Problem w tym, że wszelkie internetowe opcje nie wchodzą w grę :-/ Musi być komóra i już...
Hej, proszę Was o pomoc. Czy ktoś z Was orientuje się, jaki jest najtańszy sposób na dzwonienie z Irlandii do Polski? Chodzi o dzwonienie z telefonu komórkowego przede wszystkim na telefony stacjonarne. Czy są jakieś karty, dzięki którym można dzwonić naprawdę za grosze (centy)? Z góry dzięki!
A ja uprzedzę EA i zapowiem nie tylko FIFĘ World Cup 2010, ale i 2014 i 2018!
Jak chcecie, mogę nawet podać przybliżone daty premiery ;-)
ralphonsinio ---> Na przykład uproszczą kwestię mapy. Teraz nie będzie się ona rozszerzała w trakcie rozgrywki (co dezorientowało nowicjuszy w "jedynce"). W każdym scenariuszu będzie miała stałą wielkość.
Panowie, dziękuję wszystkim za pozytywne komentarze, bardzo miło mi się je czyta :) Jednak nie da się ukryć, że kilka wpadek zaliczyłem. Część z nich wynikła z tego, że przeziębiłem się na dwa dni przed nagraniem, i z tym już nic nie dało się zrobić.
W każdym bądź razie - jeśli tylko będzie kolejna okazja, to postaram się, żeby było jeszcze lepiej :)
Pozdrawiam!
CWSerek ---> Okej, bądź takim facetem, który zapewni kobiecie dobrobyt, stabilność życiową i nic więcej, nie dbając o siebie ani o to, co dzieje się pod kołdrą. Jestem ciekaw, jak długo taka kobieta wytrzyma tylko z Tobą i kiedy pojawią się pierwsi amanci między Wami.
Czy tak trudno jest zarabiać pieniądze i jednocześnie mieć fajne życie, zadbane ciało i kreatywność w łóżku? Wszędzie tylko kasa i kasa - a gdzie przyjemność? Kobiety nie są takimi wzrokowcami jak mężczyźni, ale czują różnicę między zadbaną skórą a niezadbaną, ładny zapach od zapachu potu i tak dalej...
Jeśli zapewnisz kobiecie tylko dobrobyt, a nie zapewnisz jej emocji, doznań i erotyzmu, to uwierz mi, że będziesz dla niej niemal niczym typowy sponsor*. Z tą różnicą, że sponsorzy nie zawierają związków małżeńskich.
* No, chyba że ta dziewczyna będzie zaniedbana, sfrustrowana... okej, wtedy może rzeczywiście pokocha Cię takim, jakim jesteś.
PS. Sorry za offtopic, ale zrażają mnie mężczyźni, którzy uważają, że kasą wszystko załatwią :-)
„autentyczne podanie z pierwszej nogi” - czy tu przypadkiem nie chodzi o zagranie z pierwszej piłki?
Tobias Riper ---> To się nazywa gestykulacja :) I jest niewerbalnym sposobem przekazu.
Natomiast ja mam pytanie, czemu teraz te wszystkie gry są takie kolorowe? Diablo III, Red Alert 3... Co druga gra jest robiona w tęczowych barwach.
80% nowinek, o których mowa w newsie, to już stare i sprawdzone rozwiązania. Rozmowy z zawodnikami i mediami czy przedmeczowe zapowiedzi pojawiły się już w poprzednich edycjach.
Ciekawe, jak programiści poradzą sobie z trójwymiarowymi twarzami. Wiadomo, że jak panowie ze Sports Interactive coś robią, to robią to zwykle świetnie, ale co do facjat zawodników mam pewne obawy.
Nie wiem, jak Wam, ale mnie nie podobają się menusy. Te z FM2007 zdecydowanie bardziej mi odpowiadają. Mam nadzieję, że będzie możliwość dopasowania elementów interfejsu do własnych wymagań.
FIFA 08 w wydaniu PC wygląda tak kiepsko, że patrzeć się nie da. Wyblakłe kolory, rozłażące się numerki... a to dopiero początek starych i dobrze znanych z poprzednich edycji graficznych buraków.
Ciekawie napisany artykuł, gratuluję. Bardzo przyjemnie mi się czytało i przypominało te wszystkie gry. Wypada dodać jeszcze tylko jako ciekawostkę, że spory wpływ na tak wysoką jakość filmów w Wing Commanderze IV miał budżet, który wynosił - o ile mnie pamięć nie myli - trzy miliony dolarów. To, jak na grę komputerową, ogromna kasa.
Autorze, skąd wziąłeś informację o bitewnych polach Sparty i o pustynnej Aleksandrii?
Napiszcie, proszę, czy w Biohazard 4, o której dyskutujecie, są jakieś bonusy w postaci dodatkowych trybów? Jeśli tak, to jakie?
Nie piszę, że C&C3 szokuje, bo w niego nie grałem. Mogę tylko napisać, że grafika w Supreme Commander nie jest dla mnie rewelacją.
Supreme Commander ma naprawdę gigantyczne wymagania. Działam obecnie na Dual Core 2.8 GHz, 512 MB RAM, GeForce 7300 GT. W pierwszych misjach nawet na najwyższych detalach da się pograć, ale w końcowych scenariuszach kampanii jest taka sieczka na ekranie, że ogląda się wszystko w mocno zwolnionym tempie (wiem, przydałoby się więcej pamięci).
Sama gra jest niezła, przypomina NIECO Starcrafta, ale niestety miejscami robi się nudna (zwłaszcza, gdy trzeba czekać i czekać, aż wyprodukuje się dostateczna liczba jednostek). Grafika jest ładna, wszystkie elementy zostały pieczołowicie zaprojektowane, jednak obyło się rewelacji. Podejrzewam, że dopiero nadchodzący C&C3 nas zaszokuje.
pmaj ---> Podasz mi linka do jakiejś recenzji, w której "popisałem się" totalną niewiedzą? Równie dobrze mogę Cię oczernić, nie podając argumentów.
Verminus ---> W porządku. Powstrzymam się od dalszej krytyki, bo wiem, że do niczego Was nie przekonam. Nie uważam się też za kogoś odpowiedniego do wytykania błędów.
Niestety, teksty w Internecie charakteryzują się wodolejstwem, ich autorzy nie mają rygoru i wykorzystują w pełni to, że serwisy mają nieograniczone miejsce. Ale GOL na szczęście znajduje się na końcu branżowego peletonu w tym niechlubnym wyścigu.
Verminus ---> Tak, ale regulamin nie zabrania krytykowania tekstów przez forumowiczów, prawda? Moja uwaga była tylko jedna - autor leje wodę, i to mocno.
A była tylko jedna pewnie dlatego, że znudziłem się czytaniem pierwszych akapitów tekstu. Jeśli tak Ci zależy, to bardziej się rozpiszę (choć nie bardziej niż autor beta-testu), ale nie o to mi chodzi, by rozwodzić się nad jakością artykułów na GOL-u. No offence.
Wpis encyklopedyczny i beta-test to teksty skrajnie odmienne, nie sądzisz?
garg ---> Jak chcesz poczytać o książce, to wpisz sobie w Google tytuł i będziesz miał info. Ja zajrzałem do tego beta-testu, żeby dowiedzieć się czegoś o grze. Gdy zobaczyłem pierwszą stronę - zrezygnowałem.
Szanowny autorze, proszę Cię - pisz zwięźlej. Kto Cię nauczył rozciągać wstęp na trzy tysiące znaków? Co mnie obchodzi cała ta historia z pierwszej strony? Ja chcę przeczytać o grze, a nie o historii książki i filmowych fabułach.
Widzę już Twój trzeci tekst na GOL-u i jest to trzeci tekst, w którym niemiłosiernie lejesz wodę. Dlatego też pozwalam sobie zwrócić Ci uwagę.
FIFA 07 jest w porządku. Autorzy dopracowali rozgrywkę - zawodnicy częściej szukają gry, boczni obrońcy podłączają się pod akcje oskrzydlające, akcje nie są tak schematyczne. Komentatorzy mają nowe gadki, ale sposób, w jaki wypowiada się Szaranowicz, kompletnie mi nie leży. Polska liga jest przeciętnie odwzorowana - żaden z zawodników nie ma prawdziwej twarzy (za to otrzymał ją Maciek Żurawski!), a Wisła Kraków nawet nie ma swoich realnych strojów. Co ciekawe, gra działa płynniej niż FIFA 06.
Zauważyłem, że niektórzy mają hopla na punkcie pisania "ci" z dużej litery" - "Ci ludzie", "Ci politycy", "Ci forumowicze"... ;-)
Kozi2004 ---> Jeśli nie jesteś czegoś pewien, to nie pisz, proszę. True Crime dostał w Clicku 3+, co daje nam w skali dziesięciostopniowej gdzieś 6/10.
lhmjkojm, rafaello724, danieldanek ---> Nędzni krzykacze...