Moje przeznaczenie
Granie to nie tylko zabawa, ale także poważna sprawa,
statystyk podnoszenie, prestiżu wznoszenie,
stażu nabijanie i premier wyczekiwanie.
Choć inni twierdzą, że to mózgu pranie to ja sądzę,
że granie to sens mojego życia i kwintesencja bycia,
nie tylko klawiszy stukanie i myszką operowanie,
ale także przyjaciół zdobywanie,
przygód doświadczanie i zręczności nabywanie,
bo granie to decyzji podejmowanie i szybkie reagowanie.
Choć oczy już załzawione to ręce nie znużone,
grać by dalej chciały, bossów ubijały, nowe światy odkrywały,
na Płotce galopowały, z wodną babą wojowały,
w Tamriel smoki ubijały, z Larą Croft polowały i ruiny eksplorowały,
jako assassin się skradały i wrogów zabijały!
Ja jestem gamerka wielka, w swym fachu nie prześcignięta,
taktykę mam przemyślaną, cierpliwość wygórowaną,
w cs’a często wygrywam, w GTA kasę zdobywam,
do walki się zagrzewam i tym innych zdumiewam!
Czy to we dnie, czy to w nocy mój komputer zawsze czuwa,
para z niego nawet bucha i choć szumi i telepie
ja nie daje mu wytchnienia-to jest nie do pomyślenia!
Bo gry to moje przeznaczenie, pasja i dobre czasu spędzenie.
Gra warta uwagi, niedawno przeszłam całą grę i jestem pod wrażeniem, grafiki, muzyki i wspaniałej mechaniki walki, znaczny skok do góry w porównaniu z pierwszą odsłoną gry Wiedźmin. Do zagrania w drugą część zachęcił mnie zwiastun Wiedźmina 3, od dawna nie chciałam kupić Zabójców Królów ze względu na pierwszą część gry, którą się bardzo zawiodłam, na szczęście myliłam się co do kolejnej odsłony. Teraz tylko pozostaje czekać na 2014 :D