W końcu po tylu latach typowania udało się skończyć w TOP10! Wcześniej zazwyczaj kręciłem się w okolicach TOP50, ale podejmowanie ryzyka w ćwierćfinałach/półfinałach kończyło się spadkiem niżej. Tym razem Anglia odbiera i Anglia oddaje, po tym jak zepsuli mi typ w półfinale musiałem na nich postawić w meczu o 3 miejsce i prawie zszedłem na zawał po tym jak Francja była blisko powrotu z 4:0 :D