Gra ma tu wysoką ocenę jak i rownież na metacritic. Tymczasem gra jest średnia i nawet nie chodzi mi o bossow, ktorzy są względnie łatwi ale o całość. Punkty kontrolne są tylko po zabiciu bossa, więc kawał drogi trzeba zasuwać a najgorszy jest początek w pierwszej lokacji gdy skończy ci się trawa i musisz ją farmić. Możesz tu nawet utknąć na dwie, trzy godziny zanim dotrzesz do Falangi. Ekwipunek zapełnia się zbyt szybko niepotrzebnymi kamieniami i ciężkimi rzeczami, (nawet trawa jest ciężka lol) i jesteś zmuszony wracać do nexusa by je zeskładować. Idiotyczny system tendencji, gdy zginiesz zbyt dużo razy jako człowiek, gra włącza tryb hard mode, mobki zadają więcej obrażeń, mają więcej hp Ale to przecież naturalne, że gracz chce mieć full hp przy walce z bossem a tu taka niespodzianka. Na starcie też wjeżdża pompatyczne intro a fabuła słabiutka, rozchodzi się tylko o wybicie wszystkich demonow. Nexus jest ogromny ale co z tego, jak jest tam pusto, niewielu npc, kto ma wypełnić tą pustkę? Dla przypomnienia gra w Japonii sprzedała się tylko w 100 tysiącach egzemplarzy do końca 2009 roku co jest bardzo słabym wynikiem i to w kraju gdzie w rpgi wszyscy grają. Demon Souls jest przehajpowany i ogólnie przestarzały.
Ja ją ukończyłem w stylu Dark Souls. Nie było to mega przyjemne raczej męka powiedziałbym. Poźniej grałem jeszcze raz by uzyskać inne zakończenie a także zdobyć wszystkie koraliki. I muszę powiedzieć, że klikanie parry i zbijanie przede wszystkim postury to klucz do przejścia tej gry. Aha i jeszcze ulepszona na maksa proteza robi robotę, no i gra sie od razu przyjemniej. Gra bardzo dobra ogolnie lepsza niz bb bo można blokować ciosy mieczem a także nie trzeba farmić tych cholernych fiolek. Minus za to, że postać robi zwod w kierunku przeciwnika/bossa gdy chcemy szybko uciec.
Bo ta gra jest przereklamowana. Nudna telenowela o beznamiętnym bladym sukinsynie. Zero eksploracji tylko chodzenie po znacznikach a walka banalna, byle dzieciak ją przejdzie jako pierwszą grę w życiu.
jak dla mnie bardzo słaba, mimo że jedna z pierwszych w jakie grałem na komputerze.
mi to na szczęście nie grozi bo mam dobre chłodzenie + przewiew (taka obudowa hehe)
tq- Ja grałem w tą gre tylko raz, dałem sobie spokój w żrącej kąpieli. Miałem za mały poziom postaci. Ale nie wiedziałem że to juz ostatnie plansze. Nie grałem z poradnikiem ale mój kolega z poradnikiem przeszedł tak ze smoka na końcu przegadał. Ale dalej podtrzymuje że tytuł jest mocno średni. Nie sądze żebym w niego kiedykolwiek jeszcze raz zagrał.
Pobrałem i zainstalowałem, no prościej juz sie nie da wytłumaczyć :D
http://www.tagesprotection.com/main.htm?page=minimum.htm
Tak, uruchomiłem Wiedźmina, wystarczyło zainstalować sterownik TagesSetup_x64, oczywiście potem wołało o płyte, więc zainstalowałem program Daemon Tools Pro Advences i zamontowałem Crack NO CD w stworzonym wczesniej przeze mnie napędzie IDE. I gra urochomiła sie bez żadnych błędów. Oryginalny Wiedźmin powinien chodzić odrazu po zainstalowaniu sterownika Tages.
Mój komp: Windows 7 Ultimate 64, AMD Phenom II X2 560 Processor, 4 GB RAM, Radeon HD 6800. Jeśli macie podobny komp do mojego, to powinna wam ta gra działać.
Miałem kupic Wiedźmina ale gdy przeczytałem że są problemy na win 7 z uruchomieniem to sie wstrzymałem z kupnem. Właśnie ściągam z neta, by sie upewnić czy na pewno będzie chodził.
Nie przypominam sobie żeby wywarła na mnie jakies duże wrażenie, pamietam, że końcówka to jakaś porażka, za dużo było przeciwników, no i ta monotonnia gry, przez cały czas nudna siepanina w długich podziemnych tunelach, skoki poziomu trudności, przez pewnien czas jest bardzo łatwo, nagle jest ekstremalnie trudno, takie cos mi sie nie podoba. Fabuła jest ok, npc są spoko, można spotkać m.in. galileusza, szekspira, da vinci :) Jednak gra jest za trudna i bez poradnika jej nie przejdziesz. ocena 5/10 bo między innymi wciaga. Gra tylko dla fanów cRPG
obok mafii postawiłbym jedynie planescape torment, choć swoja droga Gothic to też dobra gra.
Przeciętna gra. Początek jest ciekawy a potem wielka nuuuuuuda. Gra bez polotu. Do przejścia na raz.
Dziwne? Gra thief ma rzesze fanów, którzy robia fanmisje juz od premiery Thiefa 1 czyli od 12 lat!
to juz nie heroesi :(( Piątka była przekombinowana ale no ok. Ale teraz w grach stawiaja tylko i wyłącznie na jebaną grafike. Fabuła tez jakaś z dupy wzięta. Najlepszy gameplay był w heroes 3.
Temro rozczarujesz sie, klimat jest odpychający, a sama rozgrywka jest do bani bo turowa, nie graj w to.
słaba giera, w latach 90 były lepsze gierki o wiele lepsze, przykładowo warcraft 2, doom, baldur gate, system shock 2, thief the dark project, heroesy, ehh postal1 to naprawde słaba gierka.

A mi sie nie podoba zbytnio fallout, lubie planescape torment, baldurs gate 1,2 (gry z najwyzej półki) ale fallouta nie, genialne są przerywniki w 3d, intro, muzyka i fabuła ale sama rozgrywka jest do kitu i jeszcze turowo. Sprawdze jeszcze 2 część fallouta, musza ja sobie odswieżyć , bo grałem 6 lat temu ale wiem, wtedy tez mi nie podpasiła.
na kodach graja tylko cieniasy, po za tym gra jest swietna a G3 to nieporozumienie.
wow, diablo 3 jeszcze nie wyszło a ma już 41 stron wpisów :D ciekawi mnie jakie będzie mieć wymagania ...
to najlepsza część HoMM, czwórka była kijowa a piatka przekombinowana. U mnie najlepsza gra zaraz po Thief'ie i Gothic'u. Kapitalna gra, do dzis grywalna.
grałem w gta, vice city mi sie podobało a reszta juz nie.
->Szczepano07 ale głos ma podobny do ala pacino, ach ten akcent hiszpański ^^
trudniejsza od podstawki i gra sie dłużej. szkoda że nie wyszedł warcraft 4 bo wow jest jakis dziwny
bistuskot zamknij jape nie masz pojęcia o co chodzi w grach, tu nie patrzy sie na grafike lecz na fabułę, która wymiata, te przerywniki, ciekawe misje, klimat Miami no i głos Ala Pacino nie rozumiem jak tak zajebista gra może byc nudna! 10/10 jedna z najlepszych gier w jakie grałem.