To ... 3 godziny przyjemnego grania. Demko już zrobiło fajną robotę, bo puścili je wiedząc, że nie mają się czego wstydzić. Gra wygląda na dosyć przemyślaną, ale za wcześnie ocenić czy wszystkie mechaniki są odpowiednio zaimplementowane. Trudno się oderwać, bo mam wrażenie, że fabuła na razie daje radę a chęć eksploracji jest ogromna. Widząc ile rzeczy jest zablokowanych do zbierania to z kolei napędza ochotę na poznawanie drzewka umiejętności. Różnorodność frakcji też daje nadzieję, że do gry będzie można wracać.
Teyon pokazał, że jednak umie w gry :-) Gra i dodatek skończony w 22 godziny, wszystko co się dało zostało zwiedzone. Moje odczucia pod kątem rozrywki, strzelania, oprawy wizualnej, muzycznej, craftingu są jak najlepsze. Świetnie się bawiłem i chciałem grać jak najdłużej. Fabuła też jest taka jak można się było spodziewać i właśnie takiej oczekiwać. Dialogi ... chyba najsłabsza część gry ale jakoś da się to w całości gry znieść. Niektórzy hejtują grę bo mają jakieś wygórowane oczekiwania albo robią to bo nie mają nic innego do roboty.
Kupione ... i kupione... i kupione. Na ile platform można mieć jedną grę i nie jest to Wiedźmin 3 :-)?
Gram w nią odkąd się pojawiła na Steamie. Survival ciężki, ale satysfakcjonujący po kolejnych udanych przejściach na wyższym poziomie. Kampania ma w sumie dwie małe wady: 1. misje zwiadowcze ... dla mnie dziwaczne a 2. pseudo walka z hordą pomiędzy misjami. Ten pomysł zupełnie mi nie przypadł do gustu. Całość oceniam bardzo dobrze, ale na pewno nie jest to gra dla wszystkich. Po prostu trzeba się pilnować i nie da się tu zaszaleć, wszystko ma swój czas i trzeba balansować zasobami.
Nigdy mi ta seria nie pasowała ... nie mam pojęcia dlaczego. Od czasu Dzikiego Gonu nic tak mnie nie urzekło piękną grafiką i wielkością świata w którym czuję się dobrze i mam wielką ochotę go eksplorować. Na razie 15 godzin ale niemalże jednym ciągiem. Żadnych problemów z wydajnością i systemem. Nic się nie wiesza, nie gliczuje. Gra mnie pozamiatała i wydaje mi się, że nie taki straszny Ubisoft jak go malują ;-) Pewnie zaraz po premierze nie było łatwo, teraz gra się cudnie.
Czesc !
Nie bede sie rozpisywal, ale pogralem sobie w ta gre i niestety .... baaaardzo mi sie podoba. Nie spedze przy niej pewnie tylu godzin (a raczej lat :-D) jak przy Transport Tycoon Deluxe, ale jest to najlepsza alternatywa dla tego typu gier. Probowalem grac w Transport Giant, ale grywalnosc jest IMHO zerowa. Industry Giant, tez jakos tak mi nie podeszla. Co prawda grając w Locomotion na poczatku parę razy sie zniechecilem np.: sposób budowania torów, brak mozliwosci wykupienia konkurencji !!! Ale sama swoboda budowania trasy jest wielka :-D, no i tramwaje rządzą ;-) !