Bijatyka to jednak najprawdopodobniej Guardians of theHood 1 lub 2.Gra z klekajacym rycerzem to Trojan,a przygodowa to Devil World,tytuł amerykański Dark Adventure.wersja europejską jest na 2 graczy a USA na 3.
Wersja USA pod tytułem Dark Adventure,ale chyba z gorszą grafiką od wersji europejskiej/azjatyckiej.
Znalazłem.Gra z mojego pierwszego postu to Devil World
A druga to gra z lat 90 tych,bijatyka na dwóch.Świetna grafika podobna do tej z Guardians od tej Hood 2.Ale to chyba nie ta gra.Na jednej planszy walczyło się w metrze,na końcu przyjeżdżała kolejka, na innej na dachu wieżowca w nocy.Jednym z bossów był grubas obwieszony łańcuchami ,mówiliśmy na niego nie wiem dlaczego benzyniara.
Szukam jeszcze dwóch gier z dawnych lat.Pierwsza stała w pierwszym wozie Drzymały w moim mieście,w którym grało sie w arkanoida i xaind sleeve.Mowilismy na nią he-man,ale nie wiem czy tak było w tytule.Gralo się gościem z mieczem w jakimś zamku.Jedyne co pamiętam to to że na początku przeciwnikami były chyba turlające się ślimaki?
Pamiętam jeszcze że przed każdym etapem była pokazana mapka.mozliwe że w tytule było >island< ale nie jestem pewien.ktos musiał w to grać.
Witam.szukam gry z automatów na dwóch graczy.na pierwszej planszy drzewa atakowały korzeniami
.na jednej z plansz skakało się po lawie,na innej były pająki i przezroczysci przeciwnicy trudni do zabicia.z broni był pistolet,pistolet maszynowy,laser,bazooka.energia była puszka coli.pamietam że jedna z plansz nazywała się bodajże metropolis.