklamowane 120 stopni. Jakość mikrofonu absolutnie tragiczna (brak pop filtra), wiele egzemplarzy ma wadę w postaci bzyczących sluchawek i wg HTC to nie wada i nie uznają reklamacji.
"Oculus Quest 2 – wszechstronny model ze średniej półki cenowej – cena: ok. 2000zł"
Cena gogli zawyżona o 400zł - model 64GB kosztuje ok 1600zł.
"Oculus Rift S – atrakcyjna cena i duża wygoda – cena: ok. 2300 zł"
Tych gogli nie da się juz kupić w sklepie Oculusa, przestały być produkowane i zostały wycofane z oferty. Zamiast tego lepiej kupić Questa 2 i podłączyć kablem lub bezprzewodowo do PC.
Posiadam gogle VR od 2016 roku, miałem HTC Vive, Pimaxa 5K, pierwszego Questa, obecnie posiadam Valve Index, PSVR i Questa 2. Niedawno testowalem Vive Pro 2 i odesłałem je powodów wymienionych powyżej.
Zapraszam do słuchania chyba jedynego w Polsce podcastu poświęconego w dużej mierze VR, w ostatnim odcinku recenzuję właśnie gogle Vive Pro 2.
https://mkwadratpodcast.pl/2021/07/24/mkwadrat-110-po-lebkach/
"Dlaczego nie warto ufać teraflopom"
teraflopsom. Liczba pojedyncza "flops" - od floationg operation per second. Tak samo jak "fps" to frame per second, więc skoro FPS, to tak samo FLOPS.
Bardzo pouczająca, lektura. Jeśli chodzi o latające miasto, to można było wspomnieć o Lapucie z "Podróży Guliwera" Swifta:
http://en.wikipedia.org/wiki/Laputa
Pzdr,
Simplex
"Przypominamy, że Slender: The Arrival można kupić przedpremierowo w cenie 16,31 zł (to o połowę taniej niż w dniu premiery)."
Widac, ze tego nie sprawdziliscie, bo gra nie kosztuje 16,31 - do tej kwoty doliczane jest 23% VAT.
W tym artykule zabrakło jednej podstawowej sprawy za ktora mozna nie cierpieć valve - dużo wyższe ceny gier w euro niż w funtach i dolarach.
Podczas niedawnej promocji Bad Company 2 było w euro TRZY RAZY DROŻSZE niż w dolarach.