Chłopaki z Katauri mają skilla, trzeba im to przyznać. Szczególnie w warstwie graficznej. King's Bounty wszak ociera się wręcz o artyzm. Trochę się boję co wyjdzie z mariażu Katauri i gier MMO. Pierwsze screeny sugerują szkołę japońsko-europejską. Chyba za wcześnie jeszcze by wyrokować.... Zdecydowanie jednak będę śledził bieg spraw.