Mnie zastanawia tylko jedno:
spoiler start
Jakim cudem Predator nie wiedział na jakiej zasadzie działa jego własna broń.
spoiler stop
Ta gra ma oznaczenie "Mature, 17+"A ile syn ma lat? Zakładam, że to jakiś dzieciak bo średnio rozgarnięty 17-latek wie, że korzystanie z karty rodzica źle się skończy, więc po pierwsze nie powinien w ogóle w to grać a po drugie kart się pilnuje nawet jeśli nikogo z domowników nie podejrzewamy o próbe ich użycia.
Widzę że tu niezła dyskusja więc i ja wtrące trzy grosze. Otóż Predator to jest osobnik, który bierze na gołą klatę Aliena i wali tego 3 metrowego Xenomorpha po pysku pięściami aż padnie. no może go tam jeszcze podziurawi ostrzami trochę ale Alien też ogonem wywija więc się wyrównuje. Więc żaden człowiek w żadnym starciu bez zaawansowanej broni nie miałby szans, No chyba że na łowy przyleci CIAPO PREDATOR i się wystawi na cel.
"Ten cykl jest po prostu słaby" - więc wszystko jasne. Dawno nie widziałem artykułu pisanego przez antyfana. Może autor przeżył jakąś młodzieńczą traume w okresie kiedy zaczytywał się w Piekarze i stąd ta niechęć "bo mu się źle kojarzy". Że jak? Szpanować na religii w szkole że Piekara opisał "to" inaczej. LITOŚCI ! Artykuł napisany z pouczającą wyższością piszącego więc nie wiem do kogo napisany. Ja osobiście czekam i liczę na solidną klimatyczną rozgrywke.
Bardzo dobra informacja dla celebrytek. Włączony czy nie włączony, ważne żeby dało się zhakować. Już niedługo świeże focie i filmiki "ofiar" na fapp stronkach.
w artykule jest mowa również o internecie mobilnym przy użyciu osobnej karty sim a więc na przykład kupujesz simke w orange, wkładasz w router. doładowujesz za 360 zł i uruchamiasz usługe, dostajesz 2 TB transferu + ok. 350GB dokładnie nie pamiętam za doładowanie konta na rok czasu. Wychodzi więc 30 zł miesięcznie. Inne sieci też mają podobne oferty np t-mobile za 30 zł 30GB co miesiąc plus 100 GB gratisu po uruchomieniu usługi który niewykorzystany przechodzi na następny miesiąc przez rok. Stałego łącza za 30 zł też nie widziałem..
Według mnie dostępu do internetu nie mają dwie grupy ludzi. Pierwsza to osoby, które tego nie potrzebują i nie używają, ich sprawa tak też można żyć. Druga to ludzie ekstremalnie biedni żyjący w nędzy ledwo wiążący koniec z końcem. Jest jeszcze patologia której szkoda trzy dyszki co miesiąc bo za tyle kupią ok 20 najtańszych piw w biedrze.
Fani RPG już dawno mają te gry które ich interesują.
Posiadam:
1. MASS EFFECT seria
2. Pillars seria
3. Elder Scrolls seria
4. Dragon Age seria
5. Fallout seria*
6. Torment
7. Darkest Dungeon
8. Nier Automata
nie posiadam i nie interesują mnie:
1. Fallout 76
2. Bards Tale 4***
3. Final Fantasu X HD
4. Hades***
5. Outer Worlds
6. Reszta
*** może kiedyś
Osobiście nie mam zbyt wiele czasu na granie (weekendy) i nie widzę sensu opłacania abonamentu za dostęp do biblioteki skoro w ciągu miesiąca ukończe może jedną grę. Wolę kupować na wyprzedażach często za kilkanaście złociszy i mieć grę na stałe. Szczytem jest dodanie do tej usługi football managera, przecież lepiej kupić osobno i zapłacić raz na rok niż opłacać abonament a zapalony gracz :) nie znajdzie czasu na inne gierki (wiem po sobie jaki to nałóg). Takie moje zdanie.
Ja kupiłem na GOGu i tam cały czas był opis RPG, Akcja, SF.
gamepass nie jest za free, kosztuje 5 stów rocznie, możesz grać do woli ale po tym czasie nie masz żadnej gry na własność, więc albo opłacasz dalej żeby grać albo zostajesz z niczym. Jak dla mnie nieopłacalne. Zależy kto ile gra, ile ma na to czasu.
Scalperami można nazwać wszystkie sklepy z elektroniką, które zawyżają ceny na przykład kart graficznych starszych modeli, których zapasy magazynowe mieli na długo przed kryzysem na rynku, takie karty 3 lata temu kosztowały 800-900 zł a dzisiaj 1800-2000zł a widziałem nawet za 2500 zł.

Od początku gry mam problem z misją "Wyboista droga". W miejscu gdzie powinien być samochód, nie ma go. Nic nie można zrobić, ktoś też tak miał?
Odnośnie CP2077 mam rozumieć że wersja na ps4 jest już w pełni sprawna?
Wiedźmin (2001) jako film był "rzadki". Na siłę powciskane wątki w 2 godziny, takie streszczenie serialu. Natomiast serial (2002) miał swój klimat i te 13 odcinków moim zdaniem były dobre.
@bukary Równie dobrze można napisać: po co refundować leki skoro jestem zdrowy, po co budować stadiony skoro nie chodzę na mecze, po co wyrównywać straty rolnikom skoro pietruszka i tak droga. Przecież można te pieniądze przeznaczyć na obniżenie podatków!
@marcinxkrz Ja raczej pieję do tego, że w budżecie jest nadwyżka a ty mylisz dziurę budżetową z długiem publicznym który też maleje. Ale widocznie masz inne źródła informacji niż oficjalne dane publikowane w biuletynie informacji publicznej i tu cię zaskoczę nie tworzy go rząd!
Punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia. Syty nie do końca zrozumie głodnego. A ci którzy mieli w życiu z górki albo im się poszczęściło (nikogo się nie czepiam) nie rozumieją tych którzy mieli od początku przechlapane i brak możliwości rozwoju. Dla wielu działania PiSu to sprawiedliwość społeczna na którą czekali wiele lat. Tyle i aż tyle.

W wiedźminie było tak samo, Otwarty świat, wszędzie można było pójść od razu ale jak się trafiło na biesa albo leszego 10lvl wyższego to trzeba było brać nogi za pas, płotką :) Ja osobiście pierwszego zgona zaliczyłem na babie wodnej na bagnach w białym sadzie i dopiero 2-3 lvl później wróciłem w to miejsce.
Tjaa, już to widzę jak dostawcy internetu donoszą na własnych klientów, takiego wała by zarobili kiedy fama by poszła. Prędzej zaczną blokować strony z torrentami jeśli ustawodawca ich zmusi.
Potrzebuję porady forumowicze. Budżet niewielki więc pytam czy jest sens składać nową jednostkę z RX 580 8GB i Ryzen 2600?? Ile czasu mi to pohula w full hd i przynajmniej średnich detalach?
Osobiście bawiłem się przy pierwszym gothiku zaraz po premierze wyśmienicie, sterowanie opanowałem w kwadrans. Podobnie było z Residentem 4. Nie rozumiem do dzisiaj tych narzekań.
Geralt Pierwszy jest na GoGu cztery razy do roku w promocji po 3 zł a wersje pudełkowe po 20 zł w każdym sklepie od lat pięciu. Kto miał zagrać ten już zagrał, chociaż w innych zakątkach świata kto wie.
Powiedzcie mi co lepiej kupić RX 480 4GB czy GTX 1060 3GB?
Czy pani kasjerka w przypadku zakupu np GTA V przez mlodzież zarząda dowodu?

Gram sobię ostatnio po raz kolejny i mam problem z brakiem skrzyń na przedmioty w takim sensie że wogóle ich nie ma. Spójność plików już sprawdzałem i nic. Wersja 1.31(A) GOG. Ktoś ma jakiś pomysł?
Dlatego śmieję się głośno z beta-testerów, pre-orderowców i napalonych na już teraz muszę mieć!!! Ja sobię spokojnie poczekam, kupię produkt pełnowartościowy i taniej. Mam w co grać do tego czasu, bo zaległości spore a te zaległości mają podobną historie jak kingdom come.
Czyli standardowo... Trzeba poczekać pół roku aż połatają ten twór. Premierowi betatesterzy pomogą hiehie!
2230 Rok! Statek kosmiczny! Facet nie zna się zupełnie na komputerach! Hmm?
Każda gra powinna być wyraźnie oznaczona ile trzeba wydać dodatkowo pieniędzy aby mieć stu procentowy, pełnowartościowy produkt. Bez tego jest to najzwyczajniejsze oszustwo.
Z wymienionych najbardziej podobał mi się Coś za mną chodzi, najmniej Babadook.
Fajne horrory wg mnie:
Annabelle: Narodziny zła
Baba Jaga
Obecność 2
Autopsja Jane Doe
Kiedy gasną światła
Miesiąc miodowy
Naznaczony 1 i 2 (to w sumie dwa odcinki jednego filmu)
Bye Bye Man
Wcielenie
The Diabolical
Nawet gsyby dopłacać 5 złotych za skrzynkę to za dużo. Albo model FtP i mikropłatności, albo zapłata za kompletny produkt.
Wszyscy tutaj jak jeden mąż przeciwni. Niestety co widać po wynikach finansowych niektórych firm chętnych na dopłacanie nie brakuje. Jest popyt jest podaż! Chciało by się rzecz głupi amerykanie ale to chyba jednak chińczycy wymyślili.
@GH_H4h - Z choinki się urwałeś? Z twojego toku rozumowania wynika, że na przykład takiemu NAMCO BANDAI nie opłacało się wydać Wiedźmina 3.
Pewnie będę niepopulany ale Wolfenstein New Order mnie najzwyczajniej nudził. Według mnie dużo lepsze Metro.
Kupiłem swego czasu na GOG-u zdaje się za 3,99 w jakiejś promocji i dwójkę też.
Bo najważniejsza jest kasa! Wymówki o braku czasu są śmieszne. W którym momencie przed datą premiery wiedzieli, że się nie wyrobią? Przecież nie tydzień i nie miesiąc. Przełożenie daty premiery i dopracowanie produktu to dużo "mniejsze zło".
Prawdę mówiąc przyznają się do tego, że wypuścili na rynek wadliwy produkt. Powinna być możliwość złożenia reklamacji i odzyskania pieniędzy. A tak obiecywali, że przy andromedzie nie dadzą "dupy"...
Z Firewatch'em spędziłem jedno przyjemne sobotnie popołudnie. Mam nadzieję, że Kona będzie co najmniej tak dobrą grą.
Mimo iż angielski nie stanowi dla mnie problemu to szkoda, że nie ma wersji polskiej.
Nie wiem czy znalazł by się hardkorowiec który ukończył by wiedźmina 3 bez tych podpowiedzi na mapie. Za duży świat po prostu.
O ludzie! Aż chcę się głośno zaśmiać Mwa hahahaha. Co Ty bredzisz kolego. Gothic wyszedł w podobnym okresie co quake 3 arena i unreal tournament i miał nawet większe wymagania sprzętowe. Podaj mi grę z tego okresu, która nie miała zbliżonych wymagań do quake'a 3 i UT.
Pokolenie czytelników, które nie miało takiego łatwego dostępu do wszelakich dóbr cyfrowych (czytaj internetu) dorosło i to zdaje się główna przyczyna. Młodych trudniej tym zainteresować skoro włączają internet i wszystkiego się tam dowiedzą, wszystko pobiorą...
Czy w rozdzielczości 1280x1024 bo takim monitorkiem dysponuję na AMD FX-6300, Redeonie 7850 2GB DDR5 i 8GB RAM 1866 pogram na wysokich detalach? Czy już odkładać kasę na nowy sprzęt?
Kiedy wreszcie coś na temat wymagań sprzętowych. Trzymają człowieka w niepewności. Nie wiem czy już odkładać szmal na nowy sprzęt czy może moje core i5 3,4Ghz , HD 7850 2GB, 8GB RAM uciągnie chociaż na średnich?
@Imrahil8888 - to nie czytaj, albo wygęgaj coś więcej jak masz coś do powiedzenia.
Reg03 - Ty nie podałeś ani jednego sensownego argumentu. Chyba, że texty w stylu: "rozżalone dzieci, przestań miałczeć, qrwica w xcomie" uważasz za argumenty? Bo chyba argumentem twoim zdaniem nie jest fanowskie spolszczenie do gry powstające rok po premierze? Czyli twoim zdaniem po co ma się starać ten co bierze za to kasę (wydawca) jak ktoś to zrobi za niego za darmo (fani). Świetny tok rozumowania. Reprezentujesz typowo buraczane polactwo. Tak cie odbieram: "Wielki Pan "JA ZNAM ANGIELSKI" to będę grał ze zrozumieniem, mi jest dobrze bo rozumiem, a spolszczenia mi niepotrzebne, jak komuś potrzebne to marudzi zamiast się języków uczyć". Czujesz się dowartościowany tym faktem jakby było czym się chwalić. Nie dociera do ciebie, że to nie o znajomość języków tu chodzi.
@Reg03 - I zapomniałem ci dopisać: Książki czytasz? To może niech wydawcy też nie przekładają na język polski. Po co kasę na tłumaczenie tracić, będzie taniej a klient sobie poradzi. Też mi napiszesz, że to inny odbiór?
@Reg03 - W ogóle nie zrozumiałeś sensu zawartego w moich wpisach. A sam się mądrujesz jakbyś wszystkie rozumy pozjadał. Myślisz, że jak znasz angielski to możesz wypisywać brednie typu: tylko rozżalone dziecko nie kupi gry bo nie jest po polsku. Otóż nie pojmujesz sensu moich "narzekań". Produkt powinien być wydany w języku Polskim, żeby konsument wydając ciężko zarobione pieniądze czuł się darzony szacunkiem przez osoby/ firmy które o jego względy czyt. pieniądze zabiegają. Wrzucanie na polski rynek produktu bez lokalizacji jest oznaką braku szacunku. Nie można robić długofalowych interesów, gdy jedna ze stron nie szanuje drugiej. Ja to piszę m. in. po to aby zwiększać też świadomość osobników takich jak ty. W bardziej cywilizowanych krajach niż Polska, może przyjmijmy, że bardziej rozwiniętych dla uproszczenia, sytuacje takie nie mają miejsca. Konsument dostaje produkt najwyższej jakości co nieodłącznie związane jest z lokalizacją bo tak właśnie postrzegane jest zachowanie dobrych relacji między stronami i przede wszystkim poczucie dobrego smaku. To wszystko leży w naszym wspólnym interesie. Abyśmy kiedyś byli traktowani we własnym kraju tak jak traktowani są nasi zachodni sąsiedzi i nie tylko w swoich krajach. Tak na marginesie u mnie z angielskim bardzo dobrze, będąc za granicą przez wiele lat nie miałem problemów z komunikacją międzyludzką i też powiem ci szczerze, że najwięcej nauczyłem się na filmach z napisami tak jak napisałeś. Więc nie wychodź z założenia, że jak ktoś "narzeka" na brak języka Polskiego to znaczy, że po angielsku ani mru-mru. Sprawa ma głębsze dno jak sam widzisz. A co do tych filmów bez wydania PL to jak sam piszesz:" mniej osób by kupiło". Myślisz, że wtedy dystrybutor nie zrobił by wersji PL, żeby więcej zarobić? Tak samo z grami, nie kupujmy bez lokalizacji to zaraz wersja PL będzie zawsze i wszędzie inaczej pójdą z torbami. A jak ktoś woli grać po angielsku to przeważnie tak opcja do wyboru w wersji PL jest. Proste.
@Reg03 A jak kupujesz bluraya czy dvd z filmem w polskim sklepie, to też może być tylko po angielsku? Jak oglądasz film w polskim legalnym serwisie on-line i za to płacisz to też może byś tylko po angielsku? Bo jak kupujesz grę w sklepie czy na jakimś steamopodobnym serwisie to tak właśnie postępują a moim zdaniem tak nie powinno być. Handlują na polskim rynku to niech lokalizują produkt. Zadam pytanie jeszcze raz: Kto by zapłacił za ten film bez wersji PL?
I jeszcze jedno ci napiszę. W tv też filmy i inne programy są z lektorem PL. Jakby tak zaczęli puszczać większość w oryginalnym języku to kto by za to płacił?
@ilovemetal. Nie każdy musi znać angielski do życia. Ale ja nie o tym. Widziałeś w Niemczech grę jakąkolwiek niewydaną po niemiecku? Jeden jedyny tytuł podaj! Natomiast w Polsce graczy się nie szanuje. Płacimy tyle samo co nasi sąsiedzi czyli tak na prawdę więcej bo mniej zarabiamy ale języka polskiego często w grach nie ma. Banished to pikuś. Każdy mniej więcej licealista powinien sobie z nią poradzić jako tako ale są tytuły z dużo bardziej zaawansowanym j.ang. gdzie nawet osoba zaawansowana językowo może mieć spory problem i nie mów, że tak nie jest.
@geohound - Ja grałem WSAD + CtrlShiftEnter. Co Ty robiłeś klawiszami IJKL? @Persecuted - Właśnie dzięki brakowi sterowaniem myszki to gra była taka genialna na PC. Po latach zainstalowałem wersje z CDA + MouseMod i rozgrywka była banalnie prosta, wręcz nużąca swą prostotą. Całe emocje polegały na walce gdy zainfekowane maszkary nachodzą na Ciebie ze wszystkich stron a ty musisz ich pojedynczo wystrzelać stojąc w miejscu za pomocą samej klawiatury przy drgającym celowniku laserowym i dodatkowo pilnować, żeby nie ukradli Ashley. To była esencja rozgrywki.
Banished to absolutnie najciekawsza propozycja z tej listy. Żeby jeszcze wyszła po Polsku to by było super. Zawsze to przyjemniej grać w swoim języku mimo iż z angielskim u mnie całkiem nieźle.