Czasami się tym młodym ludziom nie dziwię...
Sam mam 35 lat i poniekąd rozumiem ich wybór. Osobiście zamieniłem swoją ekhm haa tfu "kobietę" na kilka kotów i psów. Taki pies będzie radosny i wdzięczny ci za 15min zabawy z tobą, a baba po 15 latach związku potrafi nagle ci powiedzieć że zakochała się w innym, a do tego zagarnąć dobytek do którego grosza ani wysiłku nie włożyła bo jej się należy-.-