Siemka szukam takiej gierki z dzieciństwa
- to była platformówka
- były różne postacie do wyboru: świnia (rzucała bumerangami), robot, i jakby pielęgniarka (jej atakiem były bandaże)
- przechodziło się różne krainy, zbierając monety i zabijając mininów
- na końcu każdej krainy był duży boss którego pokonanie otwierało drogę do nowej krainy
- jeden z tych bossów był podwójny - dwa wielkie nietoperze
- czas tej gry to okolice 2005 roku (ale mogę się tu mylić)