Dobra, wciągająca fabuła
Angażujący system walki
Piękna mapa
Opisy historyczne i tryb krajoznawczy
Tryb 'sam se znajdź na mapie'
Misje poboczne wzorowane na W3
Opcjonalne walki morskie
system najemników i kultystów
Dla każdego coś dobrego
Na screenach wygląda fajnie.
W praktyce bywa irytująca, ludziki nie raz cie zdenerwują, ale w szczególności na początku sprawia frajde.
Nie ma też co liczyć w tej grze na fabułę. Są co prawda jakieś czytajki, ale mi się nie chciało w to zagłebiać.
Kupiłem za 4zł. Za taką kwotę polecam.
Grę zakupiłem na gogu - wszystkie epizody na raz. Fabuła ciekawa: nostalgiczna opowieść (samemu by się chciało znowu wrócić do czasów bycia nastolatkiem), ciekawe twisty fabularne. Genialne wątki przyczynowo - skutkowe.
Lubię tego typu gierki - skupiające się na fabule i wyborach.
Porównując grę z Wolf among us, heavy rain czy walking dead umiejscowiłbym ją na 4 miejscu.
Polecam, czekam na kontynuacje.
Gra z modem na zapisywanie znośna. Na początku fajnie się rozkręca, ale z czasem misje zaczynają być strasznie powtarzalne: przynieś, podaj, pozamiataj. Przyjemnie morduje się z ukrycia, ale wieśniacy zawsze i tak domyślą się że to Ty.
Podobało mi się strzelanie z łuku.
Przeszedłem z 90% gry... Pod sam koniec się poddałem, widząc misje typu idź do niego, niego i niego i zapytaj co potrzebuje.
Niezapomniany klimat i uniwersum, ciekawa fabuła i protagonista. Różnorodne misje, przyjemna mechanika walki.
Dla mnie strzelanka 10/10.
W szczególności za misję na księżycu i całą otoczkę odwzorowującą świat po IIWŚ wygranej przez niemców.
Trochę przeszkadzał mi za duży rozmiar niektórych broni, przez co obraz czasem był w 1/3 przesłonięty, ale to szczegół.
Przyjemna fabuła i system walki. Przepiękna grafika nawet po 7 latach. Do tego klimat antycznego Rzymu, czyli coś co nie trafia się często. Gra dosyć krótka. Warto zagrać.
Bardzo przypomina mi Prince of Persia z 2009(?) - tego bajkowego.
Oczyszczamy lokacje z korupcji, dookoła pełno ruin i trochę znajdziek.
Przyjemny system walki i poruszania. Fajna muzyka i widoki. Dobra gierka, ale niestety nie bez wad. Kilka razy błądziłem po mapie nie wiedząc gdzie iść dalej.
Próbowałem, dla mnie zrobiła się nudna po kilku godzinach. Ciągle trzeba przesyłać surowce z ziemi, bo niektórych nie opłaca się wytwarzać na marsie, ciągłe niedobory załogi. Grafika na plus, rozwlekłe samouczki na minus. Brak celu gry na minus
Dla mnie, grafika jak na "pixel art" słaba. Gameplay nudny. Przeszedłem 2 poziomy i odinstalowałem.
Fajna gierka, żeby się sobie włączyć i postrzelać, fabuła 10/10. Niestety wiele niedopracowanych aspektów np. helikopter gdzie można uderzać we wszystko dookoła i nic nam to nie robi. Poza tym jest bardzo krótka, generalnie polecam, takie amerykańskie terrorrist takedown xd
+Świetna fabuła
+Pokazuje prawdziwe oblicza wojny
+Ciekawe znajdźki oraz fakty historyczne
+Oprawa graficzna
+Muzyka
Uczy i bawi :D.
+ W miare ciekawa fabuła - chociaż mogłbyć lepiej jak na podjęty temat
+ ciekawy pomysł z serialem co akt
+ fajne moce
+ grafika
+ wybory
- Bronie - straszny duży odrzut, mały wybór
- czasami tak nasra*ą tymi efektami, że nie wiadomo co i gdzie - najgorzej w ostatnim etapie gry
- nudne lokacje
Śliczna grafika, ciekawie rozwiązana dyplomacja, nauka i kultura, możnaby się przyczepić mocno odsuniętej na bok religii, braku łączenia jednostek i czasami głupkowatego AI - produkowanie miliona śmieciowych jednostek i posiadanie bilansu na - 500 złota/turę oraz rozrzucanie miast jedno obok drugiego....
Poza tym jedak po zagraniu w VI i w IV muszę przyznać V tytuł najlepszej części cywilizacji wg. mnie. No i do tego ten lektor :D. Polecam
Niestety pare innowacji nie sprawia, że V odchodzi w zapomnienie. Oto kilka z nich:
dostajemy dzielnice, bez których nie możemy zbudować większości budynków, robotnicy znikają po jakimś czasie, dostajemy drugie drzewko poza technologią - kultury, gdzie dzięki odkrytym kartom możemy stworzyć swój własny ustrój oraz wg, mnie wisienka na torcie - eureki. Jak najbardziej na plus.
Niestety grę psuję niezbalansowany podział technologie/czas budowania,szkolenia, przez co na normalnym poziomie tempa dostaje technologię co 5-10 tur a buduję dzielnicę 20 tur (każde ulepszenie trzeba budować osobno - dolicz 20 tur od budynku)
Po kilkuset turach gra nuży jak jeszcze żadna cywilizacja. Nic się nie dzieje, nie czuje się presji do budowania nowych osad w celu przejęcia surowców.
AI nie prowadzi wojen tylko strzela fochami, wiecznie ":C" przy ikonce przywódcy pojawia się kilka tur po jego poznaniu.
Do tego strasznie nieczytelne GUI. Oto Cywilizacja 6. Jak pisał mój poprzednik cena to skandal - polecam pobrać demo i jeżeli już to wtedy ściągać... Osobiście polecam póki co CIV 5. Aha no i jeszcze ten lektor - porażka. Dumbledore z 5 miażdży dzieciaka z 6.
Strasznie się zawiodłem, niby gwint, ale w większej mierze zależny i od szczęścia i od talii (pay to win albo kto więcej maniaczy ten ma więcej pktow). Nie podoba mi się dodawanie kart po każdej turze, nie podobają mi się moce nacji, nie podoba mi się duża zależność od wylosowanych lub posiadanych kart, niejasne moce pojedyńczych kart (pojawia się czerwone cuś i nagle nie mam połowy pktów...), OK musi być jakiś rozwój ale niech ci co mają kupione po kilka-kilkanaście kart dodatkowych grają z tymi co też je mają... jedyne co mi się podoba to obrazki z kart i "wyrżnąć mi to robactwo".
NIE KUPUJCIE TEGO! JEST TO SKOK NA KASĘ. Część 4 to totalna porażka. Jedyny i chyba jedyny plus to powiększanie i zmniejszanie części ciała simów (tak cycków i zadków). Poza tym postać tworzy się niewygodnie, cechy są bardzo ograniczone a przy ubieraniu naszego hirosa nawet nie możemy pozwolić sobie na zmianę koloru ubrania (mebli i innych później także) na taki jaki chcemy (powrót do korzeni zaraz pojawi się milion wariantów tego samego ciuszka z innym kolorem). Pierwsze wrażenie po zakończeniu tworzenia postaci... Szybko nawet się wczytało, ale znowu dostajemy małe działki...nawet mniejsze niż w 3 (w 2 można było sobie pozwolić na naprawdę wielkie). Dom buduje się ciężko. Największe utrudnienie to chyba sam interfejs no i dziwny system budowania fundamentów. Znowu brak piwnicy w podstawce.... Strasznie ubogie wyposażenie domów (tak dodali więcej instrumentów i dziwne mikroskop oraz teleskop). Nie podoba mi się także interfejs, który jest masakycznie przekombinowany i nieczytelny. Nie możemy zablokować aspiracji. Największy minus, który mnie przeraził to wyjazdy poza dom. Wychodząc poza naszą pacelę załóżmy 1 z 4 simów nie możemy kontrolowac ich wszystkich tak jak w 3, ale dostajemy możliwość poruszania sie tym jednym... (remake 2 z nowszą grafiką?). Właśnie grafika tez nie powala trawa wygląda jak w fifie 10 (jednolity placek nawet nie ma wyodrębnionych ździebłek trawy) a grę miałem ustawioną na max wszystko. Pewnie wszystko się poprawi w 100 dodatku tuż przed wyjściem 5 części symulatorów. Póki co nie polecam, gra jest warta najwyżej 20 zł.
Gra warta polecenia. Faktycznie może na raz, dla fanów Indiany i maniaków zbierania ukrytych skarbów na 2. Zdecydowanie na plus- piękne lokację, nawet ciekawa fabuła i naprawdę dobry klimat. Na minus zasługuje jednak AI przeciwników i walka, chociaż może na trudnym poziomie byłoby inaczej- nie wiem.