krontsk - jeżeli rzeczywiście jest opcja wyłączenia stref wpływów dla zamków, to bardzo by mnie to ucieszyło. To rozwiązanie (strefy wpływów) do mnie jakoś nie trafia. Niestety nie zauważyłem takiej opcji podczas bety...
Draugnimir - Na 100% da się wyłączyć koło umiejętności bohaterów ale nie jako całość, a jedynie kontrolę wyboru poszczególnych umiejętności. Po zaznaczeniu/odznaczeniu tej opcji awans bohatera wygląda bardzo podobnie jak w HoMM V. Takiej możliwości domagali się bardzo mocno fani na oficjalnym blogu części VII, bo jednak ta losowość przy awansie daje sporo uroku i wyjątkowości tej serii.
Draugnimir, tak przy okazji - czy w testowanej przez Ciebie wersji poprawiono względem ostatniej bety czas trwania tury SI? Dla mnie to największa wada - przy dużej mapie i zaledwie 3 SI ich tury trwały skandalicznie długo - dosłownie przysypiałem przy biurku...
Akurat wczoraj skończyłem grać w The Whispered World, więc napiszę parę zdań, póki moja pamięć w tym temacie jest świeża.
Moje wrażenia po ukończeniu tytułu są umiarkowanie pozytywne. Na pewno do plusów zaliczyłbym fajną historię (z poruszającym zakończeniem, które układa się w logiczną całość z resztą fabuły, trochę kojarzące mi się z zakończeniem polskiego The Vanishing of Ethan Carter), sporo dobrego humoru w dialogach i monologach głównego bohatera oraz ładną, ręcznie rysowaną grafikę.
Było też trochę rozczarowania, częściowo związanego jednak z tym, że gra ma już dobrych kilka lat na karku. Przede wszystkim brakuje trybu szerokoekranowego, więc trzeba przełknąć czarne pasy po bokach ekranu. Główny bohater porusza się po lokacjach ślamazarnie, a animacja pozostawia trochę do życzenia. Trzeba przyzwyczaić się również do głosu głównego bohatera, który potrafi niektórych graczy mocno zirytować (czytałem na forach opinie osób, które przestały z tego powodu grać w ten tytuł...). W grze brakuje jakiegokolwiek dziennika, który chociaż jednym zdaniem informowałby grającego, jaki jest następne zadanie do wypełnienia (co pomagałoby szybciej wkręcić się w grę po zrobieniu sobie przerwy). Na koniec wspomnę, że trafiło mi się 3 lub 4 czynności, w których nawet po ich wykonaniu trudno było mi doszukać się sensu. W dwóch z tych przypadków nawet sam bohater wtrącał uwagę, że właśnie zrobił coś, co nie ma sensu, więc autorzy musieli zdawać sobie z tego sprawę.
Ogólnie czekam na The Whispered World 2, której trailer sprawił, że w ogóle zainteresowałem się częścią pierwszą. O jakość jestem raczej spokojny, bo już Chains of Satinav i Memoria pokazały, że Daedalic idzie do przodu, a ich produkcje są coraz lepsze.
Proponuję jako następną wziąć na warsztat i opisać grę The Book of Unwritten Tales. Ten tytuł swoim humorem i przystępnością sprawił, że po wielu latach przerwy wróciłem do gier przygodowych. Może Twój tekst zachęci do spróbowania przygodówek kolejne osoby, tym bardziej że właśnie pojawiła się kontynuacja.
A może coś z nieco innej beczki - jakiś tytuł Hidden Object Puzzle Adventure (HOPA), np. od polskiego Artifex Mundi - np. Grim Legends: The Forsaken Bride. Długo zastanawiałem się, czy w ogóle spróbować zagrać w grę tego typu, ponieważ nie byłem przekonany, czy mi się spodoba. Pierwszy tytuł nabyłem w jakiejś promocji steam, a ostatnio kupiłem już szóstą grę typu HOPA, bo fajnie mnie odstresowują. Jestem ciekaw zdania autora na temat tego typu gier (które jednak są nieco łatwe i raczej nie porywają fabularnie).
Mi tam jakoś specjalnie Mark Wahlberg nie przeszkadza ale jeżeli doszłoby do zmiany, to idealnie pasowałby Ryan Reynolds. Koleś świetnie gra w komediach, jak i potrafi zagrać coś poważniejszego (Buried).
@kęsik, @vegeta024 - dzięki za odpowiedź. Chociaż staram się czytać wszystko o kontynuacji Risen, to ta akurat informacja mi umknęła. W sumie wytłumaczenie wydaje się logiczne i może je jakoś przełknę.
@mietek_zul - Tobie również dziękuję - za radę odnośnie nauki. Twoje wytłumaczenie pojawienia się broni palnej w Risen 2 zwala z nóg swoją prostotą. Że też wcześniej na to nie wpadłem... Chociaż czekaj, piraci pojawili się już w innej grze Piranha Bytes - Gothic 2 Noc Kruka i broni palnej tam nie nosili!
Ja jestem tylko ciekaw, jak twórcy wytłumaczą pojawienie się broni palnej w Risen 2 (bo jak wiadomo w pierwszym Risen tego nie było), przy zachowaniu tego samego głównego bohatera.
Ależ spojler się w tekście znalazł (ten, dotyczący finałowej walki)... Ręce mi opadły, bo sam jestem dopiero w trakcie przechodzenia trybu Story i trochę mi to popsuło niespodziankę... Autor chciał się pochwalić, że udało mu się przejść do końca, czy co?
Mortal Kombat świetny. Gram w wersję na PS3 już od kilku dni, a nawet nie ruszyłem online (z wiadomych przyczyn).
@wojto96
"Risena 2 robią pod konsolę więc nie ma się czego obawiać ;)"
Hmm... skąd masz takie informacje?
Ja czytałem tylko, że robią RÓWNOCZEŚNIE wersje PC i konsolowe, żeby nie było wtopy, jak w przypadku portu Risen 1 na X360.
Hmm... ciekawe, czy zdobywając jakieś trophy w wersji na PS3 odblokuje mi się również achievement na Steamie i odwrotnie?
Szkoda tylko, że na Portal 2 ciśnienia specjalnie nie czuję. Pierwsza część, jako dość krótki dodatek do Orange Box, była ok ale jakoś nie mam ochoty na więcej (tym bardziej, że po gameplayach Portal 2 wydaje mi się niepotrzebnie przekomplikowany).
Cóż, dołączę się do zdziwionych głosów odnośnie trudności, jako wady Dead Nation. Gra jest wymagająca i stawia przed graczem wyzwania ale żeby od razu "za trudna"? Jak sobie ktoś nie daje rady, to zawsze jest poziom "martwica mózgu", który jest tak banalny, że prawie na 100% każdy ukończy całe Dead Nation bez straty życia. Wyższe poziomy trudności wydają się ciężkie tylko na początku! Wystarczy trochę pograć i nabrać wprawy, aby nawet na przedostatnim poziomie trudności wymiatać bez zgonów! Wysoki poziom trudności jako minus to BZDURA jakaś!
@Mr.Eko, nie, nie jesteś jedyny. Ja też jestem zadowolony z zakupu i w sumie przy singlu i multi spędziłem już koło 30 godzin gry (nie licząc kolejnych 20 godzin przy MOH: Frontline).
Skontruję też to, co napisał @li_s. Czasami najlepiej jest właśnie zagrać zanim przeczyta się recenzję danej gry. Dlaczego? Bo recenzent to człowiek, którego zadaniem jest się czepiać i wyszukiwać wszelkie wady testowanej gry. Często krytykuje coś, czego normalny gracz by nawet nie zauważył i dla niego nie byłoby to wadą. Dlatego cieszę się, że w takiego MOHa (i kilka innych tytułów, ze szczególnym uwzględnieniem Doom 3) zagrałem zanim przeczytałem liczne negatywne recenzje, bo dzięki temu mogłem się grą cieszyć. MOH ma swoje wady (przede wszystkim mógłby być dłuższy, bo dobrej rozgrywki nigdy dość) ale jako całość wypada, według mnie, dobrze. Czekam na sequel z kontynuacją zaczętej w MOH historii.
A mi, z powodu słabej sprzedaży Enslaved, bardzo szkoda Ninja Theory. Głupio myśleli, że stawiając nacisk na dobrą opowieść, wyraziste aż do bólu postacie i ciekawe relacje między nimi, można nie tylko zrobić dobrą grę ale też i zarobić. Przejechali się, trudno. Następnym razem już nie będą męczyć się nad pisaniem interesującej fabuły, czy zatrudniać Serkisa do wyreżyserowania przerywników. Po co się wysilać, skoro można zrobić takiego polskiego Snajpera i tylko zliczać pieniądze wpływające na konto.
Przy okazji, nie rozumiem kompletnie narzekania na zbyt niski poziom trudności Enslaved. Jest takie trofeum, które można zdobyć nie ginąc ani raz w danym rozdziale. Ja to trofeum zdobyłem dopiero w rozdziale 13, grając na hardzie. Walki potrafią być naprawdę trudne i to na tyle, że kilku celowo uniknąłem, aby tylko nie dostać kolejny raz lania. Zapewne wszystkie oskarżenia Enslaved o nadmierną łatwość biorą się tylko z jednego powodu - braku możliwości spadnięcia przy przechodzeniu elementów wspinaczkowych (chociaż to też nie do końca prawda). Faktycznie, też mnie to trochę na początku zdziwiło ale traktowałem te etapy raczej jako upragnione momenty odpoczynku od walki z mechami, niż wyzwanie. Zresztą w dalszych rozdziałach nawet i przy wspinaczkach więcej się dzieje, bo dochodzą przeszkadzajki i elementy ruchome (czyli da się już oberwać i zepsuć dany fragment).
"Twórcy King's Bounty pracują nad grą MMO"
To nie jest dobra wiadomość. Niby czytałem już to gdzieś wcześniej ale miałem nadzieję, że to tylko plotka... Szkoda, że zamiast skupić się nad kontynuacją King's Bounty (mojej gry niemal idealnej), Katauri pcha się w rynek MMO.
Naprawdę nie wiem, dlaczego ludzie czepiają się w nowym MOH grafiki. Przeszedłem całą kampanię już 2-krotnie i dopiero czytając różne recenzje dowiedziałem się, że grafika jest kiepska. Dopóki szanowni recenzenci mnie nie "oświecili" w tej kwestii uważałem poziom grafiki w MOH za wysoki. Szczególnie duże wrażenie zrobiło na mnie oświetlenie (czy to w misjach rozgrywanych za dnia, czy też tych prowadzonych w nocy, np. genialnie zrobiono światło księżyca w misji z quadami) i szczegółowe tekstury terenów górskich, które wyglądają niemal fotorealistycznie. Jedyny moment, w którym znalazłem słabe tekstury to misja snajperska, kiedy wyjechałem celownikiem za bardzo w lewo, a autorzy nie przewidzieli chyba, że ktoś tam popatrzy.
Multi w MOH jest w porządku. Nie jest tak rozbudowane, jak w Bad Company 2 ale można fajnie pograć. Właściwie nie podobają mi się w nim 2 rzeczy.
Po pierwsze map jest zdecydowanie za mało i obawiam się, że dość szybko się znudzą (szczególnie jeśli ktoś gra cały czas tylko w jeden tryb, bo wtedy gra w kółko na 3 mapach).
Po drugie killstreaki. Nic, nigdy w żadnym FPSie nie denerwowało mnie tak, jak one. Są absolutnie przegięte. Snajperzy + killstreaki psują większość rozgrywek. Wystarczą 3-4 zabicia (50 punktów), żeby uzyskać dostęp do ostrzału moździerzowego. Wtedy zaczyna się koszmar. Decyduje się spamować taki snajper (a w każdej drużynie najczęściej jest ich około 5-6) miejsce respawnu drużyny przeciwnej kolejnymi ostrzałami, nalotami, rakietami itd. Każdy taki ostrzał dostarcza mu punktów do wykonania następnego, a przeciwna drużyna odradza się tylko po to, żeby po 3 sekundach zginąć... Tryb Misja Bojowa jest już przez tą plagę niegrywalny. Mam nadzieję, że DICE poprawi to w nadchodzącym patchu, zwiększając chociażby pułap punktów potrzebnych do kolejnych poziomów killstreaka.
@g40st, nie jest moim zamiarem krytykowanie Twojej recenzji, czy Twojego zdania o nowej Castlevanii (przeciwnie, cieszę się, że jest aż tak dobrze, bo grę zamówiłem w ciemno jakiś czas temu) ale wyjaśnij, co miałeś na myśli pisząc, że GOW 3 jest "bardzo nierówny". Bo aż mnie trochę zamurowało, jak to przeczytałem... Jest to jedyna gra tej generacji, do której, nawet na siłę, nie mogę się przyczepić. Dosłownie nie znajduję w niej choćby jednej wady, a nie jestem nawet jakimś wielkim fanem slasherów. W jakiej kwestii gra, o tak świetnej grafice, płynności animacji i miodności jest nierówna? Czego Ci w niej brakowało? O.o
Moim zdaniem Medal of Honor to doskonały przykład tego, że nie zawsze warto ufać "fachowym" recenzjom. Ta gra idealna nie jest i ma swoje wady ale gra się w to świetnie. Kampania single rzeczywiście jest krótka ale na tyle odmienna od tego, co oferuje konkurencja, że naprawdę warto zagrać. Dodatkowo można ją ukończyć ponownie w trybie Tier 1, czyli na ustawieniach very hard i na czas, co dodatkowo wydłuży czas gry. Do multi MoH, po becie, byłem nastawiony negatywnie ale po pograniu w pełną wersję jestem naprawdę miło zaskoczony. Kompletnie nie wiem, o jakich niedoróbkach w tym trybie mowa. Oprócz dość długiego czasu ładowania się kolejnych mapek nie mam multi nic do zarzucenia. Rzeczywiście jest takim skrzyżowaniem CoDów z BC ale czy to naprawdę źle? Najważniejsze, że gra się fajnie i że, przede wszystkim, granie wciąga.
@Koktajl Mrozacy Mozg, nie urodziłeś się chyba wczoraj, więc powinieneś wiedzieć, że ceny podawane w tego typu artykułach, to ceny sugerowane, które nijak mają się do rzeczywistych. Istnieją tylko po to, żebyś mógł zobaczyć, jaką to niesamowitą "promocję" oferuje dany sklep, sprzedając grę o np. 30 zł taniej.
@U.V. Impaler
ok, dziękuję za odpowiedź. W takim razie cała nadzieja w demie Arcanii... może ono rozjaśni mi sytuację (zresztą, jak widzę, nie tylko mi).
@U.V. Impaler
Ja mam jeszcze jedno pytanie, tak poza "konkursem". Czy warto kupić? Przeczytałem Twój betatest oraz powyższy tekst od deski do deski i wciąż nie mogę się zdecydować. Jestem zagorzałym fanem gier z serii Gothic i zdaję sobie sprawę ze wszystkich zmian i ograniczeń, w stosunku do poprzednich odsłon cyklu ale nie nadal nie wiem, czy po prostu warto. Czy zadania są ciekawe i czy gra wciąga? Czy jakby zapomnieć o "Gothic" w tytule, to warto zagrać? Inaczej mówiąc, czy jakby ktoś Ci tą betę teraz odebrał, to w październiku kupiłbyś pełną wersję, żeby dokończyć przygodę? Wydałbyś w takiej sytuacji na Arcanię swoje pieniądze?
Ps. Oczywiście zależy mi tylko na Twoim zdaniu, jako fana Gothic. Jak polecisz, a mi się nie spodoba, nie będę miał pretensji ;)
Super! Po raz pierwszy naprawdę buchnąłem śmiechem :D
Na miejscu autora nie przejmowałbym się narzekaniem niektórych na jakość komiksu. Polska jest pełna krytyków-amatorów, którym nic nigdy nie pasuje.
Bardzo fajna kolekcjonerka. Szczególnie podoba mi się kufel i zbiorek opowiadań. Koszulka, jak dla mnie, mogłaby z tej edycji zniknąć (i ze wszystkich innych też). Z zakupem poczekam jednak aż najważniejszy element, czyli gra, okaże się warta moich pieniędzy. Jakby nie patrzeć, JoWood nadużył nasze zaufanie wydając niedokończonego Gothic 3 i ten trudny do opisania twór Gothic 3: Zmierzch Bogów, niegrywalny dla szanującego swój czas gracza.
Przeglądam sobie te wszystkie newsy z targów GC 2010 i do tej pory byłem tylko pozytywnie zaskakiwany. Aż do teraz... Naprawdę kompletnie nie rozumiem polityki Ubisoftu odnośnie serii HoM&M. Dlaczego, gdy 90% fanów krzyczy i błaga o odświeżoną trzecią część, Ubi z uporem muła udaje, że tego nie słyszy? Dlaczego silą się na te zmiany, podczas gdy fani Hirołsów ich nie chcą?! Czy nie widzą sukcesu Starcraft 2? Blizzard postawił na sprawdzone elementy swojej gry i tylko na kosmetyczne zmiany + ulepszona oprawa graficzna i co z tego wyszło? Półtora miliona egzemplarzy na "umierającej" platformie w ciągu kilku dni! Naprawdę tego nie rozumiem...
Już brak osobnego widoku rozbudowy miasta jest co najmniej dziwny. To, że każda nowa budowla w naszym zamku będzie teraz widoczna także na mapie strategicznej jest dobrym pomysłem ale czy nie dało się zostawić klasycznego, oddzielnego ekranu rozbudowy?
Kolejną kontrowersyjną, delikatnie mówiąc, rzeczą jest tylko 1 surowiec (oprócz rudy i drewna). Skąd ten pomysł? 4 surowce były dla kogoś zbyt skomplikowane? WTF?
Do tego jeszcze ta zamiana zamku na "swój" jednym kliknięciem i DRM Ubisoftu i można się załamać... Oczywiście to tylko pierwsze spojrzenie na grę, więc pewnie w najbliższym czasie dowiemy się o innych dziwacznych zmianach :/
Sam nie wiem, może niepotrzebnie panikuję, może te zmiany wyjdą grze na dobre ale aktualnie jestem zniechęcony.
Zaglądnąłem do newsa, bo miałem nadzieje, że w "nowych szczegółach" znajdę cokolwiek odnośnie zwiększenia bezczelnie łatwego poziomu trudności z Assassin's Creed 2. Niestety najwyraźniej jestem z innej planety, bo nie widzę, żeby komukolwiek poza mną przeszkadzał brak prawie jakiegokolwiek wyzwania w tej grze... Entuzjazm graczy odnośnie AC: Brotherhood pokazuje, że samoprzechodzące się gry, w których trzeba chyba zasnąć z nudów, żeby zginąć, czy żeby się cokolwiek nie udało, są ok. Nie zrozumcie mnie źle. Uwielbiam AC od pierwszej części ale naprawdę zbyt niski poziom trudności sprawił, że ziewałem przy AC 2 i ukończyłem ją tak trochę na siłę.. Świetna gra, a taki detal, jak poziom trudności mi ją zwyczajnie psuje :(
Cholera, aż mi serce szybciej zabiło, jak zobaczyłem nagłówek! Oby okazało się, że VI część jest w produkcji, bo czekam na nią, wraz ze sporą częścią moich znajomych, jak na deszcz w te ostatnie upały...
Ps. W pierwszym zdaniu ostatniego zjadło literkę.
Zaliczam się zatem do mniejszości w każdej kategorii. Na graniu spędzam około 20 godzin tygodniowo (po ok. 2 godziny w dni robocze, reszta w weekend). Kupuję sporo ponad 20 gier rocznie (kiedyś postanowiłem sobie, że będę kupował 1 grę na miesiąc ale przeważnie kończy się na 2 lub 3...).
Moja kopia DS już leży na półce ale niestety czeka na lepszy okres (aż będę miał więcej czasu na granie, po 10 lipca). Zapowiada się świetnie!
@sebogothic
Jeżeli dobrze się orientuję, to w przypadku magazynu Famitsu na ocenę "40" składają się cztery cząstkowe oceny czterech różnych osób recenzujących daną grę (czyli 4 x nota od 1 do 10). W tym drugim przypadku może być tak samo.
Grałem całkiem sporo w Disciples II + dodatki oraz spędziłem grubo ponad tysiąc godzin przy tytułach HoM&M (od II części) i muszę napisać, że Disciples III wygląda mi na świetne połączenie obu serii. Z HoM&M znika cukierkowa grafika na rzecz mrocznej z Disów. Nijakie tło fabularne z Hirołsów zostaje zastąpione wyrazistym i głębszym z Disów. Z Disciples natomiast odchodzą flagi na mapie świata (strasznie mnie to rozwiązanie wkurzało), a walka dostaje dużo więcej możliwości taktycznych dzięki wprowadzeniu ruchu jednostek. Do tego całość prezentuje się zachęcająco (+ fajna muzyka z tego co dotychczas słyszałem na trailerach). Dla mnie must have! Czekam na wypłatę w poniedziałek i zamawiam na Ultimie (jakieś dodatkowe mapki do multi dodają :)
Killzone 2 dla mnie był zdecydowanie grą roku 2009. Nie ma obecnie kontynuacji gry, na którą czekałbym bardziej.
Co do artykułu, to Von Zay spłycił fabułę poprzednich części Killzone do granic absurdu, czyniąc z niej bajeczkę dla dzieci. A wcale tak nie jest. Przyczyny konfliktu między Helghastami (tak Panie Von Zay, Helghan to nazwa planety, a nie samozwańczej rasy Helghastów), a ISA są dużo bardziej złożone. Czarne nie jest w niej wcale takie czarne, a białe nie jest takie białe. Żadna ze stron nie jest bez grzechu, a poszło jak to najczęściej bywa o surowce i pieniądze.. Jeżeli kogoś to interesuje, to polecam stronę Killzone.com (trzeba wejść w "INFORMACJA", a później w zakładkę "FABUŁA").
@SDRaid
Raczej zwykły zakompleksiony chłopczyk desperacko zabiegający o czyjąś uwagę... i wywołujący właśnie kolejną wojenkę. Bezczelny absurd/stek bzdur, który napisał na pewno spotka się z ripostą posiadaczy PS3.
W przeciwieństwie do dresa, ja uważam Killzone 2 za grę niemal idealną. Wystarczy powiedzieć, że jakby mi się mieszkanie paliło i miałbym czas zabrać tylko jedną grę ze wszystkich, które posiadam, to bez zastanowienia biorę Killzone 2!
Czekam na bardzo wiele tytułów w 2010 r. ale gdyby Killzone 3 miał być wydany w bieżącym roku, to wszystkie inne przestają się liczyć. Chociaż wątpię, żeby GG się wyrobiło, bo w lutym 2011 minie dopiero 2 lata od premiery części 2. Jednak kiedyś w końcu Killzone 3 się ukaże i mam nadzieję, że będzie zawierał chociaż jakąś mini kampanię po stronie Helghastów. Mogliby jeszcze popracować trochę nad stabilnością serwerów w multi, bo wciąż od czasu do czasu wyrzuca mnie z gry.
Również rano zauważyłem tą promocję na Steamie i natychmiast kupiłem. Zresztą grzechem byłoby nie kupić tak wyjątkowej i odjechanej platformówki za taką cenę.
Szkoda, że Psychonauts nie osiągnęło sukcesu finansowego i nie uświadczyliśmy kontynuacji. Wciąż mam nadzieję, że Tim Schafer zdecyduje się kiedyś wrócić do postaci Raza i zrobi Psychonauts 2.
PS. Sterowanie na PC daje radę (chociaż na padzie pewnie lepiej, jak to w platformówkach).
Żadnych Rapidów i innych podobnych stron zagranicznych zamykać nie mogą. Jednak jeżeli dobrze zrozumiałem, to mogą wydać nakaz operatorom/dostawcom internetu blokowania takich stron dla nas, więc na jedno wychodzi.
Kicz do sześcianu. Poważnie, ta gra ma w sobie takie pokłady kiczu, że można nim spokojnie obdzielić 3 inne tytuły... To, co właśnie widziałem na filmiku jest pokręcone nawet jak na Japończyków (a myślałem, że nic mnie już w japońskiej grze nie zdziwi)... jest tak pokręcone, że aż intrygujące O.o Jeżeli będzie demo, to chętnie sprawdzę Bayonettę. Aha i jeszcze jedno - główna bohaterka jest paskudna (według mnie oczywiście).
@PePe PL
W slasherach najważniejsze jest... żeby były fajne jako całość. Zresztą każdy ceni w grach coś innego, więc nie ma o czym dyskutować.
Czy to, że tak jedziesz GoWa i HS ma coś wspólnego z tym, że te 2 slashery są exlusivami na PS i na swoim X360 w nie nie pograsz? Daleko mi do "niedzielnego gracza", a oba je uwielbiam. DMC natomiast mi się nie podoba (tylko ze względu na klimat, nie ma to nic wspólnego z trudnością gry). Przy okazji - sprawdź w słowniku znaczenie słowa "daremna" (dla ułatwienia daremna = zbędna), bo nie wydaje mi się, żeby można było go użyć do określenia poziomu animacji w HS.
@Mutant z Krainy OZ
Dzięki za odpowiedź. Faktycznie statystyki tam są i aż mi wstyd, że je przeoczyłem ;) Pozdrawiam.
Jeśli chodzi o smoka to oprócz zdolności ofensywnych, o których piszecie dobry jest jeszcze mur. Mój smok potrafi zbudować taki z 5000 pkt. wytrzymałości i obroną 50, a dobrze postawiony bo przeciwnik musi się z nim parę kolejek pomęczyć albo tracić ruch na obejście dookoła. Pod koniec walki, kiedy już mamy zapewnione zwycięstwo, dobrze jest też wykorzystać umiejętność smoka wykopywania skrzyń ze skarbami. Oprócz złota wpadło mi już tak kilka run, a przy okazji sam smok nabywa doświadczenia.
@U.V. Impaler
Mam do Ciebie pytanie. W recenzji piszesz o "rozbudowanym ekranie statystyk podsumowującym walkę". U mnie żaden ekran nie pojawia się po walce (poza momentami, gdy awansuję na poziom). Szukałem w opcjach, żeby go włączyć i też nic takiego nie widzę. Czy miałeś taki ekran na ustawieniach domyślnych, czy musiałeś coś najpierw zmienić w opcjach?
Ponawiam również prośbę do wszystkich o pomoc przy medalu "traperka". Co należy zrobić, żeby spełnić jego wymagania? Czar "pułapka" na 100% odpada. Może jakaś jednostka ma umiejętność zastawiania pułapek? Będę wdzięczny za odpowiedź.
@Mutant z Krainy OZ
Tak, pojawia się możliwość zmniejszenia ilości szału potrzebnego do użycia danej umiejętności oraz zmniejszenie rund odpoczynku smoka (bo jak zapewne zauważyłeś przy niektórych poziomach czas odpoczynku wzrasta o 1 i co drugą kolejkę smok jest wyłączony z walki). Niestety taka możliwość pojawia się rzadko - mój smok ma ponad 30 poziomów i tylko 2 razy miałem do wyboru zmniejszenie wymaganego szału.
Ja oczywiście również staram się z przeciwnikami o poziomie "zabójczy" nie walczyć ale zdarzyło mi się 2 razy i tak, jak piszesz - armia do wymiany, kilkadziesiąt tys. złota w tył.
Potrzebuję małej podpowiedzi. Mam problem z medalem za pułapki (jestem teraz w pracy, nie pamiętam jak się dokładnie nazywa), tym którego zdobycie wymaga od nas złapania w pułapkę 10 przeciwników czy jakoś tak. Czy ktoś wie co należy robić, żeby go zdobyć? Myślałem, że chodzi o używanie czaru "pułapka" w czasie bitew ale niestety nie. Używałem go wielokrotnie (bo oprócz zadawania obrażeń wstrzymuje ruch wrogiej jednostki) i niestety niczego to nie zmienia - w statystykach medalu żadnych zmian. Używałem czaru wyuczonego z księgi, a nawet kupiłem artefakt, który na początku bitwy ustawia w losowym miejscu pułapkę ale to też nic nie dało. Odkrył ktoś, jak zdobyć ten medal?
Co do trudności gry, to rzeczywiście mocno wzrosła w stosunku do KB: Legenda. W poprzednią część grałem wojownikiem i nie miałem absolutnie żadnych problemów z walkami, a teraz grając paladynem (niezbyt szczęśliwie wybrałem klasę) najłatwiejsze walki, jakie mogę znaleźć mają poziom trudności "silni", "trochę silniejsi" i "bardzo silni"... Zdecydowana większość ma poziom "zabójczy" :( Oczywiście takie walki też się wygrywa ale wiąże się to niestety z dokupieniem praktycznie całej armii od nowa, po takiej walce. Ogólnie nie jest lekko ale za to gra jest genialna i łupałem w nią większość weekendu z przerwami na kobietę :D
@Texas84
Obawiam się, że musisz zgłosić brak okularków do obsługi klienta w Cenedze. Również kupiłem zwykłą edycję KB: WK i okulary mam.
Niedawno odświeżyłem sobie Thief 3: Deadly Shadows i mogę stwierdzić tylko jedno. Ta gra miażdży sposobem prezentacji steampunkowego średniowiecza, ciężkością i mrocznością klimatu, genialnym voice-actingiem oraz niesamowitą fabułą. Również graficznie nadal daje radę. Z niecierpliwością czekam na jakieś konkretne informacje o Thief 4.
@kazimek
Cóż, to naprawdę dziwne. Oczywiście zdajesz sobie sprawę, że sprzęt to nie wszystko? Najnowsze sterowniki, brak obciążających system aplikacji działających w tle (np. niektóre antywirusy) i czysty, "zdrowy" system również są ważne. Dodatkowo jest kwestia rozdzielczości - mój 19 calowy LCD ma optymalną rozdzielczość 1280x1024 i w takiej gram. Risen naprawdę chodzi mi jak złoto - nie mam żadnych spadków wydajności, wszystko chodzi bardzo płynnie, a sejwy wczytują się błyskawicznie. Dla porównania Gothic3 (v 1.71) miał na moim kompie spore problemy (i to nawet nie na najwyższych ustawieniach), co parę minut dostawał czkawki, a co 3-4 godziny nieprzerwanego grania wywalało mnie z gry, bo kończyła się pamięć RAM.
Jeżeli masz kartę NVidia to może Ci pomóc ten myk (ja go zaaplikowałem jeszcze zanim zacząłem grać):
"TobiAlex [ Level: 33 - Konsul ]
Dla wszystkich którym gra zrywa a mają jedyną słuszną kartę ;-) (czytaj firmy nVidia). Wchodzimy w Panel Sterowania NVIDIA -> Ustawienia 3D -> Zarządzanie ustawieniami 3D -> Ustawienia programu - na liście wyszukujemy (lub Dodajemy) Risen i w ustawieniach dla tego programu zmniemiamy wartość Maksymalna liczba wstępnie renderowany klatek zmieniamy z 3 na 0. Polecam!"
Steampunk nie jest mi obcy i jestem ciekaw, co Piranie zaprezentują w swojej nowej grze (o ile o steampunku właśnie będzie). Szkoda tylko, że stworzenie gry w ww. realiach skreśla szanse na szybkie powstanie Risena 2, bo przecież Piranha Bytes to małe studio i nie podoła tworzeniu 2 tytułów jednocześnie. Mam nadzieję, że chociaż zapowiadane DLC do Risen będzie porządne i nam to jakoś wynagrodzi (coś jak Noc Kruka do Gothic 2 by wystarczyło).
@dmcNero92
Lipa z optymalizacją? O.o Mój komputer będzie miał niedługo 2,5 roku (8800GTS, C2DUO 1,83 Ghz, 2 GB RAM) i Risen chodzi mi w najwyższych możliwych ustawieniach (absolutnie nic się już nie da podwyższyć bez mieszania w plikach konfiguracyjnych) bez pierdnięcia. Mogę tylko napisać, że przez pierwsze parę godzin gry przecierałem oczy ze zdziwienia, że wszystko chodzi tak bardzo płynnie i chrupnięcia nie zdarzają się w ogóle! Brawa dla PB za optymalizację!
@misiek891, @ziemba_skc
Z waszymi argumentami nie da się dyskutować... bo ich po prostu nie ma.
Stary ze mnie koń ale nowego Ratcheta nie mogę się doczekać! Rewelacyjna platformówka! Chyba nawet skuszę się na edycję kolekcjonerską, bo jestem fanem R&C i podoba mi się ta trójwymiarowa okładka :D (jeżeli, rzecz jasna, ek będzie w Polsce do dostania).
@TobiAlex
"siarkus akurat nie widzę w tym nic złego. Chcę kupić to kupię, nie chce kupić, to nie kupię. Chciałbym tylko zauważyć, że Dragon Age to "tylko" singleplayer. Cieszę się, że wciąż gra będzie rozwijana i twórcy nie zostawią jej. Niby co mam robić po entym przejściu gry? A tak przynajmniej coś będzie."
Ależ ja się z Tobą zgadzam i nie mam nic przeciwko DLC. Sam dość często kupuję dodatkowy content do gier na PS3. Nie podoba mi się tylko sposób dystrybucji DLC w Dragon Age (przynajmniej jeżeli będzie to wyglądało tak, jak sobie wyobrażam). W samej grze będą rozmieszczeni NPC, którzy będą oferowali płatne (oczywiście złotówkami/euro) questy!? O.o Czy tylko mi to zabija trochę klimat? Podchodzę do NPC, rozpoczynam gadkę, okazuje się, że jest jakieś zadanie do wykonania, więc się zgadzam, a tu wyskakuje "zapłać pan kartą kredytową 10 zł albo idź Pan szukać przygód gdzie indziej" O.o A może jeszcze tacy NPC będą trzymać transparenty z reklamą oferowanego przez siebie DLC "w tym tygodniu zniżka, ubij Pan smoka za jedyne 5 zł)? Czy dojdzie do tego, że po jakimś czasie jak odpalę grę, co trzeci NPC będzie oferował płatne DLC? Ogólnie mówiąc, jeżeli chodzi o DLC - jestem na tak, jeżeli chodzi o sposób ich rozprowadzania (ww.) - jestem na nie!
Pozdrawiam.
@SkullOfRock
Edycję kolekcjonerską można już zamawiać w Empiku (w sklepie online) w cenie 199 zł (PC). Ja niedawno na takową wersję złożyłem tam pre-order. Nigdzie indziej nie znalazłem.
Polecam zapoznać się wątkiem, do którego link podał @_agEnt_ [3]. DLC, jak DLC ale jeżeli ma to wyglądać tak, jak w ww. wątku, to masakra :( Poważnie, aż doła złapałem...
@U.V. Impaler (lub ktokolwiek inny, kto już trochę pograł w Risen)
Mam 2 pytania.
1. Czy moment, w którym opowiadamy się za jedną z występujących w grze frakcji jest wyraźnie zaznaczony? Czy może nagle okazuje się, że wykonałem zbyt wiele zadań dla jednej z nich i druga pokazuje mi środkowy palec?
2. Czy magiem/inkwizytorem gra się trudniej niż wojownikiem/bandytą (o ile oczywiście pograłeś trochę magiem)? Czy jest mniej więcej jak w Gothic 2, że pół gry trzeba machać bronią białą, bo czary są za słabe, aby poradzić sobie z więcej niż jednym przeciwnikiem?
Byłbym wdzięczny za odpowiedź.
@leon691
"W starych gothicach (1 i 2) eksploracja była bardzo ciekawa, gdy znaleźliśmy jakąś ciężko dostepną miejscówkę było niemal pewne że znajdzemy tam coś interesującego (złoto/broń/artefakt) tutaj raczej przenikniemy po prostu przez teksturę jakieś skały"
O co Ci z tym przenikaniem przez tekstury konkretnie chodzi? O to, że jak już wydaje Ci się, że znalazłeś takie miejsce, to okazuje się, że mapa się kończy? Też lubię znajdować takie niedostępne/ukryte miejsca... Tego w Risen nie ma? Jak tak, to niedobrze.
"Mnie jako fana starych gothiców (1 i 2) nowy Risen niestety rozczarował."
Tym mnie trochę zmartwiłeś.. ale i tak jestem pozytywnie nastawiony.
@RobPesk
Ocena 89% jest dla fanów Gothica, co jest wyraźnie zaznaczone w recenzji. Gothicy też nie były jakoś wyjątkowo dopracowane (jak na swoje czasy). To tylko gra i na wiele kwestii z nią związanych trzeba przymknąć oko. Ty za to sprawiasz wrażenie, jakbyś w Risen szukał tylko i wyłącznie wad i minusów. Każdą grę można z takim podejściem i w ten sposób zmieszać z błotem - nie ma rzeczy doskonałych.
@Severius
Połowa wymienionych przez Ciebie "faktów" to tylko i wyłącznie Twoje subiektywne odczucia, dotyczące aspektów estetycznych gry. To, co Ciebie nudzi, co dla Ciebie jest bez życia itp. innym może się podobać.
Jednak obu Wam muszę przyznać rację, co do animacji. Jak Bezimienny skacze, to ręce opadają. Czy naprawdę jest tak trudno wykonać animację skoku głównego bohatera? Jak można było tak spartolić taki element w grze? O.o
@$aimon
"Po kiepskim drakensangu, srednim nwn2 i wiedzminie, zostaje mi tylko dragon age. Jesli i to spapraja, to ja juz nie widze ratunku dla fantasy rpgow"
Kopara mi opadła... Wszystkie wymienione przez Ciebie gry są według mnie rewelacyjne! Może Ty po prostu już nie czujesz RPG?
Fajnie, że już jest recenzja (szczególnie taka zachęcająca).
Przydałoby się w niej jeszcze parę słów o systemie magii w grze. Jak wiele jest czarów? Można stopniować ich siłę? Są jakieś szkoły/żywioły magii?
@Verminus
"Poradnik jest już w bardzo zawwansowanym stadium. Jak nic się po drodze nie stanie, to na polską premierę będzie opublikowany."
Czyli dzisiaj? Bo ja dostałem niedawno esa od kuriera, że będzie dzisiaj po 13:30 u mnie z przesyłką (oczywiście chodzi o Risena). Z tego, co wiem wysyłka z Cenegi trwa od wczoraj.
Dostałem dzisiaj maila od Cenegi, że status zamówienia zmienił się na zrealizowane :D Więc już jutro zaczynam RPGowy maraton, przy okazji oceniając ile Gothica w Risenie (oby jak najwięcej). Przydałoby się tylko jakieś chorobowe do pracy załatwić...
@Rif
Z jednej strony mógłbym się z Tobą zgodzić, bo L4D było całkiem nową marką i nie sadzę, żeby ilość pre-orderów na nią była jakaś oszałamiająca. Z drugiej strony jest jednak kwestia pre-orderów Half Life 2... Był to gorąco oczekiwany tytuł i musiało ich być całkiem sporo. Jeżeli L4D2 nawet to przebiło, to chyba rzeczywiście Valve ma się czym pochwalić (nakręcając przy tym hype na swoją grę).
Zastanawiające jest, że tak wielu ludzi już gra w Risena, skoro w Polsce nie było jeszcze premiery. Nie wiedziałem, że aż tylu naszych rodaków bojkotuje Cenegę (za bak dubbingu PL) i kupiło Risena za granicą O.o ...zapewne w słynnej sieci sklepów torrent?
@leon691
"Strasznie wkurzajacy angielski akcent, już bym chyba wolał żeby gadali językiem czarnych braci z USA"
Też, po zagraniu w demo, od razu rzucił mi się w "uszy" ten angolski akcent. Nie znoszę :/
@Fenrir99
Też zamówiłem za 89,99 złociszy w sklepie Cenegi. Taniej nie widziałem nigdzie indziej. Jeżeli w sklepach pojawi się wcześniej, to mam nadzieję, że i przesyłka z Cenegi dotrze do mnie szybciej niż zapowiadany 16.10. A w takim razie muszę przyśpieszyć przechodzenie Thiefa3, żeby zdążyć...
@Lothers
Faktycznie słabo się robi czytając to, co przytoczyłeś w cytacie O.o Pewnie to jakaś recenzja wersji z X360 bo widać, że koleś nigdy w życiu nie wystawił nosa poza światek konsol, nie mówiąc już o graniu w Gothica... Skrzynie są pochowane i otwierane dokładnie jak w Fable? Litości...
Promocja ciekawa i rzeczywiście U2 nawet na Allegro najtaniej jest po 189,00 zł. Szkoda, że w sklepie GOLa nie ma edycji specjalnej U2...
@geforc
"Ta gra powinna kosztować 17,99 a nie 179,90 , biedota i miernota ..."
Wystarczy spojrzeć na Twój sprzęt wymieniony w stopce i od razu staje się jasne skąd taka opinia o U2.
"jesteś dla mnie zwykłym legionistą , dopiero co zarejestrowałeś się"
Od kiedy to stopień na forum świadczy o tym, kiedy ktoś się na nim zarejestrował?
@VorianAtreides
"idz grac w "Risen" i innego rodzaju badziewia"
Dlaczego według Ciebie Risen to badziew? Ja bym chętnie w Risen "poszedł i pograł". Zresztą 16 październik już niedługo...
Skok jakościowy w grafice wgniata w fotel!
A tak na poważnie... jeżeli to jest wszystko, co ma do zaoferowania DX11, to jest to Ż E N A D A.
*mała poprawka do wcześniejszego postu (czas na edycję się skończył)
chodziło mi oczywiście o "po co komu DX11"
@TobiAlex
Nie chodzi mi o ilość gier obsługujących DX10, bo jedyną która mnie pod tym względem interesowała, był Crisis. Niestety okazało się, że moja GTS 8800 (i reszta kompa) nie daje w takich ustawieniach rady i musiałem obejść się smakiem. Później okazało się, że te same efekty da się osiągnąć na Windows XP (który, jak wiadomo DX10 nie obsługuje) i stwierdziłem, że DX10 to jakiś przekręt. Tym bardziej, że przy różnych porównaniach możliwości DX9 i DX10 różnice były tak małe, że musiałem czytać opis, żeby rozróżnić, który obrazek odpowiada któremu DX. Może źle się wyraziłem w pierwszym poście ale chodziło mi o to, że NVIDIA najpierw twierdziła, że prawdziwe zmiany przyniesie DX11 i ich karty właśnie w ten standard celują, a teraz stwierdza, że "po co komu DX9" skoro wszystko na PC to porty z konsol.
@BioOrc
Wydaje mi się, że nie przeglądałeś pierwszych testów kart AMD z serii 5000. Wynika z nich jednoznacznie, że wydajnościowo miażdżą i swoje poprzedniczki, jaki karty konkurencji (chodzi o karty jednochipowe). Ogromna moc obliczeniowa i mniejszy pobór prądu, a przy tym cena oscylująca w okolicach 1500 zł (możemy się wszyscy domyśleć ile karty NVIDIA będą kosztowały po premierze, stawiam na +2000 zł). Karty z serii 5000 wyglądają na bardzo udane, a DX11 to standard, który obie firmy wprowadzą... AMD się po prostu szybciej wyrobiło.
Chociaż aktualnie mam kartę graficzną NVIDIA, to podobają mi się odpowiedzi AMD. Pamiętam, jak kiedyś NVIDIA oświadczała, że DX10 (lub może mówili to przy DX 10.1, już nie pamiętam) nie jest dla nich ważny, a do swoich układów graficznych wprowadzą dopiero DX11. Teraz, jak się nie wyrobili z tymi układami, to atakują AMD... W tej wojence trzymam stronę AMD, a ich kartami z serii 5000 jestem bardzo zainteresowany i przewiduję przesiadkę na jedną z nich w niedalekiej przyszłości.
@Konrad312
No ale co nam to szkodzi, że przetłumaczą na polski? A może im to akurat fajnie wyjdzie i wszystkich zaskoczą? ;) Oczywiście jak napisałem wyżej MUSI być wybór wersji językowej. Bez możliwości wyboru wersji angielskiej również jestem przeciw dubbingowaniu.
@żbike
A co masz do Żebrowskiego? Pamiętam, jak wszyscy narzekali jaki to zły pomysł obsadzać go w roli filmowego Wiedźmina, a okazało się, że był jednym z niewielu mocnych punktów tego "dzieła". Ja tam Go lubię i jak najbardziej go "słyszę" w roli Herkulesa. Poza tym nawet jeżeli okazałby się słaby, to i tak nie wiemy jak często (i na jak długo) Herkules będzie się GOW3 pojawiał.
Jeszcze jedno. Sony dopiero zaczyna dubbingować swoje produkcje i uczy się. Żeby się nauczyć musi się tym zajmować i moim zdaniem bardzo dobrze, że podejmuje się tłumaczenia wszystkich swoich tytułów na język polski. Z czasem będzie im to coraz lepiej wychodziło. Oczywiście opcja wyboru wersji językowej musi być!
@TobiAlex
Mógłbyś podać linka do tego forum o NWN2 (gdzie wymieniasz znalezione błędy), bo z ciekawości chętnie przeczytam. Jakiś miesiąc temu ukończyłem NWN2 z 3 oficjalnymi dodatkami i najnowszymi patchami i grało mi się naprawdę bezproblemowo. Co prawda ze 3-4 razy wyrzuciło mnie do pulpitu ale na kilkadziesiąt godzin gry to pikuś (Pan Pikuś ;)
Co do wypowiedzi Panów z Sony, to zmartwiła mnie ich opinia o Alpha Protocol. Mało RPG w RPG? To nie wróży dobrze... Zbyt wymagająca? O.o Czyżby za mało konsolowa? Za mało przystępna dla niedzielnych graczy? Mam nadzieję, że Sony nie planuje pójścia śladem Nintendo i nie wprowadzi w przyszłości samo-przechodzących się gier. Gry powinny być wymagające (nie frustrujące ale stanowiące wyzwanie, z pokonania którego będzie można czerpać satysfakcję)!
@misiek891 @Pralkosuszarka
Chłopaki, macie jakiś problem z konsolami? Tata nie chce Wam kupić? Zapewniam, że gry na konsole nie kończą się na Mario i nie są tylko dla dzieci. Nie wystarczy Wam, że w przypadku Wiedźmina 2 PC jest platformą wiodącą, a na konsole będą porty? Żaden chyba polski gracz nie chce w tej grze uproszczeń ale konsole nie muszą równać się prostocie. Osobiście wybiorę najprawdopodobniej wersję PC ale chciałbym, żeby ukazały się również edycje na konsole, aby CDProjekt zarobił i solidnie stanął na nogi (a dzięki konsolom, które na zachodzie są jedyną słuszną platformą do grania, jest to możliwe).
Już myślałem, że chodzi o wersję z polskimi głosami, a tu tylko napisy... Ale i tak z przyjemnością oglądnąłem filmik kolejny raz. Wiedźmin 2 zapowiada się świetnie (na tyle, na ile może, po tak krótkim trailerze) i z całych sił trzymam kciuki za REDsów. Wiedźmin 1 jest jednym z najciekawszych RPGów, w jakie grałem i liczę na co najmniej równie dobrą kontynuację (lub prequel).
Hmm... 2 października wypada dokładnie za 2 tygodnie, licząc od dzisiaj, a o polskiej edycji kolekcjonerskiej Risen cisza... Cenega takowej nie ma w planach, czy jak? Cena Risen niezbyt niska, dubbingu PL nie będzie... oj nie stara się ta Cenega. Niemniej jednak na Risena czekam z niecierpliwością.
Dobrze, że w projekt jest znowu zamieszany Andy Serkis. W Heavenly Sword odwalił kawał świetnej roboty nadzorując sesje motion capture, które powalały jakością wykonania (szczególnie twarze). HS to jedyna, jak dotąd gra, w której oglądnąłem filmiki z procesu tworzenia gry :O Dzięki Ninja Theory i ich Heavenly Sword dowiedziałem się, że lubię slashery, więc trzymam też kciuki za Enslaved.
Mam nadzieję, że to już rzeczywiście ostatni dodatek i teraz Cenega dogada się z Bethesda (czy z kim tam trzeba) i wyda wszystkie 5 w jednym pudełku. Oczywiście chodzi mi o wersję PC, bo taką edycję posiadam.
@Mr_Hyde
Czy multiplatformowe wersje na PS3 zawsze ostro ssały, to bym się troszkę spierał. Rzeczywiście w porównaniach danego tytułu na obie konsole wersja PS3 często wyglądała gorzej ale były to różnice tak minimalne, że musiałem się dłuuugo wpatrywać, żeby je wychwycić (poza 2, może 3 grami). W czasie grania nigdy byś tego nie zauważył ale cóż, fakt jest faktem - PS3 wypada tu słabiej.
Co do Uncharted 2, to po obejrzeniu filmików (oczywiście w HD) widzę różnicę w fizyce i ilości szczegółów na ekranie. Zresztą U2 otrzymał wiele tytułów najlepiej wyglądającej gry na E3 2009, więc Ci, którzy tam byli i widzieli go w akcji chyba wiedzą, co mówią.
I wreszcie Killzone 2 (przyznaję - w przypadku tej gry jestem fanatykiem). Wydaje się, że jesteś... hmm, ekspertem? Wrzuciłeś kilka "technicznych" określeń, z których pewnie 90% ludzi tutaj (w tym ja) nic nie zrozumie, z których może wynikać, że Killzone 2 to jakiś przeciętniaczek, jeżeli chodzi o grafikę. Nie podyskutuję z Tobą odnośnie użytych "prostackich shaderów" itp. ale wzrok mam dobry i wiem, co widzę jak w Killzone 2 gram. Wiem dlaczego opada mi szczena podczas gry w 32 osobowe multi (szczególnie na kilku mapach z DLC, jak Wasteland Bullet, czy Southern Hills). Może to ten "ciężki postprocessing", który wymieniłeś ale powiem tylko, że robi robotę. Każdy, kto grał i potrafi być obiektywny przyzna mi tu rację. Killzone 2 może nie zachwyca wysoką jakością tekstur jak Crisis ale... jakoś to lepiej wygląda (moim zdaniem).
Pozdrawiam.
@RPGfan
"Mass effect rzeczywiście bije Killzona 2 na głowe"
Ponownie pytam się W CZYM? Nie umiesz czytać ze zrozumieniem człowieku? :/ Proszę o argumenty!
"Nie ma co nawet tutaj porównywać klasy firm króre robiły te produkcje"
Rozumiem, że według Ciebie firma z mniejszym stażem nie może zrobić dobrej gry, a Ty patrzysz tylko na developera przy wyborze tytułów? O.o
Całe to porównanie Mass Effect do Killzone2 jest wzięte z księżyca i tyle (co ma RPG do FPS?)
@ODSTRookie
"taki Mass Effect bije tego twojego killzona 2"
Buhahaahahaaa... W czym? Bo chyba nie masz na myśli grafiki? :O
@dlaczego ja
Nie bluźnij przyjacielu... Id Software to najwyższa półka developerów gier FPS!
Najnowszy Update do całego zamieszania:
Edge has posted further details from its article saying that Carmack is confident that the PS3 version will match that of all other supported platforms: "Everything is designed as a 60 hertz game. We expect this to be 60 hertz on every supported platform.
@Drau
Może nie przeinacza. Poniższy cytat pochodzi z CVG z wczoraj. W tym samym newsie piszą właśnie o różnicy w FPS pomiędzy obiema wersjami:
"The PS3 edition was thought to be the most technically capable of the console pair, thanks to id being able to squeeze the gigantic shooter onto a single-player Blu-ray disc, compared to Xbox 360's four DVDs"
@ODSTRookie
Kto tak powiedział odnośnie Alanie Wake'a (że nie wyrobi na PS3)? Remedy? M$? Podaj jakieś linki, bo jakoś mi takie wiadomości umknęły... Poza tym tekst "na konkurencyjnej konsoli by to nie poszło" słyszeliśmy już wiele razy i moim zdaniem można to sobie włożyć między bajki - trochę wysiłku i prawie wszystko można osiągnąć.
"moim zadaniem gdyby nie BlueRay to ps3 bylaby cieniutka"
A moim zdaniem, gdyby X360 miało dyskietki 1.44 MB, zamiast DVD, to też byłoby "cieniutkie"
BlueRay to niewątpliwie jedna z zalet PS3, więc dlaczego z niej nie korzystać? Poza tym, jeżeli Killzone2 zawdzięczamy tylko BlueRay, to spróbuj zagrać w to na samym czytniku BlueRay, LOL.
John Carmack nie tak dawno powiedział: "360 pozwoliła nam łatwiej dotrzeć do tego miejsca, w którym obecnie jesteśmy. PS3 jest troszkę silniejsze, jeśli chodzi o teoretyczną wydajność, więc mamy jeszcze troszkę przestrzeni."
Więc może chodzić tylko o to, że na tym etapie tworzenia Rage wersja PS3 wymaga po prostu więcej wysiłku i czasu, a w momencie wydania gry na rynku obie wersje będą działać w 60 FPS (bo wersja PC jest raczej poza zasięgiem konsol :P). Oczywiście trochę zgaduję ;)
Również uważam, że polski dubbing w Gothic był świetny, wiele dodawał do klimatu i będzie mi go brakowało... Jego brak w Risenie nie jest jednak wystarczającym powodem, by zrezygnować z tak świetnie zapowiadającego się RPG!
Czekam na tą grę, a wcześniej na pierwsze filmiki z gameplayem. Cieszą mnie chociaż śladowe elementy RPG i różnorodność rozgrywki. Na id Software się do tej pory jeszcze nie zawiodłem.
@Godwar
Dla Ciebie Doom3 był nudny, dla mnie przeciwnie. Atmosfera gry działała na mnie tak mocno, że po każdym etapie, który ukończyłem, musiałem sobie zrobić przerwę, żeby zaświecić światło, włączyć na chwilę TV i ogólnie przekonać się, że świat jeszcze istnieje ;D Żaden inny FPS w graniu w singla nie dostarczył mi tyle emocji! Chyba nigdy nie zapomnę motywu z jednym naukowcem, kiedy to w kompleksie wysiada światło, doktorek ma tylko jedną latarenkę, a Ty musisz go eskortować... Boskie! Pewnie to dosyć odosobniona opinia ale to mój ulubiony FPS :)
@Severius
Twoje zdanie, chociaż odmienne od mojego własnego, szanuję. Jednak proszę, nie wprowadzaj ludzi w błąd pisząc, że Gothic 3: Zmierzch Bogów zrobiło Piranha Bytes!!! Za ten śmiechu warty dodatek jest odpowiedzialne indyjskie studio TRINE oraz JOWOOD!!! Za niedopracowanie Gothic 3 oraz wydanie absolutnej porażki i nieporozumienia Gothic 3: ZB, winę ponosi tylko i wyłącznie łapczywy na pieniądze i mający za nic graczy, JOWOOD (to oczywiście moje zdanie). Dlatego to właśnie do Arcania: Gothic Tale (wydawca - JoWood) mam poważne obawy, czy nie powtórzy się to znowu to samo... Risena od początku roku dało się już ukończyć i od tego momentu trwa eliminowanie błędów oraz szlifowanie gampelayu. Poza tym w Risena już niektórzy grali (np. redakcja PLAY) i zgodnie twierdzą, że gra będzie świetna.
Oczywiście najlepiej dla nas wszystkich byłoby, gdyby obie gry okazały się bardzo dobre! :D
Pozdrawiam
@EnX
Wreszcie spotykam tu prawdziwego fana serii Gothic. Podpisuję się pod tym, co napisałeś (szczególnie odnośnie dodatku do G3 i Risena) i pozdrawiam.
@Mac94
Ty tak na poważnie, czy już może w ten upalny dzień jesteś po kilku piwkach i próbujesz robić flame? :D Kto jak kto ale Piranha Bytes ma prawo nawiązywać i starać się wrócić do klimatu serii, którą stworzyła. Gra Two Worlds wyszła po Gothicach i to raczej "copy - paste" w drugą stronę (bez obrazy dla fanów tej gry ale niezbyt zresztą udane). A Fable, pomimo, że mi się podobało, to jednak zupełnie inna bajka, w zupełnie innym klimacie, więc nie rozumiem porównania...
"Większość tu wpisujących pewnie tylko screeny obejrzała..."
Ty już pewnie grałeś i w Arcanię i w Risena, co?
Nie do końca podoba mi się pomysł, żeby obsadzać Bezimiennego w roli głównego "złego"... Mam nadzieję, że Spellbound wymyśliło cholernie dobry powód, aby tak właśnie postąpić. W końcu temu bohaterowi należy się jakiś szacunek za to, czego dokonał w poprzednich częściach. Moim zdaniem mogli po prostu dać mu odejść na zasłużoną wirtualną emeryturę ;D
Podoba mi się natomiast pomysł z "regulacją" siły czarów i wiedźmino-podobną walką wręcz.
Co do uproszczeń, to o ile będzie dało się je wszystkie wyłączyć, to nie mam nic przeciwko - niech każdy dobierze sobie ich poziom według własnego uznania.
Ogólnie nawet w połowie nie czekam tak bardzo na Arcanię, jak na Risena.
@lordpilot
Odnośnie amerykańskich graczy, to nie jest tak, że autor tej zapowiedzi wyssał to sobie z palca. Już przy pierwszych wzmiankach o Gothic4 Jowood lub Spellbound twierdziło, że chcą wprowadzić szereg ułatwień i jaśniejszą paletę barw właśnie po to, aby trafić w potrzeby amerykańskiego rynku.
@Astro222
Kupiłeś X360 specjalnie dla Natala po E3, że się tak pieklisz?
Posiadaczom Xklocka proponuję zbiorowe samobójstwo albo przynajmniej grupowe płacze w każdą niedzielę od najbliższej, bo jak widzę po kilku komentarzach, nastąpił dla Was koniec świata O.o
Na tą chwilę nie jest nawet pewne, czy Natal się przyjmie i czy będą go obsługiwały gry, które Was w ogóle zainteresują, więc wyluzujcie trochę, ok?
@dresX94
Myślę, że X360 już sprzedało się w takiej ilości, że nie ma szans, żeby nagle zniknął z rynku, a firmy przestały wydawać na niego gry, także spokojnie.
@Mlodzianinwawa
"Posiadanie najlepszych jednostek w V nie robiło żadnego wrażenia."
Co proszę? O.o
"Marzy mi się HOMM VI z poważną grafiką."
Więc może Disciples 3 spełni Twoje oczekiwania. Jak dotąd wygląda świetnie i jednocześnie duuuużo bardziej mrocznie niż seria HoM&M. Jedyny problem, że już go robią i robią... i końca nie widać.
No no... Gdyby chodziło o HoM&M 6 i w grę wchodziłyby konsole, to mam nadzieję, że wersja PC na tym nie ucierpi (nie to, żebym był przeciwny wydaniu 6 odsłony na konsole - sam mam PS3). Martwi mnie tylko trend do upraszczania gier, aby dostosować je pod pod interfejs konsol oraz ogólnie, żeby były zjadalne dla rzesz niedzielnych graczy... Oczywiści poza tą drobną uwagą nic by mnie bardziej nie ucieszyło niż ogłoszenie prac nad 6 (no może jeszcze jakby tworzyli ją Rosjanie, którzy zrobili 5 część zamiast chińczycy? ;)
A co do części 3 i 5, to uważam, że pierwsza z wymienionych nadal jest świetna i od lat instaluję ją na dysku po każdym formacie zaraz po sterownikach. Jednak 5 część jest bardziej rozbudowana, ma więcej ciekawych budynków, dużo ciekawsze i przydatne umiejętności bohatera, więcej jednostek, jest ładniejsza itd. Regularnie, 1-3 razy w tygodniu, gramy z kumplem w "hirołsów" w "gorące pośladki" przy zimnym piwie. Na początku nie mogliśmy się przekonać do 5 części ale teraz zapomnieliśmy o istnieniu części 3.
Pozdrawiam fanów HoM&M.
@Pawlo94
Criterion (Burnout) nie zajmuje się developingiem NFS: Shift. Dopiero następny NFS ma być przez nich robiony.
Również na taką promocję czekałem! Kupuję w weekend.
Jak koledze BzArExowi, gra (szczególnie klimat) spodobała mi się po zagraniu w demo. Jeżeli ktoś jeszcze nie wypróbował Zeno Clash, polecam.
@M@rine
Nie zgadzam się z Tobą (a przynajmniej nie do końca).
Gothic 3 ucierpiał najbardziej właśnie przez bugi i niedoskonałość techniczną.
Bezpłciowi ludzie? NPC nie byli wcale bardzie bezpłciowi niż w poprzednich 2 częściach, a wcześniej nikomu to raczej nie przeszkadzało.
Żadne questy? Może faktycznie są powtarzalne ale przy tak dużej ich liczbie wcale się nie dziwię. Mi tam się one podobają, pomimo że są szablonowe jak cholera.
Skopana walka? Faktycznie, to prawda ;)
Jeżeli ktoś jeszcze nie widział, to proponuję oglądnąć video wywiad serwisu gamezilla z b-side na temat Risen (koleś z redakcji Play, który już grał w wersję beta). Tytuł tego wywiadu to "Risen będzie jak stare Gothiki. Nasz człowiek już grał". Jeżeli sprawdzi się to, co b-side mówi, to Risen zaspokoi mój głód na następcę Gothica 2 i świetnego RPG i zapewni mi kilkaset godzin gry :D
Ps. W Risenie będzie lewitacja!!! :)
Widzę, że niektórzy skreślają Piranha Bytes po jednej wpadce, jaką dla części graczy okazał się Gothic 3 (mi tam się bardzo podoba, szczególnie na patchu 1.71, właśnie gram 2 raz :)). Myślę, że to błąd i Risen to udowodni. Winą za bugi w Gothicu 3 należy obarczać tylko i wyłącznie JooWood za to, że nie dał Piraniom czasu na dokończenie ich dzieła. Widać to doskonale po tym, co zrobili z Gothic 3: Zmierzch Bogów (z którym Piranie nie miały już NIC wspólnego). Jak niektórzy się przekonali na własnej skórze (w tym ja) ten dodatek okazał się prawie niemożliwy do ukończenia przez niesamowitą ilość błędów! Ja dam Piraniom w ciemno jeszcze jedną szansę, bo w Gothicu 1 i 2 pokazali, że warto! Bardziej można się obawiać o losy Arcanii, bo producentem tejże gry jest JooWood i znowu może nie dać developerom dość czasu na wyeliminowanie bugów...
Porównywanie strzelania z łuku i walki mieczem w Risen do Fable (że niby zostało "zerżnięte") pozostawię bez komentarza, bo ręce opadają...
W tym roku z gier na PC najbardziej czekam właśnie na Risen i King's Bounty: Wojownicza Księżniczka (no i trochę mniej na Dragon Age: Początek)
@d00my
"Kiedy PB pójdzie do zamknięcia?"
Oby ci mama w lipcu kieszonkowego nie dała hultaju ;D
@kęsik
"A wiadomo coś o tym w jakiej wersji językowej będzie wydana?"
Edycja na PC zostanie wydana w polskiej wersji językowej, natomiast edycja na X360 w wersji angielskiej.
Spodziewałem się, że Divinity 2 będzie raczej siekanką, niż ambitnym RPG, a tu taka niespodzianka!
Świetna sprawa z wielowątkowymi questami! Trochę mniej mi się podoba to, że za czytanie w myślach NPCów trzeba poświęcać doświadczenie. Jak znam życie sprowadzi się to do zapisywania stanu gry przed każdą rozmową i sprawdzaniem, czy warto wydać ciężko uciułane punkty doświadczenia akurat na myśli danego NPCa. Jeśli nie, to wczytywanie...
Powinniśmy dostać świetną grę o tematyce magii i miecza. Oby tylko problemy techniczne i bugi nie zniszczyły grywalności, a z chęcią uratuję świat poraz n-ty;D Czekam na grę z niecierpliwością.
Niestety nie spełniam wymagań zalecanych pod kątem procesora (mam Intel Core 2 Duo). Zobaczymy jaki będzie on miał wpływ na płynność gry. Ilość miejsca na twardym dysku zawrotna ale to chyba dla nikogo nie będzie stanowiło problemu w erze dysków Terabajtowych ;)
Mam nadzieję, że ukaże się jakieś demo, czy chociaż benchmark, żeby przetestować jak to wszystko działa. Jak będzie słabo na PC to wybiorę wersję PS3 (aczkolwiek do takiego cRPGa wolałbym jednak mysz i klawiaturę).
PS. oczywiście ta gra, to dla mnie jak każdy fantasy cRPG - MUST HAVE :D
@Oromu
"Żal mi cię..."
To Ciebie jest żal kolego. Naprawdę dawno takiego trolla na GOLu nie widziałem. Co się odezwiesz, to albo kogoś obrażasz bezpodstawnie albo wypisujesz głupoty, które ledwo da się w ogóle odczytać. Jesteś w tym tak wybitny, że powinieneś postarać się o jakiś certyfikat i spróbować tym zarabiać na życie... Poza tym polish_farmer ma chyba prawo do własnej opinii.
Co do gry, to nie spodziewałem się po niej niczego, więc i rozczarowania nie ma.
Pierwsza myśl, jaka mnie nawiedziła po zobaczeniu tytułu, nie była pozytywna. Jednak na screenie nie wygląda to aż tak tragicznie, jak mi się wydawało, że będzie... Ocenię, jak zobaczę jakiś gameplay, bo gry o tak ciekawej tematyce nie skreślę tak łatwo!
@ehcsimyzT
"no i jak tu oczekiwac czegos konkretnego w swiecie gier? Jak mamy takich baranow jak Zastepowy ktory juz marudzi. Jeszcze nie widzial a juz placz. Czyli co? Chcielibysmy kolejnego nieszczesnego killzone 2?"
TAAAK! Ja bym chciał! Jak najwięcej Killzone2! Na jakiekolwiek DLC dla tego tytułu czekam z wypiekami na twarzy. ..i chociaż za idiotę się nie uważam, to zapłacę im nawet za "zbroję dla konia" ;) Sorry za offtop ale od premiery ww. gry jestem po prostu KILLZOWNED! :D
Witam,
Właśnie pooglądałem sobie trochę filmików z gameplayem z tej gry i bardzo mi się spodobała (podobnie jak swego czasu pierwsza część). Zmartwiło mnie jednak to, co przeczytać można na stronie z opisem Assault on Dark Athena:
Światowa data premiery - marzec 2009
Data wydania w Polsce - obecnie brak planów wydania..
Czy to oznacza, że jedyną metodą zaopatrzenia się w ten tytuł będzie powrót do piractwa lub ewentualnie zamówienie jej za granicą? (co byłoby dla mnie dość problematyczne, ponieważ nie posiadam karty kredytowej).