Pretensje jak zwykle do wszystkich tylko nie do samego siebie. Ponad 600 dni temu po olbrzymim wycieku wersji Alpha napisali, że nową odsłonę zaprezentują już wkrótce. Nic dziwnego, że niektórym odechciało się czekać i puścili to w internet szybciej.
A swoją drogą premiera na 2025 brzmi jak nieśmieszny żart. 7 lat po premierze RDR2 i 12 lat po GTAV. Rozumiem, że z każdą kolejną odsłoną mają coraz większy rozmach, ale w moim odczuciu jest to co najmniej o rok za późno. Mogliby chociaż rzucić coś mniejszego w międzyczasie, studiów mają sporo a każde zajmuje się czymś innym. Skopana trylogia i leniwy remaster RDR1 niestety nie wypełniają tej luki.