Przeciez Red Dead nawet na PC nie wyjdzie :P
Ale tak w temacie, to przeciez to nie zadna nowosc ani szok. Juz Halo 5 mialo grubo ponad 100GB a to bylo kiedy, rok czy dwa lata temu?

Wiek robi swoje. Ja sam, po tych bez mala 18 latach bycia graczem tez juz dawno dalem sobie spokoj z wysrubowanym poziomem trudnosci. Teraz gram dla przyjemnosci, dla relaksu po pracy a nie po to, zeby sobie cos udowodnic, grajac na poziomie ultra hard. Nie chce mi sie. Dalej gram codziennie, wiadomo, ze troche krocej bo po godzinke czy dwie ale np omijam szerokim lukiem tytuly dla "hardkorowcow" jak Pillarsy czy inne Divinity. Nie chce mi sie tam zderzac ze sciana, chociaz na Baldursach i Ice Windach czlowiek kiedys zeby zjadl. Starosc panie, starosc.
Tak szczerze to mi ta gra troche wisi i powiewa. Nie wiem czemu ale zero hypu.
Mialem moment, ze Phantom Painem bylem oczarowany, jednak gdzies tak w polowie gry wkradlo sie to uczucie powtarzalnosci i gre skonczylem juz tak z mieszanymi uczuciami. Wydaje mi sie, ze to jest problem wiekszosci nowych tytulow z otwartym swiatem, w ktorym robisz ciagle to samo i niezbyt wiele jest tam do zobaczenia na dobra sprawe. A tutaj mamy do czynienia z czyms, co na materialach wyglada jak symulator kuriera w nieprzyjaznym srodowisku. Nackane znanych twarzy, projekt trzymany w tajemnicy ale dalej nie czuje ekscytacji. To bedzie chyba bardziej projekt dla fanow Hideo Kojimy niz dla wszystkich.
Tytul ma juz na pewno wiecej niz 10 lat. Moze nawet 15.
Wydaje mi sie, ze byla to gra typu point and click, bez zadnych animacji wzgledem tego ze gra ma juz swoje lata. Pewnie graficznie 2D.
Zaczynalo sie na cmentarzu, ktory byl na wzgorzu zdaje sie a potem schodzilo sie do jakiegos miasteczka. Wiem, ze byla tam tawerna.
Gra miala horrorowy/mroczny klimat.
Wiem, ze to niezbyt wiele a wlasciwie nic ale strasznie mi ten tytul utknal w glowie wiec moze ktos z forumowiczow poratuje. Z gory dzieki.
Kurde ze tez jeszcze ktos w to gra :P Nie zeby to byla zla gra, chociaz wiadomo ze Cien Czarnobyla na zawsze numerem jeden w naszych sercach :P
Bo dla takich nastolatkow, co to tylko graja w Fortnita czy jak to gowno sie tam nazywa to pewnie to jest gra marzen. Ale dla graczy z doswiadczeniem, dojrzalych ludzi, ktorzy od elektronicznej rozrywki oczekuja czegos wiecej, jakis autentycznych przezyc i emocji to to jest po prostu chlam. BFV to bezpieczny gniot dla mas, ktore lykna go jak wszystko inne bo i tak nie maja wlasnego mozgu tylko klikaja po drugim idiocie z YT i tyle. Upadek panowie, upadek.

Ok wiec sprawdzilem ten cykl "Star Carrier" i wyglada to calkiem obiecujaco.
Chyba po niego siegne, chociaz wlasnie wrocilem z ksiegarni i juz nabylem pierwszy tom "Zaginionej Floty" Campbella, wiec jak tylko skoncze to zaraz pewnie zamowie "Pierwsze Uderzenie".
Czyli tak na dwoje babka wrozyla :p Lubie Sci-Fi dlatego sie krece wokol tego cyklu ale wlasnie takie opinie sa w sumie przewazajace. No nie wiem, moze dam mu szanse i zobacze co z tego bedzie bo dawno juz nie czytalem dobrej space opery. A wlasnie moze bys cos mial dobrego do polecenia?
Ktos tu chyba mieszkal w jakiejs grocie przez ostatnie 5 lat. Ten format jest juz powszechny, latwo dostepny wszedzie a plyty kupisz juz od 30 zl wiec bez zartow.
Kup sobie masc i wysmaruj dobrze dupsko.
A od siebie dodam, ze szkoda go, bo to byl jeden z tych raperow, ktorych regularnie sluchalem i nigdy nie zawodzil. Przerazajace troche, ze jego ostatnia plyta jest troche tak jakby zapowiedzia jego smierci a przynajmniej ja odnieslem takie wrazenie sluchajac np kawalka "Self Care".
Zamiast Lwiatka z Cintry bedzie Black Panther XD
A tak serio, to zobaczcie sobie na serie Netflixa, pomyslcie jaka tam panuje tendencja i wyciagnijcie sami wnioski o przyszlosci tego serialu. Ja sie spodziewam, ze to bedzie serialowy Dragon Age Inkwizycja, tylko ewentualnie mroczniejszy :P
Ja mam Xboxa One S i jakos nie pali mi sie do kupna X. Niby lepsza grafika i klatki ale nie jestem pewien czy jest mi to teraz potrzebne. Z drugiej strony, gdybym byl toba to poszedl bym od razu w X, bo lepiej doplacic i na start miec to co najlepsze a nie kupowac sprzet, ktory od samego poczatku bedzie odstawal (delikatnie ale zawsze).