Ostatnio 10/10 wystawiłem grze jakiś rok temu i był to Wiedźmin 3. Właściwie ciężko mi stwierdzić, która z tych dwóch gier zasługuje na lepsze noty (dodam, że jestem fanem RPG'ów, przygodówek z kolei nigdy nie trawiłem).
Momentami naprawdę nie wiedziałem, czy ta gra jest na poważnie, czy to tylko parodia. Grając w Undertale jakoś nie miałem wątpliwości, lecz Skyrim na siłę stara się być poważny i heroiczny jak proza Tolkiena, tylko w odróżnieniu od poczciwego mistrza kompletnie mu nie wychodzi, przez co parskałem przy beznadziejnych dialogach i równie głupiej fabule. Jak bardzo brakowało mi zdrowego sceptycyzmu, do jakiego przyzwyczaił mnie Wiedźmin albo chociaż trudnych decyzji rodem z Banner Sagi. Grając w Skyrima nie tyle miałem wrażenie, że uczestniczę w przygodzie, tylko że zwiedzam dom wariatów w którym wszystko idzie na siłę. Najlepsze to w ogóle było dotarcie do Siwobrodych. Całą górę obszedłem na około, aż w końcu znalazłem schodki. Gdy dotarłem do klasztoru... jakie były jaja! Cóż, zrobienie poważnej fantastyki utrzymanej w już przestarzałym stylu heroicznym to nie lada wyzwanie i do tego trzeba mieć łeb. Redzi od wiedźmina nawet nie próbowali, stawiając na bardziej współczesną historię i chwała im za to, bo przynajmniej zabrali się za coś, co potrafili zrobić świetnie. Twórcy Skyrima chcieli natomiast stać się drugim Tolkienem i zdecydowanie im nie wyszło. Sprawdza się tutaj powiedzenie: mierz siły na zamiary.
Rozdział 14. Kiedy wybieramy stronę konfliktu po wybraniu strony Rugga (druga opcja) jest napisane, że odłączą się od nas Varlowie - powinno to dotyczyć strony króla. Drobny błąd, a jednak ktoś przez niego mógłby omyłkowo wybrać tych złych. Śmierć królowi! ;)
System kultywowany do X się sprawdzał. Teraz wygląda mi to na zwyczajną nawalankę, w którą z pewnością nie zagram. Szkoda, że twórcy odeszli od złotej formuły. To właśnie dzięki niej zdobyli fanów, a teraz robią wszystko, by możliwie jak najszybciej ich stracić. Powiedźcie sami, czy to nadal jest gra nastawiona na myślenie taktyczne, jak na PSX oraz początek PS2, czy to może zgięcie karku przed małpią zręcznością? Potwierdzam, że FF X było ostatnim FF. Teraz mamy nową serię, nie mającą wiele wspólnego ze swoimi korzeniami.
Materiał był moim zdaniem dobry. Jak tak bardzo nie lubicie materiałów o tej grze to ich nie oglądajcie. Ja oglądam tylko niektóre, więc nie muszę narzekać że znowu to.
Wy macie głodzik na tą grę? A ja mam jednordzeniowy procesor :) Cóż zazdroszczę, tyle powiem....
sexy skąd wiesz na jakich ustawieniach graficznych grał komentator. Komentarz raczej średni, ale to tylko kwestia doświadczenia. Rób więcej filmików a będę cię słuchał z szczerą przyjemnością. Propo Anno to mam mieszane uczucia. Nawet liczba pól i ikonki budynków właściwie się nie zmieniły. Pokaż późniejszy fragment bo jak na razie nowa część przypomina bardziej dodatek czy mod niż pełnoprawną grę.
Jak dla mnie najlepszym GTA do tej pory było San Andreas. Czwórka jedynie obniżyła poprzeczkę, która jednak i tak stoi wysoko.
Bardzo lubię wesołe gry. Wiecie kiedy w końcu wyjdzie nowe metro bo mam niedosyt po jedynce.
No nie. Znowu koniec świata a akurat zaczynał się weekend. Ma to też swoje dobre strony bo już nigdy nie będziemy musieli chodzić do pracy czy szkoły:)
Pamiętacie Anno 1404:) Tam jedno miasto budowałem sobie 20h, budowałbym dalej ale zabrakło miejsca na mapie. Ale jeśli chodzi o czas grania to MMO i tak górują.
Qza ma racje. Wystarczy średnio ogarnięty informatyk po studiach a już można mówić o załamaniu zabezpieczeń. Słyszałem że w takich sytuacjach na komputer po prostu ściąga się całość i robi wewnętrzny serwer. Sama gra kontaktuje się z naszą aplikacją myśląc że to oryginalny serwer. Nie ma jeszcze zabezpieczenia którego by nie można było obejść, a jak twórcy chcą wymyślić sposób na walkę z piractwem nie powinni zachęcać do tego ludzi, bo jak ktoś ma słabe łącze to te zabezpieczenie może być jedynie zachęto do łamania prawa. Ktoś się powinien zastanowić co zrobić z tym problemem, ale na pewno nie przez wykorzystanie siły bo oni zatrudniają kilkadziesiąt osób a hakerów są tysiące. Osobiście obstawiam miesiąc od premiery:)
Tak żeby to wyszło na PC... Eh, rozmarzyłem się ale i tak szkoda że tylko konsolowcy będą ją mieli.
Dlaczego zawsze pierwszy się chwali że jest pierwszy? Propo gry jakoś nigdy wcześniej o niej nie słyszałem. Cóż, przygotówki to nie moja specjalność :(
Jednym pasuje stary styl, innym nowy. Jeżeli chcecie zadowolić jak najwięcej osób zróbcie np. w prawym dolnym rogu swoje miny podczas oglądania a w środku zwiastun. Taka propozycja ode mnie.
Jedna z najlepszych gier na PS2. Nigdy nie zapomnę tych epickich starć z kolosami. Osobiście najbardziej podobał mi się wąż elektryczny którego trzeba było pokonać w wodzie.
lukanos09 - jeszcze rozumiem że jesteś pierwszy i musisz to wykrzyczeć, ale zrób to chociaż tylko raz!
To była świetna gra... Z tego co wiem to shadow of colosus dostawało wszędzie ocenę 10/10, choć znajdą się pewnie surowsi recenzenci. Obie gry miały niepowtarzalny klimat i własny pomysł na siebie.
Grałem w to i muszę powiedzieć że to w ogóle nie jest kopia total war. Ma kilka wspólnych cech, ale to jednak zupełnie co innego. Dobra gra i polecam, najwyższy poziom trudności wymiata:)
W starych Maksach najbardziej cenię sobie klimat. Nie gameplay chociaż i tak był świetny, ale brudny, brudniejszy nawet od widźmina świat którego w nowej niestety części może zabraknąć.
I ty możesz być WAMPIREM! Chcąc, nie chcąc skojarzyło mi się to z nvn: maska zdrajcy gdzie zarażaliśmy się rzadką klątwą zjadacza dusz.
Jak się mówi: o gustach się nie dyskutuje. Ja lubię hardcorowe strategie jak total war, supreme commander i nie uznaję ani mw ani batelfield. Każdy ma swoją specjalizację:)
To tvgry gra w pirackie gry:) Co do animacji to służy ona do tańczenia w wodzie.
Inquisitio, twierdzisz że i tu gry-online podało błędne informacje o wymaganiach? Cóż, nic nowego...
W końcu porządna seria. Jestem ogromnie ciekaw jaka gra pójdzie jako następna. Chwilami chyba tylko niewyraźnie mówiłeś, ale to szczegół.
No, ostatnio sobie coraz więcej gram na PSO (zwanej także PSX) w stare gierki by odświeżyć stare lata.
A co wam przeszkadza że spolszczono nazwę? W krajach anglojęzycznych jakoś sobie radzą. Po prostu nie jesteśmy przyzwyczajeni jak oni. Owszem, wiążą się z tym czasem głupie sytuacje bo tak przykładowo gdyby spolszczono nazwę hot dog, mówilibyśmy w ,,szybkim jedzeniu" poproszę dwa ,,gorące psy". Jak już mówiłem to jednak jedynie kwestia przyzwyczajenia i poprę to przykładami.
*kotlet (podzielcie sobie na sylaby)
*gołąbek (w sensie potrawy)
Na to Polacy się o dziwo nie skarżą.
Szczerze mówiąc nie ma co przesadzać z emocjami w stosunku do nadchodzących premier. Nie mówię źle o grach, ale co to za różnica czy zagramy w gierkę w premierę czy za pół roku? Sprzedawcy są zadowoleni, że klienci są zafascynowani ich projektami, oraz chcą utrzymywać ten stan rzeczy. Nie raz w komentarzach słyszę: ,,to będzie super gra!" ,,nie mogę się doczekać!"... Wątpię by te osoby ukończyły wszystkie naprawdę dobre gry z poprzednich lat o już co niektórzy wstawiają pozytywne oceny grze która NIE WYSZŁA, a do tego pewnie jest pewnie jedynie przeciętna! W swojej dłuższej wypowiedzi chcę uświadomić wam tylko jedno: nie dajcie się ponosić emocją, teoretycznie w dniu premiery wydasz dużo więcej niż po pewnym czasie dzięki adrenalinie za dokładnie to samo. Nie dajcie się reklamą bo tylko tracicie, a gry i tak możecie ukończyć ale w innej kolejności.
Nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee. Jak wy polecieliście to kto w tym czasie będzie robił nowe programy :(
Na pierwszy rzut oka gra wygląda bardzo dobrze, na pewno dalej będę się nią interesował. Jestem ciekaw co TRICKER postawił minecraftowi, bo tam grafika też nie zachwyca...
Całkowicie się z tobą zgadzam Pizkes. Czy to aż takie ciężkie, chociażby zrobić kilka dodatkowych poziomów trudności. Np. w civilization V jest ich 10 i zarówno niemowlęta jak i hardkorowcy znajdują coś dla siebie. ,, Nasza gra jest rewolucyjna bo możemy sterować królestwem dwoma przyciskami"-Fable III.
haha. A ja jestem dziesiąty. Nie wiem jak niektórzy, ale nie czerpię z tego tytułu satysfakcji
Po co to oglądać jeżeli gra już się instaluje. Nie lepiej poczekać i mieć więcej frajdy dochodzą wszędzie samemu? W ogóle nie uważam by gra była aż tak dobra jak ją opisują. Na pewno to dobry tytuł, ale czy aż tak. Nie wiem, nie grałem, mam jeszcze do ukończenia dwa portale, shoguna II oraz Supreme Commander: w obliczu wroga, potem czas na białowłosego...
Ciekawa gra. Zawsze lepiej wysilić szare komórki niż grać w jakąś siekę gdzie głównym atutem jest ciągły dynamizm i akcja. Czekam na kolejny materiał!
Czy ja dobrze słyszałem? Strzelanki stają się coraz dłuższe? 12 h to i tak niewiele ale to krok w dobrą stronę. Dajcie większy realizm i lepsze opcje taktyczne a będzie dobrze.
Może można by zrobić nowe materiały o Shogunie bo bitwa marska na morzu może większości nie wystarczyć...
Gilmur..... To tylko gra. Ponadto w pierwszej części wyraźnie mówiono że zakon templariuszy po dziś dzień istnieje i walczy z assasinami. Co do L.A. Noire to nie mają się czym chwalić (długość rozgrywki). W ANNO 1404 z dodatkiem Wenecja grałem łącznie 200 godz.
Materiał dobry, ale ,,DA II'' mnie nie przekonuje. Wolałbym świat podobny raczej do tego z ,,NWN 2 Maska Zdrajcy''. Miał on bardzo rozległy świat, zwiedzało się rożne wymiary i rasy. Fabuła też była dobra a rozmowy nie posiadały ,,tego kółeczka charakteru". Tutaj mamy jeden świat a nawet miasto podobne do innych obszarów z gier RPG. Tak w ogóle wiele Newerwinter nightów (jeśli zła pisownia to przepraszam) miało różnorodne klimaty i czasem wysokie poziomy trudności jak na przykład ,,Maska Zdrajcy" czy ,,Hordy Podmroku". Dragon Age przy potencjalnym NWN 3 jest tylko krokiem wstecz. Zresztą cała ta branża schodzi na psy. Mamy ładną grafikę, krótką i łatwą grę którą możemy równie dobrze pobrać z internetu. Dzisiaj już nikt się niestara. Jedyne co idzie na przód to oprawa wizualna, reszta wstecz.................................................. do jaskiń ponowie i panie.
Ja se obejrzałem pomimo wszystko w SD i nie zauważyłem jakiejś odrażającej grafiki.
Małe dzieci niezrozumią że grafika w grach jest najmniej ważna. Osobiście gram przeważnie w gry nowe, ale często sięgam po produkcje z przed kilkunastu lat. Wtedy robiono gry z sercem a nie jakieś bezmuzgie sieki z najtrudniejszym poziomem trudności znacznie prostszym niż kiedyś easy.
Propo tych pierwszych.
Katechetka na religii was nie uczyła że zaśmiecanie forum to grzech śmiertelny!
edit.
Czekam na więcej o Wiedźminie. Jak zawsze dobry flesz.
Szczerze mówią nie lubię przeglądów. Wolałbym na temat każdej gry osobny artykuł a nie żeby dorwać się do Shoguna na którego czekam muszę najpierw przejrzeć Bulletstorma który zupełnie mi nie leży. Tak dla wiadomości to zawsze większość przeglądu po prostu przewijam.
Jaka to gra zależy od daty i godziny. Ja zauważyłem ,,Po prostu Killzone 3 - coop i Move" i tym się wzorowałem. Zresztą niema co się kłócić o szczegóły.
Tak jak by się zastanowić to wcale nie jest to takie chore. Gdyby pod karabin wypadali Ruscy albo zombie to wszyscy byliby zachwyceni, a tu proszę, są piękne dziewczyny. Chyba atmosfera znacznie milsza niż w przypadku brutalnego zabijania. Moim zdaniem to bardziej ludzkie niż dzisiaj górujący na play liście killzon 3.
Jak już mowa o multi to słyszałem o wielu zmianach które jednak nie ucieszyły większości fanów (także mnie), gdyż twórcy mogli mniej uwagi poświęcić kampanii a przecież ona jest najlepsza!!!
Martwi mnie ten GeForce 6200. Z tego co wiem to raczej stara karta którą wypatrzyłem w sieci za 50zł. Inne serwisy o grach znacznie przewyższyły wasze wymagania względem karty graficznej. Propo ramu 1GB to tylko na XP, na resztę windowsów 2GB(vista; 7). A przy okazji daje wam naprawdę niezbędny link co do porównań grafik:
http://www.benchmark.pl/zestawienie_gpu.html
Przechodząc do samej gry to mam ogromne nadzieję, empire pokazał jak można zepsuć total wara, więc me zaufanie trochę będzie się jeszcze odbudowywać. Najlepszą grą tej serii do tej pory oraz moim zdaniem był medieval II, ale mam nadzieję że wkrótce to się zmieni. Oby to nie był papierowy tygrys.
Grafika nie ma znaczenia. Jest najmniej ważna, chyba tylko dźwięk stoi za nią. To fabuła i gameplay się liczą, ale tego nie zrozumie ktoś kto gra tylko w ostatnie hity bo te gry już zatracają to o co chodzi w grach. Nie chcę nowej generacji !!! Może jak grafika będzie taka sama przez dłuższy czas producenci zaczną robić gry dobre jak kiedyś a nie ładne.
Ostatnia cieńko z premierami. Szkoda. Może ten Deus Ex będzie dobry, ale jak znam życie gierka na 8 h.
Nie no znowu filmik o WOW'ie. Jest tyle różnych dobrych gier, ale chyba żadna nie ma tak długiej taśmy na tym serwisie.
Bardzo dobry komentarz. Jednocześnie bardzo ogólny, ale i opary dobrymi przykładami. Oby więcej tego typu filmików. Propo samego problemu, to niestety prawda. Prawdziwa era gier już przeminęła, ale to dobry czas na odświeżenie sobie starych tytułów. Ja na ten przykład gram teraz w newerwinter night: hordy podmroku. Gra stara, ale lepsza od wielu współczesnych produktów. Naprawdę. Jest wiele gier które najpierw powinno się ukończyć a potem narzekać. Może udałoby się zrobić nowy cykl programów o grach które przetrwały próbę czasy?
Jeśli ktoś ma wątpliwości to odsyłam do strony http://www.two-worlds.pl/?p=165
Myślę że oni najlepiej wiedzą co stworzyli.
No fajnie. Szkoda tylko że redakcji gry-online nie chciało się sprawdzić wymagań sprzętowych, gdyż nie są one następujące Core 2 Duo 2.0 GHz, 512 MB RAM, karta grafiki 256 MB (GeForce 6600 lub lepsza), Windows XP/Vista
Poprawna wersja brzmi ( i to są minimalne )
- Intel or AMD Single-Core Processor (2,0 GHz)
- 1 GB RAM (2 GB for Windows Vista and 7)
- Windows XP
- Radeon HD, Geforce 8800GT (Shader 3.0 and 512 MB RAM)
- Mouse, Keyboard, DVD-drive, soundcard
- Internet connection for Multiplayer
- 8 GB free space
Gdyby było to na XP zagrałbym. Nie opłaca się kupować Visty dla jednej gry. Szkoda bo twórcy gry na własne życzenie zniechęcają graczy do kupna. Według mnie zarobili by najwięcej gdyby była ona także na XP, ale trudno, ich wybór.